Dodaj do ulubionych

wyjazd za granicę

20.09.07, 19:09
Czy sa tutaj osoby, ktore w najblizszym czasie planuja wyjazd za granice w poszukiwaniu pracy, czy tez checi odmiany? Ja swoj wyjazd zaplanowalem na 25 pazdziernika. Czemu wyjezdzam? Przez chec uniezaleznienia sie i sprobowania czegos nowego. Mimo tego, ze mam tutaj prace (chociaz placa moglaby byc lepsza) i jest to praca biurowa w ktorej zdobylem duzo doswiadczenia (branza IT).

Chce sie tylko dowiedziec czy nie jestem sam :)
Obserwuj wątek
    • Gość: oooo Re: wyjazd za granicę IP: *.cable.ubr05.stav.blueyonder.co.uk 20.09.07, 19:38
      Ja juz od 3 mies jestem poza krajem i mam sie dobrze. Nie mam zamiaru wracac...
    • Gość: kangur68 Re: wyjazd za granicę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.07, 22:48
      ja tez się wybieram, mój kierunek-Skandynawia
    • vladimir.putin Re: wyjazd za granicę 21.09.07, 23:00
      Moskwa zaprasza :))
    • Gość: Russian Girl Re: wyjazd za granicę IP: 212.87.241.* 22.09.07, 10:51
      Podjąłeś bardzo słuszną decyzję. W branży IT bez problemów
      znajdziesz dobrze płatną posadę. Życzę powodzenia.
      • Gość: izis Re: wyjazd za granicę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.07, 00:35
        a ja ,jesli wyjade to tylko do cieplych krajow , polski klimat mi
        nie odpowiada
      • Gość: albert1221 Re: wyjazd za granicę IP: *.ipt.aol.com 24.09.07, 17:43
        A propos znajdywania pracy zagranicą a zwłaszcza w branżach takich jak IT to nie
        jest to aż tak łatwo.
        Ofert owszem jest dużo, z tym że specjalistów tutaj też jest sporo.
        Po pierwsze angielski na dobrym poziomie, po drugie wykształcenie z polskiej
        uczelni nic wielkiego nie zmienia. Ważniejsze są certyfikaty różnej maści
        (CISCO, MICROSOFT itp) na dodatek anglicy nie bardzo ufają rekomendacją
        udzielanym przez firmy polskie (może z wyjątkiem firm korporacyjnych).
        Wiem co piszę ponieważ jestem tutaj już 2 lata (posiadam wykształcenie i
        doświadczenie uważam że na wysokim poziomie) i jak dotąd mogę startować co
        najmniej na serwisanta/helpdesk i zaczynać wszystko od nowa.
        Oczywiście zdarza się że ktoś ma odrobinę szczęścia i ma możliwość
        zaprezentowania swoich umiejętności i pokazania się - wtedy szanse są
        większe - oczywiście jeśli coś reprezentuje.
        Jednakże popieram decyzję i życzę powodzenia - zawsze warto spróbować
    • Gość: Michal Milton Keyn Jestem w Anglii ale wracam za jakiś czas do Polski IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 24.09.07, 18:44
      Witam.
      Podzielę się swoim doświadczeniem z pobytu w Anglii. Jestem tutaj ok miesiąc. Wyjechałem ponieważ w Polsce jest z pracą jak jest. Znalazłem w Anglii pracę bez problemu, ale nie czuję się szczęśliwy, mimo że mam tu masę znajomych. Już wiem że szczęśliwy mogę być tylko w kraju, u siebie. Może nie tak bogaty jak w Anglii, ale spokojny, zadowolony z życia. Tutaj 90% życia wśród moich znajomych to praca. Praca organizuje im życie. Ja chcę żyć, a nie tylko pracować. Pieniądzę są ważne, ale satysfakcja z życia ma z nimi niewiele wspólnego. Nauczyła mnie tego dopiero emigracja.
      Tutaj łatwo tylko o pracę. Zakorzenić się jest znacznie ciężej. To zupełnie inny kraj, ludzie, mentalnoś. Jednak każdemu życzę powodzenia i odnalezienia własnej drogi życiowej.
      Pozdrawiam
      • tommy1982 Re: Jestem w Anglii ale wracam za jakiś czas do P 25.09.07, 07:11
        Wyjezdzam, bo w tej chwili jest to dla mnie jedyna szansa na usamodzielnienie sie. Zarobki w tej chwili mi na to nie pozowalaja. Ile mozna mieszkac z rodzicami? Mam wziac kredyt? Na 30 lat? Jakos mi sie to nie usmiecha... Chociaz jak nie uda mi sie za granica to pewnie bedzie sie trzeba dostosowac do polskich realiow.
        • Gość: Michał Milton Keyn Re: Jestem w Anglii ale wracam za jakiś czas do P IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 25.09.07, 18:13
          Tommy życzę powodzenia na obczyźnie. 3mam kciuki. Początki są ciężkie ale idzie się przyzwyczaić. Z Twojego opisu widzę że mam,y wiele wspólnego - też mieszkałem z rodzicami, miałem lichą pracę. Tutaj mam dobrą pracę, na dużo rzeczy mnie stać. Ale tutaj jestem sam i to duży problem. Jeśli jedziesz do rodziny czy z dziewczyną/żoną będzie Ci łatwiej. Posiadanie drugiej połówki tutaj to duży plus. Jeśli byś jechał w moje okolice to daj znać, może uda mi się pomuc rodakowi. Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka