daria05
06.09.10, 09:09
Dziś usłyszałam od Pani w przedszkolu, że moja 4-letnia córka jest bardzo,
bardzo wrażliwym dzieckiem. Zapytała czy mam tego świadomość. Popłakuje za
mną, płacze o drobiazgi. Dziś np. płakała o to czy strój na gimnastykę jest
dobrze podpisany, aby przypadkiem się nie zgubił. Córka drugi rok już chodzi
do przedszkola i w tamtym roku było podobnie.
Nie miałam za bardzo dziś czasu, aby wdawać się w dłuższą rozmowę. Ale
zastanawiam się czy ja mogę coś na to poradzić?