Gość: Filip
IP: *.sympatico.ca
26.10.05, 20:17
...Takie byly uzgodnienia wewnetrzne PO do rozmow z PiSem...
...zadac stanowisk
...nie zgadzac sie na funkcje drogorzedne.
...przeciagnac rozmowy w czasie i medialnie naglasniac PiSowski brak
szczerych
checi partnerskiej wspolpracy.
...ale niestety tego sie juz nie da ukryc ze Platforma jest w rozpadzie.
...za trzy miesiace juz bedzie po niej....wiec jaki jest ses wchodzic w
rozmowy koalicjantem ktory tak na dobra sprawe nie istnieje...
...PO nigdy nie miala programu a to co ja cementowalo to byla nadzieja
wygranej i podzial lupu stanowisk ministerialnych, marszlkow i wicemarszalkow
wysokich stanowisk dobrze platnych w administracj panstwowej...a wiec kasa.
...Sakrum zabraklo nie tylko mendom z SLD ..nad wlsnym brakiem tego sakrum PO
tez sie nie zastanawiala...chlapac przed kamerami byle co kazdy
potrafi...trudniej przedstawic konkretne postulaty odnowy .