ola_mi
30.08.11, 15:12
właściwie nie wiem czy to problem, czy może "umiejęność" i nauka twardych głosek
Od trzech dni,nagle syn (4,5 roku) zaczął "szeleścić" w czasie mówienia.Wyrazy,które do tej pory wypowiadał prawidłowo, wypowiada jakby z kluskami w buzi.
Przykład:nie samolot a "SZ"amolot, ocena to o"SZ'ena i wleinnych.
samo przyszło znikąd. czy wasze dzieciaki miały taki etap, czy to jednakproblem z którym pwnnam udac się do specjalisty?