Ceny ubranek

12.04.04, 22:23
Jestem pod wielkim wrażeniem cen ubrań dla dzieci. Miałam spory zapas
ciuszków które mały dostał w "spadku" i długo nie musiałam nic kupować
(oprócz bielizny). No ale zawitała wiosna i okazało sie że trzeba jednak
kupić spodnie, kurtkę, bluzy itd. Przeszłam się po sklepach z odzieżą dla
dzieci i otwierałam oczy ze zdumienia gdy widziałam spodnie ogrodniczki ze
zwykłego materiału za 115 zł. O cenach kurtek nie wspomnę. Oczywiście były
też trochę tańsze. Ale zastanowiło mnie kto kupuje tak drogie rzeczy?!
W czasie relacjonowania moich spostrzeżeń koleżance ta sie oburzyła na mnie i
oświadczyła że sama właśnie kupiła synkowi dwa dresiki po 170 zł jeden.
Byłam zaskoczona.
Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia. Czy warto wydawać tyle pieniędzy na
ubranka?
Proszę o wasze opinie.
    • domali Re: Ceny ubranek 12.04.04, 22:27
      Ceny są różne. Owszem, zdarzają się 'kosmiczne', ale można znaleźć niezłe
      rzeczy za nieduże pieniądze - na przykłąd w sklepie 5-10-15.
      • iwonaw2 Re: Ceny ubranek 15.04.04, 08:13
        Witam,

        uważasz że ceny w 5.10.15 są niskie???
        A gdzie ten sklep???

        Iwona
        • domali Re: Ceny ubranek 16.04.04, 09:20
          Zdarzają się rzeczy w rozsądnych cenach.
    • steffa Re: Ceny ubranek 12.04.04, 22:34
      Ja bym nigdy nie kupiła drogich ubranek, chyba że by mnie 'przycisnęło' i
      musiałabym. A wtedy raczej starałabym się znaleźć coś fajnego 'second hand'.
      Zwykle kupuję swojemu dziecku rzeczy renomowanych film (=dobre jakościowo), ale
      na wyprzedażach, wyliczając ile będzie miał kiedy mu to zacznie być potrzebne.
      W 99 % się nie mylę. A używanych rzeczy się nie brzydzę. Choć bielizny nie
      kupuję. To nawet nie chodzi o to czy kogoś stać czy nie, tylko o zdrowy
      rozsądek. W "moim towarzystwie" nie kupuje się drogich rzeczy, mimo że ludzie
      porządnie zarabiają. Taki sznyt.
    • edytka73 Re: Ceny ubranek 12.04.04, 23:28
      Drogi kupuję to, co muszę i co wystarczy na długo: buty, kurtki, "wyjściowe"
      spodnie i bluzy - choc te ostatnie najcześciej Kuba dostaje w ramach róznych
      prezentów od babć i ciotek. Podkoszulki, bluzy, dresy - czyli to, czego trzeba
      dużo i z czego i tak dziecko szybko wyrasta - staram się mieć od znajomych,
      kupuję na wyprzedażach, w sklepach tzw. gorszej jakości (podkoszulki po 4-5 zł
      zamiast 15-20) lub "second hand" (spodnie po 3-4 zł, koszulki nawet po 1 zł!).
      Zresztą wolę te drugie niż wymienione wczesniej sklepy, bo jakość ubrań jest
      lepsza i wytzrymują więcej prań.
      Ceny ubranek dla dzieci uważam za wysoce niewymierne do możliwości
      wykorzystania ich przez dziecko.
      Ed.
      • iwonaw2 Re: Ceny ubranek 15.04.04, 08:22
        Jesteś może z Warszawy? Jesli tak to podziel się adresem tego "second handu".

        Dzięki.

        Iwona
    • lola211 Re: Ceny ubranek 12.04.04, 23:32
      Ale zastanowiło mnie kto kupuje tak drogie rzeczy?!

      Ci, ktorzy nie mają co z pieniedzmi zrobic oraz rzesze snobów.
      • olaj10 Re: Ceny ubranek 13.04.04, 08:05
        Lola, po prostu Ci których stać na takie ubranka!
        • grzalka Re: Ceny ubranek 13.04.04, 10:04
          Ja kupuję te drogie tylko i wyłącznie na wyprzedażach. Poza tym na allegro, i
          dostaję od kuzynki. Ale jak kogos stać i lubi, niech kupuje smile
        • lola211 Re: Ceny ubranek 13.04.04, 12:52
          Nie tylko.To 1 grupa.
          Druga to ci, ktorzy mimo, ze maja dziury budzetowe i tak kupują drozyzne, bo w
          ten sposób sie dowartosciowuja.Znam matki, ktore dzieci ubieraja jak lalki, a
          same chodza 3 lata w 1 butach, dla mnie to przesada.
          Sama kupuje ciuszki w róznych cenach, drozsze raczej buty i kurtki, niz dresy.
          Niekiedy przeglądajac ciuszki za 100 -200 zł. zastanawiam sie, jaki frajer to
          kupi- bo ani jakosc ani wyglad nie tłumaczy tej ceny, wylącznie wszyta
          metka.Jest wiele pieknych ubranek, ale i wiele bubli.
          Faktem jednak jest, ze ciezko dostac cos ladnego, z pozadnej tkaniny w
          rozsadnej cenie.
          Poluje na wyprzedazach, kupuje na "wyrost", uwazam ze to dobra metoda na
          ubranie dziecka ładnie za normalne pieniądze.
          Kiedy moja cora sie urodziła, nakupilam od kolezanki pełno francuskich
          slicznych ciuszków- nadawały sie raczej do ubierania lalki niz zywego dziecka-
          spodnie sztruksy zapinane w pasie dla 3 mies. dziecka to porazka- teraz to
          wiem, wtedy brak mi bylo doswiadczenia.Dlatego teraz w pierwszej kolejnosci
          patrze na funkcjonalnosc, jakosc materialu, na koncu na krój.
          Jesli ktos sporo zarabia, to oczywiscie, niech kupuje bez patrzenia na ceny,
          choc i tak uwazam ze czesto przepłaca, bo te ciuszki wcale nie sa warte tych
          pieniedzy.
          Tak samo jest z zabawkami, byłam ostatnio w sklepie w Galerii Dominikanskiej,
          byle pierdułka kosztuje sporo, chyba tylko wysoki czynsz usprawiedliwia takie
          zdzierstwo.Te same zabawki w innym sklepie kosztuja duzo taniej, dokonujac tam
          zakupów czulabym sie jak frajerka- płace za cos, co nie jest warte tych
          pieniedzy.Inni pewnie sa dumni, ze stac ich tam kupowac.
    • matma100 Re: Ceny ubranek 13.04.04, 10:41

      --BARDZO FAJNE UBRANKA I ZA MAŁE PIENIĄDZE MOZNA DOSTAC W KOMISACH DZIECIECYCH.
      OSTATNIO KUPIŁAM KURTECZKE ZA 10 ZŁOTYCH,W SKLEPIE TAKA OK 50 ZŁ PRAWIE JAK
      NOWA TYLKO METKI BRAKOWAŁO. DZIECI TAK SZYBK0 ROSNĄ ŻE NIE ZDĄŻA ZNISZCZYĆ.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=11068737&v=2&s=0
    • minia26 Re: Ceny ubranek 13.04.04, 12:21
      Witajcie!
      Rzeczywiscie ceny ubranek dla maluchów są bardzo różne... Ja osobiście drogie
      kupuje tylko to co naprawde starczy na dlugo, tzn. np. kurtke, bluzy, czy np.
      spodnie ogrodniczki. Natomiast np. bielizne lubie kupowac w hipermarketach bo
      sa tam naprawde dobre ceny, a ubranka gatunkowo nie odbiegaja od tych w
      zwykłych dzieciecych sklepach.
      Pozdrawiam
      Monika
    • africa2 Re: Ceny ubranek 13.04.04, 12:25
      Ja kupuje ubranka w komisie i stałam się stałą klientką. jestem bardzo
      zadowolona, bo ubranka już sa prane i co miało sie stać to się stało. właśnie
      kupiłam 2 dresy dla synka bo od maja zaczynamy prezdszkole - za 16 i 20 zł,
      oprócz tego mam całą szafkę tzw. okazji - rzeczy za dużych. a czas leci i tak
      na prawde to te zapasy maleją.
      I wcale nie lubię kupować rzeczy w "normalnym" sklepie, właściwie to uwielbiam
      buszowac w lumpeksach. ostatnio w dniu dostawy wiosennej kupiłam za 30zł - 15
      koszulek (polo, t-shirt, wyjściowe)i całe lato może plamić nawet mi nie żal za
      takie pieniądze
      A.
    • m-zablocka internet 13.04.04, 14:35
      ja sporo rzeczy kupuję przez internet - właszcza na allegro - kupiłam Martynce
      (1,5 roku) wiele na prawdę ładnych i nie zniszczonych ciuszków.
      Sama prowadzę sklep internetowy z rzeczami dla dzieci(zareklamuje przy
      okazji smile - www.dzieciaki.com.pl) i dopiero teraz widzę jaka sklepy maja marżę
      na ubranka - nawet 150%!!!!!!!! Niektóre rzeczy, które zamawiam u producenta
      potrafią kosztować jeszcze raz tyle co u mnie!!
      • archiwald4 Re: internet 13.04.04, 14:50
        Ja tez kupuję codzienne ubranka w komisach lub w taniej odzieży, ostatnio
        kupiłam mojej małej 15 miesięcy 2 szt. body, 2 pary rajstop, piżamę i szlafrok
        za siedem tak, tak, 7 zł łącznie. Gdy potrzebowała świątecznych, lepszych
        rzeczy poszłam na bazar - kurtka na polarze 35 zł, rajstopy z Woli 11, b. ładna
        czapka 16 zł.
    • anek.anek Re: Ceny ubranek 13.04.04, 15:08
      jeśli cię stać, to kupuj co chesz i za ile chcesz. Nie muszisz wcale kupować
      spodni za ponad 100 zł. Ja zmieściłam się w 50. Niestety w przypadku ubranek o
      cenie stanowi nie ilość zużytego materiału, ale wkład pracy! Uszycie takisz
      spodenek zajmuje niewiele mniej czasu niż dla dorosłej osoby.
      Ja kupuję ubranka bardzo często na wyprzedażach - wtedy nawet o 50 % taniej.
      Oczywiście może zdarzyćsię wpadka, że za te kilka m-cy maluch będzie większy
      niż "planowałam", ale tak na oko zawsze udaje mi siętrafić. Zaglądam też do
      sklepów z tanią odzieżą, a poza tym proste rzeczy nauczyłam się szyć sama
      (bardziej dla mojej przyjemności, no i satysfakcji, że maluch ma coś ekstra za
      niewielkie pieniądze).
    • antonina_74 Re: Ceny ubranek 13.04.04, 15:41
      witaj.
      Nie warto przeplacac - 115 zl za spodnie ktore dziecko ponosi 6 miesiecy do
      roku to przesada.
      Ja jesli kupuje nowe to w 5-10-15 (spodnie do 50 zl, tiszerek od 15 zl) lub na
      wyprzedazy w mothercare (wtedy osiagaja znosne ceny). Ale ostatnio zaopatruje
      sie na allegro, i za nieco ponad 250 zl kupilam mojemu Kubie cala garderobe na
      jesien/zime (w tym kurtka, narciarskie spodnie, 4 bluzy, 2 pary porzadnych
      spodni).
      kto kupuje drogo? ci ktorych na to stac, i tyle smile
    • pia_ Re: Ceny ubranek 14.04.04, 14:24
      Jestem osobą, którą stać na kupowanie dziecku drogich ubranek, tylko po co?
      Szafa mojej 7 miesięcznej córki pęka w szwach od pięknych, firmowych ubranek,
      które kupiłam w sklepach z używaną odzieżą. Mam to szczęście, że Wrocław jest
      miastem, w którym są genialne, wielkie sklepy z taką odzieżą, a i niedawno
      odkryłam kilka malutkich sklepików, gdzie w wilkinowych koszach panie układały,
      świeżo wyprasowane, pachnące ciuszki dziecięce. Ponieważ kupuję tylko ubranka
      wycenione, więc są to ciuszki w doskonałym stanie, no i nieraz zdarzają się
      takie gratki jak wizytowy pajacyk Jacadi, czy ubranko Bebe Dior za ... 7 zł. W
      komisach dziecięcych raczej nie kupuję, bo w porównaniu z lumpeksami są za
      drogie (musi zarobić i komis i sprzedający). Mamom z Wrocławia polecam mega-
      lumpeksy na Nyskiej i Ostrowskiego, a także dziecięcy na Hallera. A swoją
      drogą, to ciuszki, z których wyrasta moja córka zbieram, robię wyprzedaż wśród
      innych emam i mam następne pieniążki, które z czystym sumieniem mogę wydać na
      nowy dresik Adidasa, z którego pewnie niuńka szybciutko wyrośnie, ale prawdziwa
      kobietka musi od czasu do czasu kupić sobie jakiś nowy, markowy ciuch!
      • catalinka Re: Ceny ubranek 14.04.04, 15:08
        Ja też uważam, że ładny ciuszek nie musi być od razu nowiutki i za bajońską
        sumę. Ostanio chciałam kupić mojej 3 latce płaszczyk i oczywiście nie mogłam
        żadnego znaleźć, a kurtki w cenach powyżej 100 zł raczej nie kupię.
        Pojechaliśmy z mężem na ciuchy(Kraków) i kupiliśmy śliczną dżinsową kuteczkę
        (waga) za 4,80 a na lato sukieneczkę(mąż wybierał) za 12 zł (wyceniona). Moja
        mała ma 2 kurtki na zimę w cenie 10 zł i nie przejmowałam się, że je ubrudzi.
        Pozdrawiam
        Kasia
        • edytek1 Re: Ceny ubranek 14.04.04, 15:59
          Ceny ubranek są kosmiczne, ale ktoś je w końcu kupuje. Ja czasem wydam dużo na
          ciuch, ale wtedy jest to coś w czym mała pochodzi dłużej. Kupiłam na jesieni
          spodnie dreski w matchercare za 65 zł i do dziś wygladają pożadnie mimo wielu
          prań. Niestety bazarkowe ubranka szybko się rozlatują i już nie kupuję ich
          wcale. Kupuję sporo na wyprzedażach. Czasem mala coś dostanie. Czasem placę
          teoretycznie dużo np. 100zł za spodnie, ale jeśli wyprodukowala, je firma do
          ktorej mam zaufanie a dół jest ładnie wyrobiony i można je podwinąć to nie są
          to zmarnowane pieniadze. Nie kupię sukienki na raz za 300zł ani rajstop za 50
          zł nie dlatego, że mnie niestać, ale dlatego, że nie lubię marnowania kasy.
          Panmiętam jak mój mąż kupił moje 8 corce sukieneczkę na szelki jensową za 100zł
          byłam zła, że tyle kasy na taki ciuszek ale sukieneczkę mamy do dziś choć za
          chwilę zdmuchniemy 2 świeczki.
      • elmira_k Re: Ceny ubranek 15.04.04, 22:51
        Pia_ bardzo proszę podaj bliższe namiary na te megalumpeksy. Np. Hallera jest
        dużą ulicą a ja nie jestem z Wrocławia więc nie znam dokładnie. Z góry dziękuję.
        • elmira_k Re: Ceny ubranek - do pia_ 15.04.04, 22:54
          Dopisałam w tytule, że to pytanie do pia_ może zajrzy....
    • sylvic Re: Ceny ubranek 14.04.04, 17:01
      Właśnie wczoraj, gdy wyjmowałam pranie mojego dziecka, zagadnełam do siostry
      coś w stylu "nigdy nie kupuj dla swoich (potencjalnych) dzieci badziwnych
      ubranek - jedno a pożądne".
      Tak właśnie sobie pomyślałam potrząc na wieszane ciuchy.
      Nie ma sensu kupować byle czego dlatego, ze tanie, przecież te ubrania pierze
      się non stop, szeczególnie u maluchów. Nawet uzytkowanie przez miesiąc - dwa,
      to jest przecież kwestja kilkudziesięciu prań - nie wszystkie ciuchy to
      wytrzymują.
      Nie kupuje ubrań z tej najdroższej półki, raczej z tej średniutkiej.
      Większość dobrej jakości, nie ma ciuszków na lepsze i gorsze okazje, wytrzymuja
      próbę pralkową, użytkową, i wygladaja switnie.
      Chyba nie mamy powalajacej ilości ciuszków, ale za to większość spokojnie
      przetrwa jeszcze następne dziecko.

      Niestety nie mam czasu na szukanie okazji (w komisach czy secend handach), ale
      często kupuję fajne ciuchy "na wyrost" w promocjach.

      W ostaniech 3 latch wydałąm kupe kasy na ubrania dla swojego dziecka. Sama
      (bidulka) chodze od 3 tat w tych samych Levis'ach, od 5 lat w tych samych
      butach, wydałam na nie kupę kasy ale są super i jeszcze pewnie troche pochodzę
      bo im starsze tym fajniejsze.
    • aluc Re: Ceny ubranek 14.04.04, 17:21
      ostatnio zrobiłam przegląd Maksiowych ciuszków pod kątem - które wydać, które
      wyrzucić, a które zostawić
      do wyrzucenia nadawały się prawie wyłącznie te kupione w supermarketach za
      kilka czy kilkanaście złotych
      markowe, drogie ubranka (chociaż często gęsto na wyprzedażach kupowane) po
      kilkudziesięciu praniach są jak prawie nowe

      w efekcie dla potencjalnego kolejnego potomka wyprawkę w zasadzie już mamy

      pewnie, że nie warto przepłacać ponad miarę, ale jakości nie da się kupić za
      grosze
      wydawanie dużej kasy na ubrania to niekoniecznie snobizm, a metki i tak
      obcinam wink
      • esteel Re: Ceny ubranek 14.04.04, 22:01
        Haja
        ja mieszkam w USa i przewaznie tu kupuje ciuchy dla synka 10mcy. Mam tez
        ciuszki od kolezanki w ktorych chodzila dwojka jej dzieci i pomimo kilkuset
        pran swietnie wygladaja. Kupuje w GAP,Oshkosh, H&M, oraz rzeczy Cartersa.
        Oczywiscie tylko w outletach ( sklepach fabrycznych) albo na wyprzedazach. Ceny
        sa porownywalne lub nizsze niz w POlsce. Nie kupilabym spodni za 30USD ( 110
        zl) nigdy w zyciu albo dresu za 170 zl bo takie same i firmowe spodnie moge
        kupic za 7 USD, a dres za 15 USD. Moja przyjaciolka z Polski zamawia u mnie (
        sprwadzajac na on line www.GAP.com , www.H&M.com , www. oshkoshbgosh.com ciuchy
        dla swoich dzieci ja je zamawiam i przy okazji przywoze. Jakosc jest na prawde
        doskonala ( a tu w USA uzywa sie suszarek ktore niszcza ubrania ale sa wygodne)
        i mam wrazenie ze plamy sie lepiej spieraja. Esteel
        • domali Re: Ceny ubranek 16.04.04, 09:19
          Mój synek dostaje bardzo duzo ubrań od chrzestnej mieszkającej w Kanadzie. Są
          to właśnie rzeczy GAPa, Old Navy. I ich jakoś jest niesamowita. Nawet zwykły T-
          shirt, prany co najmniej raz w tyg, po prawie roku noszenia jest w praktycznie
          idealnym stanie.
          No i ceny... Moja siostra kupuje te rzeczy na wyprzedaży, więc komplet spodnie
          + kurtka kosztuje (w przeliczeniu na złotówki 50zł), w Polsce za tej samej
          jakości zapłaciłabym pewnie prawie 200zł...
        • iberka Re: Ceny ubranek 25.04.04, 19:46
          do Esteel
          szukalam swego czasu emam,ktore mialayby mozliwosc kupienia ciuszkow wlasnie
          GAP'a ale nikt sie nie zglosil.Czy moglabym taka prosbe miec do Ciebie?
          iza

          p.s.mozesz pisac na priv iberia@interia.pl
    • iwonaw2 Re: Ceny ubranek 15.04.04, 08:10
      Witam,

      po pierwsze: moim zdaniem warto kupować ubranka lepszej jakości, ale zawsze w
      granicach rozsądku jeśli chodzi o cenę. (tylko dla każdego ta granica rozsądku
      może przebiegać gdzieindziej smile)Np. dla mnie wydanie 200 PLN za sandałki,
      które moja córka wykorzysta w ciągu jednego sezonu to bezsens. (dodam, że dla
      mnie buty Bartek też są za drogie mimo, iż tańsze od wspomnianych przeze mnie
      Ecco).
      po drugie: warto ale wg. mnie "na wyrost". (Oczywiście nikt nie przewidzi ile
      dziecko urośnie czy przytyje.)

      Ja osobiście czasem pokuszę się o kupienie bluzki dla mojej córci w Smyku za 45
      zł, ale musi mi się coś naprawdę spodobać, muszę mieć aktualnie przypływ
      gotówki, no i kupuję po prostu za duże.

      Myślę, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Ja mieszkam w Warszawie 2
      lata, i z tego co widzę zamożni rodzice nie zauważają tego, że coś jest za
      drogie, bo mają na to pieniądze. Tam skąd pochodzę niewiele osób kupiłoby
      dziecku wózek za 1500 zł. (800 to tez za dużo.)A w Warszawie to standard.
      Wystarczy poczytać Forum. smile.

      Pozdrawiam

      Iwona
      • aluc Re: Ceny ubranek 15.04.04, 12:02
        iwonaw2 napisała:

        dla mnie wydanie 200 PLN za sandałki,
        > które moja córka wykorzysta w ciągu jednego sezonu to bezsens. (dodam, że dla
        > mnie buty Bartek też są za drogie mimo, iż tańsze od wspomnianych przeze mnie
        > Ecco)

        w outlecie w Jankach są za 140 smile co już zbliża się do ceny Bartkowej, a jakość
        moim zdaniem nieporównywalna wink
    • dominikams Re: Ceny ubranek 15.04.04, 11:40
      A czy ktoś mógłby mi polecić jakieś dobre warszawskie sklepy z używaną odzieżą
      dla dzieci? Nigdy nie korzystałam z takich sklepów, a ciekawa jestem, jak to
      wygląda naprawdę.

      Pozdrawiam,
      Dominika
      • agata_to_ja Re: Ceny ubranek 15.04.04, 11:54
        Bardzo dobry sklep jest nma marszałkowskiej, ale nie pamietam numeru. Po
        parzystej stronie, idąc od Pl.Konstytucji w stronę Forum po prawej. W bramie,
        sklep się nazywa Mode decor. Stoi taki stand reklamowy i tam jest podany numer
        lokalu, trzeba dzwonić. czynne do 17.00 Sa ładne ubranka i porządnie
        wyeksponowane, na wieszaczkach. Ceny za sztukę, nieco wyższe, niz w normalnych
        lumpeksach.
        Z typowych lumpeksów polecam:
        1. Rondo Wiatraczna w tym nowym wielkim bloku na rogu - dostawy w każdy
        poniedziałek
        2. Marszałkowska przy Pl.Zbawiciela (żółta czy też piaskowa elewacja) - dostawy
        dość rzadko, zawsze jest ogłaszane w witrynie kiedy ma być nowa dostawa i przed
        dotsawą są obniżki
        3. Przy metrze Natolin na Belgradzkiej - ta sama sieć, co przy Wiatracznej, tez
        dostawy w poniedziałki

        W tych trzech sklepach ciuszki dobre są przemieszane z nędznymi, ale można
        znaleźć naprawdę rarytasy. Ubieram w ten sposób moje dzieci od dłuższego czasu,
        choć nie ukrywam, że stać mnie na kupowanie w normalnych sklepach, ale takich
        świetnych firm (czytaj: wzornictwo, jakość, niepowtarzalność) nie kupiłabym na
        pewno w takiej ilości za takie grosze. Szczerze polecam!
        agata
    • aluc Re: Ceny ubranek 15.04.04, 12:10
      no dobra, ale wracając jeszcze do ceny butów na przykład
      w mojej pracy buty muszę mieć tzw. eleganckie chili siłą rzeczy raczej z tych
      delikatnych
      i chociaż staram się mieć przynajmniej dwie-trzy pary jednocześnie, żeby nie
      zakładać codziennie tej samej, i żeby nie zachodzić ich po dwóch miesiącach,
      zwykle po roku czy trzech sezonach nadają się tylko i wyłącznie do wyrzucenia,
      są zdefasonowane, zmatowiałe, rozciągnięte, mimo pieczołowitej pielęgnacji

      czy w takim razie powinnam kupować sobie buty po 50 złotych, bo to bezsens
      wydawać tyle kasy na buty, w których pochodzę rok?

      podobnie zresztą rzecz się ma z ubraniami - te weekendowe starczają na lata, bo
      im nie zaszkodzi lekkie zużycie, te pracowe muszą być nowe albo jak nowe

      w dodatku jeszcze w ubraniach mojego dziecka pochodzi zapewne młodsze
      rodzeństwo, w butach - jakieś potrzebujące dziecko, w moich pracowych używanych
      zapewne już nikt nie pochodzi

      i przy takiej logice powinnam na ubrania dla malczaka wydawać znacznie więcej
      niż na swoje, bo używane są bardziej ekonomicznie, a jak na razie proporcję
      zachowuję wręcz odwrotną
      • aniaop Re: Ceny ubranek- do Aluc 16.04.04, 09:26
        Aluc, gdzie jest sklep Outlet w Jankach, z butami Ecco? Bo przyznam, ze Janki
        mam pod nosem, ale zwykle widuje tam tylko stoisko z Bartkami na srodku, gdzie
        wlasnie wczoraj ogladalam sandalki za 112zl.
        • aluc Re: Ceny ubranek- do Aluc 16.04.04, 10:06
          niestety, nie mają tego na stronie zaznaczonego, ale postaram się opisać

          sklep jest w budynku tuż przy salonie meblowym Black Red White, jak się jedzie
          z Warszawy, trza zawrócić na rondzie pod wiaduktem, wrócić w stronę Warszawy i
          skręcić w prawo zaraz za światłami przed stacją beznzynową, w stronę Falent

          mają rzeczy z zeszłego sezonu pełnowartościowe oraz z bieżącego z niewielkimi
          wadami estetycznymi
          • aniaop Re: Ceny ubranek- do Aluc 16.04.04, 11:15
            Dzieki. Codziennie przejezdzam tamtedy do pracy i z powrotem, to sie zatrzymam
    • flurcia Re: Ceny ubranek 19.04.04, 11:41
      Ja też uważam, że ceny ubranek są wysokie. Nie mam niestety tego szczęścia,
      żeby dostawać ubranka po innych dzieciach. Dzieci moich koleżanek albo chodzą
      już do szkoły, albo dopiero się urodziły. U mojego męża w pracy koledzy mają
      dzieci w wieku naszej Oli, ale mężczyźni chyba o takich rzeczach nie
      rozmawiają. Może któraś z mam zna lumpeksy z dziecinnymi ubrankami w Łodzi,
      albo tanie sklepy. dziękuję
    • tekila82 Re: Ceny ubranek 20.04.04, 12:51
      Ja w ubranka dla mojego szkraba zaopatruje sie w TESKO.Ostatnio kupiłam śliczne
      ogrodniczki za zaledwie 10 zl i zwykłe spodnie z jeansu za 5 zl.Dresiki i
      obranka 2-u częściowe najczęściej od 20-50 zl.Kupuje tam już prawie od
      roku ,jestem z tych ciuszków bardzo zadowolona.Są dobre gatunkowo,ładne i
      przytym niedrogie.Zaoszczędziłam w ten sposób sporo pieniąszków.Polecam!
    • agataqula Re: Ceny ubranek 24.04.04, 10:02
      Witam, mieszkam od niedawna w Krakowie i też szukam sklepów z tanią odzieżą dla
      dzieci, lub komisów dziecięcych. Uważam, że rzeczy tam kupione są bardzo dobre
      jakościowo ale nie znam adresów w
      Krakowie. Może ktoś zna i mi pomoże ? Dodam że mieszkam w dzielnicy Nowa Huta,
      więc może jest coś w okolicy. Pozdrawiam i czekam na odzew Krakowianek
      • dg77 Re: Ceny ubranek 24.04.04, 10:45
        Ubieram moich synów od lat w Smyku, często na wyprzedażach, ale nie tylko - są
        tam ciuchy bardzo dobrej jakości i nie zdarzyło mi się znaleźć spodni powyżej
        100 zł dla 2-latka. Uważam, że ciuchy w Smyku są w rozsądnych cenach w stosunku
        do jakości.
    • kama04 Re: Ceny ubranek 24.04.04, 14:45
      Cieszę sie że tyle osob zinteresowało się tym wątkiem. Odwiedziłam kilka
      sklepów z tanią odzieżą i kupiłam trochę ubrań dla małego, ale one raczej
      nadają sie na podwórko, piskownicy, no ale zawsze coś. Niestety mieszkam w
      małym mieście i nie mam dużego wyboru. Nie ma na przyklad ciucholandów tylko z
      ubraniami dziecięcymi, a w tych ogólnych to zawsze jest tego garstka.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • mbd4 Re: Ceny ubranek 24.04.04, 16:40
        Oddam głos jako mniejszość albo za mamy które nie chcą sie wypowiadać (bo
        przecież spotykam w sklepach sporo mam buszujących w dziale dla maluchow).
        Lubie firmowe rzeczy.Głównie ze względu na jakość i ich wygląd.Oczywiście mówię
        tu o średniej półce.Dla dziecka kupuje rzeczy w Mothercare,kiedys Jacadi,H&M.
        A za granicą: Gap, Old Navy,Baby b"Gosh,Okie Dokie,Sesame Street i inne.
        Naprawdę kupiłam kiedyś mojemu dziecku kilka rzeczy w Smyku bądz firm Dany czy
        Sophia.Nie bardzo różnią sie ceną od tych firmowych a jakością owszem.
        Ubranka zwykle pruły się, wyciągały, zmieniały kolor,zmniejszały się.
        Kupuje mojemu dziecku firmowe ubranka bo nie stać mnie aby kupowac mu inne a
        chcę aby wyglądało ładnie.
        Naprawdę lubię ubierać mojego malca w fajny sposób(jeszcze mi pozwala) a
        niestety w Polskich sklepach nie ma charakterystycznych,uroczych ubranek.
        Oczywiście rzecz gustu, a z tym się nie dyskutuje.
        Mi one nie odpowiadają z małymi wyjątkami.
        Inna sprawa że ubranka trzeba kupować z głową.Nie mówię że makabrycznie za duże
        bo nie ma nic gorszego niż bluza na 3 latka na roczniaku ale np.swietnym
        rozwiazaniem sa regulowane ogrodniczki ktore starczaja nawet na rok.
        Sa tez regulowane body( Gerber takie robi, sa 3 stopnie).Czasami kurtka wyglada
        fajniej z podwinietymi rekawkami.Mamy super kurtke Mothercare w ktorej chodzimy
        juz od ponad roku.A nie musze dodawac ze jest bardzo fajna.
        Takie wydatki sie opłacają.
        Ceny ubranke np. w Kanadzie, USA sa korzystniejsze-fakt.Ale sa one troszke
        gorsze jakosciowo np. od angielskich.Ale sa wyjatki np.wspomniane przeze mnie
        firmy.
        I wyprzedaze...oj w Stanch mozna naprawde wygrzebac duzo za niska cene.
        Do tej pory łezka mi sie kreci w oku na wspomnienie sklepu z ksiazkami gdzie
        Mysia była za 1$...
        Oczywiście lubię wydawać mniej ale nie zawsze mam czas i siłę przeciskać się
        przez korki aby znaleść coś za korzystną cenę.
        Generalnie sama lubię rzeczy dobrej jakości i tak ubieram swoją rodzinę.
        A ciuchlandy???
        Hmmm rzecz niezwykle osobista.
        Troche przeraża mnie w nich to że nie wiem skąd te rzeczy są, jakie dzieci je
        nosiły(chore,zdrowe),jaką droge przebyły do naszego kraju(w jakich warunkach?
        jakie odkazanie przeszly? Jakimi srodkami?) itd.
        Dla siebie bym cos pewnie kupila gdybym zobaczyla cos naprawde kuszacego ale
        dla dziecka nie.
        Ale tak jak mowie,to niezwykle osobista sprawa.
        Pozdrawiam
    • ania.freszel Re: Ceny ubranek 25.04.04, 10:49
      Ja nie robie tajemnicy, kupuje generalnie w second handach. Mam farta ze
      mieszkam w Warszawie to i wybor mam spory. Na Bemowie mam taki jeden jestem mu
      wierna od dobrych dwoch lat. Sa tam ubranka sprowadzane z Anglii lub Holandii,
      mniejsza o to... Kupuje ubranka firmowe Schiesser, Next, C&A itp. Najczesciej
      wybieram te malo noszone, ktore wygladaja jak nowe. Za sztuke place 10-20 zl.
      Ostatnio kupilam tam Maxowi 3 pary spodni letnich (NEXT nowe, sliczne), fajny
      sweterek, kilka koszulek. Zaplacilam 80 zlza calosc. Naprawde POLECAM!!!
      Wszystkie Smyki i 5-10-15 omijam szerokim lukiem. Raz ze nie stac nas a dwa ze
      po takim rozbojniku jak moj Max ciuszki sie nie nadaja do niczego wiec po co
      przeplacac???
      Mamamaxa
      • kruffa Re: Ceny ubranek 25.04.04, 11:34
        Moja córka od urodzenia ubierana jest w ubranka kupowane w sekond handach lub w
        80% przypadków na allegro. Czasami kupię cos naprawdę extra w H&M, ale
        sporadycznie. Uważam, że chore jest kupowanie dla rocznego dziecka spodni za 100
        pln, choć niby mnie na to stać. Jedyne nowe (oprócz body - kupionego na promocji
        w Auchun - od razu kilka kompletów z rozmiarem 36 m-cy włącznie smile)))jakie
        miała to były ubranaka, które dostała w prezencie. A!! Skarpeki i rajstopy
        kupuję nowe. smile))
        Jedyne na czym nie zamierzam oszczędzać to buty, ale też wydaje mi się chore
        kupowanie butów dla takiego malucha za 200-300 pln.
        Moja mama i teściowa, dotąd nie przestały się czepaić smile), teściowa była wręcz
        obużona, jak się dowiadziała, że dla noworodka kupuję używane ścioszki (notabene
        czasami z metkami). Jak za bardzo się czepiały to powiedziałam, ze to w końcu
        moje dziecko i będzie ubrane w to co uważam za stosowne. Swoje miały i mogły
        ubierać w co chciały, to ja też mogę!!!
        Dzięki temu moja córa ma przecudowane koszule jeansowe, sztruksowe, sukieneczki
        spódniczki etc, kupowane po max. 25 pln (średnio 10-20 pln), bo za więcej
        uważam, że przepłacam smile)))
      • gerda5 Re: Ceny ubranek - do Ani Freszel 25.04.04, 12:50
        Ania, wyslalam Ci @ z pytaniem o adres tego sklepu na Bemowie...Bylabym
        wdzieczna za namiarysmile

        pozdrawiam
        gerda5
        • nela12 Re: Ceny ubranek 25.04.04, 17:01
          hejsmilemoj maly ma to szczescie,ze dostaje ubranka po starszym kuzynie.(niestety
          roznica powoli sie zacierasad nowe to wiekszosc prezenty,przewaznie
          firmowe,naprawde super jest ich jakosc w porownaniu z polskimi-,tanimi rzeczami
          ktore po praniu nadaja sie do wyrzucenia!ale mozna tez kupic fajne rzeczy
          naprzyklad w posezonowych wyprzedarzach!-sama kupilam super spodnie juz na
          zime,ocieplane,super uszyte za 20zl!byly tez np.kurtki za 40zl!i to nie byle
          jakie,choc z tej nizszej polki,rzeczy fajne a np.gorszej jakosci piore recznie
          wtedy dlozej sa nowesmilespodni za 100zl nie kupuje bo poprostu mnie nanie niestac-
          niewiem ale jak narazie do ,,ciuszkow''sie nie przekonalam-moze dlatego ze
          niema ich w naszym miesciesmilejedyne co sie przekonalam to na butach dla dziecka
          niema co oszczedzac-chyba ze dla malutkich dzieci mozna zalozyc po innym
          dziecku-dla starszych juz raczej nie-pozdrawiam mama dwuletniego Adamkasmile
      • steffa Re: Bemowo 25.04.04, 23:40
        A ten na Bemowie, to może na bazarku, na Powstańców?
    • pia_ Ceny ubranek w H& M 26.04.04, 14:15
      Nie bardzo wiem, jakie dokładnie są ceny w HM-ie (dopiero za parę dni otwierają
      we Wrocławiu H&M z ciuszkami dla dzieci), ale ostatnio teściowa przywiozła mi
      spodenki dla małej z tego sklepu i ich cena 14,90 jest moim zdaniem bardzo
      przyzwoita (spodenki są bardzo dobrej jakości, z welurku, śliczne). Dlatego
      warto też przejść się od czasu do czasu po dobrych sklepach dla dzieci, bo
      czasem można się przyjemnie zdziwić wink
      • minkapinka Re: Ceny ubranek w H& M 26.04.04, 21:17
        Nie przesadzajmy z tą jakością ubranek w H&M. Ja już reklamowałam spodnie
        (dziura), a gdy chciałam kupic komplecik dla córki musiałam długo sie
        poprzyglądac zanim znalazłam taki, który się nie pruł.
        Kasia
    • magdainatka Re: Ceny ubranek 27.04.04, 15:08
      Ja mojej 3 miesięcznej córeczce prawie wszystkie rzeczy kupuję w H&M, Kappahlu
      czasami w 5-10-15. Jeżeli chodzi o zakupy w H&M-ie to zaletą jest wysoka jakość
      i możliwość wymiany lub zwrotu w ciągu 14 dni i stosunkowo niska cena (ciuszek
      kosztuje 25-40zł). Pozostałe sklepy moim zdaniem tez nie należą do
      najdroższych. Jeżeli chodzi o zakupy w tzw. ciucholandach to też uważam, że
      jest to rzecz osobista ze względu na to, że nie wiadomo jakie dzieci je nosiły
      (chore, zdrowe).Nie zdecydowałabym się kupić w nich ubranek dla mojego
      dziecka . Uważam, że lepiej kupić nową rzecz nawet mniej markową, niż używany
      firmowy ciuch-przecież tu chodzi o zdrowie dziecka. Czym innym jest kupienie
      używanej lampy a czym innym kupienie ubranek dla dziecka. A czy bieliznę
      osobistą dla siebie też kupiłybyście w ciucholandach? Oczywiście rozumiem że są
      kobiety które kupują tam z konieczności, no ale to już inna para kaloszy.....

      Pozdrawiam

      Magda
Pełna wersja