camel_3d
28.08.11, 11:40
kurcze od pewnego czasu mlody jak widzi, ze ktos jest sam, czy to na filmie, czy na zdjeciu to zaczyna prawie plakac z zalu...
wczoraj ogladalismy ratatouille, jak tylko szczurek nie dogonil swojego taty i reszty to mlody juz lzy w oczach..a jak szczurek wpadl do kanalu to placz, ze jest sam, ze jest mokro zimo i wogole...
w zlobku to samo, jak przychodzi i ktos z grupy jest, to super... ale w tym tygodniu byl zawsze pierwszy i byla rozpacz, ze bedzie SAM....
tak sie zastanawiam skad mu to sie wzielo.. przeciez nigdy sam nie jest, nigdy nie musi za kare siedziec sam w pokoju i nie byl nigdzie zostawiany sam.. hmm... jakas faza?