Dodaj do ulubionych

Zrobilo mi sie przykro

03.03.11, 09:40
Odprowadzilam dzis dziecko do przedszkola. Bardzo na nie czekalo, bo ma tam ulubionego kolege. Oczywiscie zaraz go zauwazyla i pobiegla do niego. Na co on powiedzial, zeby go nie dotykala. Widzialam wczesniej, ze siedzial kolo pani przyklejony do niej. Dodam, ze oboje maja ponizej 3 lat. I tak mi sie przykro zrobilo, bo zawsze slyszalam, ze sie razem bawia. Ona robi wszysko to co on. A tu taka sytuacja. Moje dziecko sie nie przejelo, uznalo, ze to taka zabawa. I teraz nie wiem, jak jest naprawde.
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 09:52
      Daj spokój, zapomnij smile Pozdrawiam smile
    • makurokurosek Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 10:27
      Dokładnie, daj spokój. Jeszcze nie raz usłyszysz lub będziesz świadkiem takiej sytuacji, nie raz córka przyjdzie z przedszkola z płaczem bo Kasia, Stasia czy Jaś powiedzieli że jej nie lubią, nie raz powie że już nie lubi tego czy tamtego bo.... Ja w takich sytuacjach, jeżeli widzę podłamaną córke tłumaczę, że ja też się czasami na nią gniewam i ona na mnie, a przecież mimo wszystko się kochamy i razem bawimy, że czasami ktoś nas wkurzy lub mamy zły dzień ale nie oznacza to że już więcej nie będziemy kogoś lubili
    • rolly_mo Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 10:50
      A po 10 min. bawili się jak najlepsi przyjaciele. Dzieciaki nie rozpamietują takich sytuacji. Wyluzuj.
    • tiuia Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 10:51
      Jak to co? Wyluzuj. Jeśli córka będize miała z tym problem, to powiedz jej, że ludzie tak mają: czasami są mili, czasami się dąsają i strzelają fochy.
      I że nie trzeba się tym specjalnie przejmować. Jak dziś kolega nie chce się bawić, to nie ma co go zaczepiać. Może jutro będzie miał ochotę na zabawę, to wtedy sam przyjdzie.
    • leneczkaz Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 11:41
      ? Dziwna jesteś ostro O_o
    • emitka1.1.9 Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 11:43
      bo ten kolega twojej corci to tez czlowiek i humorki ma. ja tez czasem mowie do mojego meza "zostaw mnie", czy "nie dotykaj" a kocham go nad zycie smile
      mala sie nie przejela dlaczego wiec tobie ma byc przykro to dzieci, bija sie a za chwilke bawia sie razem jak aniolki
    • joshima Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 11:50
      Robisz z igły widły. Tym bardziej, że dziecko się nie przejęło. Każdy, nawet trzylatek, ma prawo mieć gorszy dzień i nie mieć ochoty na zabawę. A już na pewno przyjacielowi można powiedzieć: daj mi dziś spokój i przyjaciel nie powinien sie obrażać. A Ty to już w ogóle nie rozumiem czym się tak przejęłaś.
    • budzik11 Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 11:55
      Daj spokój, oni mają po 3 lata! Myślisz, że ten chłopczyk powinien być stały w uczuciach? Albo że jak nie pozwolił się twojej córce dotknąć, to jest jakaś poważna sprawa? Nie, że uczucia dzieci są błahe - ale skoro nawet twoja córka się nie przejęła, to czym ty się martwisz?
    • ciocia_ala Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 12:23
      Ano widac taka glupkowata jestem!! Problem 3 latki, a ja tu rozpaczam. Troche mi sie smac chce z siebie. Co to bedzie potem, jak bedzie starsza??

      Dzieki za slowo otuchy (choc nie wiem, jak zniose te placze, ze Stas czy Zosia nie chca sie z nia bawic) i postawienie mnie do pionu.
      • joshima Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 13:12
        ciocia_ala napisała:

        > Problem 3 latki, a ja tu rozpaczam.
        Jaki problem. Przecież Twoja córka akurat nie odebrała tego jako problem. Sama jej stwarzasz problemy. Nie trzęś się tak nad nią, bo ją nauczysz robienia problemów z błahych spraw.
        • ata99 Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 19:35
          Łatwo mówić, a serce boli. Pewnie, że zdrowy rozsądek podpowiada, że to nic, ale uczucia rządzą się swoimi prawami smile. Rozumiem autorkę postu w 100% i także zachęcam, aby się nie martwiła.
          • joshima Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 21:42
            ata99 napisała:

            > Łatwo mówić, a serce boli.
            Boli boli.. Zadaniem mamy jest nauczenie dziecka jak radzić sobie z negatywnymi emocjami a nie podsycać te emocje nadopiekuńczą postawą.
      • emitka1.1.9 Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 14:38
        ciocia_ala napisał
        > choc nie wiem, jak zniose te placze, ze Stas czy ......

        mnie nie kocha?
        kazda matka to przechodzi


        https://www.suwaczek.pl/cache/d9bed5ae52.png

        https://www.suwaczek.pl/cache/16e82f745b.png
      • rolly_mo Re: Zrobilo mi sie przykro 04.03.11, 09:22
        Oj, oj... Ty coś bardzo przewrażliwiona jesteś.
        Popracuj troszkę nad sobą, bo zaczniesz swoje lęki przenosić na dziecko i dopiero wtedy sobie "pozamiatasz". Dziecko nawet nie zwróciło uwagi na całą tą sytuację, a jak zaczniesz opowiadać, rozpamietywać, gdybać to się zrobi to dla dziecka problemem. Pozdrawiam.
    • camel_3d Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 12:48
      chyba nei masz wiekszych problemow...
      moj mal tez ulubionego kolege..bawia sie od 2 miesiaca pobytu w zlobku. Moj mial 11 miesiecy tamten 13. Do tej pory tylko razem..a czasem zdarzy im sie podrapac i pobicsmile
    • wuwuem Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 13:09
      Też mnie kiedyś serce zabolało jak zobaczyłam, że lubiany kolega odepchnął moją córkę gdy podeszła do niego. Ale po mojej jakby to spłynęło jak po kaczce, pobiegła dalej. Raz się nie przejęła, następnym razem pewnie będzie przeżywać ale takie zachowania są normalne w życiu i dziecko musi się nauczyć na nie odpowiednio reagować: wybaczyć gdy to ktoś bliski bo mógł mieć zły dzień lub olać gdy to ktoś obcy.
    • judytka01 Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 13:14
      To nic strasznego, tylko szkoła życia. DZiecko i tak się kiedyś dowie, że nie zawsze wszyscy będa go lubili, im wcześniej to zaakceptje tym lepiej dla niego.
      Jeśli dziecko sie tym nie przejmuje to nie drąż tematu, a jeśliby przyszlo z płaczem to wytłumacz, że to nic złego i że nie ma wtym jego winy.
    • atena12345 Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 14:12
      Ło matko! Moja ma 8 lat i nadal raz lubi koleżankę, raz nie i wogóle to udawała, że ją lubi.
      Nie masz innych problemów?
      • dianaro Re: Zrobilo mi sie przykro 03.03.11, 15:27
        O Boże, też mi problem - dziecko 3 letnie chyba nie do końca rozumie sens wypoiwadanych słów nie mówiąc o uczuciach - ty jako osoba dorosła i kochająca matka inaczej na to spojrzałaś i boleśnie odebrałaś. Mój syn potrafi w jednej chwili powiedzieć, że jestem okropna mamą, po czym przyjść przytulić i dac ogromnego buziaka, nie masz się co przejmować. I rzeczywiście, ja też czasem mówię do męża aby mnie nie dotykał, bo w danej chwili nie mam na to nastroju, a w rzeczywistości życia bez niego sobie nie wyobrażam.
        • 0.gaba1 Re: Zrobilo mi sie przykro 04.03.11, 10:57
          Przewrazliwiona matka-znam to ze szkoły,moja corka ma 10 lat i w szkole sa tez takie mamusie,że jak ktos powie cos niemiłego jej dziecku to zaraz łapia za telefon i dzwonia z pretensjami.Szczegolnie mamusie jedynaków.
    • asientos Re: Zrobilo mi sie przykro 05.03.11, 00:30
      pytam mojej trzylatki: bawiłaś sie dziś ze swoją Julią?
      - Nie bo ona dzisiaj mnie nie lubiła.... - ot tak powiedziała, spokojnie bez nerwów.
      ---
      www.serduszkokubusia.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka