mila_milka 13.10.06, 21:45 Dla mnie bilety nie najtańsze..liczyłam na 2 dyszki za jeden...a tu zdzierstwo 35.. :( A córka dalej mnie błaga.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
le_szek Re: Idziecie na Dodę? 13.10.06, 22:28 Moja droga, na Dodę nie poszedłbym nawet za dopłatą ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Idziecie na Dodę? 13.10.06, 23:05 Niestety, Doda leży daleko popoza moim kręgiem zaintersowań. Niemniej, zyczę dobrej zabawy. I nie każ córce błagać, idźcie się bawić, toż raz się żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
paulara Re: Idziecie na Dodę? 14.10.06, 08:04 mila_milka napisała: > Dla mnie bilety nie najtańsze..liczyłam na 2 dyszki za jeden...a tu zdzierstwo > 35.. :( A córka dalej mnie błaga.... ja też nie pójdę; daj córce kasę niech się dziewczyna wyszaleje a dochód z biletów przeznaczony na jakiś słuszny cel,tylko nie pamiętam jaki.. Odpowiedz Link Zgłoś
baja47 Re: Idziecie na Dodę? 14.10.06, 15:45 na stowarzysznie, ktoremu patronuje i od lat przewodzi Pani Danuta Lech, czyli na biedne dzieci, ktorych chyba najwięcej w okolicach Gołonoga, Redenu i ulicy Lącznej :((( Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Idziecie na Dodę? 14.10.06, 16:08 35 zeta za oberzenie na żywo gwiazdy porno? Trzeba podumać. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Idziecie na Dodę? 14.10.06, 22:30 sibeliuss napisał: > 35 zeta za oberzenie na żywo gwiazdy porno? > Trzeba podumać. gwiazdy porno? Potrafisz uzasadnić? Odpowiedz Link Zgłoś
mamkube Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 13:00 No ja bym poszła;) Czasem mogę ja posłuchać...a ciekawa jestem jej w realu.... Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 16:19 mamkube napisała: > No ja bym poszła;) Czasem mogę ja posłuchać...a ciekawa jestem jej w realu.... Może jest lepsza od Mandaryny :) Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 16:19 kelo napisał: > > sibeliuss napisał: > > > 35 zeta za oberzenie na żywo gwiazdy porno? > > Trzeba podumać. > > gwiazdy porno? Potrafisz uzasadnić? Czy chciałbyś mieć żonę o podobnej aparycji? Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 16:52 sibeliuss napisał: > kelo napisał: > > > > > sibeliuss napisał: > > > > > 35 zeta za oberzenie na żywo gwiazdy porno? > > > Trzeba podumać. > > > > gwiazdy porno? Potrafisz uzasadnić? > > Czy chciałbyś mieć żonę o podobnej aparycji? Nie kombinuj, zapodaj zdjęcia Dody, jako gwiazdy porno, bierz odpowiedzialność za słowa, które piszesz. Może i Doda ma swoje minusy ale... Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 17:21 Ty Miluszku też kombinujesz, bo bujasz się między dwoma biegunami jak sympatyk braci K. Raz bulwersuje Cię Doda, a raz Mietek. Nie jestem wulgarny, ale ust gipsem mi nikt nie zatka. ex-sloggi Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 18:03 sibeliuss napisał: Ty Miluszku też kombinujesz, bo bujasz się między dwoma biegunami jak sympatyk > braci K. > Raz bulwersuje Cię Doda, a raz Mietek. Nie jestem wulgarny, ale ust gipsem mi > nikt nie zatka. > ex-sloggi A wracając do tematu Dody, to masz jakieś dowody na to, że jest gwiazdą porno?? Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 18:07 Dla mnie sesja Dody w poczytnej gazecie trąci pornografią. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 18:12 A inne cycki nie trącą pornografią? Bo nie należą do Dody? Oj coś mi się zdajE, że byś ją pokochał gdyby nie ta sesja. Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 18:24 Pokochanie Dody zostawiam ludziom małym. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 18:39 Ależ ty jesteś prosty. Nie myl z prostolinijnością. Obrażasz już sam siebie . Uważam temat za wyczerpany. Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 18:40 Mam wrażenie Kelo, że Ty również jesteś prosty i zbyt łatwo się irytujesz. Nikt nie może mieć innego zdania niż Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 18:43 sibeliuss napisał: > ex-sloggi W poprzednim wcieleniu byłeś jakby bardziej stonowany. Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 18:45 le_szek napisał: > sibeliuss napisał: > > > ex-sloggi > > W poprzednim wcieleniu byłeś jakby bardziej stonowany. > I to był błąd, wciąż starałem się być miły i po mnie deptano. Czas podnieść głowę. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 18:49 Sądzisz, że jak będziesz pluł i flekował, jak popadnie, lepiej na tym wyjdziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
zegor Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 18:50 Czasem są potrzebne dwie osobowości.. Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 18:55 zegor napisał: > Czasem są potrzebne dwie osobowości.. Po 6 latach na forum jest mi to zbędne. Odpowiedz Link Zgłoś
sibeliuss Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 18:55 le_szek napisał: > Sądzisz, że jak będziesz pluł i flekował, jak popadnie, lepiej na tym wyjdziesz ? > Przecież ja nie flekuję, ja po prostu mam swoje zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 19:00 Nikt nie broni Ci go mieć, ale różnie można je wypowiadać. Koniec dyskusji (przynajmniej z mojej strony). Odpowiedz Link Zgłoś
mamkube Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 20:20 No wiecie....to kobiety powinny na nią psioczyć bo jest z niej niezła laska, a jaka jest cholercia wie...wiele to poprostu jakiś tam image:) Śpiewać też potrafi chociąz trochę a ze teksty ma jakie ma to inny temat. A Mandaryna jakies walory estetyczne ma, za ta akurat śpiewać nie potrafi i tyle. Zdjecia w pisamach dla was facetów - podkreślam sa i Dody i pewnie i Wiśniewskiej, wiec pewnie komuś z was się podoba:) A co do faktu czy chciałby ktoś mieć taką żonę to tak jakby pytać czy chciałbyś mieć kogoś innego ze znanych ludzi, jedni są tacy a drudzy tacy.....a osobowości nie znamy:( takze odpuśćmy sobie.....Zarówno wśród znajomych jak i nieznamjomych niektórych lubimy a niektórych nie...to normalne... Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 13:03 www.zaglebie.info/news_kultura.php?n=2203 Odpowiedz Link Zgłoś
mamkube Re: Idziecie na Dodę? 15.10.06, 14:31 Dzieki:) Fajna strona informacyjna....:)(nie tylko o Dodzie;) Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: Idziecie na Dodę? 19.10.06, 11:39 jw bardzo proste pytanie. A Wy panownie zamiast odpowiedzieć TAK lub NIE o babę się kłócicie między sobą He,he. Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Idziecie na Dodę? 19.10.06, 15:05 To źle, że o babę się chłopy kłocą? To chyba się mieści w kategorii chłopskich zachowań? Baba to zbyt skomplikowane stworzenie, żeby odpowiedzieć jednym słowem Tak albo Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
dami7 Re: Idziecie na Dodę? 19.10.06, 15:42 Tak naprawdę to nie o babę, tylko o odpowiedzialność za słowa. A potaniała ta odpowiedzialność w naszych czasach, potaniała... Odpowiedz Link Zgłoś
baja47 Re: Idziecie na Dodę? 19.10.06, 16:16 kelo, bardzo podoba mnie się Twoja odpowiedż,bo na temat, a jakże i omijająca temat więc ja swoje 3 grosze wpiszę : głos ma i ciało też ma , o reszcie sza..... każdy wybiera, co woli............takie czasy i taka różnorodność Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Idziecie na Dodę? 19.10.06, 17:20 No to będzie na temat, bez omijania. Doda jest typowym produktem pokultury. Może jestem naiwny, ale cały czas żyję w przekonaniu, że ten produkt jest cały czas dopracowywany i jedynie odtwarza zapisaną w życiowym scenariuszu rolę. Być może utożsamiła się już z rolą, którą gra, ale nie umnijesza to faktu, że gra. Ma w sobie wszystko to, czego oczekują wielbiciele, fani, ludzie spełnieni i niespełnieni w swoich życiowych rolach. Ma głos, którego używa do spiewania, ma zgrabną figurę, ładnie się uśmiecha , gorzej się śmieje. Jest niemal ideałem, do którego kobiety dążą i którego nienawidzą. Niejeden facet zaś, czuje szum neuronów, na jej widok. Jeżeli Doda wydaje płyty, koncertuje i ma fanów to znaczy, że wypełnia swoją przestrzeń w rozrywce, dobrze się sprzedaje. Odejdzie Doda, przyjdzie inna Goga bo i w historii nie ma pustych miejsc. Nawet w historii rozrywki a szczególnie popkultury. Spieranie się o to, czy to co robi Doda jest sztuką, czy nie, to jak spieranie się, której gazety dziennikarstwo jest bardziej rzetelne, Faktu czy Superexpresu. Oba tytuły służą jedynie rozrywce. Nie powiem i mnie zdarza się nieraz któryś kupić, przy czym ich zniknięcie z kiosku mnie nie zmartwi. Wiem, że za tydzień pojawi się nowy tytuł. Odpowiedz Link Zgłoś