IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.04, 15:54
Hewlett-Packard chce zainwestować w Polsce 40-50 mln euro
(ISB, tm/23.11.2004, godz. 14:35)

Warszawa, 23.11.2004 (ISB) – Hewlett-Packard Polska (HP Polska) ma nadzieję,
że na wiosnę 2005 roku uda się uruchomić w Polsce centrum biznesowe
obsługujące oddziały HP w całej Europie.

Centrum ma również obsługiwać inne zainteresowane firmy w zakresie finansowo-
księgowym, powiedział agencji ISB prezes Hewlett-Packard Polska Andrzej
Dopierała. Wartość inwestycji szacowana jest na 40-50 mln euro.

„Prowadzimy intensywne rozmowy z rządem polskim na temat tej inwestycji i
mamy nadzieję, że zakończą się one niebawem pełnym sukcesem dla obu stron.
Deklarujemy bowiem, że w ciągu pięciu lat zatrudnimy w tym centrum biznesowym
tysiąc osób” – powiedział ISB Dopierała.

Spółka nie chce na razie ujawnić lokalizacji centrum. Zapewnia jednak, że
będzie to duża aglomeracja miejska, zapewniająca spółce dopływ odpowiednio
wykształconych pracowników. Z nieoficjalnych informacji ISB wynika, że HP
bierze pod uwagę budowę centrum w Poznaniu bądź we Wrocławiu.

„Naszym zamierzeniem jest, by centrum biznesowe obsługiwało nie tylko
operacje finansowe oddziałów należących do koncernu HP, ale również
wszystkich firm, które będą chciały skorzystać z takich usług. Dlatego liczba
zatrudnionych w tym centrum może się z czasem nawet zwiększyć" – dodał
Dopierała.

W zakończonym w październiku roku obrachunkowym HP Polska przekroczyła 500
mln USD przychodów ze sprzedaży.

„Cały rynek IT, według naszych szacunków, powinien zanotować w Polsce 10%
wzrostu. Mamy nadzieję, że i HP uda się o tyle mniej więcej zwiększyć
przychody” – powiedział prezes HP Polska.

KOLEJNE PROJEKTY

W październiku HP Polska oddała do użytku system IACS umożliwiający wypłaty
dotacji unijnych dla rolników. Poza systemem ewidencji gruntów system
umożliwia m. in. identyfikację i rejestrację zwierząt.

„System ten potrzebuje jeszcze tzw. ośrodka zapasowego na wypadek
nieprzewidzianych zdarzeń, chroniących przed utratą danych. Uważamy, że w
najbliższych miesiącach Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
(ARiMR) przeprowadzi w tym celu odpowiedni przetarg” – powiedział Dopierała.

Wartość tej inwestycji szacowana jest na kilkadziesiąt milionów złotych.

W ciągu najbliższych tygodni Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji
(MSWiA) może ogłosić przetarg na utworzenie Krajowego Systemu Informatycznego
(KSI),który ma zostać dostosowany do modelu przyjętego w Systemie
Informacyjnym Schengen.

KSI jest zbiorem danych prowadzonym na potrzeby kontroli granicznej, celnej,
legalności pobytu cudzoziemców na terytorium RP i na potrzeby innych
postępowań prowadzonych na podstawie ustaw lub ratyfikowanych umów
międzynarodowych.

„Mamy doświadczenie w tworzeniu takich systemów i z pewnością w takim
przetargu będziemy brać udział” – dodał Dopierała.

Według zapewnień prezesa HP Polska będzie brała udział również w przetargu
dla resortu zdrowia (zintegrowany system informatyczny) i dla resortu
finansów.

„Resort finansów zamierza umożliwić przedsiębiorcom elektroniczną komunikację
z urzędami skarbowymi. Jest to rozwiązanie dające z pewnością spore
oszczędności dla obu stron” – dodał.

HP Polska będzie także brać udział w przetargach związanych z systemem
katastralnym służącym do zinwentaryzowania nieruchomości w Polsce.

„Zrobiliśmy takie rozwiązania już dla sześciu powiatów, a także
zrealizowaliśmy trzy projekty dla Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii. Z
pewnością będzie to kontynuowane i będą kolejne przetargi, w których
zamierzamy wziąć udział” – powiedział Dopierała.

HP Polska jest częścią koncernu Hewlett-Packard, którego łączne przychody w
2003 roku wyniosły 73,1 mld USD.

onet.pl
Obserwuj wątek
    • little_m Re: HP 23.11.04, 16:49
      Dalej nie wiadomo czy Wrocuś .... buuu :-(

      Mnie już kciuki bolą;-)))
    • radiks Re: HP 23.11.04, 17:03
      Który biurowiec we Wro (dostępny na wiosnę 2005) ma jeszcze nie wykupione
      powieżchnie które sa w stanie pomieścić 1000 pracowników???
      • Gość: gość Re: HP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.04, 17:13
        Radiks przeczytaj jeszcze raz, uważnie tekst. Bo chyba nie do końca go
        zrozumiałeś.
        • Gość: Rafis Re: HP IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 23.11.04, 18:26
          1000 osób w 5 lat. Czyli na początek ile 100, 200?
          Nie zapominajcie o WPT którego budowa będzie trwała zaledwie rok.
          • Gość: Musaszi Co Wy na to? IP: *.neting.com.pl / *.neting.com.pl 23.11.04, 22:51
            Byc moze jestem przewrazliwiony, ale sami napiszcie czy przesadzam. W ostatnich
            tygodniach w mediach naglosnione zostalo pewne osiagniecie poznanskich
            informatykow, ktore nawet wydaje mi sie ze gdzies juz wczesniej widzialem.
            Dzisiaj w Rzepie pojawil sie raport, bardzo lakoniczny zreszta, opisujacy jakim
            swietnym miejscem do inwestowania jest Wielkopolskie... nie widzialem wczesniej
            w tejze gazecie podobnych raportow opisujacych pozostale wojewodztwa.
            Pomyslalem sobie, ze byloby to bardzo sprytne i subtelne wykorzystanie kanalow
            medialnych do "udzielienia" podpowiedzi decydentom firmy HP gdzie nalezy
            zainwestowac.....
            • Gość: y&roll Re: Co Wy na to? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.04, 22:58
              W ubiegłym tygodniu był podobny raport dotyczący województwa śląskiego.
              • Gość: Preslaw Re: Co Wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 09:16
                Jakoś nie mam dobrych przeczuć co do tego, że HP zainwestuje we Wrocławiu, ale
                nie mam ku temu żadnych racjonalnych podstaw, to tylko przeczucia. Byłoby
                pięknie, gdyby jednak zdecydowali się na Wrocław. Co ich najbradziej może
                przyciągnąć?
                • Gość: jester Re: Co Wy na to? IP: 195.117.40.* 24.11.04, 10:00
                  Preslaw (wciąż mamy iśc na to piwo - przypominam tylko).
                  Argumenty za nami są dwa. Po pierwsze fakt, że oni chcą budowac od zera, a u
                  nas są lepsze działki niż w Poznaniu. I po drugie - nasza Politechnika jest
                  najlepszą uczelnia techniczną w Polsce. Tylko czy to wystarczy...?
                  • Gość: orzeł Re: Co Wy na to? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.04, 10:21
                    No i jeszcze we Wrocławiu jest lepiej rozwiniety niż w Poznaniu sektor IT :)
                    • Gość: antoslaw Re: Co Wy na to? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 10:30
                      no i jest wieksze bezrobocie we Wro, co zwieksza szansy na znalezienie
                      specjalistow :).
                  • Gość: Preslaw Re: Co Wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 10:34
                    Jester, pamietam o tym, napewno się odezwę.
                    • Gość: Preslaw Re: Co Wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 10:40
                      Jeśli chodzi o HP, to z pwenością jest tak, że Wrocław ma bardzo silne atuty, o
                      których mówiliście. Mnie też się wydaje, że w związku z tym lepiej dla HP
                      zainwestować u nas, ale jakieś obawy mi towarzyszą, że Poznań może lepiej
                      zadziałć politycznie i pijarowsko. Ale tak jak już wcześniej napisałem, moje
                      obawy nie mają racjonalnego uzasdnienia, chyba wynikają z wielkiej chęci żeby w
                      końcy Wrocław dostał wielkiego inwestora. Pomyśałem jeszcze, że przyciągające
                      dla HP może być to, że General Electric też myśli o inwestcyji we Wrocławiu.
                      • Gość: antoslaw Re: Co Wy na to? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 10:46
                        Przed wyborem lokalizacji, inwestor komunikuje sie z innymi koncernami i
                        zasiega opinii o zaletach i wadach danego rynku. Decydujace przy wybieraniu
                        mijesca dla inwestora maja referencje innych inwestorow dzialajacych juz na
                        rynku. Wroclaw ma Siemensa, Capgemini, amerykanskiego Whirpoola, ktore na pewno
                        beda lobbowac na korzysc Wroclawia.
                        • Gość: Musaszi Re: Co Wy na to? IP: 5.6.1D* / *.whirlpool.com 24.11.04, 12:14
                          Ale nie sadze, aby wieksze bezrobocie bylo w tym przypadku naszym atutem. MOim
                          zdaniem wazniejszy jest dostep do wyksztalconej kadry... w firmie w ktorej
                          pracuje tak na oko 80% pracownikow szczebla wyzszego/specjalistow jest spoza
                          Wrocławia. NIe wiem kogo chce zatrudnic HP, ale jesli ludzi doswiadczonych to
                          raczej przegrywamy.. natomiast jesli postawia na mlodziez, to wroclawskie
                          uczelnie sa w stanie lepiej wypelnic to zadanie niz poznanskie.
                          • Gość: Rafis Re: Co Wy na to? IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 24.11.04, 12:35
                            Atuty to rozwiniety sektor IT oraz dosc duza ilośc kadry. Bezrobocie nie jest
                            atutem bo wsród informatyków bezrobocia nie ma własciwie(choc wszystko zalezy
                            od specjalizacji).
                            Poza tym ta inwestycja wcale nie jest taka ogromna-jak na razie zapowiadaja
                            1000 osób w ciagu 5 lat a przypominam ze Siemens zatrudnia juz z 500 osób w
                            swoim centrum.
                            • Gość: rabuch101 Re: Co Wy na to? IP: *.eckrakow.pl 24.11.04, 14:26
                              Rafis,

                              Tutaj nie tyle chodzi o informatyków co o księgowych. To ma być
                              centrum "biznesowe" a nia R&D.
                              • Gość: Rafis Re: Co Wy na to? IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 24.11.04, 14:36
                                Gość portalu: rabuch101 napisał(a):

                                > Rafis,
                                >
                                > Tutaj nie tyle chodzi o informatyków co o księgowych. To ma być
                                > centrum "biznesowe" a nia R&D.

                                to tym lepiej bo te rynki sa zapewne mniej wyssane z kadr niz informatyczny.Pół
                                gazety praca to posady dla informatyków, z jednaj strony cieszy mnie to a z
                                drugiej przeraża bo sam infor. nie jestem i nie będe :)
                          • Gość: antoslaw Re: Co Wy na to? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.04, 12:37
                            Tak jest w Pana firmie, a dla odmiany w mojej firmie, 90% specjalistow jest z
                            Wroclawia
                            • Gość: Rafis Re: Co Wy na to? IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 24.11.04, 12:44
                              hmmm a co to znaczy, że niee jst z Wrocławia? Mam nadzieje z enie to iz mieszka
                              200 metrów za granica miasta? :)
                              Poza tym jak nie jest to będzie.
                              • Gość: Rafis jeszcze jedno IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 24.11.04, 13:29
                                Co do HP to juz sam fakt, że maja biuro we Wro dużo mówi(bo w Pozku chyba
                                takowego nie maja-pytam tylko :)).
                                • Gość: erni Re: jeszcze jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 13:56
                                  Rafis uderz w stół...
                                  • Gość: Rafis Re: jeszcze jedno ale IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 24.11.04, 14:04
                                    najwiekszy minus Wrocka to bardzo mały zasób pow biurowej do której mogliby sie
                                    wprowadzic do czasu wybudowania własnego biurowca.Gdyby przez takie cos uciekł
                                    taki inwestor to byłby koszmar. Zna ktos jakies lokalizacje gdzie jest
                                    jednolita powierzchnia biurowa około 3 tys metrów do wynajecia?
                                    • Gość: jester Re: jeszcze jedno ale IP: 195.117.40.* 24.11.04, 15:34
                                      Rafis - chodzi raczej o coś innego. Tysiąc mkw pow biurowej B w przyszłym roku
                                      z możliwością rozbudowy w tym samym miejscy do 3 tys w 2005/06 roku.
                              • Gość: Musaszi Re: Co Wy na to? IP: 5.6.1D* / *.whirlpool.com 24.11.04, 14:29
                                Znaczy, ze przewaznie studiowali we Wroclawiu, ale pochodza z roznych regionow
                                Polski.. od morza do Tatr :)... chociaz gwoli scislosci znakmoita wikszosc jest
                                z dolnoslaskiego.
                                • Gość: Rafis Re: Co Wy na to? IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 24.11.04, 14:34
                                  Gość portalu: Musaszi napisał(a):

                                  > Znaczy, ze przewaznie studiowali we Wroclawiu, ale pochodza z roznych
                                  regionow
                                  > Polski.. od morza do Tatr :)... chociaz gwoli scislosci znakmoita wikszosc
                                  jest
                                  >
                                  > z dolnoslaskiego.

                                  No ale to o czym piszesz oznacza chyba ze to sa juz wrocławianie? :)
                                  • Gość: Musaszi Re: Co Wy na to? IP: 5.6.1D* / *.whirlpool.com 24.11.04, 15:40
                                    Rafis.. czasami sprowadzasz watki do zupelnie nieistotnych spraw, ale odpowiem.
                                    Magnesem Wroclawia sa m.in. wyzsze uczelnie, ale nie jest tak, ze Wroclaw jest
                                    samowystarczalny pod wzgledem kadry pracowniczej. Przyjezdzaja do nas pracowac
                                    ludzie z roznych regionow i oczywscie z czasem zaczynaja sie identyfikowac z
                                    Wroclawiem.. ale czy sa Wroclawianami.. nie wiem jak sie czuja, trzeba ich
                                    zapytac :)
                  • Gość: P.B Re: Co Wy na to? IP: *.czerwonak.iwg.pl / 213.17.226.* 24.11.04, 15:05
                    Nie rozumiem co kryje się pod pojęciem lepsze działki, ale odnośnie uczelni to
                    mogę dorzucić ten link

                    www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041123/kraj/kraj_a_5.html?
                    k=on;t=2004112320041123
                    • Gość: Rafis Re: Co Wy na to? IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 24.11.04, 19:52
                      Gość portalu: P.B napisał(a):

                      > Nie rozumiem co kryje się pod pojęciem lepsze działki, ale odnośnie uczelni
                      to
                      > mogę dorzucić ten link
                      >
                      > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_041123/kraj/kraj_a_5.html?
                      > k=on;t=2004112320041123

                      Czyli rzeczywiscie lepsze...
                      • Gość: P.B Re: Co Wy na to? IP: *.czerwonak.iwg.pl / 213.17.226.* 24.11.04, 22:30
                        ale nie we wszystkim ...
                        • Gość: ! Re: Co Wy na to? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.04, 22:41
                          PB wiesz co? W ciemno mogę obstawiać i zakładać się, w którym wątku i po jakim
                          poście pojawisz się ze swoim postem na tym forum. I bynajmniej nie trzeba być
                          do tego jasnowidzem :)
                • Gość: jester Re: Co Wy na to? IP: 195.117.40.* 24.11.04, 14:10
                  Preslaw (wciąż mamy iśc na to piwo - przypominam tylko).
                  Argumenty za nami są dwa. Po pierwsze fakt, że oni chcą budowac od zera, a u
                  nas są lepsze działki niż w Poznaniu. I po drugie - nasza Politechnika jest
                  najlepszą uczelnia techniczną w Polsce. Tylko czy to wystarczy...?
                  • Gość: Rafis Nowe info IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 25.11.04, 00:20
                    Polska faworytem

                    Czwartek, 25 listopada 2004r.

                    Inwestycja warta około 50 mln euro coraz bliżej stolicy Dolnego Śląska

                    Wrocław, Poznań i Bukareszt - te trzy miasta maja konkurować o tysiąc miejsc
                    pracy, jakie w ciągu pięciu lat chce stworzyć amerykański koncern Hewlett -
                    Packard. Chodzi o centrum centrum biznesowe obsługujące oddziały tej firmy w
                    całej Europie. Decyzja ma zapaść jeszcze w listopadzie.

                    O tajnej wizycie przedstawicieli amerykańskiego giganta pisaliśmy jako pierwsi
                    w połowie września. Pięciu przedstawicieli Hewlett-Packard najpierw w Poznaniu,
                    a potem we Wrocławiu oglądało miejsca, w których koncern mógłby znaleźć dla
                    siebie miejsce. Z naszych informacji wynika, że na placu boju pozostały tylko
                    Wrocław, Poznań i Bukareszt. Zwycięskie miasto zyska co najmniej tysiąc miejsc
                    pracy.

                    Zdecyduje Barcelona

                    Oficjalnie nic jeszcze nie wiadomo. Przedstawiciele polskiego oddziału koncernu
                    liczą na to, że w Barcelonie, gdzie mieści się europejska centrala Hewlett-
                    Packard, zdecydują się na inwestowanie u nas.
                    - Wszystko wskazuje na to, że centrum biurowe powstanie w naszym kraju - mówi
                    Robert Stupak z Hewlett-Packard Polska. - Rozmowy z polskim rządem są bardzo
                    zaawansowane. Pewne jest jednak to, że w pierwszej połowie przyszłego roku
                    centrum ma działać. Czasu pozostało więc niewiele - dodaje.
                    O szansach Wrocławia na budowę biurowego centrum przedstawiciele koncernu nie
                    chcą rozmawiać. Milczą także władze stolicy Dolnego Śląska, które podpisały
                    klauzulę o poufności.
                    - Na razie jednak i tak nie mielibyśmy nic do powiedzenia. Decyzja jest po
                    stronie Amerykanów. My przedstawiliśmy nasza ofertę, podobnie jak inne miasta,
                    i jedyne co możemy zrobić to czekać - mówi jeden z wyższych urzędników
                    miejskich.

                    Jeśli tu, to gdzie?

                    Oferta obu Polskich miast jest bardzo podobna. Amerykański koncern będzie
                    szukał absolwentów akademii ekonomicznych i uniwersytetów z dobrą znajomością
                    jeżyków obcych. Wprawdzie poznańskie uczelnie plasują się w rankingach wyżej
                    niż nasze, ale różnice są niewielkie. Naszymi atutami są niższe ceny mieszkań i
                    większa atrakcyjność pod względem popołudniowego wypoczynku. Ten drugi fakt
                    jest nie bez znaczenia, gdy dodamy, że HP sporą część kadry musiałby ściągnąć
                    spoza miasta.
                    Za Poznaniem przemawia znacznie większy wybór powierzchni biurowej, gdzie od
                    wiosny mogłoby zacząć funkcjonować centrum biznesowe. Jednak nieoficjalnie
                    dowiedzieliśmy się, że przedstawiciele koncernu rozmawiali już z kilkoma
                    deweloperami w naszym mieście i prowadzili negocjacje we Wrocławskim Parku
                    Technologicznym. Ta ostania lokalizacja jest najbardziej prawdopodobna, jeśli
                    Amerykanie zdecydują się inwestować u nas. W przyszłym roku przy ul.
                    Klecinskiej mieliby możliwość wynająć tysiąc metrów kwadratowych, a od 2005
                    roku nawet 6 tys. mkw na swoje biura.

                    Prawdziwy gigant
                    Hewlett-Packard to jedna z dwudziestu największych firm na świecie. Znana jest
                    przede wszystkim z produkcji drukarek. Jednak logo HP można też zobaczyć na
                    laptopach, palmtopach, monitorach i aparatach cyfrowych.
                    Prezesem firmy jest Carleton Fiorina, przez wielu uważana za najbardziej
                    wpływową kobietę światowego biznesu. Między innymi dlatego, że zasiada w radzie
                    nadzorczej nowojorskiej giełdy, a od niedawna jest jednym z doradców
                    gubernatora Kalifornii Arnolda Schwarzeneggera i członkinią komisji
                    odpowiedzialnej za amerykański program badania kosmosu.

                    Bartłomiej Knapik - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

                    Wreszcie ktos dał nowe fakty :)
                    • Gość: ! Re: Nowe info IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.11.04, 00:31
                      :)
                      • Gość: wro2015 Re: Nowe info IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.11.04, 02:06
                        ojoj mijmy nadzieje ze sie uda...
                        • Gość: jester Re: Nowe info IP: 195.117.40.* 25.11.04, 08:48
                          raczej bym na to nie liczył. nieoficjalnie mówi się, że chyba raczej poznań niż
                          my. raz - bo mają tam więcej ofert biur, dwa - bo sa tam już firmy związane z
                          HP. a tutaj tylko konkurencyjne Capgemini...
                          • Gość: erni Re: Nowe info IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 09:22
                            I po raz kolejny Wrocław moze przeje.. wielkiego inwestora z braku powierzchni
                            biurowych. To jest jakas plaga tego miasta.
                            • Gość: jester Re: Nowe info IP: 195.117.40.* 25.11.04, 09:29
                              no ale zastanów się. jesteś inwestorem. chcesz rozpocząć działanie we wrocku
                              np. na wiosnę i zatrudnić 300 osób. tyle, że poza poltegorem - gdzie nikt nie
                              chce pracować - nie ma możliwości znalezienia powierzchni biurowej juz nie
                              tylko kl. A, ale nawet B...
                          • ka-8 Re: Nowe info 25.11.04, 09:41
                            Gość portalu: jester napisał(a):

                            > raczej bym na to nie liczył. nieoficjalnie mówi się, że chyba raczej poznań
                            niż
                            >
                            > my. raz - bo mają tam więcej ofert biur, dwa - bo sa tam już firmy związane z
                            > HP. a tutaj tylko konkurencyjne Capgemini...

                            Może tak naprawdę być zupełnie odwrotnie, CapGemini we WRO oznacza również
                            kwalifikowaną kadrę na miejscu którą można spróbować odbić.

                            Z biurami już widać że się rusza, buduje się coraz więcej małych biurowców,
                            które będą w miarę szybko do odbioru i wystarczą na ich potrzeby jak sądzę,
                            przynajmniej początkowo. Przecież od razu nie będą zatrudniać tysięcy osób,
                            tylko rozwój będzie następował stopniowo, a na dodatek zanim tak naprawdę coś
                            zacznie się dziać, jeszcze może sporo się zmienić na wrocławskim rynku
                            nieruchomości. Czas działa na naszą korzyść, a szkolenie "pierwszej partii"
                            ludzi którzy będą mieli zacząć tam pracę, też daje troche czasu Wrocławiowi.
                            • Gość: jester Re: Nowe info IP: 195.117.40.* 25.11.04, 09:54
                              Ka-8. raczej nie moge się z tobą zgodzić. HP nie będzie zatrudniać tak
                              wielu "wykfalifikowanych", bo taniej im wyjdzie zatrudniac absolwentów i ich
                              szkolić. przecie oni nie chcą tu niczego budowac, ani nawet serwisować.
                              Wyszkolą sobie sami tych ludzi - to się im bardziej opłaci, bo załapią sie na
                              wszystkie te programy rządowe i ulgi.
                              natomiast beda potrzebowac wykfalifikowanej kadry kierowniczej. a tej od
                              capgemini nie wyciągną - bo to za drogie. i dlatego będą musieli szukac w wawie
                              najprawdopodobniej
                              • Gość: Rafis Re: Nowe info IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 25.11.04, 09:59
                                No to wreszcie chca budowac ten swój biurowiec czy nie? Jesli nie to po co im
                                były te wolne tereny pod biurowiec?
                                • Gość: jester Re: Nowe info IP: 195.117.40.* 25.11.04, 10:12
                                  podejżeweam, że była to informacja nieprawdziwa, że chcą coś sobie budować.
                                  pewnie chcieli zmylić konkurencję
                                • Gość: jester Re: Nowe info IP: 195.117.40.* 25.11.04, 10:12
                                  podejżeweam, że była to informacja nieprawdziwa, że chcą coś sobie budować.
                                  pewnie chcieli zmylić konkurencję
                            • Gość: jester Re: Nowe info IP: 195.117.40.* 25.11.04, 09:54
                              Ka-8. raczej nie moge się z tobą zgodzić. HP nie będzie zatrudniać tak
                              wielu "wykfalifikowanych", bo taniej im wyjdzie zatrudniac absolwentów i ich
                              szkolić. przecie oni nie chcą tu niczego budowac, ani nawet serwisować.
                              Wyszkolą sobie sami tych ludzi - to się im bardziej opłaci, bo załapią sie na
                              wszystkie te programy rządowe i ulgi.
                              natomiast beda potrzebowac wykfalifikowanej kadry kierowniczej. a tej od
                              capgemini nie wyciągną - bo to za drogie. i dlatego będą musieli szukac w wawie
                              najprawdopodobniej
                              • Gość: Preslaw Re: Powierzchnie biurowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 10:52
                                Gość portalu: erni napisał(a):

                                < I po raz kolejny Wrocław moze przeje.. wielkiego inwestora z braku
                                powierzchni biurowych. To jest jakas plaga tego miasta.>

                                Wynika z tego, że naprawdę możemy przegrać rywalizację o inwestycję HP z powodu
                                braku powierzchni biurowej. Dziwi mnie też argument o kadrze, czyżby
                                rzeczywiście Poznań był zancząco lepszy w tym względzie niż Wrocław. To
                                wyróżnienie dla Politechniki Poznańskiej, o ktorej pisze "Rzeczpospolita" też
                                jest dla mnie zadziwiające. W innych rankingach Politechnika Poznańska raczej
                                się nie liczyła, o ile pamiętam. Ale cały czas mam złe przeczucia, teraz już
                                bardziej zracjonalizowane. Choć nie nastąpi koniec świata w Breslau, gdyby HP
                                tutaj nie zainwestowało, ale byłoby szkoda. Zastanawiam się, czy ewentualna
                                przegrana Wrocławia o inwestycję HP dowodziałaby, że stolica Wielkopolski
                                zasługiwałaby na miano miasto, które ma większy potencjał rozwojowy? Ale te
                                uwagi to już trochę do innego wątku.



                                • Gość: talkinghead Re: Powierzchnie biurowe IP: *.crowley.pl 25.11.04, 11:08
                                  Moje jak zwykle 3 grosze:)

                                  a) nie bilbym piany Wro czy Poz. Raczej Wro/Poz - Bukareszt. Grunt by bylo w
                                  Polsce. Jasne ze wolalbym we Wroclawiu - ale Poznan rowniez na ta inwestycje
                                  bardzo zasluguje.
                                  b) nic sie nie stanie jak ta inwestycja bedzie w Poznaniu. Poznan cierpi na
                                  brak inwestycji w tej branzy. jesli HP trafi do Poznania bedzie mozna
                                  powiedziec o atrakcyjnosci w tej branzy Polski Zachodniej a nie tylko
                                  Wroclawia. To dobry marketing dla regionu.
                                  c) HP moze miec problemy ze zdobyciem odpowiedniej ilosci "dobrych" rak do
                                  pracy (jesli chodzi o informatykow). Siemens, Capgemini, S3 i masa mniejszych
                                  non stop ssaja z rynku. Nie w 10... ale w 100 w skali roku. Wiem ze szkoly
                                  wyzsze wypuszczaja kilka tysiecy absolwentow po kierunkach informatycznych
                                  rocznie - ale tych co sie nadaja do pracy (JEZYK, WIEDZA, CHEC) jest gora
                                  kilkaset(wiem z doswiadczenia). Jak sobie poczytac poniedzialkowa wyborcza i
                                  zobaczyc glownych pracodawcow we Wroclawiu (niemal samo IT) to na serio uwazam
                                  ze HP moze miec problemy z rekami do pracy (wykwalifikowani juz ja maja po
                                  prostu). No chyba ze chodzi o absolwentow ekonomicznej ... to sie nie znam.
                                  Nie moja dzialka.

                                  pzdr
                                  th.
                                  • Gość: Rafis Re: Powierzchnie biurowe IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 25.11.04, 11:52
                                    Co do pow. biurowych to ogólna sytuacje poprawiłoby dokonczenie Zojana i
                                    Kolejowej Centrum. Mozna to zrobic w niedługim czasie a przybędzie do 10 tys m2
                                    pow. Tylko czy uda sie to zrobic?
                                    Co do HP to wierze że będzie to Wrocław a jak nie to trudno. Nie jest to
                                    pierwsze centrum badawcze, księgowe itp we Wrocku.Przeciez powstaje juz takie
                                    samo centrum Volvo.Negocjonowane jest conajmniej jedno podobne a pewnie bedzie
                                    jeszcze kilka nowych w ciagu kilku lat.
                                    • Gość: Preslaw Re: Powierzchnie biurowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 13:02
                                      Ja też uważam, że koniec świata nie nastąpi, jeśli HP nie będzie we Wrocławiu,
                                      przyjdą z pewnością inne firmy, nie gorsze (może np. GE), i oczywiście rzeczą
                                      najważniejszą jest by w ogóle ta inwestycja zaistniała w Polsce, ale gdyby tak
                                      jeszcze było to we Wrocławiu, to byłoby dobrze. Nio i nich się budują te
                                      powierzchnie biurowe.
                                    • Gość: Tadzik Re: Powierzchnie biurowe IP: *.e-wro.net.pl 10.12.13, 11:44
                                      We Wrocławiu obecnie nie ma problemu ze nalezieniem biura pod wynajem dla swojej firmy, ostatnio zostały oddane do użytku pierwsze 2 biurowce Green Towers a kolejne etapy są w realizacji. Warto spojrzeć na dostępne biurowce we Wrocławiu www.officelist.pl/pl/wroclaw/ - widać, ze jest w czym przebierać, nawet w Globisie gdzie jest HP i Medicover są wolne biura.
                                  • svarte_sjel Re: Powierzchnie biurowe 25.11.04, 20:56
                                    Gość portalu: talkinghead napisał(a):
                                    > c) HP moze miec problemy ze zdobyciem odpowiedniej ilosci "dobrych" rak do
                                    > pracy (jesli chodzi o informatykow). Siemens, Capgemini, S3 i masa mniejszych

                                    Ale przecież oni wcale nie informatyków potrzebują!
                                    • Gość: jester Re: Powierzchnie biurowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.11.04, 21:18
                                      oni na pewno nie potrzebują informatyków. centrum biurowe. ludzie z akademi
                                      ekonomicznych i uniwerków.
                                      • svarte_sjel Re: Powierzchnie biurowe 25.11.04, 23:00
                                        Gość portalu: jester napisał(a):
                                        > oni na pewno nie potrzebują informatyków. centrum biurowe. ludzie z akademi

                                        Tzn. tak gwoli ścisłości potrzebują
                                      • Gość: ! Przeanalizujmy i podsumujmy IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.11.04, 23:08
                                        Przeanalizujmy i podsumujmy:

                                        - HP zamierza stworzyć w Polsce centrum biurowe (księgowość, finanse). Nie
                                        będzie to centrum IT.

                                        - prawdopodobnie zamierza na początek wynając powiedzmy 2000 m2 pow biurowej,
                                        może nawet mniej (na początek zatrudnienie 100, może 200 pracowników).

                                        - 40-50 mln euro deklarowanych inwestycji to: koszt wybudowania średniej
                                        wielkości biurowca dla HP (powiedzmy dwa razy większego niż zamiezra wybudować
                                        Phillips w Łodzi). W tej deklarowanej ostatnio kwocie znajdują się też ulgi,
                                        pieniądze, które polski rząd przeznaczy w ramach wsparcia i pomocy dla tego
                                        inwestora (czyli też dofinansowanie szkoleń pracowników itp).

                                        Taki mniej więcej obraz nam się wyłania... będzie to wiec w sumie taki łódzki
                                        Phillips bis tyle, ze docelowo dwa razy większy (około 1000 pracowników, a nie
                                        500).


                                        A teraz wątpliwości i moje osobiste przeczucia:

                                        - gdyby we Wrocławiu HP nie mogło sobie znależć odpowiedniej pow biurowej na
                                        rozpoczęcie działalnosci, to Wrocław już kilka miesiecy temu, wypadłby z gry.

                                        - skoro to ma być centrum biurowe (ksiegowość, finanse), to dziwi mnie
                                        informacja, że ew lokalizacją we Wrocławiu dla HP może być DINT. DINT jest dla
                                        firm z branży IT, przemysłu high-tech, laboratoriów, osrodków badawczych, a nie
                                        dla centrum ksiegowo-finansowego

                                        Jeżeli nie bedzie to centrum IT, tylko właśnie ksiegowo-finansowe, to Poznań
                                        jest dla mnie faworytem, tym bardziej, że w Poznaniu jest bardzo silny oddział
                                        TP.SA dla której to HP ma wkrótce wykonywać jakieś bardzo duze zlecenia.

                                        gdyby to było centrum IT, to Wrocław byłby faworytem.


                                        Podsumowanie: najważniejsze żeby HP zainwestowało w Polsce.


                                        ps: Jutro wyjeżdżam do Krzyżowej na Forum, spróbuję się dowiedzieć czegoś
                                        wiecej o HP, o ile spotkam odp ludzi i o ile będę wiedzieli cos wiecej niż my.

                                        Pozdrawiam.




                                        • Gość: P.B Re: Przeanalizujmy i podsumujmy IP: *.czerwonak.iwg.pl / 213.17.226.* 26.11.04, 15:24
                                          Za 50 mln Euro można wybudować 100 m wieżowiec ;)
                                          • Gość: jester Re: Przeanalizujmy i podsumujmy IP: 195.117.40.* 26.11.04, 16:10
                                            Oni nic nie będą budowac. nie chcą nic budować. intersuje ich tylko wynajem
                                            • Gość: P.B Re: Przeanalizujmy i podsumujmy IP: *.czerwonak.iwg.pl / 213.17.226.* 26.11.04, 18:56
                                              > Oni nic nie będą budowac. nie chcą nic budować. intersuje ich tylko wynajem

                                              O.K też do tego dochodzę;
                                              chciałem tylko uświadomoć co można za 50 mln Euro wybudować ;)
                                        • Gość: mac Re: Przeanalizujmy i podsumujmy IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 27.11.04, 01:02
                                          > Jeżeli nie bedzie to centrum IT, tylko właśnie ksiegowo-finansowe, to Poznań
                                          > jest dla mnie faworytem, tym bardziej, że w Poznaniu jest bardzo silny
                                          oddział
                                          > TP.SA dla której to HP ma wkrótce wykonywać jakieś bardzo duze zlecenia.


                                          tym bardziej że poznańska AE jest "raczej na pewno":) mocniejsza od wrocławskiej
                                          natomiast zleceniami dla TPSA bym się nie sugerował
                                          jeżeli chodzi o Poznań to podobno przedstawiciele HP zasięgali opinii w VW
                                          Poznań-ogólnie znane są problemy VW z wykupem gruntów w okolicy fabryki ale też
                                          znana jest znakomita współpraca środowiska naukowego poznańskiej AE i Polit. z
                                          VW
                                          zatem jeżeli nie zależy im na budowie nowego obiektu to Poznań wygra inaczej
                                          faworytem jest Wrocław
                                          jest też oczywiście taka opcja że również Poznań znalazł jakiś atrakcyjny teren
                                          pod budowę ale nic o tym nie było jak dotąd słychać
                                          • Gość: Rafis Re: Przeanalizujmy i podsumujmy IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 27.11.04, 01:27
                                            > tym bardziej że poznańska AE jest "raczej na pewno":) mocniejsza od
                                            wrocławskie
                                            > j

                                            w czym jest mocniejsza? Podaj przykład w jaki sposób gdy postawi sie obok
                                            absolwenta AE Wrocław i AE Poznan odróznie który jest ten lepszy z AE Poznan i
                                            ten gorszy z AE Wrocław?
                                            Zawsze mnie to nurtuje :)
                                            • Gość: mac Re: Przeanalizujmy i podsumujmy IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 27.11.04, 10:04
                                              > w czym jest mocniejsza? Podaj przykład w jaki sposób gdy postawi sie obok
                                              > absolwenta AE Wrocław i AE Poznan odróznie który jest ten lepszy z AE Poznan
                                              i
                                              > ten gorszy z AE Wrocław?
                                              > Zawsze mnie to nurtuje :)

                                              mam dwóch znajomych;jeden po AE w Poznaniu,drugi po AE we Wrocławiu
                                              ten pierwszy jest lepszy;)
                                              a ten drugi,nie wiedzieć czemu,jakby w obronie opowiada coś o jakimś tramwaju
                                              że łatwiej wypaść czy jakoś tak;)
                                              ot,cała moja wiedza w tym temacie;)
                                              • Gość: erni Re: Przeanalizujmy i podsumujmy NCC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 10:24
                                                Ciekawe co teraz frajerzy z NCC sobie myslą.
                                              • Gość: erni Re: Przeanalizujmy i podsumujmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 10:27
                                                A ja znam paru z tej i tej uczelni i niczym sie nie różnia. A co do wykladowców
                                                to obie AE ścisle współpracują i obie strony często się zapraszają na różne
                                                sympozja. Zauwazylem nawet ze wielu wyladowcow z AE Wro ma przyjaciół w AE Poz.
                                              • Gość: Rafis Re: Przeanalizujmy i podsumujmy IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 27.11.04, 11:10
                                                Gość portalu: mac napisał(a):

                                                > > w czym jest mocniejsza? Podaj przykład w jaki sposób gdy postawi sie obok
                                                >
                                                > > absolwenta AE Wrocław i AE Poznan odróznie który jest ten lepszy z AE Poz
                                                > nan
                                                > i
                                                > > ten gorszy z AE Wrocław?
                                                > > Zawsze mnie to nurtuje :)
                                                >
                                                > mam dwóch znajomych;jeden po AE w Poznaniu,drugi po AE we Wrocławiu
                                                > ten pierwszy jest lepszy;)
                                                > a ten drugi,nie wiedzieć czemu,jakby w obronie opowiada coś o jakimś tramwaju
                                                > że łatwiej wypaść czy jakoś tak;)
                                                > ot,cała moja wiedza w tym temacie;)

                                                Gdybym ja oceniał swiat po wyniku porównania znajomych :)
                                                Poza tym w Poznaniu maja zawsze specyficzne podejscie do wszystkich rzeczy.
                                                Jednak ktos z zewnątrz pewnie usmiałby sie gdyby zobaczył kłotnie o tym która
                                                uczelnia Polska jest lepsza itp. :)
                                              • Gość: hb Re: Przeanalizujmy i podsumujmy IP: *.kom / *.kom-net.pl 13.12.04, 17:37
                                                to faktycznie wielka wiedze posiadasz... pozdrawiam student AE Wrocław
    • pluto10 Re: HP 26.11.04, 19:59
      Eeeeeee o.Rydzyk jest lepszy:)))
      Teraz buduje za 500 milionów zł.:

      O. Tadeusz Rydzyk wmurował kamień węgielny pod budowę centrum Polonia in Tertio
      Millennio w Toruniu

      Uroczystość na placu budowy odbyła się w czwartek w całkowitej tajemnicy. Na 22
      hektarach kupionych dwa lata temu od miasta powstanie kampus studencki, dom
      późnej starości i Muzeum Osiągnięć Narodu Polskiego. Gdy o. Rydzyk ogłaszał
      zamiar budowy centrum, mówił, że kosztować będzie 500 mln zł i ma być
      sfinansowane - tak jak Radio Maryja - z datków.

      - Trzeba prosić Boga o środki na tę budowę, bo przecież do niego należą
      wszystkie banki - oznajmił ojciec dyrektor zebranym. Towarzyszył mu warszawski
      prowincjał zakonu redemptorystów o. Zdzisław Klafka oraz kilkudziesięciu
      studentów założonej przez o. Rydzyka Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i
      Medialnej.

      Akt erekcyjny został zakopany przy powstającym domu akademickim. Budowa
      budynków dla 446 żaków WSZKSiM (każdy z nich płaci 1,6 tys. zł za semestr) o
      łącznej powierzchni ponad 15 tys. m kw. ruszyła w sierpniu i przebiega w
      błyskawicznym tempie. Mury sięgają już pierwszego piętra. Trzy akademiki mają
      kosztować około 40 mln zł. W gmachu głównym znajdą się m.in. elegancka
      restauracja, sala komputerowa i czytelnia z biblioteką. Studenci mieszkać będą
      w trzyosobowych pokojach w dwóch skrzydłach - osobno dziewczęta, osobno
      mężczyźni. - Każdy pokój będzie miał osobną łazienkę i toaletę. Nie można ludzi
      w XXI w. prymitywnie trzymać - twierdzi ojciec dyrektor.

      Rydzyk oprowadził gości po placu budowy i oznajmił, że kompleks powinien zostać
      oddany do użytku przed rozpoczęciem roku akademickiego w 2005 r.

      W przyszłym roku w pobliżu kampusu ruszy budowa domu starców, który Rydzyk
      nazywa "Przystankiem do nieba".

      Kolejnym etapem inwestycji będzie Muzeum Osiągnięć Narodu Polskiego.

      W grudniu, z okazji 13-lecia Radia Maryja, ojciec dyrektor chce zaprosić na
      plac budowy słuchaczy rozgłośni. Na parceli ma stanąć ogromny namiot, w którym
      będzie mogło się ogrzać nawet 10 tys. ludzi.

      Jacek Hołub, Toruń 22-11-2004, ostatnia aktualizacja 22-11-2004 20:15
      -------------------------
      Bije całe te HP:))))
      Gdyby to jeszcze było we Wrocławiu...
      --------------------------
      pluto10
    • Gość: erni WYRÓŻNIENIE UE DLA PWr. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 17:12

      Tylko dwie uczelnie w Polsce zostały wybrane przez Unijne Stowarzyszenie
      Uniwersytetów Akademickich do sprawdzenia zgodności nauczania z deklaracją
      bolońską. Jest to szczególne wyróżnienie, które przyznano Politechnice
      Wrocławskiej i Uniwersytetowi Jagielońskiemu jako dwóm reprezentatom polskeij
      nauki. Komisja przyjedzie do Wrocławia trzeciego grudnia i od rana będzie
      rozmawiać z dziekanami, profesorami i studentami politechniki.

    • Gość: W. Re: HP IP: *.ugent.be 01.12.04, 13:41
      I dalej nic nie wiadomo?
      • talkinghead Re: HP 01.12.04, 14:09
        Jak tylkoe bedziemy cokolwiek wiedziec.. na pewno zauwazysz :) Nie ma sensu
        podbijac watku. Jesli HP wybierze Wroclaw lub Poznan ..watek urosnie o 100
        postow w jeden dzien.

        pzdr
        th
        • Gość: sonka Re: HP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 23:32
          czy cos wiadomo na temat zaawansowania procesu rekrutacji do HP?Pod koniec
          wrzesnia były rozmowy, ale co dalej? cz ktos ma świeże informacje?
          • Gość: Rafis Re: HP IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 11.12.04, 23:46
            Decyduje sie czy Polska czy Rumunia. Jesli Polska to wieksze szanse daje sie
            Wrocławiowi, który wg experetów ma:
            1)lepiej wykształcone kadry(język Niemiecki)
            2) nizsze koszty pracy
            Reszte oba miasta wg ekspertów maja podobne(grunty, lokale itp).
            • Gość: ! Re: HP IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.04, 16:42
              Tak, jak przewidywałem, w 2004 roku raczej nie dowiemy się, jaka będzie
              ostateczna decyzja w sprawie HP... Takich decyzji nie podejmuje się z dnia na
              dzień, z tygodnia na tydzień...
              • Gość: ! hmmmm - Gazeta Poznańska o rywalizacji o HP... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.04, 18:39
                Kogo wybierze Hewlett-Packard?

                Nie wiadomo jeszcze, czy Hewlett-Packard umieści w Polsce biznesowe centrum
                obsługujące swoje europejskie oddziały. O inwestycję zabiegają Poznań i
                Wrocław. Szefowie amerykańskiej firmy decyzję o inwestowaniu w Polsce podejmą
                lada chwila. Wiele zależy od polskiego rządu negocjującego warunki inwestycji.
                Polska ma duże szanse, ale Amerykanie biorą pod uwagę ofertę Bukaresztu. Gdy
                zapadnie najważniejsza decyzja, szefowie koncernu będą musieli wybrać spośród
                Wrocławia lub Poznania.
                Żadna z tych dwóch ofert nie ma obecnie dużej przewagi, jednak nieco większe
                szanse przyznaje się stolicy Dolnego Śląska. - W obu miastach dostęp do
                infrastruktury informatycznej jest na porównywalnym poziomie - ocenia Tomasz
                Kayser, zastępca prezydenta Poznania. - Także dostęp do nieruchomości, na
                których można rozpocząć działalność jest podobny. Co więc decyduje o przewadze
                Wrocławia? Zdaniem T. Kaysera inwestorzy wyżej ocenili rynek pracy na Dolnym
                Śląsku - zarobki są tam niższe w wybranych grupach zawodowych, Amerykanie
                stwierdzili też, że znajomość języka niemieckiego jest we Wrocławiu lepsza, a
                czynnik ten ma dla inwestora duże znaczenie.

                - Nie zgadzamy się z tymi ocenami, przygotowanymi dla Amerykanów przez
                prywatną, zaangażowaną przez nich firmę doradczą - zdradza Kayser. - Wysłaliśmy
                naszą ocenę kluczowych czynników, w tym takie dane, jak zarobki absolwentów
                wyższych uczelni - dodaje. Amerykanie muszą uwzględnić także i to, że w
                rankingach u- czelni ekonomicznych i uniwersytetów poznańskie szkoły plasują
                się wyżej niż wrocławskie. Inwestorowi nie pozostało już wiele czasu na
                dokonanie wyboru, gdyż centrum biznesowe ma rozpocząć działalność w pierwszej
                połowie przyszłego roku. Miasto, które wygra rywalizację, zyska tysiąc miejsc
                pracy.

                Gazeta Poznańska
                • Gość: antoslaw Re: hmmmm - Gazeta Poznańska o rywalizacji o HP.. IP: *.neting.com.pl / *.neting.com.pl 12.12.04, 18:47
                  Amerykanie muszą uwzględnić także i to, że w
                  > rankingach u- czelni ekonomicznych i uniwersytetów poznańskie szkoły plasują
                  > się wyżej niż wrocławskie.

                  W rankingu opublikowanym przez poznanski Wprost hehe...
                  • Gość: ! Re: hmmmm - Gazeta Poznańska o rywalizacji o HP.. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.04, 19:05
                    Ciiiiii Antosław, nie wywołuj wilka z lasu....tzn P.B :) Zaraz zarzuci nasze
                    forum setką różnych statystyk :) Święta idą, dajmy Piotrowi odpocząć :)
                  • Gość: HG Re: hmmmm - Gazeta Poznańska o rywalizacji o HP.. IP: *.airport.wroclaw.pl 12.12.04, 19:22
                    Z tymi uczelniami, studentami to jest troszke inaczej. Kazda uczelnia jest inna, specjalizuje sie w okreslonych, czesto bardzo waskich, dziedzinach. Malo istotne jest wiec jaka iloscia publikacji i jakiej wartosci dana uczelnia moze sie pochwalic statystycznie. HP dokladnie wie z jakich dziedzin specjalistow potrzebuje i pod takim katem badalo rynek. Przypomina mi sie sprawa z 1997 roku gdy Motorola zastanawiala sie czy inwestowac w Krakowie czy Wroclawiu. Szukali informatykow/programistow. Odwiedzili uniwerki i polibudy (wydzialy informatyki) w obu miastach. Okazalo sie, ze Krakow wypada tu znacznie lepiej ale w pewnym momencie wroclawski profesor fizyki pan Paszkiewicz zwrocil uwage ze na uniwerku jest taki kierunek jak fizyka komputerowa, ktora ksztalci w kierunkach bardzo zblizonych do wymagan inwestora (pod wzgledem programowania). Motorola bardzo sie tym zainteresowala by po chwili mocno rozczarowac gdyz kierunek ten nie nalezy do popularnych (kilku badz kilkunastu studentow na roku). Ostatecznie wybrali Krakow (wzgledy oferowanych ulg, lokali, polaczen lotniczych i wielu innych czynnikow)a z Wroclawia probowali sciagac absolwentow fizyki (czesciowo z powodzeniem).
                    Takze dla HP malo istotne sa rankingi uczelni, z reszta roznice nie sa wielkie, ale istotniejsze sa kierunki i specjalizacje na tych uczelniach.
                    • Gość: Rafis Kayser :) IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 12.12.04, 19:30
                      Mnie bawi pan Kayser wiceprezydent Poznania ds inwestycji.Obserwuje jego
                      wypowiedzi juz od roku i zawsze sie dobrze bawie. Potrafi znaleźć ranking na
                      każda okazję a jak takiego nie ma to sam zrobi ;)
                      Teraz bedzie sie starał udowodnic ze w Poznaniu absolwenci zarabiaja mniej niz
                      we Wrocku :)
                      Jednego mozemy byc pewni jesli ze strony poznanskiej inwestycją HP bedzie sie
                      zajmował tamten pan to mozemy juz sobie gratulowac sukcesu :)
                      • Gość: wro2015 Re: Kayser :) IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.12.04, 19:41
                        przecierz jest to ogolnie znane ze rankingi i statystki przedstawaiaja to co
                        zleceniodwacy chca... Po prostu swiat jest za bardzo skomplikowany aby go w
                        durnej statystyce rzeczywiscie oddac... Co prawda nie lubie tekiego
                        postmodernistycznego gadania, ale tak niestety jest...
                      • Gość: P.B Re: Kayser :) IP: 83.238.134.* 12.12.04, 19:51
                        Rafis, Kayser nie zajmuje się inwestycjami ;)
                        Jest sobie taka komórka w UM, która zwie się Biuro Promocji Inwestycji
                        (dyrektor Krysiak), pion ten podlega innemu wiceprezydentowi - Stępień

                        Kayser wypowiadając się "Nie zgadzamy się z tymi ocenami" miał z pewnością na
                        myśli Urząd Miasta

                        Co do rankingów, po coś one są :)
                        próby utrzymywania kontaktu z inwestorem wzmaga u niego świadomość, iż ze
                        strony mista jest duże zainteresowanie i determinacja :)

                        @antoslaw
                        Czy tylko Wprost? :D
                        ... i juz nie poznanski

                        @!
                        owce beczą to i wilk się pojawia :D
                        • Gość: ! Re: Kayser :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.04, 19:58
                          Oooo, widzę PB, że w Czerwonaku i owce hodujecie :) (wiedza o zachowaniach u
                          owiec)...

                          Rankingi zawsze były, są i będą. Obiektywnego (tak maksymalnie) rankingu
                          jeszcze nigdy nikomu nie udało się stworzyć...

                          Mnie najbardziej zainteresował fakt, że pan Kayser próbuje wpychać się w
                          działkę firmy, która przeprowadziła gruntowne rozeznanie dla HP. Niech tak robi
                          dalej, to żle na tym wyjdzie. Znam kilka przykładów, kiedy takie wpychanie się
                          na siłę, próbowanie udowodnienai czegoś komuś na siłę, żle się kończyło.
                          • Gość: Rafis Re: Kayser :) IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 12.12.04, 20:00
                            Ja pamietam wypowiedzi pana Kaysera jeszcze z czasóe gdy próbował wcisnąc
                            działke w Buku pod inwestycje Hyundaia. Wtedy powiedział duzo, o wiele za
                            dużo...
                            • Gość: P.B Re: Kayser :) IP: 83.238.134.* 12.12.04, 20:08
                              ee to nie było tak, Kayser pojechał z "Bukową" działką do Japonii, ale jak
                              poznali koszty pracy to grzecznie podziekowali
                              • Gość: ! Re: Kayser :) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.04, 20:22
                                Widzisz PB, akurat z Bukiem było zuuuupełnie inaczej. W tej kwestii mam info z
                                pierwszej ręki. Od naszego wspólnego znajomego, który zajmuje się m.in takimi
                                sprawami...

                                ps: czego szukali w Japonii? :)

                                ps2: Co tak u Was cicho z wielką inwestycją produkcyjną w Poznaniu za prawie
                                170 mln dolców?
                                • Gość: P.B Re: Kayser :) IP: 83.238.134.* 12.12.04, 22:23
                                  o przepraszam do Korei :)
                                  może masz rację, w tym wypadku moja wiedza oparta była/jest na informacjach
                                  prasowych.

                                  > ps2: Co tak u Was cicho z wielką inwestycją produkcyjną w Poznaniu za prawie
                                  > 170 mln dolców?

                                  ??? jak inwestycja?
                          • Gość: P.B Re: Kayser :) IP: 83.238.134.* 12.12.04, 20:05
                            cóż trzeba ryzykować, bo warto :)
                        • Gość: antoslaw Re: Kayser :) IP: *.neting.com.pl / *.neting.com.pl 12.12.04, 21:43
                          > Czy tylko Wprost? :D

                          Nie istnieje jedynie POZNANSKI Wprost, ale jesli zagladam do rankingu innej
                          gezety, w ktorym UAMu nie ma nawet w pierwszej trojce( rzekomo wg Wprost UAM
                          jest najlepszym uniwerkiem...:D), to ranking jest stronniczy...Dziwnym zbiegiem
                          okolicznosci inne poznanskie uczelnie znajduja sie na pierwszych miejscach i
                          dziwnym zbiegiem okolicznosci ranking opracowali wykladowcy z poznanskiej AE...
                          Jesli inwestor mialby zaprzatac sobie glowe jakimis rankingami, to na pewno
                          skorzysta z niezaleznych, chocby ten opublikowany przez Uniwerek z Sznghaju,
                          gdzie znalazly sie tylko 3 polskie uniwersytety( Warszawski, Jagiellonski,
                          Wroclawski). Sorry, rankingi, w ktorych patriotyzm lokalny oraz lokalizacja
                          wladz->(Warszawa i jej uczelnie) maja decydujace znaczenie, to dla mnie te
                          zestawienia nic nie znacza!
                          • Gość: RICH Re: Do Wykrzyknika IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.04, 22:04
                            O jakiej inwestycji produkcyjnej piszesz.
                            • Gość: ! Re: Do Wykrzyknika IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.04, 22:25
                              O podjętej niedawno przez Bridgestone decyzji, zainwestowania kolejnych 170 mln
                              $ w kolejną rozbudowe swojej fabryki opon w Poznaniu. Tyle zostanie
                              zainwestowane w Waszym mieście w ciagu najbliższych 2 lat. Do PAIIZ wpłynęła
                              informacja, że planują zatrudnić dodatkowo około 700-800 osób.
                          • Gość: P.B Re: Kayser :) IP: 83.238.134.* 12.12.04, 22:30
                            Wszystko Antek zależy od metodologii;
                            prawdą jest, że we wszystkich rankingach w kraju UAM jest w pierwszej trójce
                            uniwerków; a w ujęciu wszystkich uczelni wyższych poniżej 4 miejsca nie wypadł;
                            myślę, że wiesz jakie były kryteria tego szanghajskiego rankingu, brali np. pod
                            uwagę liczbę noblistów, nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że do
                            UWr zaliczyli tych niemieckich :D
                            Prawdą jest również, że niektóe rankingi są stronnicze, ale czy wszystkie?
                            Wiesz mógłbym tutaj uwzględnić manipulacje, gdyby ranking rankingowi był bardzo
                            nierówny, ale jak już napisałem powyżej niemal we wszystkich czołówka jest taka
                            sama; a lobby poznańskiego aż tak dużego nie ma ;)
                            • Gość: Rafis Re: Kayser :) IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 12.12.04, 22:37
                              PB gdyby Noblisci rzeczywiscie mieli takie znaczenie to UWr byłby znacznie
                              wyzej i skad w takim razie wziełyby sie UW i Jagielonski które Noblistów chyba
                              nie maja?
                              Co do WPROST to najlepsza "reklama" tego pisma było przesłuchanie Kaczmarka
                              przed Komisja śledczą. Wtedy wyjawił on ze w Polsce jest jeden tygodnik i kilka
                              dzienników gdzie mozna kupic dowolny artykuł. Na pytanie Celinskiego o jakie
                              pisma chodzi bez wahania powiedział Wprost :)
                              Rankingi rankingami a inwestorzy wiedza swoje...
                              • Gość: erni Re: Kayser :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 22:39
                                Przecież Wprost to warszawska gazeta.
                                • Gość: antoslaw Re: Kayser :) IP: *.neting.com.pl / *.neting.com.pl 12.12.04, 22:43
                                  Gość portalu: erni napisał(a):

                                  > Przecież Wprost to warszawska gazeta.

                                  Tia...a przeniosl sie skad? A czesc obecnych pracownikow Wprost z jakiego
                                  miasta pochodzi?
                                  • Gość: P.B Re: Kayser :) IP: 83.238.134.* 12.12.04, 23:42
                                    już sie dawno "zwarszawiakowali" :D
                              • Gość: Pozhoga Nobliści IP: *.k.mcnet.pl 14.12.04, 12:51
                                Rafis, masz cudowny dar bezrefleksyjnego przyjmowania,
                                że chlubne fakty z niemieckiej historii Wrocławia
                                przemawiają na korzyść jego obecnych mieszkańców
                                (vide nobliści), tak jakby byli potomkami dawnych
                                mieszkańców.

                                Kurczę, człowieku - nie widzisz jakie to śmieszne ?
                                Nasi nobliści, nasi artyści, nasza gmina żydowska
                                ze wspaniałym zbiorem starodruków. Nie NASI, tylko
                                ICH - to była niemiecka kultura, gospodarka, nauka
                                i historia. I nie mówię tu, że to źle - po prostu
                                obecni mieszkańcy nie mają do tych osiągnięć żadnych
                                "praw".

                                Mieszkańcy takiego Wolsztyna mają przynajmniej
                                uzasadnienie dla swojej słusznej dumy z tego, że
                                praktykował u nich Robert Koch - bo tam Polacy
                                i Niemcy mieszkali razem, obie społeczności były
                                liczne, Koch leczył jednych i drugich, i jest tam
                                ciągłość populacji.

                                Wg Twojej logiki mieszkańcy Leszna mogą się chlubić
                                sukcesami FC Liverpool, bo ich miasto też ma nazwę
                                na "L". A skoro jesteśmy przy sporcie - rozumiem,
                                że jesteś konsekwentny i rozpiera Cię duma z powodu
                                olimpiady w 1936 r. ?

                                Pzdr,
                                • Gość: antoslaw Re: Nobliści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 12:59
                                  Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

                                  > Rafis, masz cudowny dar bezrefleksyjnego przyjmowania,
                                  > że chlubne fakty z niemieckiej historii Wrocławia
                                  > przemawiają na korzyść jego obecnych mieszkańców
                                  > (vide nobliści), tak jakby byli potomkami dawnych
                                  > mieszkańców.
                                  >
                                  > Kurczę, człowieku - nie widzisz jakie to śmieszne ?
                                  > Nasi nobliści, nasi artyści, nasza gmina żydowska
                                  > ze wspaniałym zbiorem starodruków. Nie NASI, tylko
                                  > ICH - to była niemiecka kultura, gospodarka, nauka
                                  > i historia. I nie mówię tu, że to źle - po prostu
                                  > obecni mieszkańcy nie mają do tych osiągnięć żadnych
                                  > "praw".
                                  >
                                  > Mieszkańcy takiego Wolsztyna mają przynajmniej
                                  > uzasadnienie dla swojej słusznej dumy z tego, że
                                  > praktykował u nich Robert Koch - bo tam Polacy
                                  > i Niemcy mieszkali razem, obie społeczności były
                                  > liczne, Koch leczył jednych i drugich, i jest tam
                                  > ciągłość populacji.
                                  >
                                  > Wg Twojej logiki mieszkańcy Leszna mogą się chlubić
                                  > sukcesami FC Liverpool, bo ich miasto też ma nazwę
                                  > na "L". A skoro jesteśmy przy sporcie - rozumiem,
                                  > że jesteś konsekwentny i rozpiera Cię duma z powodu
                                  > olimpiady w 1936 r. ?
                                  >
                                  > Pzdr,

                                  I co ulzylo ci zakompleskiony czlowieczku? Jestes dumny z poznanskich blokowisk
                                  z PRL czy niemieckiego srodmiescia miasta Posen?
                                • talkinghead Re: Nobliści 14.12.04, 13:12
                                  @Pozhoga

                                  Dla mnie Wroclaw jest miastem o 1000-letniej tradycji. Mieszkali tu ludzie
                                  roznych nacji. Nie uwazam ze historia Wroclawia zaczela sie w 1945 roku. Z
                                  okresu niemieckiego mamy noblistow, czeskiego rynek, polskiego katedry. Niemcy
                                  nie chodzili do katedry bo byla wybudowana przez Polskow? Oni uwazali ze byla
                                  ich. Wroclawian (zwanych z niemiecka Breslauerami).

                                  Moze nie uszczesliwjajcie nas na sile?

                                  btw: Co maja powiedziec mieszkancy Strasbourga?

                                  pzdr
                                  th.
                                  • Gość: Pozhoga Re: Nobliści IP: *.k.mcnet.pl 14.12.04, 13:58
                                    Nie dostrzegasz fundamentalnej sprawy - ciągłości
                                    osadniczej. Po 1945 r. we Wrocławiu jej po prostu
                                    nie ma, w przeciwieństwie do Strasbourga, Poznania,
                                    Wolsztyna, czy Pcimia Dolnego.

                                    I nie ma tu nic do rzeczy skąd ja jestem - wqrza mnie
                                    po prostu chwalenie się cudzymi sukcesami, w każdej
                                    dziedzinie zycia. Tak samo wqurzałoby mnie, gdyby
                                    w Pozaniu ktoś się chwalił tym, że mieszkał tu Hoffmann,
                                    bohater operetki Offenbacha, albo Hindenburg.
                                    Tylko, że w Poznaniu wspomina się takie rzeczy jako
                                    ciekawostkę, a nie poznańskie osiągnięcie.

                                    Pzdr,
                                    • Gość: antoslaw Re: Nobliści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 14:05
                                      Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

                                      > Nie dostrzegasz fundamentalnej sprawy - ciągłości
                                      > osadniczej. Po 1945 r. we Wrocławiu jej po prostu
                                      > nie ma, w przeciwieństwie do Strasbourga, Poznania,
                                      > Wolsztyna, czy Pcimia Dolnego.
                                      >
                                      > I nie ma tu nic do rzeczy skąd ja jestem - wqrza mnie
                                      > po prostu chwalenie się cudzymi sukcesami, w każdej
                                      > dziedzinie zycia. Tak samo wqurzałoby mnie, gdyby
                                      > w Pozaniu ktoś się chwalił tym, że mieszkał tu Hoffmann,
                                      > bohater operetki Offenbacha, albo Hindenburg.
                                      > Tylko, że w Poznaniu wspomina się takie rzeczy jako
                                      > ciekawostkę, a nie poznańskie osiągnięcie.
                                      >
                                      > Pzdr,

                                      Dlaczego Poznaniacy sa dumni z niemieckiego miasta Posen? Cale srodmiescie
                                      zaplanowali Niemcy, wiec gdzie jest ta ciaglosc osadnicza w poznaniu?
                                    • talkinghead Re: Nobliści 14.12.04, 14:26
                                      Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

                                      > Nie dostrzegasz fundamentalnej sprawy - ciągłości
                                      > osadniczej. Po 1945 r. we Wrocławiu jej po prostu
                                      > nie ma, w przeciwieństwie do Strasbourga, Poznania,
                                      > Wolsztyna, czy Pcimia Dolnego.

                                      Conieco Niemcow pozostalo. Poza tym czy my sie czujemy spadkobiercami czy nie
                                      decydujemy my a nie ktos za nas. Tak juz niestety jest.

                                      > I nie ma tu nic do rzeczy skąd ja jestem - wqrza mnie
                                      > po prostu chwalenie się cudzymi sukcesami, w każdej
                                      > dziedzinie zycia. Tak samo wqurzałoby mnie, gdyby
                                      > w Pozaniu ktoś się chwalił tym, że mieszkał tu Hoffmann,
                                      > bohater operetki Offenbacha, albo Hindenburg.
                                      > Tylko, że w Poznaniu wspomina się takie rzeczy jako
                                      > ciekawostkę, a nie poznańskie osiągnięcie.
                                      >
                                      > Pzdr,
                                      Ze tak powiem: uderz w stol - nozyce sie odezwa.

                                      Przykro mi ze Cie to wkurza ale tak juz niestety pozostanie. Mnie tez wkurza
                                      wiele bzdur w ktore wierza mieszkancy innych miast i co? I nic. Oni maja racje
                                      i my mamy racje. Zawisc, zazdrosc czy wkurzanie nic tu nie pomoga.

                                      pzdr
                                      th.
                                      • Gość: Pozhoga Re: Nobliści IP: *.k.mcnet.pl 14.12.04, 14:57
                                        Nie trać nadziei - jak się komuś
                                        zwróci uwagę, że błądzi, to może
                                        drugi raz się zastanowi. Chwalcie
                                        się tym, co jest Waszym osiągnięciem,
                                        drodzy Wrocławianie: koszykówka,
                                        żużel, Panorama Racławicka (tu jest
                                        ciągłość), itd. Ale chwała noblistów
                                        czy żydowskich kolekcjonerów należy
                                        się komu innemu, i nieładnie jest
                                        się w te cudze sukcesy stroić.

                                        Skromność i uczciwość, kochani !

                                        Pzdr,
                                        • Gość: antoslaw Re: Nobliści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 15:01
                                          > Skromność i uczciwość, kochani !

                                          i twoja zazdrosc i kompleksy moj drogi...
                                          • Gość: Pozhoga Re: Nobliści IP: *.k.mcnet.pl 14.12.04, 16:24
                                            Po Twojej pierwszej odpowiedzi na mój post nie chciałem w ogóle
                                            odpisywać. Ale przed chwilą doczytałem sobie wątek o tym, skąd
                                            jest Wprost. Kto tu ma kompleksy to właśnie tam widać.

                                            Na koniec uwaga - w polskiej kulturze, na ile ja ją znam, nie
                                            jest przyjęte, by wobec obcych osób używać słów ogólnie uznawanych
                                            za obraźliwe. Tylko kulturę to najpierw trzeba mieć, a potem
                                            między ludzi, nie na odwrót.

                                            Bez pozdrowień,
                                            • Gość: antoslaw Re: Nobliści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 16:34
                                              Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

                                              > Po Twojej pierwszej odpowiedzi na mój post nie chciałem w ogóle
                                              > odpisywać. Ale przed chwilą doczytałem sobie wątek o tym, skąd
                                              > jest Wprost. Kto tu ma kompleksy to właśnie tam widać.
                                              >
                                              > Na koniec uwaga - w polskiej kulturze, na ile ja ją znam, nie
                                              > jest przyjęte, by wobec obcych osób używać słów ogólnie uznawanych
                                              > za obraźliwe. > Bez pozdrowień,

                                              Przepraszam, ale to ty masz jakis problem i prowokujesz na wroclawskim forum,
                                              ja nie wchodze na poznanskie forum, ze powiedziec co mysle o was, nie oceniem
                                              was, a ty wlasnie starsz nam odkryc prawde o nas samych. Jaka rekacja taka
                                              przeciwreakcja. Poznanskie komplesky, kompleksy i jeszcze raz
                                              KOMPLEKSY_PISANE_DUZYMI_LITERAMI.


                                              Tylko kulturę to najpierw trzeba mieć, a potem
                                              > między ludzi, nie na odwrót.

                                              I vice versa.
                                              • Gość: Pozhoga Re: Nobliści IP: *.k.mcnet.pl 14.12.04, 17:18
                                                Ja pisałem do Rafisa i o Rafisie, nie o żadnych
                                                "Was". A że wziąłeś to do siebie - co mnie to
                                                obchodzi ?

                                                Mam pewne spostrzeżenie odnośnie pewnej bałamutnej
                                                techniki argumentacji, wyrażam swoje zdanie i mam
                                                do tego prawo. I nie życzę sobie, by nie wiadomo
                                                kto używał pod moim adresem określeń "mały
                                                człowieczek". Jak potrafisz, napisz w czym nie mam
                                                racji, jak nie potrafisz, nie pisz nic.
                                                • Gość: antoslaw Re: Nobliści IP: *.neting.com.pl / *.neting.com.pl 14.12.04, 18:47
                                                  Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

                                                  > Ja pisałem do Rafisa i o Rafisie, nie o żadnych
                                                  > "Was". >

                                                  Pisales personalnie do Rafisa, ale w pozniejszych postach kierowales swoje
                                                  pretensje do wszystkich.

                                                  A że wziąłeś to do siebie - co mnie to
                                                  > obchodzi ?

                                                  Widac to po ilosci twoich postow, jak bardzo cie to obchodzi...

                                                  > Mam pewne spostrzeżenie odnośnie pewnej bałamutnej
                                                  > techniki argumentacji, wyrażam swoje zdanie i mam
                                                  > do tego prawo. I nie życzę sobie, by nie wiadomo
                                                  > kto używał pod moim adresem określeń "mały
                                                  > człowieczek". Jak potrafisz, napisz w czym nie mam
                                                  > racji, jak nie potrafisz, nie pisz nic.

                                                  Ja tez mam pewne spostrzezenie i mam do niego prawo. Czesc osob nie moze
                                                  pogodzic sie z pozycja Wroclawia, nalezysz do jednych z nich. Jestes dla mnie
                                                  marnym czlowieczkiem, oceniasz innych. Nie bede sie powtarzal, jak chcesz sie
                                                  dowiedziec w czym nie masz racji, to przesledz ze zrozumieniem posty
                                                  talkinhead, Rafisa i moje. To jest wroclawskie forum, jak chcesz przezywac
                                                  orgazm zwiazany z faktem, ze wroclawianie nie maja prawa do dziedzictwa 1000
                                                  letniej historii miasta, to anansuj swoje spostrzezenia i emocje na forum
                                                  poznanskim, nie tutaj, takim zachowaniem dajesz doskonale podstawy do
                                                  antypoznanskich nastrojow, moze taki jest twoj cel? Opinie zakompleksionych
                                                  poznaniakow o nas samych wisza nam i dyndaja.
                                                  • Gość: Pozhoga Re: Nobliści IP: *.k.mcnet.pl 15.12.04, 13:00
                                                    Na całe szczęście to forum nie jest Twoją (czy raczej "twoją", trzymając
                                                    się "twoich" standardów wychowania) prywatną własnością, więc jednak będę pisał
                                                    tam, gdzie sam chcę. Na dalsze posty nie będę już odpowiadał.
                                                  • Gość: antoslaw Re: Nobliści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 13:07
                                                    Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

                                                    > Na całe szczęście to forum nie jest Twoją (czy raczej "twoją", trzymając
                                                    > się "twoich" standardów wychowania) prywatną własnością, więc jednak będę
                                                    pisał
                                                    >
                                                    > tam, gdzie sam chcę. Na dalsze posty nie będę już odpowiadał.

                                                    To ja jeszcze tylko dodam, ze zycze ci dalszych sukcesow w dowartosciowywaniu
                                                    sie na tym forum...tylko uwazaj mozesz przekroczyc pewna granice i nawet dobry
                                                    specjalista moze ci juz potem nie pomoc, wiec moze lepiej daj sobie szanse...
                                                  • martouf Re: Nobliści 15.12.04, 14:20
                                                    Brawo, w TV komisja, w radiu komisja, w gazetach komisja, teraz jeszcze na forum
                                                    se dokazują... :)
                                                  • Gość: jester Re: Nobliści IP: 195.117.40.* 15.12.04, 14:47
                                                    Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę, że we Wrocławiu przez cały czas jego
                                                    istnienia zawsze mieszkała tu tzw. mniejszość Polska. Prawy brzeg nie bez
                                                    powodu był nazywany Polskim.
                                                    Nie widzę powodu, żeby idąc komunistycznym tropem myślenia odrzucać historię
                                                    tego miasta. To prawda - Berg, Mendhelson i wielu ludzi, którzy odcisnęli tu
                                                    swoje piętno byli Niemcami. Historia się przewalała przez to miejsce wiele razy
                                                    odciskając piętno na murach, ulicach i unikalnym klimacie tego miasta. My także
                                                    dokładamy tu swoją cegiełkę i jesteśmy tu jedynie gośćmi. Przez jakiś czas.
                                                    Inaczej niż Poznań, w którym zawsze mieszkali poznaniacy, który nawet w czasach
                                                    Pruskich pozostali poznaniakami, większość z nas przyjechało tu z innych miejsc
                                                    świata. Ale to miasto, takie jak je zastaliśmy, wpływa na nas w takim samym
                                                    stopniu jak my na nie. Jesteśmy Wrocławianami, bo się nimi czujemy. To jest
                                                    nasz dom, czy się to komuś podoba, czy nie. Wiemy, że towrzyli go także Czesi,
                                                    Austryjacy, Prusacy, Niemcy. Ale to my żyjemy w nim dzisiaj. Nie zapominamy
                                                    tego dziedzictwa. Jesteśmy z niego dumni i daje nam to pełne prawo do cieszenia
                                                    się nim i wychwalania go.
                                                  • ziomek45 bez tematu 16.12.04, 15:38
                                                    Wskaż zatem Austriaków,Czechów i Prusaków którzy odcisnęli we Wrocławiu swoje
                                                    piętno.Jak wielu ich było?
                                                    Oczywiście nie odrzucaj historii tego miasta ale przede wszystkim nie powielaj
                                                    stereotypów.
                                                    Historia być może przewalała się przez to miejsce wiele razy ale nie przewalali
                                                    się we Wrocławiu rzekomi Prusacy czy Czesi
                                                    To miasto było domem dla osiadłego tu od siedmiu stuleci w zdecydowanej
                                                    większości żywiołu niemieckiego,niemieckich Wrocławian
                                                    Jest niezwykle sprytnym zabiegiem manipulacyjnym podnoszenie tezy o rzekomej
                                                    wielokulturowości Wrocławia (bo tak należy w podtekście,jak sądzę,rozumieć
                                                    zastosowaną wyliczankę etniczną) dla budowy własnej tożsamości w obcym
                                                    historycznie i kulturowo miejscu.

                                                    ["cóż,taka już przewalana historia tego miasta;raz Czesi,innym razem
                                                    Austryjacy,następnie Niemcy...teraz my,Polacy"]

                                                    ...natomiast w przyszłości,kto wie,może wygnani na południe przez pogarszający
                                                    się klimat Lapończycy...wyobraź sobie,Lapończycy chwalący się prof.Miodkiem
                                                    czy Tołpą a być może nawet samym prezydentem Zdrojewskim!

                                                    Zakończę zatem z nadzieją,że Lapończycy nie zapomną tego dziedzictwa,będą z
                                                    niego dumni i da im to pełne prawo do cieszenia się nim i wychwalania go.

                                                    ps.
                                                    A dla podkreślenia swej obecności w historii miasta repatrianci z północy
                                                    powieszą na wrocławskich budynkach tabliczki pamiątkowe:ku czci św.Mikołaja,ku
                                                    pamięci państwa Gucwińskich od reniferów,Matki Natury co zsyła śnieg...


                                                  • Gość: Pozhoga Re: bez tematu IP: *.k.mcnet.pl 16.12.04, 15:55
                                                    > Jest niezwykle sprytnym zabiegiem manipulacyjnym podnoszenie tezy o rzekomej
                                                    > wielokulturowości Wrocławia (bo tak należy w podtekście,jak sądzę,rozumieć
                                                    > zastosowaną wyliczankę etniczną) dla budowy własnej tożsamości w obcym
                                                    > historycznie i kulturowo miejscu.

                                                    No właśnie to miałem na myśli, nie potrafiłem tego tak celnie ująć.
                                                    I oczywiście każdy może się poczuwać to takiej tradycji, jak sam chce.
                                                    Ale na litość boską nie róbcie (jak Rafis) z takiej niby-tradycji argumentów
                                                    do negocjacji biznesowych, bo to już zwyczajna bufonada jest.

                                                    No to pozdro,
                                                  • Gość: SZOK Re: bez tematu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.12.04, 15:55
                                                    ZIOMEK DUZO WIDZIALEM W ZYCIU IDIOTOW, ALE TY JESTES ZDECYDOWANIE NAJWIEKSZYM Z
                                                    NICH
                                                  • Gość: RP Re: bez tematu IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.12.04, 16:17
                                                    HEHE !!! - dobre ;)
                                                    Juz myślałem, że w tej dyskusji nic ciekawego sie nie wydarzy!? :P
                                                  • Gość: talkinghead Re: bez tematu IP: *.crowley.pl 16.12.04, 19:43
                                                    Austriackie pietno we Wroclawiu to np Uniwerek.
                                                    A takim Czechom ponoc zawdzieczamy wyglad naszego rynku.
                                                    Mowilo sie oczywiscie po niemiecku (podobnie jak w Krakowie) bo tak sie wtedy
                                                    mowilo w miastach w tym regionie swiata. Z reszta .. jakbys spytal takiego
                                                    Niemca w XVI wieku czy jest Niemcem toby Cie pewnie nie zrozumial - co najwyzej
                                                    powiedzialby Ci po czyim jest panowaniem. Narodowosci "jakotakie" nie istnialy
                                                    w tamtych czasach.

                                                    pzdr
                                                    th
                                                  • ziomek45 Re: bez tematu 16.12.04, 22:19

                                                    >Z reszta .. jakbys spytal takiego
                                                    > Niemca w XVI wieku czy jest Niemcem toby Cie pewnie nie zrozumial- co najwyzej
                                                    >powiedzialby Ci po czyim jest panowaniem. Narodowosci "jakotakie" nie istnialy
                                                    > w tamtych czasach.


                                                    Ale gdybyś w owych czasach spytał takiego Czecha lub Austriaka
                                                    (miejscowego,wrocławskiego)
                                                    to pewnie by się okazało,że akurat oni są uświadomieni narodowościowo?

                                                    Rozumiem to tak,że łatwiej czuć się gospodarzem w mieście,które coś zawdzięcza
                                                    tyleż celowo co niesłusznie wyszczególnianym nacjom:
                                                    Austriakom,Czechom,Prusakom,pod których panowaniem li tylko miasto znajdowało
                                                    się na przestrzeni wieków;
                                                    a także Żydom i na końcu (!) Niemcom;

                                                    niż w mieście,którego siedemsetletni gospodarze po 1945 roku zostali
                                                    wypędzeni.


                                                    pozdr.
                                                  • Gość: jester Re: bez tematu IP: 195.117.40.* 17.12.04, 08:46
                                                    Ziomek niewykształcony bufonie. Poczytaj sobie historię. Dowiedz się OD KIEDY
                                                    do kiedy byli tu Prusacy, którzy dopiero potem przekształcili się w Niemców.
                                                    Polecam ksiązkę do histori - to ta lekcja na której wyraźnie spałeś.
                                                    A potem zacznij się chwalić swoimi poglądami (które na prawde niewiel dobrego o
                                                    tobie mówią)
                                                    700 lat Niemców we Wrocławiu... w życiu nie słyszałem takich głupot...
                                                  • ziomek45 uświadomiłem sobie 18.12.04, 04:13

                                                    że to wszystko jest bez znaczenia
                                                    czasem warto poczytać stare wątki
                                                    mam taki jeden,ulubiony...

                                                    pa
                                                  • Gość: Bre..ław Re: bez tematu IP: *.jedynka.com.pl 18.12.04, 13:40
                                                    ziomek45 napisała:

                                                    Jest niezwykle sprytnym zabiegiem manipulacyjnym podnoszenie tezy o rzekomej
                                                    > wielokulturowości Wrocławia (bo tak należy w podtekście,jak sądzę,rozumieć
                                                    > zastosowaną wyliczankę etniczną) dla budowy własnej tożsamości w obcym
                                                    > historycznie i kulturowo miejscu.

                                                    Nie widzę nic złego w odwoływaniu się do wielokuturowości, wręcz przeciwnie. Czy
                                                    według ciebie powinniśmy się z niego wyprowadzić bo tak tu jakoś obco, nie
                                                    polsko, a może zakłamywać historię i twierdzić, że Wrocław Był, Jest i Będzię
                                                    Polski Piastowski. Chyba nie.
                                                    Powinniśmy się chwalić tym, że w naszym mieście jest i był dobry klimat do
                                                    mieszkania, nauki, rozwoju. Powinniśmy się chwalić Wrocławskimi niemcami,
                                                    polakami, czechami, żydami, austryjakami czy kogo tam jeszcze znajdziemy.
                                                    Bez sensu jest ględzenie, że nie powinniśmy się odwoływać do historii Wrocławia
                                                    bo ona nie jest NASZA.
                                                    Mieszkam we Wrocławiu od urodzenia i utożsamiam się z tym miastem, również
                                                    historycznie. Moja tożsamość jest więc w jakim stopniu ukształtowna przez
                                                    niemców bo to oni w większości zbudowali to miasto. Cieszę się jednak, że nie
                                                    udało im się go spieprzyć przez pomysły pewnego architekta.
                                                    Każdy właściciel odcisnął swoje mniejsze lub większe piętno na Wrocławiu:
                                                    Polacy, Czesi, Niemcy. To zbudowali niemcy to polacy...
                                                    Ale wielokuturowość to również dzień dzisiejszy. Pod tym względem żadne miasto w
                                                    Polsce takie nie jest. Przed wojną i owszem. II Rzeczpospolita kipiała wieloma
                                                    narodami. Dzisiaj jesteśmy osamotnieni i myślę, że to nam nie służy.

                                                    ..natomiast w przyszłości,kto wie,może wygnani na południe przez pogarszający
                                                    > się klimat Lapończycy...wyobraź sobie,Lapończycy chwalący się prof.Miodkiem
                                                    > czy Tołpą a być może nawet samym prezydentem Zdrojewskim!

                                                    I bardzo dobrze! Oczywiście nikt im nie uwierzy, że to byli wielcy Lapończycy,
                                                    ale byłoby wspaniale gdyby każdy, kto mieszka lub będzie mieszkał we Wrocławiu,
                                                    chwalił się tym miastem i ludźmi w nim mieszkającymi, wczoraj i dziś. Cieszę
                                                    się, że jestem Wrocławianinem, bo to CIEKAWE miasto!

                                                    zakończę zatem z nadzieją,że Lapończycy nie zapomną tego dziedzictwa,będą z
                                                    > niego dumni i da im to pełne prawo do cieszenia się nim i wychwalania go.
                                                    >
                                                    > ps.
                                                    > A dla podkreślenia swej obecności w historii miasta repatrianci z północy
                                                    > powieszą na wrocławskich budynkach tabliczki pamiątkowe:ku czci św.Mikołaja,ku
                                                    > pamięci państwa Gucwińskich od reniferów,Matki Natury co zsyła śnieg...

                                                    NO WŁAŚNIE

                                                    Pozdrawiam
                                • Gość: Rafis Re: Nobliści IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 14.12.04, 13:14
                                  Gość portalu: Pozhoga napisał(a):

                                  > Rafis, masz cudowny dar bezrefleksyjnego przyjmowania,
                                  > że chlubne fakty z niemieckiej historii Wrocławia
                                  > przemawiają na korzyść jego obecnych mieszkańców
                                  > (vide nobliści), tak jakby byli potomkami dawnych
                                  > mieszkańców.
                                  >
                                  > Kurczę, człowieku - nie widzisz jakie to śmieszne ?
                                  > Nasi nobliści, nasi artyści, nasza gmina żydowska
                                  > ze wspaniałym zbiorem starodruków. Nie NASI, tylko
                                  > ICH - to była niemiecka kultura, gospodarka, nauka
                                  > i historia. I nie mówię tu, że to źle - po prostu
                                  > obecni mieszkańcy nie mają do tych osiągnięć żadnych
                                  > "praw".
                                  >
                                  > Mieszkańcy takiego Wolsztyna mają przynajmniej
                                  > uzasadnienie dla swojej słusznej dumy z tego, że
                                  > praktykował u nich Robert Koch - bo tam Polacy
                                  > i Niemcy mieszkali razem, obie społeczności były
                                  > liczne, Koch leczył jednych i drugich, i jest tam
                                  > ciągłość populacji.
                                  >
                                  > Wg Twojej logiki mieszkańcy Leszna mogą się chlubić
                                  > sukcesami FC Liverpool, bo ich miasto też ma nazwę
                                  > na "L". A skoro jesteśmy przy sporcie - rozumiem,
                                  > że jesteś konsekwentny i rozpiera Cię duma z powodu
                                  > olimpiady w 1936 r. ?
                                  >
                                  > Pzdr,

                                  Pozhoga wszystko przez odmianę przypadków w Twoim przypadku Ich znaczy w naszym
                                  przypadku Nasi i nigdy nie bedzie inaczej.Po prostu my i wy nie mamy za wiele
                                  wspólnego :)
                                  • Gość: Pozhoga Re: Nobliści IP: *.k.mcnet.pl 14.12.04, 17:47
                                    Nie, Rafis - nie o przypadki tu chodzi. Fora
                                    poznańskie i wrocławskie cechują się tym, że
                                    bardzo widoczne są na nich pewne typy traumy.

                                    Trauma poznańska to bluzgi pod adresem innych
                                    forumowiczów oraz odchylenie prawicowe - oba
                                    zjawiska szczególnie widoczne przy okazji
                                    Marszu Równości. Do tego dochodzi niska odporność
                                    na krytykę tego, co poznańskie (chociaż jest
                                    tam i spora doza samoprześmiewu, jak np.
                                    w bardzo popolarnym ongiś wątku o psich kupach).

                                    Trauma wrocławska, to zupełnie nierealistyczne
                                    uwielbienie dla wszystkiego, co ma w nazwie
                                    "wrocławskie". To swobodne zawłaszczanie
                                    nieswojej historii i osiągnięć, wpisy przy
                                    wątku o Centralwings (jakiś koleś ze stoickim
                                    spokojem pisał w formie oznajmiającej "CW będzie
                                    we Wrocławiu" nie wiedząc o tym NIC), zaciekłość,
                                    z jaką przekonujecie SIEBIE, że Wrocław ma większe
                                    szanse na Hewlett Packarda niż Poznań, czy
                                    ten wątek "Głosuj na Wrocław", gdzie rzecz o quizie
                                    na najlepszą stronę samorządową (najlepszą, czyli
                                    wrocławianin czy poznaniak wchodzą na każdą ze
                                    stron, oceniają i głosują obiektywnie, a nie
                                    na swoje).

                                    Moim zdaniem ta zaciekłość i samouwielbienie, to
                                    szukanie tradycji na siłę wynika właśnie z tego,
                                    że jej NIE MA (inaczej: jest bardzo krótka).
                                    Może jakiś socjolog społeczny by to lepiej
                                    wyjaśnił.

                                    Pzdr,
                                    • Gość: talkinghead Re: Nobliści IP: *.crowley.pl 14.12.04, 19:28
                                      @pozhoga

                                      To co napisales o Wroclawiu - to jest nasza trauma?

                                      Z tym dziedzictwem to widzisz - ja nic nie robie na sile - ja tak mam i juz. Na
                                      sile to mogli sobie cos wmawiac osadnicy po wojnie. Ja nie musze. Moze ty bedac
                                      Wroclawianinem mialbys problem z identyfikacja z miastem - ja nie mam.

                                      A ze panuje entuzjazm czasem odznaczajacy sie lekka przesada czy
                                      nadinterpretacja faktow - lepsze to niz pesymizm czy tez dolowanie sie byle
                                      pie..mi. W sumie myslenie pozytywne (nawet czasem naciagane) jest zdrowsze
                                      nie uwazasz?

                                      Kazimierz w Krakowie byl zydowski. Ale zauwaz ze Krakowiacy traktuja ta
                                      dzielnice (wczesniej osobne miasto) jako wlasne dziedzictwo. Kiedys znalezienie
                                      tam Polaka nie bylo takie oczywiste.

                                      pzdr
                                      th.
                            • Gość: antoslaw Re: Kayser :) IP: *.neting.com.pl / *.neting.com.pl 12.12.04, 22:40
                              Nie wszystko zalezy od metodologii, ale duze znaczenie ma tutaj subiektywna
                              ocena sporzadzajacych ranking. UAM w rankingu Newsweeka jest nisko. Ranking
                              przygotowywany przez Uniwersytet w Szanghaju bral pod uwage tez inne
                              kryteria...Noblisci to nie wszystko. Prawda jest, ze wazniejszy dla inwestora
                              bylby ranking opracowany przez Uniwerek w Szanghahaju anizeli stronnicze,
                              polskie rankingi. Czy jesli uznac slusznosc pozycji poszczegolnych uczelni, to
                              moge miec pewnosc, ze konczac np. Uniwersytet Warszawski bede naprawde dobrym
                              specjalista? Jest gro ludzi, ktorzy nie koncza prestizowych uczelni, a zajmuja
                              kierownicze stanowiska, etc. wszystko decyduje od indywidualnego podejscia
                              czlowieka...uczelnia umozliwia ci nauke, ale to czy bedziesz dobry czy nie,
                              zalezy tylko i wylacznie od Ciebie a nie od uczelni, ktora zajmuje wysoka
                              pozycje w rankigach...
                              • Gość: Rafis Re: Kayser :) IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 12.12.04, 22:49
                                No własnie antoslaw. Wszystko zalezy od człowieka i tego co soba reprezentuje.
                                Polskie uczelnie sa nisko w swiatopwych rankingach a wiec róznice pomiedzy nimi
                                sa minimalne.Dla obcokrajowca wiec to jest wsio ryba :)
                              • Gość: P.B Re: Kayser :) IP: 83.238.134.* 12.12.04, 23:52
                                > Prawda jest, ze wazniejszy dla inwestora
                                > bylby ranking opracowany przez Uniwerek w Szanghahaju anizeli stronnicze,
                                > polskie rankingi.

                                Czy na pewno?
                                1. A jeżeli to jakiś mało znany Uniwersytet? Dla nas brzmi obco, dla
                                amerykanców może również
                                2. Może być tak, że ciekawsze dla amerykanców są informacje wewnętrzene niż
                                zewnętrzne, bo kto wie więcej o polakach jak nie sami polacy ;)
                                3. A z rankingiem Newsweeka były jaja, pamiętam, że jakość oficjalny protest
                                UAM składał, gdyż nieprawdziwe dane ten miesięcznik uwzględnił; a Uniwersytet
                                Jagieloński w ogóle odmówił udziału w tym rankingu :D
                                • Gość: antoslaw Re: Kayser :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 08:53
                                  > Czy na pewno?

                                  O to juz pytaj inwestorow, natomiast bardziej prawdopodobne, ze polskie,
                                  stronnicze rankingi nic nie znacza dla inwestorow zagranicznych.

                                  > 1. A jeżeli to jakiś mało znany Uniwersytet? Dla nas brzmi obco, dla
                                  > amerykanców może również

                                  "Jezeli"...hehe...wiesz ile osob na swiecie slyszalo nazwe Szanghaj a ile nazwe
                                  Poznan, wydedukuj sobie teraz analogie z uniwerkiem...Ranking z Szanghaju byl
                                  publikowany na calym swiecie, ranging Wprost...chyba wiadomo....

                                  >2. Może być tak, że ciekawsze dla amerykanców są informacje wewnętrzene niż
                                  > zewnętrzne, bo kto wie więcej o polakach jak nie sami polacy ;)

                                  Sorry, ale nie wiem co to ma wspolnego z ta rozmowa...

                                  > 3. A z rankingiem Newsweeka były jaja, pamiętam, że jakość oficjalny protest
                                  > UAM składał, gdyż nieprawdziwe dane ten miesięcznik uwzględnił; a Uniwersytet
                                  > Jagieloński w ogóle odmówił udziału w tym rankingu :D

                                  Nie dziwie sie, ze UAM skladal protest...prawda w oczy kole, biernosc UAM w
                                  oczach opinii publicznej oznaczalaby zgodzenie sie na pozyjcieb( a moze ta
                                  pozycja UAM w Newsweeku jest wiarygodna, dlaczego mam wierzyc rankingowi Wprost
                                  sporzadzonemu przez poznaniakow)...Piotrus, musisz sie pogodzic, ze poznanska
                                  propaganda nie wszedzie ma swoich zwolennikow.

                                  PS Pare postow wyzej utrzymywales, ze UAM w rankingach nie wyszedl poza
                                  pierwsza trojke, teraz kwestionujesz ranging Newsweeka, w ktorum UAM jest
                                  bardzo nisko, gdzie jest Twoja konsekwencja?
                                  • Gość: RICH Re: Do Wykrzyknika IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.04, 10:39
                                    Dziekuje za odpowiedz.Gdzies o tym slyszalem.Bridgestone niedawno zakonczyl
                                    rozbudowe fabryki,aby zatrudnic tyle kolejnych osob bedzie musial sie dalej
                                    rozbudowywac,terenu maja dosyc.Takich inwestycji w Poznaniu i w Wielkopolsce
                                    jest sporo ale niestety poznanskie gazety o tym nie pisza.
                                    PZDR.
                                    • Gość: Rafis Re: Do Wykrzyknika IP: *.wro.vectranet.pl / 62.29.254.* 13.12.04, 10:41
                                      Gość portalu: RICH napisał(a):

                                      > Dziekuje za odpowiedz.Gdzies o tym slyszalem.Bridgestone niedawno zakonczyl
                                      > rozbudowe fabryki,aby zatrudnic tyle kolejnych osob bedzie musial sie dalej
                                      > rozbudowywac,terenu maja dosyc.Takich inwestycji w Poznaniu i w Wielkopolsce
                                      > jest sporo ale niestety poznanskie gazety o tym nie pisza.
                                      > PZDR.

                                      No tak poznanskie gazety wola pisac o wirtualnych inwestycjach IBM-a :)
                                  • Gość: P.B Re: Kayser :) IP: 83.238.134.* 13.12.04, 13:07
                                    > O to juz pytaj inwestorow, natomiast bardziej prawdopodobne, ze polskie,
                                    > stronnicze rankingi nic nie znacza dla inwestorow zagranicznych.

                                    no nie wszystkie rankingi są stronnicze, przyjmijmy nawet, że są, pytanie czy
                                    amerykanie o tym wiedzą?

                                    > "Jezeli"...hehe...wiesz ile osob na swiecie slyszalo nazwe Szanghaj a ile
                                    > nazwe

                                    eeee, nie można myśleć w tych kryteriach duże miasto = wielkie i wspaniałe
                                    Uniwersytety.
                                    W tym mieście może być 5 Uniwerków, a ten to sporzadzał ranking to może być
                                    jakaś popelina.... i chyba tak jest patrząc po rzetelnosci tego tworu ;)

                                    > Sorry, ale nie wiem co to ma wspolnego z ta rozmowa...

                                    owszem ma, sęk w tym, że o polskich szkołach wiedzą najwięcej sami polacy, a
                                    nie azjaci;

                                    > Nie dziwie sie, ze UAM skladal protest...prawda w oczy kole, biernosc UAM w
                                    > oczach opinii publicznej oznaczalaby zgodzenie sie na pozyjcieb( a moze ta
                                    > pozycja UAM w Newsweeku jest wiarygodna, dlaczego mam wierzyc rankingowi
                                    > Wprost

                                    Czy tylko Wprostu? Spójrz na ranking Rzeczpospolitej i Perspektyw, bądź
                                    Polityki :)

                                    > PS Pare postow wyzej utrzymywales, ze UAM w rankingach nie wyszedl poza
                                    > pierwsza trojke, teraz kwestionujesz ranging Newsweeka, w ktorum UAM jest
                                    > bardzo nisko, gdzie jest Twoja konsekwencja?

                                    moja pomyłka, zapomniałem o Newsweeku, bo co więcej nawet go wcześniej nie
                                    czytałem, wiedziałem ino, że UAM protest skaładał w tej sprawie.
                                    • Gość: antoslaw Re: Kayser :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 14:02
                                      Gość portalu: P.B napisał(a):

                                      > > O to juz pytaj inwestorow, natomiast bardziej prawdopodobne, ze polskie,
                                      > > stronnicze rankingi nic nie znacza dla inwestorow zagranicznych.
                                      >
                                      > no nie wszystkie rankingi są stronnicze, przyjmijmy nawet, że są, pytanie czy
                                      > amerykanie o tym wiedzą?

                                      Inwestor doskonale wie jakie zrodla sa rzetelna, na pewno korzysta z wielu
                                      zrodel.

                                      > eeee, nie można myśleć w tych kryteriach duże miasto = wielkie i wspaniałe
                                      > Uniwersytety.
                                      > W tym mieście może być 5 Uniwerków, a ten to sporzadzał ranking to może być
                                      > jakaś popelina.... i chyba tak jest patrząc po rzetelnosci tego tworu ;)

                                      Jak na razie to sa Twoje nieuzasadnione hipotezy i dywagacje. Nie sadze, ze
                                      ranking opracowany przez jakas niby-szkoleczke w Azji bylby publikowany na
                                      calym swiecie...Czy zawsze wszedzie musi byc spisek antypoznaski? Moge smialo
                                      stwierdzic, wszystko, co nie gloryfikuje Poznania, pozsostaje pod twoim znakiem
                                      zapytania....

                                      Czy tylko Wprostu? Spójrz na ranking Rzeczpospolitej i Perspektyw, bądź
                                      > Polityki :)
                                      >

                                      i coz ja widze w rankingu Polityki, UAM na 4 miejscu w klasyfikacji na
                                      wydzialy....

                                      > moja pomyłka, zapomniałem o Newsweeku, bo co więcej nawet go wcześniej nie
                                      > czytałem, wiedziałem ino, że UAM protest skaładał w tej sprawie.

                                      Brawo za szczerosc!
                                      • Gość: P.B Re: Kayser :) IP: 83.238.134.* 13.12.04, 15:02
                                        > Jak na razie to sa Twoje nieuzasadnione hipotezy i dywagacje. Nie sadze, ze
                                        > ranking opracowany przez jakas niby-szkoleczke w Azji bylby publikowany na
                                        > calym swiecie...Czy zawsze wszedzie musi byc spisek antypoznaski? Moge smialo
                                        > stwierdzic, wszystko, co nie gloryfikuje Poznania, pozsostaje pod twoim
                                        > znakiem

                                        A skąd wiesz Antku, że ranking ten publikowany był na całym świecie? W Polsce
                                        TVN o nim wspominał, i na dodatek pomylił miejsca Uniwersytetu Jagielońskiego :)
                                        Spisek? Ja nie napisałem,ze to spisek, tylko, że bardzo dziwny ten ranking, i
                                        nie do końca rozumiem co on ocenia, bo jakoś kształcenia na pewno nie (patrz
                                        nobliści). Ja również mogę zrobić ranking uczelni, i oblikować go na Sky,
                                        stanie się on wówczas międzynarodowy :D
                                        • Gość: antoslaw Re: Kayser :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 15:22
                                          > A skąd wiesz Antku, że ranking ten publikowany był na całym świecie? W Polsce
                                          > TVN o nim wspominał, i na dodatek pomylił miejsca Uniwersytetu
                                          Jagielońskiego :
                                          > )
                                          > Spisek? Ja nie napisałem,ze to spisek, tylko, że bardzo dziwny ten ranking, i
                                          > nie do końca rozumiem co on ocenia, bo jakoś kształcenia na pewno nie (patrz
                                          > nobliści). Ja również mogę zrobić ranking uczelni, i oblikować go na Sky,
                                          > stanie się on wówczas międzynarodowy :D

                                          Wpisz do przegladarki, a przekonasz sie ile ten ranking namieszal. oczywiscie
                                          mozesz opublikowac swoj ranking, tylko czy bedzie wzbudzal respekt i
                                          zainteresowanie?

                                          BTW Tym optymistycznym akcentem proponuje zakonczyc ten super kreatywny watek o
                                          uczelniach i powrocic do tematu bazowego, czyli inwestycja HP - Poznan vs
                                          Wroclaw.

                                          I tak wygra Wrocław :D.
          • little_m Re: HP 13.12.04, 10:40
            Gość portalu: sonka napisał(a):

            > czy cos wiadomo na temat zaawansowania procesu rekrutacji do HP?Pod koniec
            > wrzesnia były rozmowy, ale co dalej? cz ktos ma świeże informacje?

            Nic nie wiadomo... nad czym niezmiernie ubolewam :-(
            Jestem bezpośrednio zainteresowana, ponieważ brałam udział w tych rozmowach.
            Firma rekrutacyja też nic nie wie (przynajmniej tak mówią). Chyba jednynym
            wyjściem jest uzbroić się w cierpliwość i czekać....
            • Gość: Preslaw Re: O wiarygodności WPROST IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 11:27
              > Co do WPROST to najlepsza "reklama" tego pisma było przesłuchanie Kaczmarka
              > przed Komisja śledczą. Wtedy wyjawił on ze w Polsce jest jeden tygodnik i
              kilka
              >
              > dzienników gdzie mozna kupic dowolny artykuł. Na pytanie Celinskiego o jakie
              > pisma chodzi bez wahania powiedział Wprost :)
              > Rankingi rankingami a inwestorzy wiedza swoje...

              Były minister kaczmarek też nie jest obiektywny, bo WPROST go wielkokrotnie
              krytykowało, tak jak zresztą Celińskiego. Jeden i drugi są raczej mało
              wiarygodni. Nie zmienia to w niczym faktu, że tygodnik WPRST bywa stronniczy,
              nachalny w prezentowaniu swoich poglądów, stereotypowy, pozuje na wyrocznię. ja
              czytam głównie teksty polityczne i gospodarcze, bo konsekwentnie głoszą poglądy
              leiberlane i mają dobrych felietonistów. Uważam jednak, jak to już ktoś wyżej
              napisał się tygodnik uległ "warszawizacji", ale chyba sentymenty do Poznania mu
              zostały.
              • Gość: antoslaw Re: O wiarygodności WPROST IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 11:43
                Uważam jednak, jak to już ktoś wyżej
                > napisał się tygodnik uległ "warszawizacji",

                Akurat...Wprost permanentnie krytykuje Warszawe, poszukaj w numerach
                atchiwalnych, nawet na sky warszawiacy robili nie raz borute o to itd.


                .ale chyba sentymenty do Poznania mu
                >
                > zostały.

                Te sentymenty trzeba nazwac po imienieniu, to jest PROPAGANDA!
                • Gość: P.B Re: O wiarygodności WPROST IP: 83.238.134.* 13.12.04, 13:10
                  Miło mieć w tygodniku warszawiaków, którzy nie patrzą na swoje miasto przez
                  różowe okulary :)
    • Gość: antoslaw Re: HP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 12:11
      Zachcecam do lektury jak rzekomo warszawski Wprost pisze po prowarszawsku...

      www.wprost.pl/ar/?O=43165
      www.wprost.pl/ar/?O=56069
      • Gość: Preslaw Re: Poznańska propaganda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 12:58
        Antoslaw, no dobrze, masz rację, choć ja sobie tylko takiego skrótu myślowego
        użyłem, chodziło mi raczej o pewnien spoób myślenia i osadzenie w warszawskim
        towrzystwie. Nie jestem w stanie podać ci konkertnych przykładów, ale jestem
        pewien, że pisali we WPROST w spoób jednoznacznie pozytywny o Warszawie, co
        oczywiście samo w sobie o niczym nie musi świadczyć. Ale gdzie ta propaganda
        dotycząca Poznania?
        • Gość: antoslaw Re: Poznańska propaganda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 13:05
          > Antoslaw, no dobrze, masz rację, choć ja sobie tylko takiego skrótu myślowego
          > użyłem, chodziło mi raczej o pewnien spoób myślenia i osadzenie w warszawskim
          > towrzystwie. Nie jestem w stanie podać ci konkertnych przykładów, ale jestem
          > pewien, że pisali we WPROST w spoób jednoznacznie pozytywny o Warszawie, co
          > oczywiście samo w sobie o niczym nie musi świadczyć. Ale gdzie ta propaganda
          > dotycząca Poznania?

          Caly czas o tym bebnimy ...przeanalizuj ranking uczelni przygotowany przez
          Wprost ze szczegolnym zwroceniem uwagi na pozycje poznanskich uczelni.
          Proponuje tez zaglebic sie w liste autorow przygotowujacych ranking a wlasciwie
          ich pochodzenie i bedziesz mial odpowiedz na postawione przez Ciebie pytanie.
          • Gość: P.B Re: Poznańska propaganda IP: 83.238.134.* 13.12.04, 13:12
            czyli wychodzi na to, że każdy ranking w którym UAM piastować będzie 1 miejsce
            będzie przygotowany nierzetelnie, a i pyry maczać palce w nich będę :)))
            • Gość: antoslaw Re: Poznańska propaganda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 13:44
              Gość portalu: P.B napisał(a):

              > czyli wychodzi na to, że każdy ranking w którym UAM piastować będzie 1
              miejsce
              > będzie przygotowany nierzetelnie, a i pyry maczać palce w nich będę :)))

              Jak na razie jeden ranking uplasowal UAM na 1 miejscu...cala geneze juz
              poznalismy dlaczego tak jest. Sa tez rankingi Polityki, Newsweeka( 55
              miejsce ), ranking Uniwersystetu w Szanghaju. Zastanawiajace w tym wszystkim
              jest to, ze w jednym rankingu uczelnia zajmuje 1 miejsce, a w innych nie ma jej
              nawet w pierwszej trojce. Basta!
              • Gość: P.B Re: Poznańska propaganda IP: 83.238.134.* 13.12.04, 14:11
                > Zastanawiajace w tym wszystkim
                > jest to, ze w jednym rankingu uczelnia zajmuje 1 miejsce, a w innych nie ma
                > jej nawet w pierwszej trojce. Basta!

                Odpowiedź jest bardzo prosta, o wszystkim decyduje metodologia, o ile rankingi
                Wprostu, Perspektyw, Rzeczpospolitej, Polityki kierują się wieloma kryteriami
                badając przy tym jakość kształcenia to taki Newsweek robi listę Uczelni, w
                którym jedynym kryterium jest "procent absolwentów zatrudnionych w badanych
                firmach" no to ja mówię wielkie LOL. Chciałbym przypomnieć, że w tym rankingu
                Newsweeka Uniwersytet Wrocławski znalazł się na 75 miejscu! Twoim zdaniem
                wszystko jest O.K?? Wyżej znalazło się wiele uczelni prywatnych, które w ogóle
                nie umywają się do panstwowych uniwersytetów.

                Prawdą jest jednak, że zawsze skrajne oceny należy pomijać, w tym wypadku
                możemy odpuścić sobie 1 miejsce we Wprost jaki i 51 (heh) w Newsweeku. Czyli
                nadal czołówka ;)
                • Gość: Preslaw Re: Wrócić do głównego wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 14:39
                  Panowie, coś mi się zdaje, że w tej dyskusji odeszliśmy od tematu, dla którego
                  wątek został założony.
                • Gość: antoslaw Re: Poznańska propaganda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 15:18
                  Wszystkie rankingi porownujace uczelnie jako calosc mozna wlozyc miedzy bajki.
                  Sa wydzialy na uczelniach lepsze i gorsze. Jesli interesuje mnie pozycja danego
                  wydzialu( tak jak w przypadku inwestora interesuje mnie np poziom ksztalcenia
                  przyszlych informatykow na uniwerku, to co mnie obchodzi jakosc nauczania nauk
                  humanistycznych, ktore akurat moge podciagac ocene ogolna). Ranking Polityki
                  bral inne kryteria pod uwage niz ranking Wprost, stad pozycje moga byc
                  szokujace itd. Pozycja Uniwersytetu Wroclawskiego jest niekwestionowana,
                  uwazam, ze liczy sie ilosc absolwentow usatysfakcjonowanych na rynku pracy po
                  skonczeniu studiow a nie pozycja uczelni w rankingu i najwazniejsze rzecz-
                  indywidualne podejscie studenta podczas studiow. polskie rankingi sa dobre do
                  do celow propagandowych, a inwestorzy i tak korzystaja z niezaleznych
                  rankingow, niezaleznych doradztw, nic na to nie poradzisz, chocby nawet UAM byl
                  na pierwszym miejscu w kazdym polskim rankingu.
                  • martouf Re: Poznańska propaganda 14.12.04, 11:53
                    > Wszystkie rankingi porownujace uczelnie jako calosc mozna wlozyc miedzy bajki.
                    Dla mnie taki ranking to jedna wielka bajka. Inną rzeczą jest porównywać dorobek
                    naukowy a inną jakość kształcenia. Jakie uczelnie robią szkolenia i kursy jak
                    nauczać danego przedmiotu? Które opracowują jednolitą metodologię nauczania,
                    opartą o sztywne ramy? Zresztą który poważany profesorek pójdzie na takie
                    szkolenia? Będą mu mówić co i jak ma wykładać? I przez to jest tak, że nawet
                    jeden i ten sam przedmiot przez dwóch różnych prowadzących, nawet na tej samej
                    uczelni, może być diametralnie różnie poprowadzony! Jeden wręcz sprowokuje
                    studentów do pójścia z własnej woli do czytelni i poszerzenia swojej wiedzy z
                    danego przedmiotu, inny zupełnie zniechęci po pierwszym wykładzie, a na
                    ostatnim z 200 będzie na sali 10 osób... I potem słyszy się rozmowy między
                    studentami, jaki to ciekawy przedmiot, na co drugi "pogięło cię, nudy jak flaki
                    z olejem..."
                    Jedni mają zdolności do nauczania i przekazywania wiedzy, inni potrafią w
                    zaciszu laboratoriów przeprowadzać nowatorskie badania ale wychodząc do
                    studentów nie potrafią tej wiedzy przekazać.
                    Ranking powinien opierać się na szczegółowym anonimowym badaniu wśród studentów
                    zadowolenia ze studiowania wybranych przedmiotów, zaspokojenia oczekiwań po
                    danym przedmiocie, oceny prowadzącego, sugestii dotyczących uruchomienia nowych
                    przedmiotów, zlikwidowania innych itd. Tylko co zrobić z niereformowalnym
                    profesorkiem, który nie ma daru pedagogicznego, zniechęca studentów i zbiera
                    same niepochlebne opinie? Zabronić mu prowadzić zajęć?
                    Powiedzmy sobie szczerze, w każdej uczelni jest tak samo, a poziom kształcenia
                    zależy nie od przekazywanej wiedzy, która obiektywnie jest na jednym poziomie
                    (przecież każdym nowym odkryciem uczelnie się dzielą w opracowaniach naukowych),
                    lecz od sposobu jej przekazywania, od pojedynczych ludzi - prowadzących, którzy
                    mają tą wiedzę umiejętnie przekazać.

                    Sam jestem prowadzącym, często rozmawiam ze studentami, często słyszę:
                    "my nic nie rozumiemy z tego co ten mówi, a tamten podobno świetnie to tłumaczy"
                    i jaki tu wpływ ma sama uczelnia? I jedni z tego samego przedmiotu są
                    zadowoleni, a inni nie tego po nim oczekiwali...

                    Takich drobiazgów, acz istotnych, żaden ranking nie oceni. Dorobek naukowy? może
                    być okazały. Program studiów? Może być rewelacyjny, uwzględniający najnowsze
                    trendy. Liczba profesorów zwyczajnych? Niech sobie nawet będzie i większość.
                    Liczba zatrudnionych po danym kierunku? hehehe, nie rozśmieszajcie, wszystkie
                    uczelnie produkują tabuny bezrobotnych, wszystko zależy od potencjału
                    gospodarczego regionu i od znajomości przy poszukiwaniu pracy.
                    Moim zdaniem rankingu która uczelnie jest lepsza w kształceniu, a która gorsza,
                    nie da się stworzyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka