pluto37
03.10.15, 10:06
cyt.
- Będą o was mówić, że jesteście faszystami! Ja często słyszę, że jestem księdzem faszystą. Bzdura! Niech sobie gadają - zagrzewał uczestników demonstracji duchowny. - Potrzebujemy męstwa i odwagi, ale nie od Allaha i lewaków. My nie atakujemy, my bronimy się przed inwazją, przed atakiem ze Wschodu, który jest idealnie zaprogramowany.
Cały tekst: wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,18956369,kto-zatrzyma-ksiedza-bral-udzial-w-ksenofobicznym-marszu.html#ixzz3nUNJaBAf
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
A podobno faszyści sporą liczbę katolickich księży przepuścili przez ruszta w KZ-etach. Jednego z Auschwitz wyniesiono na ołtarze, a tu taki MISJONARZ szerzy misję katolicką wśród pobratymców z tej samej półki.
Ale to nic dziwnego w sumie. Przecież tuż za naszą południową granicą na Słowacji w czasie kiedy w RP faszyści mordowali katolicki i nie tylko lud urzędowal inny KATOLIK -KSIĄDZ i faszysta wielebny Tiso. A w końcu Watykan kierujący sie swym bezmiernym wyeksportował całe dywizje hitlerowskich faszystów do obu Ameryk w przebraniu katolickich funkcjonariuszy.
To co tam przy nich jakiś ksiądz misjonarz Jacek Międlar z Wrocławia?
Ciekawie się dzieje w nadwiślańskiej filii państwa Citta Vaticano.
Jak nie pedofil, to faszysta, albo ksiądz OKO.