Dodaj do ulubionych

drodzy rodzice przedszkolaków

15.01.12, 22:03
temat może wrześniowy, ale znów mnie zabolał, więc pytam
w moim mieście wyprawkę do przedszkola robią rodzice sami. Chodzi mi tu o pastę do zębów, mydło, chusteczki, papier toaletowy,itp
wszyscy piszą, że ich dzieci myją zęby elmexem (moje też), bądź inną pastą podobnej jakości. Dlaczego w przedszkolu pastą " z łapką" ( najtańszy szajs z auchan)? Papier szorstki, najtańszy, ręczniki papierowe też. Mydło w płynie " z łapką". Mniejsza zresztą o papier, ale pasta do zębów naprawdę mnie wk...., mydło też. Dlaczego do domu najlepsze na co nas stać, a jak dla wszystkich dzieci to ostatnie g....o?? W tych wszystkich dzieciach jest przecież i Wasze. Wasze też zjada tę g... ą pastę, którą mu zafundowaliście.
dzieci ładnie ubrane, spineczki, kokardeczki. Nie widać żeby na coś brakowało. Więc dlaczego pytam???
Obserwuj wątek
    • 1maja1 Re: drodzy rodzice przedszkolaków 15.01.12, 22:11
      do zlobka dla syna musialam kupic szczoteczke do zebow i paste oraz krem ochronny w okresie letnim. nie kupilabym w zyciu jakiegos szajsu najtanszego. nie rozumiem tylko, bo nie sprecyzowalas, wyprawka tzn, ze kazdy osobno kupuje czy jest skladka pieniezna i kupuja hurtowo? jesli chodzi o zakup do przedszkola papieru toaletowego/chusteczek/mydla dla mnie to jakis kosmos, nie slyszalam o czyms takim.
      • aniaurszula Re: drodzy rodzice przedszkolaków 15.01.12, 22:13
        w wiejskim przedszkolu do ktorego chodzila corka ze skladek kupowalismy herbate itp, samorzady oszczedzaja na dzieciach
      • aasia77online Re: drodzy rodzice przedszkolaków 15.01.12, 22:18
        tak, w moim mieście ( miasto wojewódzkie, nie wieś), rodzice dostają listę zakupów i sami robią te zakupy, chodzi tak jak pisalam o ręczniki papierowe, mydło, papier toaletowy, pastę do zębów. Na kredki na szczęście była składka. Jak zachodzę do łazienki u małej w przedszkolu ciągle widzę ten sam syf, Raz stało mydło luksja.
    • aniaurszula Re: drodzy rodzice przedszkolaków 15.01.12, 22:11
      bo po co jesli inne tego uzywaja, ja kupujac do przedszkola czy obecnie do zerowki srodki czystosci np reczniki , husteczki nawilzane kupuje te ktore uzywam w domu i jesli chodzi o husteczki nawilzane rowniez te z biedronki. ale widze mamy ktore oszczedzaja na dzieciach sama wystrojona a dziecko jak sierodka w podartych kapciach i przy krotkich spodniach nie mowie ze trzeba sie pokazac ale niektorzy naprawde maja ciezko finansowo a daja dzieciom to co najlepsze,podobnie jest z artykulami szkolnymi tandeta z supermarketu a potem narzekanie ze dziecku kredki sie lamia zamiast malowac.
      • 1maja1 Re: drodzy rodzice przedszkolaków 15.01.12, 22:35
        no tak, rodzic po prostu mysli, ze inne dzieci z tego tez moga przypadkowo korzystac, jak to w miejscach publicznych. Dlatego wola nie kupowac lepszego "dla kogos" skoro widza, ze wiekszosc ma badziew. Swoja droga, omijalabym szerokim lukiem przedszkole, ktore nie gwarantuje podstawowych srodkow czystosci dla dzieci, ciekawe jakiej jakosci jedzenie serwuja?
        • silje78 Re: drodzy rodzice przedszkolaków 15.01.12, 23:57
          u nas dzieci mają przynieść swoją szczoteczkę, kubek plus pastę do zębów, ta jest używana "grupowo". oraz raz pudełko chusteczek jednorazowych (raz w miesiącu). ja akurat zaniosłam aquafresh, ola wypatrzyła w biedronce szczoteczkę z pastą z księżniczkami. kupiłam. pasta, jak pasta. w domu elmex, choć czasami zmieniam, ale nie na owocowe. pasta musi być miętowa wink.
          co do mydła, to w zeszłym roku zaniosłam do przedszkola mydło w płynie. córka miała problemy skórne po przedszkolnym. jak ją odbierałam to mydła było niewiele na dnie. zużycie niesamowite.
          co do luksji to mydło jak mydło. jakie miało by być? u nas jest w płynie. są różne, luksja, z rossmana czy innych marek. jakiego mydła oczekiwałaś w publicznym przedszkolu? za apteki za 30zł?
          jak dziecko w przedszkolu umyje zęby pastą za 2zł, a nie za 12 to krzywda mu się nie stanie. ważne, że je myje. w domu możesz nadrobić myjąc ekskluzywnym elmexem.
          1maja1 , co do omijania takiego przedszkola. po pierwsze nie zawsze jest wybór, po drugie moja córka ma to szczęście, że trafiła do p-la publicznego. ze środków higienicznych musimy donieść w/w. przedszkole jest bardzo dobre, jedzenie smaczne, a potzreba donoszenia śr. higienicznych świadczy tylko o tym, że przedszkola są niedofinansowane, a nie o ich ogólnym poziomie.
          • aasia77online Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 08:05
            Luksję podaję jako przykład że RAZ stało NORMALNE mydło. MOżna dokładniej przeczytać, sens będzie oczywisty. Takiego mydła oczekuję, nie syfu za 1 zł, gdzie połowa jest za opakowanie.
            W moim przedszkolu takie rzeczy są zbiorowe, więc kupuje się " dla wszystkich czyli dla nikogo"
          • gazeta_mi_placi Re: drodzy rodzice przedszkolaków 17.01.12, 17:39
            Ja zęby zaczęłam myć jako pięciolatka i tylko byle jaką pastą (typu Colodent), bo nie stać nas było na droższe, przesadzacie z tym wpływem taniej pasty na zęby.
            Do 15 roku życia miałam jedną jedyną plombę.Obecnie (mam lat kilkadziesiąt) ma pięć plomb, kompletne uzębienie. Dentystka u której byłam na usunięciu kamienia mówiła, że mam zęby w lepszym stanie niż widzi u niejednych dzieci w wieku podstawówkowym.
            Jak ktoś ma zdrowe zęby będzie miał nawet szorując pastą za 2 złote, a jak ktoś ma słabe to i pasta za 50 zł nie pomoże, taki life.
    • ga-ti Re: drodzy rodzice przedszkolaków 15.01.12, 23:56
      Na wyprawkę "plastyczną" się składamy i przedszkole kupuje to, co uważa za potrzebne, takie same dla wszystkich dzieci - uważam to za bardzo dobre wyjście.
      Środki czystości typu mydło, papier toaletowy, chusteczki - przedszkole kupuje ze "swoich" pieniędzy czyli tych od nas w ramach stałej miesięcznej opłaty, czy tych z dofinansowania z gminy. Papier jest taki sobie, mydło w płynie różne.
      Szczoteczkę, pastę i ręczniczek (normalny, co tydzień dostajemy do prania) każdy przynosi dla swojego dziecka, podpisane, stoi w łazience na półeczce w miejscu ze znaczkiem i podpisem dziecka. Zakładam, że korzysta z tego tylko moje dziecko, choć czasem sobie pożyczają, czasem się częstują, bo czyjaś pasta smaczniejsza wink No ale niestety ja musiałam ulec paście z księżniczkami jakimiś smile
    • agni71 Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 10:44
      aasia77online napisała:

      > wszyscy piszą, że ich dzieci myją zęby elmexem (moje też), bądź inną pastą podo
      > bnej jakości. Dlaczego w przedszkolu pastą " z łapką" ( najtańszy szajs z aucha
      > n)?

      U nas ustalalismy na zebraniu, jaką pastę kupujemy (każdy daje jedną, ale zuzywane są po kolei). Ustalono, ze Elmex, a ja nie wnikam, czy wszyscy rzeczywoście dali Elmexa, czy inną pastę. Nota bene, jedna mama protestowała przeciw Elmexowi, bo jej dzieci, mimo stosowania, mają próchnicę. Więc jej zdaniem to pasty wina. No cóż, moje myja Elmexem i zęby mają w zasadzie zdrowe, więc raczej nie w paście rzecz. Zresztą - stomatolodzy generalnie twoerdzą, że od konkretnej pasty wazniejsze jest regularne i prawidłowe szczotkowanie. Ja wychodzę z zalożenia, ze jak dziecko raz umyje inną pastą, to krzywda mu sie nie stanie.

      >Papier szorstki, najtańszy, ręczniki papierowe też. Mydło w płynie " z łapk
      > ą".

      U nas papier, mydło i reczniki papierowe dostarczane są przez przedszkole, nawet nie wiem, jakie są. Pewnie nie z tych najdrozszych....

      Dostarczamy chusteczki higieniczne, ja daję Velvet lub jakieś tańsze. Chusteczki idą w przedszkolu jak woda (każde dziecko ma swoje w szafce, ale jedno opakowanie idzie "na salę", gdzie uzywane jest przez wszystkie dzieci), a ja nie widzę powodu, dla którego mam fundowac obcym dzieciakom Zewa Softis (moja z katarem przewaznie zostaje w domu).
    • hanka_n Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 10:56
      też wydaje mi się, że dziecku nic się nie stanie jak umyje zęby nie-elexową pastą, albo ręce czymś z biedronki.
      Akurat w tych najdroższych produktach opakowanie stanowi zapewne 90% ich ceny wink
      Zgodzę się jedynie co do papieru i chusteczek, szorstkie przyjemne na pewno nie są.
    • mama_amelii Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 11:06
      hmmm u nas szczoteczkę,pastę i ręcznik każde dziecko ma własne.Kupujemy tylko chusteczki nawilżane i higieniczna,a tu juz mi obojętne,czym dziecko sobie nos wytrze(czy będzie to z łapka,czy z biedronki).Jeśli bardzo ci to przeszkadza to kup dziecku elmex i włoż do kubeczka,prosząc panią,żeby dziecko używało tylko własnej pasty.
    • budzik11 Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 11:10
      Nigdy nie kupiłam dzieciom pasty Elmex, ani do domu ani do przedszkola. Kupujemy różne, ważne, żeby były dostosowane do wieku. Resztę art. higienicznych kupuje przedszkole, a mnie jest totalnie wszystko jedno jakim mydłem dzieci myją ręce czy jakim papierem wycierają tyłki. Też mi problem...
    • dzoaann Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 11:22
      wyolbrzymiasz problem i tyle, dziecku nic nie bedzie jesli w przedszkolu umyje zeby inna pasta, a rece umyje zwyklym mydlem. O ile nie ma uczulenia. Serio nie ma zbyt duzej roznicy miedzy mydlem luksja a jakims marketowym...
      • budzik11 Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 12:32
        dzoaann napisała:

        > Serio nie
        > ma zbyt duzej roznicy miedzy mydlem luksja a jakims marketowym...

        tak jakby ta Luksja była jakimś luksusem... My w domu kupujemy mydło marki no-name w Makro, w 5-litrowych baniakach, używamy go od zawsze i jakoś nikt ze skóry nie oblazł.
        • dzoaann Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 19:28
          dokladniesmile taka luksja to to samo tylko w innym opakowaniu... a jesli sie lepiej pieni lub ladniej pachnie to znaczy jeszcze gorsze swinstwo... ja z tych oblazacych ze skory i cos niecos wiem o skladzie takich mydel lub innych zeli...
        • dagmara-k Re: drodzy rodzice przedszkolaków 17.01.12, 20:25
          u nas to nawet nikt nie tylko ze skory nie oblazl od mydla 3 zl za litr, ale i na honorze nie ucierpielismy;P dziecko rowniez zyje i na zabiedzone nie wyglada. sa rzeczy na ktorych mozna oszczedzic, bo jakoscia roznia sie wcale lub niewiele, a cena, szczegolnie za opakowanie, znacznie. sama uzywam pasty za 2.59. ubytkow brak. sklad taki sam, jak past, ktorych cena jest wyzsza z uwagi na np potrzebe reklamy, zeby utrzymac sprzedaz marki.
          to jest watek na poziomie "dziewczyny, czemu uzywacie lakieru do wlosow takiego syfu za 7.50, tylko raz u sasiadki widzialam loreala"
    • camel_3d a ile placisz? 16.01.12, 12:08
      tzak tylko pytam.. bo wiesz... z tego co wiem to jakos duzo w PL si enie placi z aprzedszkola..a rodzice maja wymagania czasme jak od hotelu *****.

      Z czegos jednak trzeba oplacic opiekunki, energie, gaz, wode, jedzenie id....

      albo zawsz eidtnieje "zagrozenie", ze zaoszczedzone pieniadze pojda na premie...

    • mikams75 Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 12:14
      paste do zebow kupilam do przedszkola i uzywa te paste tylko moje dziecko. Taka mam przynajmniej nadzieje wink

      Reszta jest przedszkolna. W lazience tez stoi najtansze mydlo. Moje dziecko tak te mydlo polubilo, ze kupilam tez do domu. Nie jest wcale takie zle.
      • mama_amelii camel 16.01.12, 12:46
        Chyba nie zrozumiałeś autorki.To rodzice z danej grupy kupuja ta wyprawkę.Chodzi o to,że jeden rodzic kupi np pastę elmex i mydło z najwyższej półki,a 10 rodziców kupi wszystko co najtańsze i najgorsze(z drugiej strony mogę zrozumieć rodziców,którzy być może do domu tez kupują produkty zlapką z Auchana,bo ich nie stac na droższe.Dzieci tego używają w domu i zyją,zdrowe i szczęśliwesmile).
        • camel_3d Re: camel 17.01.12, 20:05
          faktycznie, zrozumialem, ze to przedszkole kupuje najgorsze rzeczy....sorry
    • mniemanologia Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 12:44
      Żadne tam elmexy.
      Kupuję pastę średniopółkową, a jak jestem akurat w Lidlu, a mam na liście pastę do zębów dla dziecka, to Lidlową - i nie mam z tego powodu problemów.
      Aha, u nas jest tak, ze kazde dziecko ma swoją pastę, a mydło jest "przedszkolne", chyba że któraś mama sobie życzy inaczej, to jej dziecko ma swoje mydło.
      • budzik11 Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 13:07
        mniemanologia napisała:

        > Aha, u nas jest tak, ze kazde dziecko ma swoją pastę,

        ja też myślałam, że u nas tak jest - kubek, basta i szczoteczka podpisane i na wyłączność, ale starsza córka mnie uświadomiła, że dzieci biorą do rąk swoje szczoteczki, pani bierze którąkolwiek pastę i wyciska dzieciom tę samą. Jak jedna się skończy, bierze następną i tak zużywają wszystkie po kolei.
    • coronella Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 13:09
      dawałabym elmex, gdybym wiedziała, że moje dziecko, bądz wszystkie dzieci, jeśli pasta jest wspólna, biora tyle pasty, ile potrzeba, i myją zęby tak, jak się powinno. Ale wiem, że tak nie jest. Pastę nakładają dzieci same, więc najczęściej jest jej 2 razy tyle, ile pomieści szczoteczka. Wyciskana jest do umywalki, bo dzieci akurat chcą się pobawić. Część dzieci nie jest wogóle nauczona! myć zęby, pomacha szczotką 3 razy i płucze.
      Po drugie- niestety- dzieciaki same wybierają pasty smakowe, owocowe. Jak nie ma mamy, to robię co chce. Raz syn wrócił smutny, bo dzieci wyrzuciły jego prawie nowa pastę do kosza, tylko dlatego, że następna w kolejce była o smaku gumy balonowej (cała grupa ma 1 pastę).
      Najpierw niech rodzice nauczą dzieci oszczędności, potem ja będę dawać dobre (i drogie) rzeczy,
    • koza_w_rajtuzach Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 14:11
      Moim zdaniem niepotrzebnie się denerwujesz, ot i tyle.
      U mojej córki w przedszkolu papier toaletowy i mydło było już w wyposażeniu. We wcześniejszych latach nie było w ogóle mycia zębów w przedszkolu, w sumie lepiej umyć zęby jakimś tanim Pinio z Biedronki, niż w ogóle ich nie myć, prawda? W tym roku już mają mycie, ale panie prawie zawsze o tym zapominają, więc te mycie to tylko czasem, wg tego co mówi córka, to prawie nigdy nie myją zębów. Każde dziecko ma swoją pastę, kubeczek i szczoteczkę. Nie mam pojęcia jakie inne dzieci mają, bo im po prostu do łazienki nie wchodzę, ale moja córka ma wszystko ze średniej półki ze Schleckera, tam również kupiłam chusteczki nawilżane, które mi się dla syna sprawdziły oraz ręcznik kuchenny taki ze średniej półki cenowej, chusteczki do nosa chyba też tam nabyłam.
    • ciociacesia ciesz sie ze w ogole myja 16.01.12, 15:59
      u nas stwierdzili ze sie nie da i nie myja i juuz. w prywatnym pasta podobnie jak szczoteczka jest osobista i tylko danego dziecka
      • villa-diodati w moim też nie myją zębów... 16.01.12, 20:37
        W żłobku Panie jakoś sobie radziły z dużo mniej kumatymi i zdyscyplinowanymi roczniakami czy dwulatkami.. Przedszkolne Panie rady nie dają... Eh.
        • gazeta_mi_placi Re: w moim też nie myją zębów... 17.01.12, 17:43
          Jak sobie radziły? Siłą? Bo rozumiem, że skoro piszesz, że dzieci niekumate i niezdyscyplinowane to raczej nie po dobroci, prawda?
    • grouse1 Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 17:29
      U moich dzieci w przedszkolu rodzice kupują szczoteczki i pasty do zębów oraz chusteczki higieniczne. Szczerze mówiąc nie wnikam co przynoszą inni rodzice. Ja kupuję takie jak w domu i nie uważam, że jak inne dziecko przyniesie tańsze, np. te wspomniane z auchan, to mojemu dziecku korona z głowy spadnie. Drogie nie zawsze znaczy najlepsze, to raz, a dwa czasami tańsze jest równie dobre, więc po co przepłacać - dla szpanu, że mam najdroższe na półce???
      Pastę kupuję Elmex albo Colgate, chusteczki Velvet te w pudełku, ale już te pakowane kupuję realowskie lub te takie w opakowaniu w kwiatki różnokolorowe, są po 2,8 a nie ujmują w niczym velvetowskim po 4 zł.
      • najma78 Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 18:22
        Nie mam pojecia jakim mydlem moje dzieci myly w przedszkolu a obecnie w szkole myja rece, bo jest w dozowniku i oczywiscie zapewnialo to przedszkole dzienne, pozniej przedszkole w szkole teraz szkola, podobnie jak chusteczki toaletowe i reczniki papierowe do suszenia rak. Syn ma 4 lata i jest w szkole, podobnie jak w ubieglym roku w przedszkolu tak i teraz myja zeby, prawie codziennie, szczoteczki i paste maja w szkole akurat te sa colgate, sa dezynfekowane po kazdym uzyciu, kazde dziecko ma swoja w specjalnych autobusach z imieniem i znaczkiem aby nie zaszla pomylka, myja w tym samym czasie w grupach. Dodatkowo srednio raz w miesiacu dostaja nowa szczoteczke i paste do domu, tak wiec wlasciwie nie kupuje pasty bo wystarcza dla calej naszej rodzinkiwink Przedszkole a teraz szkola zapewnia takze floryzacje zebow, co 6 m-cy, akurat dzis wypelnilam forme (za kazdym razem nowa) a jutro im to zrobia, jest to darmowe. Gdybym musiala kupowac takie rzeczy za wlasne pieniadze to chcialabym aby korzystalo z nich tylko moje dziecko, tak jak w przypadku pieluch i mokrych chusteczek w przedszkolu, a jesli to ma isc do jednego wspolnego worka i trzeba regularnie kupowac, a dodatkowo ma sie nie jedno a wiecej dzieci i niezbyt duze dochody to nie dziwie sie, ze kupuja najtansze, ale tez bez przesady te najtansze tez sa ok. az tak duzej roznicy nie mawink
    • cielecinka Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 20:53
      Młody jest w przedszkolu prywatnym. Jedyne co jest wymagane od rodziców to pasta , szczoteczka, kubek i ręcznik ( ten ostatni mamy wymieniać co tydzień- z tym jest różnie). I w domu i w przedszkolu młody używa pasty elmex. Kilkoro innych dzieciaków też, część innych past, nie wiem jakich nie wnikam , jako wielka fanka elmexu tylko tę rozpoznaję smile Mydło (mają z dozownika uzupełnianego przez panią) papier, chusteczki nawilżane i zwykłe dostarcza przedszkole. Podobnie przybory i inne pierdoły na zajęcia plastyczne. Na to plus wypady do kina idzie 150 zeta co płacimy na początku roku przedszkolnego .
      • sabka22 Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 21:56
        Moi w państwowym i płacimy za wyprawkę (kredki,bloki itp) 30zł...na papier i mydło to chyba nie rodzice mają dawać?
        • gazeta_mi_placi Re: drodzy rodzice przedszkolaków 17.01.12, 17:41
          Przecież jak dobrze zrozumiałam mydło i papier jest.
          Jak ktoś zaś chce rarytasów z górnej półki (mydła z Sephory, zapachowy papier w kwiatuszki) niech zapisze dziecko do drogiego prywatnego przedszkola, nic nie stoi na przeszkodzie.
    • jakw Re: drodzy rodzice przedszkolaków 16.01.12, 23:35
      No zobacz, nie wiedziałam , że wszystkie dzieci forumowe chodzą do twojego przedszkola wink
      Ja to wogóle całkiem wyrodna jestem, bo pasty i papieru toaletowego do przedszkola nie kupuję. A to dlatego, że zębów tam nie myją, a papier kupują ze środków przedszkolnych.
    • camel_3d zle zrozumialem.. 17.01.12, 20:07
      myslalem, ze autorka ma pretensje do przedszkola, ze zle rzeczy kupuje...

      ale skoro autorka oczekuje, zeby w jej przedszkolu rodzice kupiwali najlepsze rzeczy..to niech im powie po pprstu..prosto z mostu, ze takich sobie rzyczy... smile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka