krztyna
03.03.10, 23:29
Młody upadł dziś fatalnie, wyrżnął twarzą w twardą posadzkę. "Na
oko" skończyło się na przygryzionej górnej wardze i może lekko
stłuczonym nosie. Zastanawiam się jednak czy może być to złamanie?
Po upadku płakał bardzi i gdy póxniej wycierałam mu nos wydzielina
miała tylko nitki podbarwione na różowo - krew nie leciała z nosa.
Nos jest może lekko obrzęknięty, ale nie wiem czy to nie moja
imaginacja. Zasinienia raczej nie ma a jeżeli jest to minimalne (syn
ma wysypkę uczuleniową na twarzy, która zaciemnia mi obraz).
Mówi, ze go nie boli. Twierdzi, że boli go górna warga. Znacie się
na złamaniach nosa? mogą występować "bezobjawowo"?