Dodaj do ulubionych

angrusz twoj partyjny kolega

18.03.10, 22:13
angrusz twoj partyjny kolega
przesadza
wykorzystujac ciebie jako poslanca Niedzieli
na tym forum.
Ostatnio ty i ten nasz reprezentant zapisaliscie sie niechlubnie na tym forum.

Obydowoje z panem Reszta, rozpoczliscie kampania szukania kaczek na wierzbach.
Ja tam wole angrusz, polskie gruszki.
Obserwuj wątek
    • Gość: kolega bezpartyjny Re: angrusz twoj partyjny kolega IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 10:44
      Angrusz daj już spokój z tą akwizycją niedzieli. Mówiąc prawdę idzie
      ci to topornie. Taki sposób myślenia jak twój sprowadził kiedyś
      ludzkość na drogę faszyzmu! PiS to nie tabernakulum w świątyni i nie
      należy go przyjmować do serca z wszystkimi dogmatami! W PO to
      przynajmniej jeden pali, drugi wciąga...
      Dla zyskania na czasie i odstresowania forumowiczów proponuję ci
      doktoryzować się w temacie

      feromony
      .
      • angrusz1 Owszem w Niedzieli 19.03.10, 10:53
        było o sytuacji finansowej Polski i o zobowiązaniach emerytalnych
        Polski i brakach pieniędzy w kasie ZUS .
        Może jednak na ten temat porozmawiajcie a to że w Niedzieli się
        ukazało , równie dobrzemogło to być i w Poniedziałku .
        Tu problem jest ważny .
        Fakt Niedziela ,jako pismo katolickie i tym tematem się zajęła .
        Może dlatego, że sporo czytelników i wierzących to starsi ludzie i
        oni spodziewają się, że ich emerytury będą tylko rosły .

        A tu patrz !!! może być jak w Grecji , Portugalii .

        W ostatnim Wprost prawie w nagłówku jest prognoża ZUS , że jesli w
        2011 wzrost gospodarczy osiągnie 4,5 to i tak potrzeby ZUS na
        dotacje z budżetu będą wynosić 70 mld zł .
        Czy Polacy na to się zgodzą - bo jak to zrobić bez podniesienia
        podatków albo obniżenia pensji budżetówki to ja nie wiem .
        No można jeszcze bardziej się zadłużać .
        Ale grecki przypadek dowodzi, że do czasu .

        Czy to nie obchodzi ciebie " kolego bezpartyjny " ?
        • Gość: . Re: Owszem w Niedzieli IP: *.xdsl.centertel.pl 19.03.10, 12:18
          a podrap sie ty lub dobrze pogrzeb w swoich śmierdzących jajcach i przestan juz
          tu srać głupoty na tym forum.
          • Gość: angrusz1 Re: Owszem w Niedzieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 12:46
            Do gościa :

            Ot i poziom dyskusji .
            To chyba ten elektorat PO , który wierzył w cuda irlandzkie .

            No bo dla rozsądnego człowieka stan finansów państwa to ważna rzecz .
            Zwłaszcza jesli jest kiepski .
            I o tym także pisano w Niedzieli , ba !!!! dzisiaj i Tusk przez TVP
            z mównicy sejmowej to przyznał .

            No ale durnie to tak widzą świat .

            Jest ich sporo .
            • rowan_bean Re: Owszem w Niedzieli 19.03.10, 13:15
              Każdy sprowadza się do twojego miernego poziomu.
              Każdą wypowiedź kończysz wycieczką w stronę Tuska i PO.
              Owszem, że może ich działania nie są zbyt trafne, ale starają się coś robić.
              Podsumowując: nie są dla nich najważniejsze sprawy jakichś zastarzałych
              porachunków, czy też wiszącego na ścianie znaku religijnego. Życie nie uznaje
              próżni i gdyby dzisiaj pis był u steru, to takie doniesienia o ciężkiej sytuacji
              w budżecie zasłaniano by rewelacjami z ipn i stwierdzeniem, ze wszystkiemu winne
              SB i postkomuniści (albo inni wyimaginowani spekulanci). Igrzyska dla gawiedzi z
              rzucaniem kolejnych ofiar na stos zasłoniły by realne zagrożenie dla budżetu i
              gospodarki państwa. W dyskusji, jaką proponujesz nie chodzi ci o rozważanie
              poprawy sytuacji budżetowej. Tobie potrzeba krwi, ktoś musi dać głowę za taką
              sytuację. Dymisja, sądowy procesik medialny, aresztowania spekulantów. Dla
              ciebie musi coś się dziać i wtedy jesteś spokojny.
              Jesteś plebejuszem zazdrosnym o to, że inni są zamożnymi patrycjuszami. To, że
              kasa pusta, to jest w istocie mało ważne, bo ty potrzebujesz plebejskiej
              krwawej rozrywki. Dygnitarza rzuconego tłumowi.
              Teraz jest inaczej, PO nie organizuje igrzysk plebejskich więc trzeba im dowalić.
              • Gość: angrusz1 Re: Owszem w Niedzieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 14:15

                Do rowańki :

                Piszesz : "Igrzyska dla gawiedzi z
                rzucaniem kolejnych ofiar na stos zasłoniły by realne zagrożenie dla
                budżetu i
                gospodarki państwa. "

                Tak, każda z partii podobnie robi .

                Ale problem w tym, że żadna nie powiedziała do tej pory prawdy .
                Polacy od wielu lat żyją ponad stan .

                Ponad stan ?? Tak , bo od wielu lat dług rośnie , a nigdy od 20 lat
                budżet nie był zrównoważony .

                Czy to moja wina, że nie znalazł się żaden polityk ani z PO , ani z
                PiS, ani z SLD , ani z PSL , który by powiedział " nadchodzą chude
                lata , trzeba zaciskać pasa "

                Każdy obiecuje , każdy reformuje , a to wszystko wzmaga deficyt i
                dług .


                Tak masz rację, że jestem plebejuszem - mój pra, pra, pradziadek
                umierał w 1843 roku jako kowal .

                I masz racje ,że zazdroszczę , że inni są bogaci .
                Ano bo mi nikt nie zaproponował stanowiska takiego jak dzieciom
                pewnej znanej osoby , albo choćby jak Barszczowi z premią 65 tys
                zł , mimo wykształcenia - jak tu ktoś złośliwie powtarza - formalny
                inteligent .
                To niech pan Barszcz w tym wieku jaki ma, skończy uczelnie techniczą
                i ekonomiczną oraz podyplowe prawnicze i do tego dobrze zna
                angielski plus inne języki słabiej i dopiero zaczyna karierę od
                mistrza na produkcji .

                Niestety nikt mnie nie zechciał zauważyć .

                Takich zazdroszczących jest wielu .
                Przypomną się przy urnie wyborczej .
                • rowan_bean Re: Owszem w Niedzieli 19.03.10, 15:47
                  Frustratom mówię nie!
                  Politycy mówią o zaciskaniu pasa, tylko widocznie twoja zdolność percepcji jest
                  ograniczona. Widocznie jak ich słuchasz, to rozumujesz jednym ze swych
                  opanowanych języków, na pewno nie polskim.

                  Z tyloma fakultetami marnujesz się w szkole.

                  Wyjaśnienie może być brutalne - skończyć szkołę, to nie oznacza być mądrym. Był
                  jeden idiota, który nauczył psa rysować i grać na pianinie.
                  Grasz też na pianinie?
                  • Gość: Anty rowan cieciu nie posraj się IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.10, 21:18
                    Irlandii już nie zbudujemy.Blachownia też bedzie dziurą.Wszystkim
                    wciskasz tą swoją mądrość .Kto nie po drodze to głupiec dla ciebie
                    cieciu.Naucz się grać na skrzypcach cieciu.Martyna by na ciebie
                    napluła ,a kysz pokrako.
                    • rowan_bean Re: rowan cieciu nie posraj się 19.03.10, 22:16
                      Bardzo mi jesteś nie po drodze, ale tylko dlatego, żeś głupawy i równie
                      sfrustrowany jak angrusz. Tacy ludzie jak ty niestety nigdy nic nie zbudują i
                      zawsze swoją osobowością zmienią swoje otoczenie w ciemną dziurę!
                      Czy ktoś na mnie pluje, czy też pije ze mną alkohol, to jest niestety wyłącznie
                      moja sprawa.

                      Przykro mi, że nie udało ci się wyprowadzić mnie z równowagi.

                      Niestety nie pozdrawiam i życzę dalszego powodzenia w karierze literackiej.
                      ;-]
                      • the-only-bodzio Re: rowan cieciu nie posraj się 20.03.10, 00:41
                        Chłopie ,że jesteś wyrwany widłami z Blachowni to wiem .Że
                        mądrzejszego od ciebie na tym forum to nie ma to też wiem.Że
                        prowadzisz krucjatę przeciwko opozycji i kościołowi to też wiem.Ale
                        pochlebiam sobie ,że wystarczy takie małe słówko i rowan się
                        melduje.Tego się nie spodziewałem.Dobrze by było byś czasami
                        powściągnął ryja ,bo wszędzie cię pełno .Aż strach lodówkę
                        otwierać.Internet uzależnia neto-dziecko.Postaraj się zniszczyć
                        kompa.
                        • rowan_bean Re: rowan cieciu nie posraj się 20.03.10, 00:59
                          Cieszę się, że mnie doceniasz!
                          Co się tyczy lodówki, to linia ci się poprawi -mniej piwka i zagrychy!
                          Osobiście wydaje mi się, że krytykuję głupotę. Szkoda, że pis właśnie
                          intensywnie lansuje taki sposób bycia.
                          Nie utożsamiaj pisu z całą opozycją i jednocześnie z kościołem, bo to
                          nieprawdziwe i zbyt pochlebne dla tej frakcji.

                          Tradycyjnie nie pozdrawiam zwolenników frustracji!
                    • Gość: bez Re: rowan cieciu nie posraj się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 10:01
                      anty leć posprzątać ulice bo brudu w mieście mnogo a ty pierniczysz zawsze to samo
                      • Gość: do neoplusa teraz jestes bez IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.10, 19:24
                        Też ładnie .Nogi już ogoliłeś.
                        • Gość: ja Re: teraz jestes bez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.10, 12:51
                          O smotruch się obudził. Matka już nakarmiła piersią? A nie, przecież ciebie nie
                          karmi :)))))
                    • Gość: ja Re: rowan cieciu nie posraj się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.10, 12:56
                      a ja ciekaw jestem ile jeszcze razy gamoniu będziesz nicka zmieniał?
                      inteligencją nie tryskasz wcale, nawet bluzgi masz takie jakieś nieudolne, a po
                      wypowiedzi można poznać cie na kilometr.
                      • Gość: do neoplusa Re: rowan cieciu nie posraj się IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.10, 13:45
                        Cioto ja nicków nie zmieniam ,tylko ty poparańcu.Ty tryskasz napisz
                        coś o kościele .O tym księdzu co się wozi itp.twoje posty wręcz
                        tryskają mądrością.Ja zwalczam takie gnidy i tobie podobne wal się
                        sam.Znowu muszę się spowiadać.Ogol te nogi wreście.
                        • Gość: ja Re: rowan cieciu nie posraj się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.10, 14:19

                          > Cioto ja nicków nie zmieniam ,tylko ty poparańcu.Ty tryskasz napisz
                          > coś o kościele .O tym księdzu co się wozi itp.twoje posty wręcz
                          > tryskają mądrością.Ja zwalczam takie gnidy i tobie podobne wal się
                          > sam.Znowu muszę się spowiadać.Ogol te nogi wreście.


                          Zmieniasz, zmieniasz i oboje dobrze o tym wiemy :) Ty to faktycznie jestes
                          jakims księdzem bo aktywny jestes zwlaszcza w niedziele. Tyle że miłosci do
                          blizniego jakos po tobie nie widac.

                          >>wal się sam
                          Nie musze, mam żone, a ty nie :D

                          >> Ogol te nogi wreście.
                          Ministrantom też tak mówisz ? ;)

                          >> Ja zwalczam takie gnidy
                          Sam zwalczasz? Jak ja byłem mały to też ze szkoły załapałem, ale pomogło mi
                          scięcie włosów :)))
                • bluegrazyna Re: Owszem w Niedzieli 19.03.10, 15:52
                  To niech pan Barszcz w tym wieku jaki ma, skończy uczelnie techniczą
                  > i ekonomiczną oraz podyplowe prawnicze i do tego dobrze zna
                  > angielski plus inne języki słabiej i dopiero zaczyna karierę od
                  > mistrza na produkcji . Niestety nikt mnie nie zechciał zauważyć .

                  Angrusz takie wykształcenie ,tyle fakultetów pokończonych i nie
                  pomyślałes ,aby iśc na swoje ?
                  Dlaczego boisz się ryzyka ?
                  Możesz wybrac taka działalnośc w której nie porzebne sa duże
                  nakłady!!!
                • Gość: łowca hipokrytów Re: Owszem w Niedzieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 20:39
                  > Ano bo mi nikt nie zaproponował stanowiska takiego jak dzieciom
                  > pewnej znanej osoby , albo choćby jak Barszczowi z premią 65 tys
                  > zł , mimo wykształcenia - jak tu ktoś złośliwie powtarza - formalny
                  > inteligent .

                  Trzeba było urodzić się kuzynem Kaczyńskich to byś doił kasę w państwowych
                  spółkach nie pokazując się nawet w pracy. I mógłbyś nawet być artystą plastykiem :)
                  dziennik.pl/wydarzenia/article443520/Dziwne_przypadki_prezydenckiego_kuzyna.html
                • pluto37 Re: Owszem w Niedzieli 20.03.10, 00:05
                  Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

                  > Czy to moja wina, że nie znalazł się żaden polityk ani z PO , ani
                  z PiS, ani z SLD , ani z PSL , który by powiedział " nadchodzą
                  chude lata , trzeba zaciskać pasa "
                  >
                  Stosunkowo mlody jestes, ale juz sklerotyk i zacma oczach wymieszana
                  z gluchota stanowi bariere nie do przebicia dla postrzegania i
                  analizy rzeczywistosci.

                  > Każdy obiecuje , każdy reformuje , a to wszystko wzmaga deficyt i
                  > dług .
                  To napisz epistole do twoich PARTEIGENOSSEN z PiSuaru, zeby poparli
                  projekty ograniczajace deficyt i wydluzajace wiek emerytalny, a
                  takze zmiany w KRUSIE.
                  >
                  >
                  > Tak masz rację, że jestem plebejuszem - mój pra, pra, pradziadek
                  > umierał w 1843 roku jako kowal .
                  >
                  To czegos nam tu na tym forum opowiesciami o herbach swedy
                  popuszczal?

                  > I masz racje ,że zazdroszczę , że inni są bogaci .
                  > Ano bo mi nikt nie zaproponował stanowiska takiego jak dzieciom
                  > pewnej znanej osoby , albo choćby jak Barszczowi z premią 65 tys
                  > zł , mimo wykształcenia - jak tu ktoś złośliwie powtarza -
                  formalny inteligent .

                  angruszu! Nie KTOS, ale TY SAM napisales, zes FORMALNY inteligent.
                  Sam sie we wlasne odnoza juz tak zaplatales, ze nie wiesz co i kiedy
                  palniesz:) To sa objawy wieku starczego. Demencja zawiatala. Cisz
                  sie . Codziennie bedziesz mial spotkanie z nowym czlowiekiem:)
                  > To niech pan Barszcz w tym wieku jaki ma, skończy uczelnie
                  techniczą i ekonomiczną oraz podyplowe prawnicze i do tego dobrze
                  zna angielski plus inne języki słabiej i dopiero zaczyna karierę od
                  > mistrza na produkcji .
                  >
                  Tu cie boli:))) Ty pokonczyles i poznali sie na uczelnianym wyrobie.
                  Ekonomista -co udowodniles tu wielokrotnie do kitu.
                  Chemik chyba bimbrowy, bo normalny potrafi cos zrobic i robote
                  znalezc.
                  Z angielskim, to cie docenili, bos paprok, co na forum wychodzilo
                  kilka razy.
                  I jeszcze "prawnik":))))) Nie zartuj z publiki.
                  A jakies aplikacje masz? Bo jesli nie to mozesz akta odkurzac , albo
                  zamiatac.
                  Bo do tego sie nadajesz.

                  > Niestety nikt mnie nie zechciał zauważyć .
                  >
                  NIKT??? Zauwazyli i wyciagneli odpowiednie wnioski.
                  Ze nadajesz sie do roboty jak KAczynski do powozenia samolotem.
                  ten sam wdziek i ta sama kategoria wiedzy. Po kowalu przodku ostal
                  ci sie genetyczny spadek w miescu czaszki. MLOT.

                  > Takich zazdroszczących jest wielu .
                  > Przypomną się przy urnie wyborczej .
                  - Juz Lepper sie cieszy. Twoj wodz sie z nim sciskal. To moze jak
                  wystawi potomstwo, to bedzie powtroka z rozrywki. W koncu
                  mlociarstwo tez musi miec swoja reprezentacje w sejmie. Zglos sie -
                  bedziesz do pary. Moze cie w koncu docenia.
              • Gość: generał Re: Owszem w Niedzieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 10:51

                www.tvs.pl/informacje/5858/
            • Gość: k Re: Owszem w Niedzieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.10, 10:46
              grunt ze finanse ojca dyrektora sa porzadku
        • rowan_bean Re: Owszem w Niedzieli 19.03.10, 12:30
          Artykuły ukazujące się w niedzieli są bardzo tendencyjne, chociaż nie wszystkie.
          Można i tam znaleźć coś ciekawego. Akurat te na temat gospodarki są wyjątkowo
          tendencyjne. Można powiedzieć tuba wyborcza pis. To się kłóci mocno nawet z
          nazwą - Tygodnik Katolicki. Kolega bezpartyjny chciał ci to wytłumaczyć
          grzecznie, że gazeta katolicka nie jest jednoznaczna z gazeta pis. Jakoś to do
          ciebie dotrzeć nie może i w celu skierowania dyskusji na inny temat cytujesz
          znów cyferki, które wiele razy już podawałeś.
          Wracając do Niedzieli, to niechęć do niej nie jest spowodowana niechęcią do
          ideałów wiary katolickiej, a niechęcią do ideałów redaktora naczelnego i jego
          współpracowników najbliższych. Bazując na autorytecie kościoła katolickiego prą
          do swojego celu - korzyści majątkowych i władzy. Myślącej części społeczeństwa
          to nie odpowiada, ponieważ jest rażąco niezgodne z doktryną kościoła katolickiego.
          • Gość: Rowanie! Re: Owszem w Niedzieli IP: *.2.142.7.tvksmp.pl 19.03.10, 15:21
            Panie Rowanie, Pisze Pan peło z wielkiej litery, a pis - z małej.
            I wszystko jasne.
            PS Czyżby miał Pan na imię Przemek?
            • rowan_bean Re: Owszem w Niedzieli 19.03.10, 15:41
              Piszę w ten sposób od dawna, ponieważ nie mam dla pis odrobiny nawet szacunku.
              Nigdy bezpośrednio nie dotknęło mnie bezpośrednie zło ze strony pis. Podobne
              zdanie mam o ipn.
              Każda inna partia jest pisana wielką literą.
              Zauważyłem zwyczajnie, że wszędzie tam, gdzie pojawiają się panowie Kaczyńscy
              coś co funkcjonuje sprawnie po prostu wali się w gruzy.
              Zaczęli od kancelarii prezydenta u Wałęsy - facet był skończony. Wygrali
              druzgocąco wybory w 2005 roku i też wszystko diabli wzięli.
              Ci ludzie to zło najgorsze, które ma za złe naturze, że w centrum naszego świata
              umieściła słońce zamiast Kaczyńskich. Gdyby doszli do władzy znów to ipn z
              pewnością rozpatrywała by sprawę słońca.
              Poglądy podobne tym panom propagował w Niemczech niski brunet, który wmówił
              innym, że rasą panów są wysocy blondyni o błękitnych oczach.
              Szczęśliwie u nas nie jest tak łatwo i mam nadzieję, ze wkrótce będą znani tylko
              z krótkich wzmianek w podręcznikach historii.
              Pisząc pis małą literą pragnę wyrazić największą pogardę tym panom i ich
              stronnictwu z najniższymi pobudkami.
    • Gość: miernota i tyle Re: angrusz twoj partyjny kolega IP: 83.238.29.* 19.03.10, 13:34
      angrusz to miernota pod każdym względem. Za co się nie wezmie to jest mierny. No
      może poza jednym - narzekaniem. Tu jest perfekcjonistą i fachowcem światowej
      klasy. Szkoda czasu i klawiatury na dyskusję z nim.
      • Gość: angrusz1 Re: angrusz twoj partyjny kolega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.10, 14:04
        Sam nik to wymusza .
        Do Miernoty i tyle : czy masz coś innego do powiedzenia w temacie ?
        • Gość: miernota i tyle Re: angrusz twoj partyjny kolega IP: 83.238.29.* 19.03.10, 14:43
          Gość portalu: angrusz1 napisał(a):

          > Sam nik to wymusza .
          > Do Miernoty i tyle : czy masz coś innego do powiedzenia w temacie ?

          Jeśli chodzi o dyskusję z Toba, to niestety nie mam nic więcej do powiedzenia :D
          • Gość: Maniek Re: angrusz twoj partyjny kolega IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.10, 15:48
            Popatrzcie jaki Angrusz jest zdesperowany

            Szanowny Panie Ministrze!

            Otrzymałem list od zwolnionego nauczyciela języka angielskiego z Zespołu Szkół w
            Złotym Potoku, w województwie śląskim, Andrzeja Gruszczyńskiego, zamieszkałego w
            Częstochowie, 42-200, przy ulicy Wały Dwernickiego nr 223, nr telefonu:
            0-34-325-56-07; nr telefonu komórkowego: 0-605-466-158.

            Dyrektor nie przedłużył mu rocznej umowy o pracę. Pan Gruszczyński sądził, że
            skoro pracuje już trzy lata i dwa lata jest wychowawcą, będzie miał przedłużoną
            umowę. Niepodpisanie umowy nie było motywowane brakiem kwalifikacji.

            Tymczasem poszukując pracy na początku września pan Gruszczyński spotkał się z
            odmową dyrektorów szkół, motywowaną tym, że nie ma wystarczających kwalifikacji.
            Dyrektorzy konsultowali się w kuratorium, dlatego podejmowali takie decyzje.

            Na czym polega szczególny przypadek pana Gruszczyńskiego? Do pracy w szkole
            trzeba mieć kwalifikacje pedagogiczne. Ma je, ukończył bowiem kurs pedagogiczny
            w Akademii Pedagogicznej w Częstochowie, taki sam, jak wielu absolwentów
            kierunków filologicznych. Jest magistrem chemii - absolwentem Politechniki
            Śląskiej. Ma odpowiednio udokumentowaną znajomość języka. Te wymagania są
            wyszczególnione w rozporządzeniu DzU nr 155 z września 2002 r. Istotna jest
            strona 10030, gdzie mowa o tym, że obowiązuje: "2. Zaawansowana znajomość języka
            - 1. b) TOEFL pełna nazwa i potem nawias, a w nawiasie szczegółowe wymagania".
            Taki zapis oznacza, że wszystko to, co jest w nawiasie zawiera się w egzaminie
            TOEFL, a tak nie jest. Jeżeli w nawiasie jest ujęty egzamin TSE ustny, to
            sugeruje, że TSE jest składową częścią egzaminu TOEFL. A tak nie jest. Egzamin
            TOEFL, jego koszt to130 USD, jest czymś odrębnym od egzaminu TSE, koszt: 145
            USD, odrębne procedury rejestracji, inne terminy.

            Pan Gruszczyński ma zdany egzamin TOEFL na 563 punkty - według komentarza w
            biuletynie firmy ETS w roku szkolnym 2001-2002 na około 120 tysięcy zdających, a
            więc tych, którzy sądzą, że znają język dobrze, ponad 44% zdało egzamin gorzej -
            i TWE na 5.0, co oznacza, że 85% zdających zdało ten egzamin gorzej. To trudny
            egzamin i wielu absolwentów AP miałoby trudności ze zdaniem go z tak wysokim
            wynikiem, choć na AP były podejmowane próby. A więc i tu pan Gruszczyński
            spełnia kryteria rozporządzenia. Nie ma zdanego egzaminu TSE ustnego. Jednym
            słowem, pan Gruszczyński sądził, że skoro zdał TOEFL, to jest to wystarczające.
            Uważa, że dobrze mówi po angielsku, jest między innymi tłumaczem NOT.

            Panie Ministrze, czy nie należałoby zrezygnować z wymogu zdawania egzaminu TSE,
            aby móc nauczać w szkołach? Podkreślam, przepis jest wadliwie zredagowany i nie
            został poprawiony do 31.08.06, a jest interpretowany na niekorzyść nauczycieli.
            Podobno firma ETS wycofuje się z tego egzaminu i zastępuje go przez iBT -
            egzamin internetowy, połączenie TOEFL i TSE, ale to dopiero początki.

            Oczekuję na stosowną reakcję i odpowiedź.

            Z poważaniem
            Czesław Ryszka

            Źródło www.senat.gov.pl/k6/dok/diar/26/2606b.htm
            • rowan_bean Re: angrusz twoj partyjny kolega 19.03.10, 16:01
              Poczytaj drogi forumowiczu inne "wytryski intelektu" senatora IV RP Ryszki. Są
              równie dramatyczne i pokazują o co mu chodzi w rzeczywistości.
              • Gość: Maniek Re: angrusz twoj partyjny kolega IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.10, 16:28
                rowan_bean napisał:

                > Poczytaj drogi forumowiczu inne "wytryski intelektu" senatora IV RP Ryszki. Są
                > równie dramatyczne i pokazują o co mu chodzi w rzeczywistości.

                Jak najbardziej czytałem. Jednakże chodziło mi bardziej o bohatera wątku który
                powinien być zatytułowany : ,, Angrusza zwolniono z pracy?? Panie Ministrze
                trzeba zmienić prawo!!!
                • rowan_bean Re: angrusz twoj partyjny kolega 19.03.10, 17:58
                  Masz rację - prawo będziemy zmieniać i wreszcie
                  sprawiedliwość będzie zawsze po naszej stronie!

                  angrusz komentuje to zawsze słowami "Jakie to typowe".
                  Pozdrawiam
            • Gość: angrusz1 Re: angrusz twoj partyjny kolega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.10, 14:56


              Do Mańka :

              Sądzisz , że sprawiłeś mi przykrość powtarzając pismo senatora
              Ryszki do MEN ?

              Nie !!
              To miód na moje serce .
              Sam nie raz próbowałem wytłumaczyć tu na forum jakie to durnoty
              potrafią wielcy i mali urzędnicy w Warszawie wymyśleć - biorąc za to
              sporą kasę .

              A skoro przywołałeś temat to wyjasnię - to tym rozumnym - na czym
              rzecz polega .
              Rzecz dotyczy egzaminów z języka angielskiego ale ja to wytłumaczę
              na czymś bliższym - matura i egzamin zawodowy po technikum.
              Mozna i jeden i drugi egzamin zdawać .
              Jeden nie decyduje o drugim . Bo to dwa odrębne egzaminy .

              Wybobraźmy sobie,że ktoś sformułował taki wymóg dla swoich
              pracowników :

              Wymagana jest matura ( polski 4,0 , matematyka 4,0 oraz egzamin
              zawodowy 4,0 ) .


              To już gimnazjalista na swoim egzaminie gimnazjalnym musi umieć
              rozwiązywac zadania z treścią i umiec czytać ze zrozumieniem wg
              zasad języka polskiego .

              A wg zasad języka polskiego przy takim zapisie to oznacza, że
              egzamin zawodowy jest częścią matury - wszystko jest w nawiasie .

              Powtórzę to co w nawiasie sugeruje , że jest składnikie tego co
              przed nawiasem .


              No i drunie z MEN z roku 2002 - bo wtedy ten przepis został
              opublikowany w dzienniku ustaw - 10.09.2002 - nie potrafili
              zrozumiec błędu .

              Ba !!! także i durnie z roku 2006 , po jasnym wytłumaczeniu tego
              błędu nie potrafili , nie chcieli zrozumiec i przyznać się dobłędu .

              Bo tak jak matura i egzamin zawodowy to dwa odrębne egzaminy i wymóg
              o egzaminie zawodowym winien być sformułowany poza - powtórzę poza
              nawiasem to także i wymóg o egzaminie TSE - ustnym winien być
              sformułowany poza nawiasem , bo nigdy nie był składnikiem egzaminu
              Toefl - Toefl paper based .


              Ba !!! Pod tą durnotą podpisał się także , a jakże aż , sam
              wiceminister MEN - Sławomir Kłosowki PiS , który udzielił odpowiedzi
              senatorowi .

              Ba !!! tenże wiceminister , zapewne nawet nie czytał pisma, które mu
              podłożył niski rangą urzędnik - okłamał senatora .

              Tak !!! Teżne geniusz polityki Kłosowski w pismie kazał
              nauczycielowi zdawac TSE - wrzesień 2006 - a ten egzamin już od
              kilku miesięcy nie był w Polsce ( i w Europie ) organizowany .

              Instytucja ETS - odpowiednik amerykańskiej Krajowej Komisji
              Egzaminacyjnej - wycofał się i z Toefl i z TSE zastępując je
              zbiorczym egzaminem Toefl ibt ( w 2007 zdanym przez mnie na 86 pkt )

              A cóż to był ten TSE - ustny - dla tłumacza NOT , który - to ja - od
              23 lat tłumaczył czasami trudne negocjacje np w sprawie sprzedaży
              wielkich zakładów przemysłowych w Praszce .


              Podsumowując .
              Chwała senatorowi, że wykonał solidnie swoje obowiązki senatora .
              Hańba Kłosowskiemu , który się zbłaźnił i podpisał pod pismem
              gniotem .
              No i hańba urzędnikom ( szczególnie prawnikom ) w MEN, którzy nie
              znają się na rzeczy , a biorą spore pensje .



              • Gość: angrusz1 Jakoś nie widać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 14:12

                dyskutantów ( pomijam i olewam osobiste przytyki . Ci zawsze są na
                służbie jak dawniej ) .

                Może tekst za długi , niezrozumiały ?

                A może po prostu jest to oczywiste ?


                Kiedy zgłosiłem problem do kuratorium to otrzymałem odpowiedź, że
                kuratorium nie jest od interpretacji przepisów , czyli


                X: Panocku !! To Księżyc czy Słońce ?
                Y : Ja nie wiem , ja nie tutejszy .
            • Gość: angrusz1 Ale i teraz durny się produkuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.10, 16:29
              Tak Mańku , i teraz MEN potrafi gnioty wymyśleć .


              W marcu 2009 weszło w Zycie kolejne rozporządzenie MEN .
              Jest tam i fragment o językach obcych .


              Rozsądny człowiek pomyśli , że jak jest kilka egzaminów z języków np
              angielskiego, to próg , konieczny do uzyskania jakichś
              uprawnień ,winien być taki sam dla każdego egzaminu .

              No ale każdy egzamin jakoś się różni jeden od drugiego - jak je
              porównać ?

              Ano ETS - Eudacational Testing Service - amerykański odpowiednik
              Krajowej Komisji Egzaminacyjnej- opracował soldne tabele
              porównawcze .
              Łatwo je można znaleźć w internecie .

              I tam te egzaminy są z dostateczną dokładnością porównane .


              I tak 550 pkt zdobyte w Toefl paper based to C dla egzaminu CAE ( A
              jest najwyższe )


              79-80 pkt w egzaminie Toefl ibt to 550 pkt dla Toefl paper based .


              Czyli ten sam poziom wymagań reprezentują ci , którzy mają zdane
              egzaminy i dostali certyfikaty : Toefl paper based na 550 pkt ,
              79-80 Toefl ibt i CAE z literką C .

              No ale dla MEN pod wodzą Hall tak nie jest .

              Owszem nadal uznaje historyczny już wynik dla Toefl paper based na
              550 pkt ( tego egzaminu już nie ma ) , nadal uznaje za odpowiednie
              zdanie egzaminu brytyjskiego CAE co najmniej na literkę C .

              Ale już dla Toefl ibt wyznaczyła próg 87 pkt .

              A przecież taki wynik odpowiada dla CAE literce A ( najwyższy
              wynik ) , a dla Toefl paper based ok 570 pkt

              Coś tu matematycznie się nie zgadza a Hall jest z wykształcenia
              matematyczką .

              Takie to knoty podpisują i " fachowcy " - biorący sporą kasę za to .

              A wcześniej cały szereg " fachowców " niższej rangi no i resortowi
              prawnicy ( oni na studiach mieli logikę , matematykę już nie ) .


              • Gość: heniek Re: Ale i teraz durny się produkuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.10, 18:05
                Nie szkoda ci wolnej niedzieli na te dyrdymały?
                • Gość: angrusz1 Re: Ale i teraz durny się produkuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.10, 14:16
                  Do Heńka :

                  Jesli ty będziesz musiał się rejestrować szybko w Urzędzie Pracy
                  jako bezrobotny , bo powie tobie dyrektor szkoły :No słyszał pan
                  panie A... wójta ( telefon w czasie rady pedagogicznej 28.08.XX r ).
                  Muszę zatrudnić panią Y .

                  To nie byłyby to dla ciebie dyrdymały .
              • pluto37 Re: Ale i teraz durny się produkuje 21.03.10, 18:08
                Gość portalu: angrusz1 napisał(a):
                >
                > Rozsądny człowiek pomysli, ze jestes smierdzacy len i zamiast od
                lat biadolic i jeczec, ze ci krzywde zrobili za czasow rzadu
                Kaczynskiego, to ZABRALBYS sie wreszcie DO ROBOTY i nauczyl
                angielskiego na wymaganym POZIOMIE, a potem ZDAL wymagany EGZAMIN.
                Ale ty nie. Tobie lenistwo wymieszane z flaszkami mamrota zaburzylo
                umiejetnosc UCZENIA sie czegokolwiek.
                ja wiem, ze jak sie pochodzi z Cmentarnej, to mu pogrzebowe jeki
                wchodza do krwioobiegu. I taki delikwent z braku innego zajecia wyje
                do ksiezyca tak jak ty na forum. Od lat w tej samej tonacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka