Dodaj do ulubionych

Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie?

15.02.11, 13:26
Witam od 1 marca wracam do pracy a synek idzie do żłobka i mam takie pytanie do mam dzieci, które w podobnym wieku posłały dzieci do żłobka. Ile czasu zajęła adaptacja w żłobku Waszym pociechą? Wiem, że każde dziecko jest inne dlatego dodam, że synek od ósmego miesiąca nie lubi rozstawać się ze mną lub moim mężem, jednak pociesza mnie fakt, że uwielbia inne dzieci czy to ma duże znaczenie? Pani w żłobku doradza żeby przez pierwsze 2 dni przyprowadzić go od 8 do 12, bo od 12 dzieci spią. Kolejne dwa dni odbierać po spaniu i potem już na cały dzień zostawić. Myślę, że to dobre rozwiązanie jednak chciała bym zapytać Was o zdanie? Proszę o odpowiedź mamy dzieciaczków baaaaaaardzo przywiązanych do mamusi smile
Obserwuj wątek
    • lilka69 Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 15.02.11, 13:33
      beda wieczne choroby
      • magdakingaklara Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 15.02.11, 13:47
        sa dzieci ktore nie choruja tak jak moja corka. Chodzi od wrzesnia i miala raz przez tydzien goraczke ktora nie byla leczona antybiotykiem tylko zbijana. U nas w zlobku jest kilka dzieci ktore nie choruja. Moja mam pracowala kilka lat w zlbku i rowniez mowi ze to nie prawda ze wszystkie dzieci choruja.
        • lilka69 magda... 16.02.11, 12:55
          taaaa, jedna goraczka ale z katarkiem pewnie chodzi bo ty katarku nie uwazasz za chorobe...
          • magdakingaklara lilka 16.02.11, 17:19
            Nie wypowidadaj sie juz lepiej bo głupia jestes az mi Ciebie żal. Taka stara a głupia
            • lilka69 Re: lilka 17.02.11, 12:19
              w nicku nie ma mojego rocznika rodzenia co juz kilka razy pisalam.

              a poza tym rozzlosclo cie, ze jednak oprocz JEDNEJ goraczki byly dziesiatki niewinych katarkow?
              • magdakingaklara Re: lilka 17.02.11, 12:55
                nie a czemu mialo mnie rozloscic??

                Masz racje miala katar po pierwszej wizycie na basenie smile
                ale wtedy jeszcze nie chodzila do zlobka bo miala 2,5 m-c
    • elan-o100 Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 15.02.11, 13:38
      reguły na to nie ma. dziecko jest małe, a każde reaguje inaczej.
      Mój syn poszedł do żłobka jak miał 11 miesięcy - problem rano przy oddawaniu mieliśmy przez kilka dobrych miesięcy niestety...
    • ma_niusia Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 15.02.11, 13:39
      Mój szedł do żłobka jak miał 8 miesięcy, jest baaaardzo przywiązany do mamusi (jestem samotną matką i rzadko miewał kontakt z kim innym, z dziadkami czasem). Wtedy nie było problemu, problemy z zostawaniem w żłobku zaczęły się po roczku. Adaptacja zajęła nam tydzień ale to prywatny żłobek, jeden dzień ja cały czas z nim byłam, drugiego dnia wyszłam na pół godziny do drugiego pokoju, trzeciego dnia został na godzinę sam, potem na dwie i tak stopniowo. Skorzystaj z adaptacji ile możesz. Dziecko może płakać w momencie rozstania - u mnie z doświadczenia się nauczyłam, żeby wtedy jak najszybciej wyjść, mały uspokaja się w 30 sekund (podsłuchuję pod drzwiami). A jak stoję i przedłużam wyjście to ryczy i ryczy.

      Będzie dobrze, powodzenia smile
    • magdakingaklara Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 15.02.11, 13:45
      Moja 2 dni płakala. Potem dostala goraczke wiec siedziala 2 tyg w domu i jak wrocila po 2 tyg nie bylo juz zzadnych problemow i nie mamy do dzis.
      Ja na poczatku oddawalam bodajze przez 2 tyg do spania czyli o 11 ja odbieralam a potem juz zostawala do 14.
      Bedzie dobrze
      • magdakingaklara Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 15.02.11, 13:49
        Ps.
        Moja miala 1 rok i 2,5 m-c jak poszla do zlobka. Jest najstarsza w najmlodszej grupie
    • mama-ola Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 15.02.11, 13:47
      Jak moje dziecko miało iść do żłobka (ostatecznie nie poszło), to umówiłam się na 2-tygodniowy okres adaptacyjny, czyli chodzenie mama+dziecko. Wydawało mi się, że bez tego ani rusz. Zresztą z nianią też mieliśmy okres adaptacyjny tej długości, tzn. przychodziła przez 2 tygodnie, zanim poszłam do pracy. Byłyśmy obie jednocześnie, z tym że ja się wymykałam na dłużej lub krócej, a to do kuchni, a to do sklepu. Albo niania szła sama z dzieckiem na podwórka, a ja zostawałam w domu.
      A u Ciebie okres adaptacyjny to 2 dni krócej w żłobku i... już? Straszliwie mało, moim zdaniem. Może byście zaczęli chodzić już teraz, oboje. O ile jest taka możliwość w tym żłobku. Mogłabyś przez tydzień być cały czas z dzieckiem, a w drugim tygodniu wymykać się na godzinę, dwie, trzy.

      Dziecko zacznie zapewne chorować - co wtedy? Masz kogoś do opieki nad dzieckiem czy będziesz brała zwolnienia - warto to przemyśleć zawczasu.

      Bardzo dobrze moim zdaniem, że idzie do żłobka na wiosnę smile Inaczej się wstaje, gdy słońce świeci, więcej optymizmu jest w powietrzu.
      • ancymon123 Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 15.02.11, 14:14
        Mój miał iść do żłobka po skończeniu 6 m-cy, niestety podczas tygodniowej adaptacji cały czas płakał, dostał nerwicy żołądka (okropne rozwolnienie) i zrezygnowałam.
    • mikams75 Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 15.02.11, 14:21
      moja miala niecale dwa latka i przezwyczajanie bylo zaplanowane na 2 tyg. Zaczelismy od 15 min. Przez kolejne dni pobyt byl wydluzany.
    • annia.m Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 15.02.11, 14:51
      Moja córka poszła do przedszkola jak miała 10,5 miesiąca. Pierwszy dzień, to był piątek, została do 11.30 ( o 11 jest zupka, potem spanie). Płakała trochę, ale podobno nie było tak źle. Zresztą jak dzieci wszystkie na raz rozpoczynają żłobek, to jest niestety też tak, że płacz jednego nakręca płacz drugiego. Twoje idzie jakby w środku roku, więc dzieci już przyzwyczajone raczej i nie ma tego ryku. W poniedziałek była też do zupki, ale w tym dniu już praktycznie nie płakała, wtorek to samo i panie powiedziały, żeby zostawiać ją już do tej 15, bo dobrze sobie radzi. Przez tydzień jeszcze odbierałam ją po 2gim daniu, a więc przed 15, a potem wróciłam do pracy i była już od 7-16. Dla mojej córki żłobek to była rewelacja i ja będę go zachwalać. Ja byłam pozytywnie nastawiona i nie dałam dziecku odczuć, że boję się, czy coś takiego. Wiadomo są lęki, niepokoje, tęsknota, ale jeśli pokażemy to na zew.przy dziecku, to ono to od razu wyłapie. Ja swojej córce gadałam jak to będzie fajnie, że będą zabawki, koledzy, super ciocie, uśmiech nie schodził mi z twarzy, przytulałam ją dużo itd. Ja wierzę, że ona rozumiała o czym do niej mówię i może dlatego nie było tak źlesmile hehe. Nie mieliśmy nigdy ekscesu, że ona nie chce iść. Teraz poszła już do przedszkola i podczas, gdy dzieci które poszły do niego 1 raz, tzn. nie chodziły do złobka, ryczały i to przez spory czas, ona od pierwszego dnia uśmiech na twarzy i szczęście, że jest juz taka duża i że poszła do przedszkola. Naprawdę optymizm to podstawa!
      Takie małe dzieci najlepiej się adaptują i nawet kierowniczka naszego żłobka powiedziała, że najlepiej oddawać dzieci między 6 a 12 miesiacem życia, bo takie dzieci nie przeżywają tak bardzo. My mieliśmy to szczęście, że trafiliśmy na cudowne ciocie i córka do dziś dnia je wspomina.
      Od września idzie do żłobka młodszy syn - bedzie miał równo rok.

      A choroby są, niestety, ale moja córka jakoś tak bardzo strasznie nie chorowała. Zresztą jeden rok choruje, nast. dużo mniej, a potem choroby to już rzadkość. Teraz w przedszkolu tylko raz była nieobecna z powodu choroby. My wymienialiśmy się z mężem, raz on zwolnienie, raz ja. Czasem pracę można zabrać do domu, jeśli ktoś ma taką możliwość.

      Głowa do góry, naprawdę będzie dobrze, jeśli twoje nastawienie też będzie pozytywne. Pobyt mojego dziecka w zlobku przysparzał mi wielu wzruszeń, a widok dziecka radosnego wsrod tylu maluchów, bezcenny
    • dominiczka201 Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 15.02.11, 17:35
      Dzięki dziewczyny smile. Ja jestem pozytywnie nastawiona i cieszę się, że synek będzie miał kontakt z dziećmi. Co do chorób to liczę się z tym. Jednak mam nadzieje, że aż taki chorowity to mój synek nie będzie, bo jak na razie ma rok i 0 chorób a żłobek jest prywatny i w grupie tylko 10 dzieciaczków. Jak trzeba będzie to albo ja albo mąż na zwolnienie jest jeszcze ciocia, która ma wolny zawód i w razie co chętnie pomoże
      • annia.m Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 15.02.11, 20:20
        w takim razie w ogóle nie masz co się martwićsmile Powodzenia!
      • elan-o100 Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 18.02.11, 10:20
        dominiczka201 napisała:

        > Dzięki dziewczyny smile. Ja jestem pozytywnie nastawiona i cieszę się, że synek bę
        > dzie miał kontakt z dziećmi. Co do chorób to liczę się z tym. Jednak mam nadzie
        > je, że aż taki chorowity to mój synek nie będzie, bo jak na razie ma rok i 0 ch
        > orób a żłobek jest prywatny i w grupie tylko 10 dzieciaczków. Jak trzeba będzie
        > to albo ja albo mąż na zwolnienie jest jeszcze ciocia, która ma wolny zawód i
        > w razie co chętnie pomoże

        1. to, ze dziecko nie chorowało nie znaczy ze moze zaczać chorować
        2. ilosc dzieci w grupie nie ma zadnego znaczenia, jak ma chorowac to bedzie nawet przy 10 dzieci.
    • anku1982 Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 15.02.11, 23:24
      wg mnie zdecydowanie zbyt krótki okres adaptacyjny, w żłobku do którego miał chodzić mój syn (ostatecznie zrezygnowaliśmy na rzecz babci) u 16 miesięcznego dziecka zaplanowano 3 tygodniowy okres adaptacyjny, pierwszy tydzień po 1 godzinie, kolejne kilka dni na śniadanie + czas na zabawę razem 2-3 godziny, później pozostanie na drzemkę. Myślę że miesiąc to odpowiedni czas na spokojną adaptację i piszę to właśnie z punktu widzenia mamy, która ma taką małą przylepkę. Żłobek to mimo wszystko najmniej fajny sposób opieki nad dzieckiem zwłaszcza w takim wieku 1-1,5 roku.
      • lupa_87 Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 16.02.11, 08:33
        Najpierw to idź razem z nim posiedź, potem zostaw na godzinkę, potem na 3-4, potem dopiero na cały okres. Po kilku pobytach razem z dzieckiem będziesz widziała ile czasu Twojemu dziecku zajmie adaptacja.
        Na pewno nie zostawiłabym od razu dziecka samego.
    • osmag Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 16.02.11, 10:15
      Mój syn miał nie całe 2 lata jak poszedł do żłobka. Na początku siedziałam z nim w sali nie biorąc udziału. Tylko siedziałam, tak aby mnie widział i wrazie potrzeby mógł przyjść i się przytulić. Potem wychodziłam do szatni i tam siedziałam. Ale jak się zoriętował, że nie ma mnie juz nawet w szatni zaczął się bunt. Trwał 3 mies. Najtrudniejsze było rozstanie. Potem w grupie nie było już płaczu. W końcu wyrobiliśmy sobie rytuał. Musiał obejrzeć wszystkie obrazki a potem naciskał dzwonek i dawał buziaka. Szedł już bez problemu.
      Ze żłobka jestem bardzo zadowolona. Bardzo rozwinęła się jego mowa, pomogli mi w nauce odpieluchowania, nauczyli wielu piosenek.
      Teraz ma już 4 lata i z przedszkolem nie było problemu
    • zaklinka_k Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 16.02.11, 16:55
      moja córeczka poszła do żłobka jak miała 9 m-cy... adaptacja zajęła jej 3 dni smile lubi chodzić do żłobka, ale niestety często choruje...
    • dominiczka201 Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 16.02.11, 22:04
      Melduje, że synek zaczyna od poniedziałku na początek po 2 godzinki 4 dni a potem zostanie na spanie jak będzie dawał radę smile. Następny tydzień po spaniu do domu a kolejny już na cały dzionek. Dam znać jak poszło
    • vivien222 Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 17.02.11, 13:53
      U nas zakończyło się traumą dziecka i naszą. Niekończące się choroby, stosy antybiotyków, ciągły paniczny strach i płacz dziecka. Zakończyliśmy tą straszną męczarnię po 2 miesiącach i wypisaliśmy dziecka ze żłobka.
      Dodam, że kiedy za rok posłalismy do przedszkola, synek poszedł z uśmiechem na ustach i mało chorował.
      • jogi.nka Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 17.02.11, 23:06
        My też zrezygnowalismy ze żłobka. Nawet teraz, kiedy czytam ten post to mam ręce spocone - taka to była fajna przygodasad(( Nikt mi nie powie, że żłobek to dobre rozwiązanie.
        • ancymon123 Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 18.02.11, 10:16
          Mnie też niestety nie. Jak dla mnie dziecko do 12-14 m-ca powinno być z mamą.
          Szkoda, że to czesto niemożliwe w tym kraju.
          • dominiczka201 Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 18.02.11, 12:31
            No niestety jest to niemożliwe żebym dłużej siedziała z małym w domu. Mój powrót do pracy to jedyna opcja na to żeby mąż był z nami w domu a nie pracował za granicą i widywał synka raz na 2 tygodnie sad. Zobaczymy jak to będzie. Dobre jest to, że synek nie będzie w żłobku po 8-9 godzin, bo mam do pomocy mamę, teściową , siostrę i babcię no i męża oczywiście.
      • annia.m Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 19.02.11, 23:31
        Sorry, ale stosy antybiotyków przez 2 miesiące, to chyba coś jednak nie tak? Może dlatego dziecko nie potrafiło wyjść z choroby? no i określenie "niekończące się choroby" w przeciągu tak krótkiego czasu, to już w ogóle jakieś wyimaginowane pojęcie
    • tsaria Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 18.02.11, 20:39
      Mój pierwszy kontakt ze żłobkiem miał w wieku 8 m-cy, pochodził 3 dni i choroby, choroby, choroby......posiłkowałam się mamą, nianią. Młody jest "mamy synkiem" więc codziennie przy moim wyjściu płakał.
      Jak miał 10 miesięcy na dobre zaczeła się przygoda ze żłobkiem. Młody chodził na początku przez 3-4 godz i stopniowo wydłużałam, tak okres adaptacyjny trwał z tydzień, potem już chodził na 8h. Z moim było łatwiej, bo on był ciekawy był dzieci i do tej pory bardzo lubi towarzystwosmileOd początku dobrze się tam czuł, ale fakt u nas w żłobku mamy wspaniałą kadrę, a to podsawa.
      Teraz ma 21 miesięcy, chorować przestał, tą zimę raz był przeziębiony i wsio. Żlobek lubi, pięknie się rozwija, dużo uczy, widać ogromną różnicę między nim a rówieśnikami nie uczęszczającymi do żłobka. Za rok mam możliwość posłania go do przedszkola, ale pewnie jeszcze rok zostanie w żłobku, a do przedszkola pójdzie ze swoim rocznikiem.
      • tsaria Re: Powrót do pracy, synek do żłobka pytanie? 18.02.11, 20:46
        tzn nie za rok to przedszkoloe tylko od września

        Nie przejmuj się opiniami, że żlobek to samo zło,bo każdy jest inny, są placówki dobre i złe. Warto wcześniej popytać inne mamy i zrobić wszystko żeby dziecko chodzilo do tej lepszej.
        W żłobku dzieciaki więcej i szybciej się uczą, a kontakt z rówieśnikami bezcenny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka