od jakiegos czasu syn mnie podgryza

ma 14 miesięcy, wygląda to
tak, że wtula się np. w ręke i nagle czuję tak mnie kąsa

może
któras z was wie, czy to taka faza u dzieci, chwilowa głupawka? czy
zwalić to na zęby? ma już 11, ostatnia czwórka w drodze i może
trójki się szykują? zauważyłam że nerwowo gryzie tez inne rzeczy,
nigdy wcześniej przy poprzednich zębach tego nie robił, nie wiem jak
mam na to reagować, bo jak czasem dziabnie, to aż mam ochotę
krzyknąć, bo potrafi dosc mocno