gommista
01.11.08, 20:39
Czy macie wrażenie że próbują nas straszyć. Co chcą przez to uzyskać? Na halach jest gorąco, nie pozwalają mieć przy sobie żadnych napojów. Trzeba iść do szafki lub dystrybutora po napój. Jesli zobaczą kubek lub coś co nie jest związane z pracą grożą zwolnieniem. Jak można nas tak traktować????? Oni w biurze mają kawę, ciasteczko i nikt ich nie straszy zwolnieniami. Czy oni są ulepieni z lepszej gliny? Tak samo jest z produkcją, nie ma roboty wysyłają na urlopy a powinni zapłacic postojowe. Czy to nasza wina że nie zapłacili za komponenty i nie dotarły na czas? Lepiej wysłać ROBOLA na urlop bezpłatny niż ukarać tego kto jest odpowiedzialny za ten bałagan. Chętnie podyskutuję czy mam rację.