01.08.11, 16:11
Witam,nie wiem czy byl juz taki watek,ale uwazam ze kazde dziecko to nowy watek. Mam corke z II ciazy prawidlowej,ale kiedy lekarka ja wyciagala,wydaje mi sie ze ja utopila w wodach,bylo niedotelenie okoloporodowe,dostala po 1 pkt a potem tylko za miesnie 1pkt.byla reanimowana inkubowana,oczywiscie wszystkiego dowiedzialam sie z ksiazeczki. Walczylam o jej rechabilitacje, bo szpitalu nie potrafili jej pomoc,tak delikatnie piszac, od 7 miesiecy cwicze z nia, jezdze wszedzie prywatnie z nia,zmieniam neurologow bo kazdy nie wie jak jej pomoc,kazdy na poprzednika zwala .. jestem wyczerpana juz,brakuje mi sil, moja corka ma 8m-cy a jej rozwoj jest na etapie 3 miesiecznego dziecka,szukam jakiegos sprawdzonego specjalisty,nie wazne gdzie on bedzie,liczy sie tylko zeby postawil moje dziecko na nogi.
bo wg neurologow: asymetria ulozeniowa, napiecie miesni brak odruchow obronnych... poza tym mamy wade serca ktora moze sie zarosnie,a takze anemie spowodowana choroba hemolityczna,
Obserwuj wątek
    • judytka01 Re: POMOCY!!! 01.08.11, 16:23
      Szczerze polecam dr Drewniak w krakowie na ulicy Prochowej, Prowadzą tam rehabilitację metodą vojty, pokazują rodzicom którzy ćwiczą 4 razy dziennie z dzieckiem, po 2 tyg kontrol. Mam dużo znajomych dzieci które tam jeździły a efekty były bardzo duże.
      Wizyty są z NFZ, prywatnie szybciej się dostaniesz.
    • boss285 Re: POMOCY!!! 01.08.11, 16:39
      nie napisałaś z jakiej miejscowości jesteś i ciężko doradzić ci specjalistów ja mam podobny problem z dzieckiem i też walcze jak ty i mimo iż ma 2,5 roku do tej pory rehabilitowana też byłą niedotleniona też ma wade serca,,zaburzenia mowy itd nasze życie toczy się od wizyty do wizyty większość prywatnie bo na nfz to porażka
      • sowka.1985 Re: POMOCY!!! 01.08.11, 17:38
        mazowieckie,dawne siedleckie.. ale rechabilitacja tak jak pisalas Judyto to ja mam juz za soba ta wlasnie metoda,a jezdzic tyle km co tydzien to koszty i zbyt duzy stres dla dziecka,ja szukam kogos w postaci lekarza ktory powie co i jak,rechabilitacje to ja mam juz prawie w 1 paluszku,ale nie przynosi efektu takiego jak sie oczekuje mimo tylu miesiecy, tylko slysze ze ma silniejsze miesnie
        • judytka01 Re: POMOCY!!! 01.08.11, 17:44
          odległość jest problemem, ale ja mam niesamowite zaufanie do tej pani doktor.
          Miałam taki przypadek znajomych że dziecko urodziło się w 6 m.c. i też jeździło po różnych specjalistach. Ta pani często dawała inne zalecenia niż pozostali i wyprowadziła te dziecko tak, że dziś gdy ma 3 latka jest normalnym zdrowym dzieckiem.
          Wiem że nie wszystkie wady można w 100% wyleczyć, ale ja bym się pokusiła i przynajmniej raz pojechała, żeby poznać jej opinie. Niestety innych lekarzy tym bardziej z twojej okolicy nieznam.
          Zyczę powodzenia
          • sowka.1985 Re: POMOCY!!! 01.08.11, 17:48
            wiesz,ja nie szukam jakiegos z mojej konkretnie miejscowości czy wojewodzctwa bo to by nie mialo sensu,slyszalam o jakims profesorze z Poznania,ale tylko tyle ze stawia na nogi,szukam do niego danych,czekam na kogos kto da mi nadzieje,ale jakas z przyblizonym terminemsmile
            • blue_romka Re: POMOCY!!! 01.08.11, 18:37
              W Poznaniu jest wybitna neurolog, dr Milecka. Przyjmuje w przychodni na ul. Kórnickiej państwowo i prywatnie.
        • sinusoidaa Re: POMOCY!!! 01.08.11, 17:47
          Co prawda, nie mam doświadczenia, jeśli chodzi o rehabilitację. Ale to, ze piszesz, ze rehabilitację masz już za sobą, to podstawowy błąd. Właśnie głównie rehabilitacja przed Tobą, długa i żmudna. Wydaje mi się też błędem, ze tak często zmieniasz lekarzy. Na schorzenia Twójego dziecka nie ma cudownej pigułki, która postawi dziecko na nogi. Chyba zbyt dużo oczekujesz, lekarz to nie cudotwórca przecież. Myślę, ze musisz jak najszybciej znaleźć takiego lekarza, któremu zaufasz, który pokieruje Twoim dzieckiem. No i nie mozesz liczyć na cud, że z dnia na dzień Twoje dziecko nadrobi zaległości. Wydaje mi się, ze każdy dzień bez ćwiczeń, to kolejne kroki w tył, naj najszybciej musisz wznowic rehabilitację! Powodzenia
          • sowka.1985 Re: POMOCY!!! 01.08.11, 17:51
            moze masz racje,ja rechabilituje corke caly czas,tylko zle mnie zroumialas, ja poprostu wiem co z czyms sie je,bo ciagle to samo mam,mimo takiego czasu nie ma efektu pozadanego,tak samo jak jest z lekarzem,mimo kilku wizyt ciagle pisze to samo,pytam sie innego on podwaza po badaniach opinie pozostalaych... wiec jestem w kropce..
          • judytka01 Re: POMOCY!!! 01.08.11, 17:52
            Zgadzam się, rehabilitacja jest jedyną szansą dla twojego dziecka, ale to bardzo długa i żmudna praca rodziców.
            Wiem bo sama też rehabilitowałam syna, często podczas ćwiczeń płakał, ale znosiłam to bo wiedziałam że to dla jego dobra. Jestem fizjoterapeutką więc może dlatego było mi łatwiej zmotywować się do tego, ponieważ wiedziałam jak WAŻNE to jest.
            Ponadto powiem ci że mózg dziecka jest plastyczny i bardzo podatny na rehabilitację, jeżeli nie wykorzystasz teraz tego potencjału to w późniejszym wieku będzie bardzo trudno o efekty rehabilitacji.
            • martinkowa Re: POMOCY!!! 01.08.11, 19:46
              A próbowałaś w Ośrodku Wczesnej Interwencji?Mnie tam postawili dziecko na nogi.Dosłownie.W każdym większym mieście powinien być taki ośrodek. Jest tam neurolog, logopeda, rehabilitanci itp.
              I nie płacę ani złotówki, wszystko na NFZ.
              • gag-nes Re: POMOCY!!! 01.08.11, 20:28
                W Poznaniu na ul. Polnej jest Poradnia Wczesnej Diagnostyki i Rehabilitacji... Jeśli byłabyś zainteresowana mogę podać nr tel.
              • sowka.1985 Re: POMOCY!!! 01.08.11, 21:58
                wiesz co u nas to sie nazywa osrodek rechabilitacji dziennej,juz tam bylam na fundusz kolejki prywatnie jezdzilam,lipnie...bez efektow..
    • futro.1 Re: POMOCY!!! 01.08.11, 20:48
      www.elpiscentrum.pl/ dr.g. banaszek bardzo pomogła mojej koleżance, której dziecko dostało chyba 2 stopnie w skali apgar. dziewczynka nadrobiła wszystkie "zaległości" i w tej chwili świetnie się rozwija (momentami jest lepsza od mojego syna a są równolatkami)
    • mruwa9 Re: POMOCY!!! 01.08.11, 23:58
      Bede brutalna: za nerwowa jestes i chcesz szybkich efektow rehabilitacji, tu i teraz, natychmiast, oraz lekarza, ktory da ci 100% gwarancje pelnego wyleczenia. A tak dobrze, prosze pani, to tylko w Erze. Zamiast tego powinnas zaufac jednemu doswiadczonemu lekarzowi (neurologowi) i SLUCHAC, co do ciebie mowi. Bo byc moze dziecko nigdy nie bedzie w pelni zdrowe, mimo systematycznej rehabilitacji i najlepszych staran twoich, rehabilitantow i lekarzy. czasem tak po prostu jest, niektorzy w zyciu maja pecha. Pogadaj z lekarzem, wysluchaj, co ma do powiedzenia, jaka diagnoze stawia, cierpliwie cwicz z dzieckiem, a co bedzie, to bedzie. Rola opiekunow/medykow jest zrobic wszystko, co w ich mocy, a reszta zapisana jest tam, u gory. Czas pokaze.Pewnych rzeczy po prostu nie da sie przeskoczyc.
    • go-jab Re: POMOCY!!! 02.08.11, 05:28
      ,wydaje mi sie ze ja utopila w wodach,bylo niedotelenie okoloporodowe,dostala po 1 pkt a potem tylko za miesnie 1pkt.byla reanimowana inkubowana

      ???

      smile
    • boss285 Re: POMOCY!!! 02.08.11, 09:54
      jaką metodą było rehabilitowane dziecko ? świetne rezultaty otrzymuje się metodą vojty jeśli jesteś z mazowieckiego to koło gostynina możesz na turnus do kruka się dostać na 3 tygodnie na oddział gdzie dziecko by było rehabilitowane jest tam neurolog i inni specjaliści oraz rehabilitantki które by ci doradziły co i jak u nas w mieście jest szkoła gdzie są zajęcia dla dzieci wczesnego wspomagania rozwoju dziecka my na takie chodzimy są tam logopedzi,psycholodzy,pedagodzy,rehabilitanci wszystko za darmo popytaj może w twoim mieści też jest coś takiego najważniejsze zaufać jednemu specjaliście i się stosować do jego zaleceń to długa i trudna droga do całkowitej sprawnosći.
    • anakkena Re: POMOCY!!! 02.08.11, 20:56
      Ja też nie mogę się powstrzymać wobec Twojego komentarza: I.D.I.O.T.K.A.
      • martinkowa Re: POMOCY!!! 02.08.11, 21:09
        anakkena napisała:

        > Ja też nie mogę się powstrzymać wobec Twojego komentarza: I.D.I.O.T.K.A.

        Dlaczego idiotka?
        • anakkena Re: POMOCY!!! 02.08.11, 21:37
          Autorka wątku ma poważny problem. Niepotrzebna jej kpina. Pogardę dla prostoty uważam za poziom poniżej krytyki. Tyle.
          • martinkowa Re: POMOCY!!! 02.08.11, 22:10
            Nie wiedziałam do którego postu pijesz.Teraz już wiem i popieram Cię.
          • 18_lipcowa1 Re: POMOCY!!! 03.08.11, 07:55
            . Pogardę dla prostoty
            > uważam za poziom poniżej krytyki.

            że what??????
    • yogisia do go-jab i 18lipcowa.... 02.08.11, 23:01
      To że cieszycie się swoimi zdrowymi dziećmi nie upoważnia Was do tego rodzaju komentarzy.
      Zgłaszam do moderacji.
      • go-jab Re: do go-jab i 18lipcowa.... 04.08.11, 04:49
        bez przesady... bez histerii... lepiej byc uswiadomionym anonimowo na forum o bledach merytorycznych w jakze waznej kwestii niz czekac do wizyty ze specjalista i wyjsc na kogos niedouczonego... usmiech na koncu mojej wypowiedzi nie byl zlosliwy smile
    • sowka.1985 Re: POMOCY!!! 03.08.11, 12:58
      nie wiedzialam,jak mam napisac, wyjela lekarka dziecko i zaczelo plakac itp a nagle cos skomentowala ze nie umie trzymac ta reka i nagle ja zabrali.. ja wiem co to znaczy miec zdrowie dziecko i chore. ja nie jestem nerwowa i nie potrzebuje jakiegos natychmiast efektu(vojta cwiczymy)tylko jak widze na ulicach dzieci ktore same siedza itp to mnie w srodku az na placz zbiera,szukam lekarza ktory by sie znal konkretnie na neurologi dzieciecej,o tych osrodkach co piszecie tez jezdzilam,i zerowy efekt. szukam takiego co powie konkretnie co mojemu dziecku jest i zaproponuje jakies rozwiazanie
      • mruwa9 Re: POMOCY!!! 03.08.11, 15:51
        Wyzej pisalas, ze szukasz specjalisty, ktory postawi twoje dziecko na nogi, a tak dobrze to nie ma, bo czasem po prostu sie nie da. Moze przeoczylam, ale jesli chcesz namiary na konkretnego neurologa/rehabilitanta, to wypadaloby napisac , jaki region swiata cie interesuje. Zal ci , gdy widzisz inne dzieci na ulicach- to zrozumiale, ale od tego zalu twoje dziecko cudownie nie ozdrowieje, dlatego lepiej skupic sie na tym, co mozna zmienic, a nie na rozdrapywaniu starych ran i nie tracic energii na zbedne czynnosci, ktore niczego nie zmienia. Energia i sily potrzebne sa gdzie indziej. Zwlaszcza, gdy sie ma chore/niepelnosprawne dziecko.
        • sowka.1985 Re: POMOCY!!! 04.08.11, 12:43
          wiesz co zle mnie rozumiesz mruwa bo ja napisalam juz wczesniej,czytaj uwazniej,najchetniej mazowieckie,a co Ty mozesz wiedziec na ten temat? ja tez umiem udzielac takich rad komus..a opieka 24h kims takim to co innego
      • yogisia Re: POMOCY!!! 04.08.11, 00:41
        > szukam lekarza ktory by sie znal konkretnie na neurologi dzieciecej, o tych osrodkach co piszecie tez jezdzilam

        Jeśli rzeczywiście wszędzie tam bylaś, to spotkałaś już neurologów dziecięcych... wszyscy mówią niekonkretnie?

        A trochę ot: moje niepelnosprawne dziecko ma 5 i pół roku i nadal mi się na placz zbiera jak widzę co umieją jej rowiesnicy, ba! - polowę mlodsze dzieci... Trudno czasem, potwierdzam.
    • hanulllka Re: POMOCY!!! 03.08.11, 16:50
      A ja Ci napiszę tak, wybacz dosadność, ale wydaje mi się, że kop w tyłek ci się przyda:
      Mam wrażenie, że za wiele oczekujesz, że spinasz się i frustrujesz, bo masz oczekiwania, których nie da się osiągnąć, a już na pewno nie w tak krótkim czasie, jak Ty sobie założyłaś. Tak się nie da i tylko coraz bardziej się zapętlasz. Rozumiem Twoje rozgoryczenie, rozumiem marzenie o zdrowych dziecku, ale czas chyba spojrzeć realnie na sytuację. Masz chore dziecko, które być może nigdy nie będzie takie, jakbyś chciała, wymagające stałej rehabilitacji, poświęcenia i ciężkiej pracy. Dziecko potrzebuje silnej, cierpliwej i opanowanej matki, a nie desperatki skaczącej po lekarzach jak z kwiatka na kwiatek, liczącej na natychmiastowy cud! Weź trzy głębokie wdechy, opracuj strategię i szukaj spokojnie pomocy, ale nie na zasadzie: dajcie mi Boga, który natychmiast naprawi mi dziecko, ale takiej, która spowoduje, że sprawcom tej pomocy będziesz mogła zaufać, oddać się i zdeterminować do walki z pokorą, wiarą i dystansem. Inaczej wykończysz się, a dziecku nie będzie miał kto pomóc. Musisz się ogarnąć, pogodzić z teraźniejszą sytuacją i walczyć.
      • futro.1 Re: sówka 05.08.11, 10:27
        naprawdę obskoczyłaś już wszystkich neurologów? jak ty to zrobiłaś? jedna wizyta u jednego za m-c nast u innego? co ty chcesz osiągnąć tą metodą? oczekujesz na cud? rehabilitacja czasami trwa przez dziesiątki lat a ty chcesz efektów w m-c? a jeszcze z ciekawości zapytam, choć podejrzewam że odpowiesz "oczywiście, że tak", czy ty stosujesz metodę vojty również w domu czy tylko liczysz na to, że fizjoterapeuta zrobi całą robotę również za ciebie? moja znajoma pracowała z córą również w domu i nie tylko jedną metodą vojty ale również bobath. teraz cieszy się efektami również swojej pracy. najprościej jest czekać na lekarzy z założonymi rękami a potem mieć pretensje, że nie wychodzi tak jakby się chciało
        • sowka.1985 Re: sówka 05.08.11, 15:14
          cwicze z dzieckiem od poczatku, ja mozesz miec zaufanie do lekarza jesli chodzisz do niego co miesiac, a cos ci mowi ze nie jest ok,idziesz do drugiego a on czyta co tamten napisal i mowi ze nie o to chodzi,bo on zbadal i tutaj o co innego chodzi,tak samo z rechabilitantami jest,skoro oni twierdza ze dziecko jest juz w pelni zdrowe,jesli bedzie samo juz trzymalo glowe w gorze w siadzie,lub mialo wyprostowane rece, a jesli mam sugestie co do cwiczenia,to slysze dziecko ma mocniejsze miesnie,jest zdrowe juz. I co bys zrobila na moim miejscu? Moze w Twojej okolicy sa inni lekarze ale u mnie w promieniu 30km od miejsca zamieszkania tak jest, zlozylam papiery do CZD na turnus,okazuje sie ze moze mi sie uda ale nie koniecznie,bo opinie lekarzy sa jak najbardziej pozytywne,ze dziecko zdrowe jest a to ze nie siedzi,nie gaworzyitp to tylko moj chory wymysl,bo moze jest leniwe do siedzenia,a jak bedzie mialo ze 2 latato usiadzie bo wtedy bedzie musialo. dlatego szukam tutaj pomocy moze ktos zna konkretnego lekarza, i nie wieszajacie na mnie psowsad,bo ja nie oczekuje ze dziecko po miesiacu czy po 3 usiadzie mi albo zacznie gadac.. tylko bym chciala cos zobaczyc ze jednak cos sie udaje,chociaz ciupinke
          • futro.1 Re: sówka 05.08.11, 21:16
            > Twojej okolicy sa inni lekarze ale u mnie w promieniu 30km od miejsca zamieszk

            nie wiem gdzie konkretnie mieszkasz i ile masz km do wa-wy ale podejrzewam, że np w elpisie nie byłaś.
            fizjoterapeuci (rehabilitantem jest twoje dziecko) nie mogą stawiać diagnozy - od tego jest lekarz.
            podejrzewam, że byłaś u neurologa w siedlcach a w białej podlaskiej? szczerze mówiąc tam są lepsi lekarze.
            • jolanka-5 Re: sówka 06.08.11, 00:31
              Nie wiem jak bym się zachowała, będąc na Twoim miejscu. Pewnie też wpadłabym w panikę gdyby nie było efektów a opinie lekarzy różne. Ktoś tu wcześniej pisał, że mózg małego dziecka jest "plastyczny". Tym bardziej warto jak najszybciej znaleźć kogoś kto dobrze maluszka poprowadzi. Mam nadzieję, że mamy, mające podobne problemy dobrze Cię pokierują i znajdziesz kogoś komu zaufasz i kto pomoże Twojej kruszynce.... Powodzenia.
              • sowka.1985 Re: sówka 06.08.11, 09:23
                ja wszystko rozumiem tylko nie jestem caly czas mobilna i majaca czas,ojciec siedzi zza granica,ja mam jeszcze jedno dziecko i prace,i nie moge jezdzic wszedzie i sprawdzac czy temu czy innemu moge lekarzowi zaufac.
                • futro.1 Re: sówka 06.08.11, 11:16
                  to ja już nie wiem o co ci chodzi. w pierwszym poście piszesz, że jeździsz po różnych neurologach a teraz piszesz, że nie nie jesteś mobilna i nie mas czasu na sprawdzanie, który lekarz jest godny zaufania a przeciez prosiłaś o propozycje lekarzy chyba właśnie po to żeby sprawdzić czy ten akurat pomoże. nie masz znajomych, którzy mogliby podrzucić was choćby do białej czy wa-wy? (wymieniam te dwie najbliższe ciebie miejscowości). czy nie masz rodziców? teściów? mąż nie ma kolegów czy przyjaciół?
                  skoro jeździsz prywatnie to możesz chyba spróbować umówić się na jakąś sobotę?
                  nie da się to założyć hełmu na lewą stronę wystarczy tylko bardzo chcieć i zakręcić się za tym.
                  • sowka.1985 Re: sówka 07.08.11, 07:26
                    wczesniej jezdzilam do roznych lekarzy to moze podassz mi jakiegos dobrego bo ja niestety juz bylam u dwoch zCZD chyba tam pracuja,i jakos nie odnioslam dobrego wrazenia,chodzilo mi ze nie mam czasu jezdzic po kazdym lekarzu ktory ma specjalizacje z neurologii, ja chce konkretnego.to wtedy juz sie nastawie i pojade..
                • mruwa9 Re: sówka 06.08.11, 12:35
                  pisalam wyzej- za nerwowa jestes. Zamiast miotac sie od jednej placowki do drugiej, zaufaj jednemu lekarzowi, zespolowi , i cierpliwie stosuj sie do jego zalecen. Potrzeba duzo cierpliwosci i pokory, zeby regularnie cwiczyc, stymulowac dziecko, choc nie da sie przewidziec, jaki skutek te zabiegi przyniosa, w jakim stopniu dziecko bedzie sprawne. Twoja rola jest robic wszystko, co sie da, a czas pokaze, co bedzie, jak daleko uda sie wam dojsc.
                  • karro80 Re: sówka 06.08.11, 14:58
                    Zgadzam się z Mruwą.
                    W ogóle to powinnać wczytać się w kartę wypisową, w diagnozy lekarskie i dopytać o wszyswtko czego nie rozumiesz(a widać, ze nie rozumiesz, ale lekarz jest od tego żeby go męczyć), bo niestety, ale jak dziecko ma problemy to rodzic powinien się wyedukować - u nas jest jak jest i to na Tobie ciązy odpowiedzialność za znaleznienie dobrego lekarza i szukaniu takiej metody reh która będzie skuteczna - niektóre laski zmieniały lekarzy, jeździły na drugi koniec Polski albo jeszcze dalej, a przepraszam jak czytam, ze są kolejki i to jest problem to nie wiem co napisać.
                    Nikt nie poda ci gotowego rozwiązania i raczej nie czekaj na nie.
                    W Warszawie polecaną neurolog jest Szymańska - terminy długie z tego co wiem.
                    Można przejechać się do Bohma - on z Czech lub z Cieszyna - wygoolaj sobie.
                    Jest tutaj też forum Zawitkowskiego - on zawsze też kogoś poleci, możesz zadać pytanie na Wcześniakach - laski ci doradzą, może coś bliżej a może coś lepiej.
                    Być może trzeba będzie połączyć różne terapie i rodzaje stymulacji.
                    Efekty rzadko są błyskawiczne, choć przy dobraniu opowiedniej reh bywają i spektakularnie szybkie.

                    I napiszę od razu, żebyś już nie pisała na drugi raz - dziecko nie topi się w wodach płodowych(oddchya pępowniną, a jak wychodzi to zwykle wody są na zewnątrz to raz, a dwa nawet przy porodzie do wody dziecko się raczej nie zachłyśnie) - niedotlenienie może być z różnych powodów ale to to ja nie wiem skąd wytrzasnęłaś
                    • ewelajnawrocek Re: sówka 06.08.11, 20:23
                      Dziewczyny juz wszystko napisały ale ja dodam od siebie, ze nie mozesz miec takich oczekiwac wobec 8misiecznego dziecka urodzonego z 1 pkt ze bedzie juz siedziało. Moj syn wczeniak urodzony z 3 punktami zacżął siedziec jak mial 10 mcy i uwazałam, ze to całkiem niezle. Napisz na forum Wczesniaki, potem wybierz jakiego jednego neurologa, fizjoterapeutę i ćwiczcie. My cwiczylismy Bobathami, przychodzil do nas prywatnie chlopak i cwiczyl z małym, bardzo mu pomogł. Głowa góry i działaj.
                  • sowka.1985 do mruwa 07.08.11, 07:29
                    jesli bys tyle przeszla co ja,i ciagle szukala pomocy jesli wszedzie twierdza ze dziecko jest juz prawie zdrowe,albo nic mu nie dolega bo ma czas albo jest leniwe,to ciekawa jestem jak bys zrobila. i nie pisz mi o czym stakim, bo kazde dziecko to inne rzeczy inne zdarzenia,
                    • mruwa9 Re: do mruwa 07.08.11, 11:27
                      po prostu ja, bedac w podobnej sytuacji, nie miotalam sie jak lew w klatce, tylko zrobilam rozeznanie wsrod lekarzy i rehabilitantow, wybralam takich, do ktorych mialam zaufanie i stosowalam sie do ich zalecen, pokornie znoszac to, co los przynosi.
                      Jesli WSZEDZIE twierdza, ze dziecko miesci sie w normie rozwojowej, to moze rzeczywiscie tak jest?
                      • futro.1 Re: do mruwa 07.08.11, 20:37
                        ależ dla sowki WSZĘDZIE oznacza 30 km od miejsca zamieszkania;
                        podejrzewam, że dziewczynie bardziej zalezy na pogłaskaniu po główce i powiedzeniu "ależ to konowały! jak tak można wprowadzać w błąd biedną matkę! chamstwo!"
    • guderianka Re: POMOCY!!! 07.08.11, 09:33
      No dobra.
      a może napisac jakie diagnozy stawiali lekarze -mogłabyś przepisać z kart wizyt, wpisów w książeczce ?
      By uzyskać efekty rehabilitacji potrzebne są nieraz lata. Mimo, że chcialabys juz teraz natychmiast. Tak naprawdę..diagnoza nie jest aż tak istotna. Dziecko musi byc rehabilitowane, ćwiczone, pobudzane, stymulowane bez względu na to co mu jest-jesli ma widoczny problem. Diagnoza może tylko ukierunkować pewne działania ale nie zastapi zmudnej, dlugiej i rzetelnej pracy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka