Dodaj do ulubionych

Małe pytanko o laufrady

27.06.11, 16:41
Witam,
Czy w laufradach istotna jest blokada skrętu kierownicy? Szukam rowerka tak do 200 zł ale z pompowanymi kołami i hamulcem, no i w niektórych jest ta blokada ale np koła nie są pompowane. Może macie jakieś doświadczenia? Będę wdzięczna za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • bialasek75 Re: Małe pytanko o laufrady 27.06.11, 17:21
      Z tą kierownicą to chodzi o to, żeby dzieciak się nie wywalił jak mu się za mocno skręci. Zobacz na rowerek Kettler (10 calowy). Ma pompowane koła i blokowaną kierownicę. Nie ma hamulca, ale to chyba nie jest niezbędne, dwulatek i tak go nie będzie umiał używać.
    • aleksandra1357 Re: Małe pytanko o laufrady 27.06.11, 20:04
      Hamulec jest moim zdaniem niepotrzebny i niepotrzebnie zwiększa wagę rowerka, a ważne, żeby był lekki.
      Ja mam Kettlera z niepompowanymi kołami, bez hamulca i z blokadą kierownicy. Sprawdza się świetnie, syn ani razu się nie przewrócił, nie wiem, jak by było bez blokady.
      Najlepsze są podobno rowerki Puky smile
      • koza_w_rajtuzach Re: Małe pytanko o laufrady 28.06.11, 13:23
        Jak to hamulec jest niepotrzebny? Przecież są sytuacje kiedy dziecko jedzie bardzo szybkorozpędzone z górki i musi zacząć hamować, ponieważ niedługo będzie jezdnia lub ktoś po prostu idzie i trzeba zwolnić, aby nie potrącić nikogo.
        Moja 5-latka ma pożyczony rowerek (po dwóch dniach ćwiczeń odczepiłam jej boczne kółka w jej rowerku i od razu normalnie pojechała, choć wcześniej nie próbowała tego robić) i hamulec bardzo się przydaje.
    • camel_3d Re: Małe pytanko o laufrady 27.06.11, 20:29
      nie wiem czy istotne..bo maly takiego czegos nie mia, alni nikt z moich znajomych... tzn ta blokada kierownicy.

      hamulec w laufradzie jest zbedny, dzieci hamuja nogami. maluch ma jeszcze za male raczki zeby lapac za hamulec..zreszta w razie niebezpieczenstwa powinien hamowac nogami, a nie puszczac kierownice...
      • joshima Re: Małe pytanko o laufrady 27.06.11, 23:30
        camel_3d napisał:

        > nie wiem czy istotne..bo maly takiego czegos nie mia, alni nikt z moich znajomy
        > ch... tzn ta blokada kierownicy.
        Nie żartuj? Rowerek biegowy z pełną ruchomością kierownicy? Na pewno ma ograniczony skręt.
        • agnieszkaela Re: Małe pytanko o laufrady 27.06.11, 23:33
          Rowerek mojej corki tez nie ma blokady kierownicy, problemow z jazda nie bylo i nie ma. Nie wiedzialam nawet ze mozna ja jakos blokowac wink nasza obraca sie o 180 stopni smile
        • donkaczka Re: Małe pytanko o laufrady 27.06.11, 23:35
          nie zartuje, w niemczech najpopularniejsza marka to puky, nie maja blokady skretu
          zreszta kokua tez nie ma, a to chyba najlepsze konstrukcyjnie rowerki
          • joshima Re: Małe pytanko o laufrady 28.06.11, 00:07
            Byłam przekonana, że wszystkie mają z definicji.
            • camel_3d Re: Małe pytanko o laufrady 28.06.11, 08:39
              > Byłam przekonana, że wszystkie mają z definicji.


              smile) niestety nie..szczerze mowiac nie widzialem ani jednego..
              dzeiciarnia szaleje u nas na hudorach i pochodnych.. najprostsze bez cudowsmile
          • camel_3d Re: Małe pytanko o laufrady 28.06.11, 08:38
            donkaczka napisała:

            > nie zartuje, w niemczech najpopularniejsza marka to puky,

            cos ty... duze tego jest..ale najpopularniejsze nie jest.-.
        • camel_3d joshima 28.06.11, 08:37

          > Nie żartuj? Rowerek biegowy z pełną ruchomością kierownicy? Na pewno ma ogranic
          > zony skręt.

          ?? u mlodego mozesz przekrecic kierownice i kolo dookola wlasnej osi smile))) 360 stopni smile)
    • ivaz Re: Małe pytanko o laufrady 27.06.11, 22:24
      Moja córka (2,3) ma puky, rowerek ma piankowe koła, nie ma blokady kierownicy ani hamulca, dlatego ten rowerek jest tak lekki, nie uwazam ze by to było potrzebne młoda bez tego radzi sobie znakomicie, jeżdzi świetnie, jeszcze nigdy nie miała wywrotki, a najlepiej lubi zjeżdzać z górek im większa górka tym większa frajda.
      • famp-komp Re: Małe pytanko o laufrady - platforma podnóżek 27.06.11, 22:54
        Pytanie o laufrad - dołączam się: Czy Waszym zdaniem lepsze są modele z podnóżkiem (taką platformą jak w hulajnodze), czy raczej on przeszkadza w jeździe? Dziękuję za odpowiedzi.
        • ania_kr Re: Małe pytanko o laufrady - platforma podnóżek 27.06.11, 23:23
          My mamy z blokadą kierownicy i z hamulcem. No i hamulca moje dziecko nie potrafi używać, ma za małą rączkę i nie obejmie go. A blokada kierownicy przydawała się na początku, wydaje mi się, że łatwiej mu było nauczyć się jeździć.
          A co do platformy na nogi, to nie mamy i nie wiem czy było by lepiej z taką.
        • donkaczka Re: Małe pytanko o laufrady - platforma podnóżek 27.06.11, 23:37
          na platformie dzieciaki stawiaja nogi sobie jada balansujac cialem, ale tak samo moga miec podniesione nogi po prostu
          wiec tym bym sie szczegolnie nie sugerowala

          BTW moja corka wlasnie przesiadla sie z laufrada na normalny rower
          wsiadla i pojechala, jakby nic innego w zyciu nie robila, a mi szczeka opadla, bo jednak to niesamowity widok, jak wspomne moja mozolna nauke jazdy na dwoch kolkach...
    • lula_p Re: Małe pytanko o laufrady 27.06.11, 23:37
      pierwszy rowerek (jeździł od 1,5 roku do 2,5) - bez hamulca, bez blokady kierownicy, z podnóżkiem. Podnóżka używał np. przy zjeżdżaniu z górki, hamował nogami, skrętna kierwonica w niczym nie przeszkadzała, wręcz przeciwnie, pozwalała mu na pełną mobilność
      Drugi rowerek (od 2,5) - był z hamulcem ale zdemontowalismy bo tylko przeszkadzał, kierownica oczywiście skrętna, bez podnóżka, myślę, że trochę mu go brakuje.
      • linkap_wawa Blokada 28.06.11, 09:11
        Tak naprawde wszystko zalezy od dziecka - moj Krzychu z tych co do rowerkow miloscia od pierwszego wejrzenia nie palaja i taka super obrotowa kierownica, go zraza dodatkowo, bo trudno nad takim rowerkiem zapanowac na poczatku. Dla mnie wiec blokada, to wcale nie glupi pomysl.
        Co do hamulaca, w naszym przypadku - to zupelnie zbedny gadzet, bo do zjezdzania z gorki to my mamy jeszcze ho ho ho! smile
        • joshima Re: Blokada 28.06.11, 09:15
          linkap_wawa napisała:

          > Tak naprawde wszystko zalezy od dziecka - moj Krzychu z tych co do rowerkow mil
          > oscia od pierwszego wejrzenia nie palaja i taka super obrotowa kierownica, go z
          > raza dodatkowo,
          Otóż to. Moja córka bez tej blokady to pewnie zarzuciłaby jazdę na biegowym na bardzo długo. Blokada pozwoliła jej opanować rowerek, kiedy się jej przewracał i teraz radzi sobie coraz lepiej. No ale jak widać z wątku niektórym dzieciakom nie jest potrzebna.
    • rulsanka Hamulec można wyregulować, zeby dało się go objąć 28.06.11, 08:36
      Ale dzieci późno uczą się go używać. Mój syn dopiero w trzecie urodziny zaczął hamować w razie potrzeby. Wcześniej naciskał go dla zabawy, by zrobić ślad smile
      Hamulec przy jeździe z górki się przydaje. Gdy dziecko jedzie naprawdę szybko, nogi nie są w stanie zahamować. Tak czy inaczej moim zdaniem nie powinno się puszczać dziecka na górkę, z której hamowanie jest konieczne.
    • tiuia Re: Małe pytanko o laufrady 28.06.11, 10:02
      Dla mojej dwulatki blokada potrzebna nie jest. Ani też hamulec (ale ona na razie nie rozpędza się za bardzo, a jeśli już się rozpędzi to hamuje nogami). A rowerek jest bez tych dodatków bardzo lekki.
      Generalnie po dwóch miesiącach jazdy potrafi już całkiem dobrze panować nad rowerkiem.

    • kaskahh Re: Małe pytanko o laufrady 28.06.11, 10:24
      hamulec nie jest potrzebny, ale lepiej, zeby kierownica miala ograniczony skret.
      Na marginesie, wszelkie dzwonki tez niepotrzebne, odwracaja uwage dziecka.
      • margo_kozak Re: Małe pytanko o laufrady 28.06.11, 10:37
        nasz ma ograniczony skręt i myslalam, ze ta kierownica sie zacina czy blokuje. w kazdym badz razie myslalam, ze to nie specjalnie, a tu mnie zaskoczyliscie.

        mamy 10 cali, 3 kg, piankowe koła. za cale 100 zł na allegro, bez hamulców.

        szał ciał.
    • black.joanna Re: Małe pytanko o laufrady 28.06.11, 12:38
      Ja mam rowerek biegowy z decathlonu. Czy Wasze rowerki też mają takie jakby spowolnione koła? Tzn. kółka nie kręcą się luźno, tylko są jakby lekko przyhamowane?
      • ania_kr Re: Małe pytanko o laufrady 28.06.11, 14:52
        My też mamy z decathlonu. Przednie kolo kręci się szybko, tylne skrzypi i ciężej się obraca - chyba trzeba go nasmarować, bo na poczatku tak nie bylo. Ogolnie polecam ten rowerek, jest maly, lekki i niedrogi.
        • mak-111 Re: Małe pytanko o laufrady 29.06.11, 16:27
          moj mlody tez ma rowerek z decathlonu i tez tylne kolo wolniej sie kreci. nie wiem czy tak bylo od nowosci, bo nie zwracalam uwagi.
      • joshima Re: Małe pytanko o laufrady 28.06.11, 16:00
        black.joanna napisała:

        > Ja mam rowerek biegowy z decathlonu. Czy Wasze rowerki też mają takie jakby spo
        > wolnione koła? Tzn. kółka nie kręcą się luźno, tylko są jakby lekko przyhamowan
        > e?
        Nie. Moje kręcą się normalnie (ale mój rowerek nie jest z Decathlonu).
    • ata99 Re: Małe pytanko o laufrady 28.06.11, 21:06
      Mój nie miał blokady, hamulców, pompowanych kół, ale uczył się najpierw po mieszkaniu. Później dawał sobie świetnie radę jako szalejący dwulatek.
    • mikams75 Re: Małe pytanko o laufrady 29.06.11, 16:03
      mamy z hamulcem (nie uzywa) i z blokada skretu kierownicy - wg mnie przydatne, generalnie kierownice przy skrecie stawia lekko opor tzn. dziecko skreca, ale kierownica sama nie lata - wg mnie to bardzo fajne rozwiazanie.
    • mikkka85 Re: Małe pytanko o laufrady 29.06.11, 17:44
      Rowerka biegowego używamy już drugi rok. Jest super. Mamy pompowane koła i hamulec. Hamulca syn nie używa, nie potrafi go nacisnąć w odpowiednim momencie. Zawsze hamuje nogami. Ale mój syn jest bardzo ostrożny i jak na drodze jest górka to on ją objeżdża tongue_out
      Rowerek jest dość krótki, więc kierownica może obrócić się o 360 stopni tylko wtedy, kiedy dziecko nie siedzi na rowerku. Jak dziecko jedzie, własnym ciałem blokuje nadmierny skręt.
      Marka: Hudora Ratz Fratz.

      Syn miał okazję przejechać się na tym z podnóżkiem - nie polecam. Syn podchody robił z różnych stron, wyraźnie nie wiedział, co ma robić. W końcu jedną nóżkę postawił na podnóżku, usiadł na siedzeniu i próbował się odpychać wolną nogą. Wyglądał komicznie jak jechał po prostej. Na skręcie już leżał. Ogólnie: uważam, że podnóżek wprowadza zamieszanie zamiast ułatwiać smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka