Dodaj do ulubionych

Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..?

11.01.11, 14:14
Mam pytanie do Was drogie mamy jak lub w co bawią się Wasze 2- letnie dzieciaki, bo u nas to jakoś opornie idzie.Córka w lutym skończy 2 lata, fajna dziewczyna gadająca non stop , śpiewa , mówi krótkie wiersze no ale z zabawą krucho niestety...Nie potrafi sama się zabwić zabawkami tylko je porozrzuca po pokuju i na tym koniec.Kiedy ja z nią siadam pobawi się chwilę ale woli przyglądać się jak ja to robię.Najchętniej to bawiła by się w zabawy typu "balaoniku nasz malutki, stary niedźwiedź itd...."Zabawki leżą.Martwię się trochę bo nie buduje z klocków, nie bawi się w naśladowanie często bo od czasu do czasu coś gotuje, sprząta, wozi lalkę .Jest bardzo komunikatywna o wszystko pyta , uwielbia towarzystwo innych ,cały czas chce być w centrum no ale chciałabym aby się pobawiła trochę sama bo tak śledzę to forum i okazuje się , że prawie wszystkie dzieci w tym wieku bawią się samodzielnie.Jak jest u Was ? Dzięki za odpowiedzi .
Obserwuj wątek
    • ponponka1 Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 11.01.11, 14:23
      alenkamama napisała:

      że prawie wszystkie dzieci w tym w
      > ieku bawią się samodzielnie.Jak jest u Was ? Dzięki za odpowiedzi .
      Co to jest z ta samodzielnoscia niemowlat i malych dzieci? Niemowelta musza same zasypiac, male dzieci same sie bawic....ech....

      U mnie to My rodzice jestesmy najlepszymi partnerami do zabway. Nie powiem, ze jest to zawsze fajne (jak sie ma np. ochote wypic herbate po obiedzie) ale tak to jest....trzeba to zaakceptowac....

      moja mala ma 23 miesiace
      • ant-nat Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 11.01.11, 14:34
        Ja nie miałam możliwości bawić się z synem bo urodziłam córkę jak on miał rok a ciążę leżałam, a po urodzeniu córki to karmienie, to kupa, to coś innego i mój syn bawi się sam. Potrafi jeździć autkami po pokoju godzinę. Ładować towar na ciężarówkę, zrzucać go itp. Teraz gdy ma 30 miesięcy a córka 18 widzę, że ona nie umie się bawić sama bo zawsze był z nią brat albo ja. A samodzielna zabawa to super sprawa bo można się chwilkę zająć sobą. warto uczyć dziecko samodzielnej zabawy.
        • ponponka1 Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 11.01.11, 14:57
          ant-nat napisała:

          warto uczyć dziecko samodzielne
          > j zabawy.

          A jak sie uczy dziecko samodzielnej zabawy?
    • ancymon123 Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 11.01.11, 14:38
      Zabawa z 2-latkiem jest nudna, to fakt (na pewno zaraz odzedzwą sie mamy, którym to sprawia frajde, ale chyba dla wiekszości jest to nuda), jednak maluch lubi patrzeć na to co mama robi, woli bawic sie z rodzicem, a nie sam. Te, które bawia sie "same" tak na prawde bawią sie z rodzeństwem. Mój bardzo długo nie bawił sie sam, ruszyło coś w wakacje, ale do tej pory lubi jak chciaz ktoś na niego patrzy i komentuje. Co do układania z klocków też sie dziwiłam i obawiałam o co chodzi, ze mój tej magicznej wierzy z 3 klocków nie stawia. Poszlismy do psychologa (w innej sprawie), pani powiedziała mu, zeby ustawił wieżę i dała klocki - od razu zrobił. Po prostu sam nie czuł potrzeby. I tak jest ze wszystkim, dlatego dziecku trzeba poddawać pomysły na zabawę i w niej choć częsciowo uczesniczyć.
      • ancymon123 Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 11.01.11, 15:17
        No i napisałam tą "wierze", sorki sad
    • leneczkaz Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 11.01.11, 15:05
      Mój też WOLI bawić się ze mną lub obok mnie a nie w swoim pokoiku.. Ale POTRAFI też zająć się sobą tak od 15 do 30 min. Choć często nawołuje "mama/tata baw się ze mną". Tyle, że ja akurat dużo się z nim bawię bo nie pracuję. Nie długo wracam do pracy i tym bardziej będę po pracy spędzać czas ze swoim dzieckiem bo sprawia mi to przyjemność.
    • judytka01 Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 11.01.11, 19:12
      nie wiem czy można to nazwać zabawą, ale tak, potrafi się na chwilę zająć sobą. Jego zabawa polega na wysypywaniu zabawek, najchętniej bawi się w łóżku siedząc w poduszkach, uwielbia też wszystko rozkręcać, składa pilota, długopisy wtyka we wszystkie możliwe dziury, siedzi w namiocie, no i oczywście włącza komputer i słucha piosenk przez około godzinę smile właściwie to ja go ciągnę do wspólnej zabawy żeby miał jakieś wzorce i pomysły na własną zabawę
    • leda99 Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 11.01.11, 23:39
      tu jest artykuł o różnych typach zabawowiczów - dzieci, podobnie jak dorośli, mają różne, swoje ulubione, pomysły na zabawę, może Twoje lubi działanie z innymi, rozmowy, ruch? - poczytaj: www.gogaga.pl/?mod=magazyn&action=artykul&id=103.
      a swoją drogą, moja tez tylko rzuca wszystkim wszędzie i tyle, i do tego nic nie mówi, echwink a z nami lubi wygłupiać się na podłodze i jest bardzo mobilna, biega, skacze, tańczy, włazi na krzesła, parapety i stoły, gdzie sie uda. niełatwo nadążyć. ech, echwink pozdrawiam.
      • alenkamama Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 12.01.11, 14:39
        Oj jak ja czekam aż moje dziecko zacznie się samo bawić.Nie ukrywam że bardzo by mi ułatwiło to dzień bo mam jeszcze starszego syna , który wymaga opieki indywidualnej a czasem serce pęka , że muszę więcej czasu poświęcić córce.Może doczekam się w końcu tego magicznego dnia.
        Pozdrawiam wszystkie mamy.
        • ancymon123 Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 12.01.11, 14:59
          czasem serce pęka , że muszę więcej czasu poświęcić córce Zabrzmiało koszmarnie!. To po co sobie to dziecko robiłaś jak teraz Ci dla niej czasu szkoda? sad
          • leneczkaz Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 12.01.11, 16:53
            Wiesz ancymon. Pojawiłaś się na tym forum znikąd i chcesz zgrywać chojraka a jesteś średnio inteligentna i baaardzo infantylna. Dziewczyna Ci pisze, że DRUGI DZIECKO WYMAGA SZCZEGÓLNEJ OPIEKI, więc możemy założyć, że jest na coś chore i matki serce jest rozdwojone a mała potrzebuje non stop uwagi. A Ty do neij z debilnym hasłem 'po co dzieci robiłaś". Bosh. Co za dno.
            • aleosochozi Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 12.01.11, 20:44
              Leneczkaz opiekunką uciśnionych. Zaraz spadnę z krzesła.
              A, przepraszam, na forum to się trzeba "skądś" pojawić???
            • katini Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 12.01.11, 21:47
              a ty leneczkaz już się popisałaś swoja wątpliwą inteligencja zakladajac debilne wątki z cyklu nie stójcie za blisko jezdni
              jak ci sie nudzi to sie dzieckiem zajmij a z ancymona zejdz, sama tez sie znikad wzięlas
              • leneczkaz Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 13.01.11, 07:44
                Debilny raczej nie będzie jak ktoś potrąci Ci dziecia przed skrzyżowaniem.
            • ancymon123 Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 13.01.11, 10:30
              Tak jak kazda z forumowiczek wziełam się znikad.
              A to pierwsze dziecko, starsze, wymaga troskliwej opieki. Więc drugiego można już było nie poczynać.
              • aniasa1 Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 13.01.11, 23:13
                Skoro ty sie durna urodzilas to po co sie rozmnazalas? Dno! Zamulone dno!
          • alenkamama do ancymon 12.01.11, 22:48
            Nie ubliżaj mi ok? Przecież ja tu nie płaczę, że mam drugie dziecko i nie daję rady z nią bo wiem ,że tak nie jest. Córka w innych dziedzinach świetnie sobie radzi tylko z tą zabawą samodzielną jakoś ciężko idzie.Mam syna z Zespołem Aspergera więc chyba nie wiesz ile taki 6 latek wymaga opieki, pracy i ćwiczeń aby wprowadzić go w życie.Jeszcze raz proszę Cię nie ubliżaj bo wystarczająco nasłucham się już różnych rzeczy na temat mojego syna,więc jeszcze Ty mnie nie dołuj.
            • memphis90 Re: do ancymon 12.01.11, 22:57
              Ja Ciebie rozumiem, jak pewnie każdy rodzic >1 dziecka. Wyrzuty sumienia są na porządku dziennym, bo każdemu z dzieci chciałoby się poświęcić 100% niepodzielnej uwagi, a tak się nie da przecież...
              • ancymon123 Re: do ancymon 13.01.11, 10:34
                Ja Ci ublizyć nie chciałam. Napisałam, że Twoja wypowiedź zabrzmiała koszmarnie. Tak to odczułam. Jeśli rzeczywiście myslisz to co piszesz to po co drugie dziecko. Taka była moja pierwsza myśl. Napisałam ją i tyle. Nie wyzwałam Cię w żaden sposób. Ale rozumiem, że mając chore dziecko jesteś trochę przewrażliwiona.
    • slonko1335 Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 12.01.11, 21:57
      U nas różnie.
      Nie ukrywam, że wiele zabaw z dwulatkiem dla mnie jest potwornie nudna i poświęcam się czasamiwink ale są też i takie które mi sprawiają frajdę.

      Młody bawi się sam, choć bawieniem się to chyba trudno nazwać, bardziej potrafi się czymś zając bez angażowania mnie niż bawić.
      Jedyne czym się bawi sam dłuższy czas to ciastolina, która jest wtedy wszędzie i książeczki do malowania wodą, które uwielbia.
    • memphis90 Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 12.01.11, 22:52
      > sama bo tak śledzę to forum i okazuje się , że prawie wszystkie dzieci w tym w
      > ieku bawią się samodzielnie.Jak jest u Was ?> sama bo tak śledzę to forum i okazuje się , że prawie wszystkie dzieci w tym w
      > ieku bawią się samodzielnie.Jak jest u Was ?
      Hy, hy, hy, hy, hyyyyyy. Jasne. Samodzielna zabawa.... Chyba tylko w rzeczy zakazane, typu malowanie się cieniami mamusi czy rozbrajanie iphona.
      • zaz-u Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 13.01.11, 14:45
        U nas ( córka 2,4) podobnie jak napisała slonko1335, raczej samodzielne zajmowanie się różnymi rzeczami. Czasami porysuje chwilkę, poogląda ulubioną bajkę, najchętniej myszkuje w mojej kosmetyczce, ale też bawi się zabawkami typu grająca gąsienica i tym podobne ( ma brata 11 mies) i śpiewa cały repertuar, ostatnio zaczynają z synem nawiązywać kontakt i to mnie bardzo cieszy,że w końcu będzie miałą odpowiedniego kompana do zabawy bo mnie też jakoś niezbyt fascynują zainteresowania 2 latka. Ostatnio ma etap pt: mamo porysujemy razem, albo pobawmy się klockami i kończy sie na tym, że ja sama rysuję i układam, a ona zajmuje się już czymś innym.
        • mama_klary Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 13.01.11, 22:47
          Musicie poczekać jeszcze troszkę. Moja mała ma 2,6 i dziś np. rozmawiałam godzinę z teściową i "zapomniałam" o dziecku a ona bawiła się czały czas takimi tekturowymi laleczkami, którym zakłada się ubranka. Jeszcze pół roku temu było to nie do pomyślenia. Swoją drogą skąd się biorą na forum ci, co nie wzieli się z nikąd... bardzo mnie to ubawiło.
    • aniasa1 Re: Zabawy 2-latków jak u Was to wygląda..? 13.01.11, 23:22
      samochodziki + garaz (nawet 40 minut) nalowanie raczkami farbami (na ile mu pozwole), mycie samochodow w wadzie, ulubiony film Stacyjkowo.
      Brzmi niezle, ale rzeczywistosc jest taka ze jest bardzo absorbujący. Uwielbia bawic sie z doroslymi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka