12.12.12, 14:29
Mamy drugoklasistów jak tam wasze dzieci przed pierwszym egzaminem.U mnie stresuje się trochę mam nadzieję że jakoś pójdzie
Obserwuj wątek
    • myszka1976 Re: Egzamin 12.12.12, 20:59
      To tylko mała "formalność" ten egzamin w 2 klasie smile Nie ma się co stresować
      Pozdrawiam
      • kocianna Re: Egzamin 13.12.12, 06:50
        U nas ocena końcowa składa się z czterech ocen kwartalnych i dwóch z egzaminów (półrocznego i końcoworocznego), egzamin to jedyna rzecz obecnie, która skłania Młodą do grania. I obietnica, że po egzaminie dostanie flet poprzeczny.
        Ciekawa jestem za to, jak pani wyegzekwuje pracę na ferie, skoro w poprzeczny nie umiemy dmuchać, a prosty na bank zostanie odłożony na półkę po zagraniu kolęd...
        • beatulek Re: Egzamin 13.12.12, 09:52
          Ciekawa jestem za to, jak pani wyegzekwuje pracę na ferie, skoro w poprzeczny n
          > ie umiemy dmuchać, a prosty na bank zostanie odłożony na półkę po zagraniu kolę
          > d...


          Nie przejmuj się na zapas tym dmuchaniem. Mojemu dziecku nauka zadęcia na 1 oktawę zajęła jeden wieczór. Najdłużej uczyłam się ja sad (ale to też 2-3 dni) . Można poćwiczyć dmuchając w butelkę (tak by wydała dźwięk). Druga oktawa to troszkę inne zadęcie - moja córka nauczyła się na lekcji trwającej 30 minut więc nic zawiłego. Tylko ja proponuję jej dać ten flet tak jakby do zabawy, nie stać nad nią, nie poprawiać jej - niech sama dochodzi do tego jak dmuchać. Ja przez pewien czas nawet oddechów nie poprawiałam - młoda oddychała na każdej kresce taktowej.... teraz tez tak jakby samo przyszło....
    • sylwik30 Re: Egzamin 13.12.12, 09:02
      U nas to już drugi egzamin. W pierwszej klasie również miał. Mówi, że się stresuje, ale mimo wszystko uważam, że to ja bardziej to przeżywam wink
      Za kilka dni audycja, więc może jakoś się odstresuje, jeśli zagra to co na egzamin, wcześniej przed publicznością.
      • 4nana Re: Egzamin 15.12.12, 14:51
        My już po egzaminie.Okazało się że nie taka formalność,oceny i punkty były bardzo różne.Duzy stres dla dzieci i rodziców.
    • kocianna Re: Egzamin 15.12.12, 20:32
      Dlaczego ja się stresuję, a moja Młoda nie?
      No dlaczego?
      Egzamin jest o takiej porze, że mnie tam na pewno nie będzie (nawet gdybym była, nie wypuszczą mnie poza szatnię), ale moje dziecko ma to w tyle. Cieszy się, że będą maszerować z filii do budynku głównego przy 18-stopniowym mrozie (30 minut) i że przepadnie jej matematyka i wyjście na dwór ze świetlicą. I jest absolutnie spokojna, że zagra świetnie.

      Jakim, kurna, cudem, skoro przez miesiąc w domu prawie nie spojrzała na instrument???
      Trója mogłaby być wychowawcza, gdyby nie to, że cały poprzedni rok walczyliśmy z psychologiem, żeby nie przejmowała się stopniami...
      • mama_dorota Re: Egzamin 15.12.12, 21:25
        Czyli u was taki egzamin to prawdziwe wydarzenie.
        • anatewka11 Re: Egzamin 15.12.12, 22:47
          My też w pierwszej klasie mieliśmy egzamin z całą resztą, niby nieformalnie ale komisja, utwory na pamięć i cała ta otoczka była jak na normalnym egzaminie, po prostu wchodził jako pierwszy i nie miał oceny wpisywanej do akt. W sumie fajnie, bo już wie o co chodzi.
          Teraz nam wywinęli numer, bo najpierw wyznaczony termin na 8 stycznia, aż tu nagle widzę w zeszłą środę na tablicy ogłoszeń, że Wojtek wpisany na egzamin 18 grudnia. Dzwonię do pana, przekonana że to pomyłka, a Pan mi mówi że właśnie dyrekcja zmieniła termin... O 3 tygodnie do przodu? A my nastawieni na szlifowanie utworków w święta ... No ale na lekcji w czwartek pan jednak stwierdził, że nie ma mowy o graniu 18 bo ocena byłaby kiepściutka i że jednak wywalczy ten styczniowy termin. Odetchnęłam z ulgą. Syn oczywiście był mniej przejęty, chociaż podziałało to na niego o tyle, że bez szemrania siadał do instrumentu smile
    • sylwik30 Re: Egzamin 20.12.12, 15:09
      My już po egzaminie, stresowałam się chyba bardziej niż mój synek, ale bdb jest smile
      • d.alexa Re: Egzamin 18.11.16, 21:40
        Cztery lata później, kolejne roczniki, no to...
        Jak przygotowania? big_grin
        Moja córa gra jakąś pokręconą gamę (dotąd byłam przekonana że gama musi się kończyć na tonice) i trójdźwięki, w dwóch pozycjach, etiudę 4 Wohlfahrta i Koncert G-dur Riedinga (skrzypce).
        Etiudę dostała bardzo późno, za to koncert już przed wakacjami (fakt że miała kilka tygodni przerwy w ćwiczeniu, ale i tak czuje się w nim swojsko). W każdym razie powinna zdążyć.
        Osobiście cieszę się że wcześniej dzieci będą miały popis przed rodzicami, więc zobaczę jak to wychodzi (i babcie też).
        • lucyjkama Re: Egzamin 19.11.16, 08:58
          My jeszcze nie myślimy o przesłuchaniu. Moje dziecko nie jest uświadomione, że to będzie oceniane wink Nauczyciel podchodzi do tematu nie stresując dziecka, nie używa słowa "egzamin", tylko mówi, że tak jak w 1 klasie był koncert na dzień babci potem na dzień mamy tak teraz też koncert tylko bez publiczności a przed samymi nauczycielami. Moja wyluzowana. Repertuaru jeszcze nie mamy. Ale jeszcze jest mnóstwo czasu. U nas egzaminy w połowie stycznia czyli na koniec semestru jak Bozia przykazała a nie po 2 miesiącach nauki tongue_out
          • d.alexa Re: Egzamin 20.11.16, 01:50
            U nas niestety dużo się mówi o egzaminie. Siłą rzeczy dziecko pyta i nauczyciela, i w domu. Dzieciaki się być może na wzajem nakręcają.
            Nam zostały... niecałe dwa tygodnie.
    • pepperann Re: Egzamin 24.11.16, 12:32
      U Heli kompletny luz z egzaminem półrocznym (juz 12 grudnia). Nie jest to typowe dla całej szkoły, widocznie ten nauczyciel tak podchodzi. Gra gamę B-dur (z III pozycją, a w pazażach to i z IV) utworek i etiudę . Po prostu to, co akurat ćwiczyła z Cofalika (dla zainteresowanych i w temacie -128 strona wink). Jest to owszem, dość technicznie zaawansowane, ale BARDZO krótkie i bez akompaniamentu. Pamiętam, że Mania w zeszłym roku grała Mazurka Ewy Iwan, na dwie strony, z akompaniamentem, ze zmianami nastroju, dynamiki, tempa (aczkolwiek był to utwór technicznie prostszy, tylko w I pozycji). Więc nawet w jednej szkole może być różnie...
      • 8wiola35 Re: Egzamin 25.11.16, 08:04
        Moze ten luz wynika z tego,ze nauczyciel wie, iz Hela sobie swietnie poradzi smile
        • pepperann Re: Egzamin 25.11.16, 12:33
          U nas w pierwszej i drugiej klasie to trzeba się postarać mocno, żeby nie mieć piątki. Co nie znaczy, że jest słaby poziom. Widać dzieci pracowite i dobrzy nauczyciele smile

          Ciekawe, jak będzie u mojej 3-klasistki, bo podobno już w trzeciej klasie zaczyna się surowsze ocenianie i rzeczywiście się ocenia występ dziecka przed komisją, bez brania pod uwagę opinii nauczyciela o pracy w ciągu semestru/
          • mysiaapysia Re: Egzamin 25.11.16, 21:47
            U nas w sekcji smyczkowej trochę inaczej to wygląda:
            - pierwsza klasa - semestralne egzaminy przed komisją, 3 utwory (wybrane przez nauczyciela-nauczycielka syna kazała na bieżąco umieć więcej, ale na egzaminie grał trzy, zresztą konkursowe) plus czytanie a'vista
            - od drugiej klasy - dodatkowo śródsemestralne egzaminy techniczne w drugiej połowie listopada (gama, pasaże, 2 etiudy), na egzaminie semestralnym (połowa grudnia) pierwsza część koncertu i drugi utwór (np. któryś z tańców E. Iwan).
            • d.alexa Re: Egzamin 02.12.16, 12:03
              No to my już po egzaminie. Córa dostała 5 z plusem. Zagrała gamy i pasaże, etiudę 4 z op.45 Wohlfahrta i I cz. Koncertu G-dur Riedinga.
              • lucyjkama Re: Egzamin 02.12.16, 17:48
                Gratulacje dla córki. Moja ma egzamin za 1,5 miesiąca wink Na koniec listopada miała dostać repertuar ale nauczyciel zmienił zdanie. Mówi, ze młoda szybko się uczy i może się przegrać. Decyzja o tym co będzie grała ma być.... na początku stycznia big_grin
                • mysiaapysia Re: Egzamin 02.12.16, 22:31
                  A tak z ciekawości co w waszej szkole wymagane jest na egzaminie semestralnym z fortepianu w drugiej klasie?
                  • lucyjkama Re: Egzamin 03.12.16, 08:47
                    Na pewno będą 3 utwory. Jakiś utwór klasyczny -Mozart, Bach itp., jeden nowszy np. Kabalewski i jedna etiuda. Co mnie zdziwiło nie ma na pierwszym egzaminie gam i pasaży.
                    • mysiaapysia Re: Egzamin 03.12.16, 11:30
                      Jesteś pewna, że inwencja Bacha plus utwór Mozarta plus utwór Kabalewskiego są do nauczenia do poziomu egzaminacyjnego w dwa tygodnie?
                      • lucyjkama Re: Egzamin 03.12.16, 12:30
                        Wiesz, ja się nie znam kompletnie. Zdaję się na nauczyciela. Mu też zależy żeby dziecko dobrze wypadło.
                        Młoda grała w tym roku menuet Mozarta na stronę. Nauczyła się szybko, chociaż utwór jej się nie podobał. Grała Clowns Kabalewskiego na 2 strony. Opanowała szybko i nawet nauczyciel był zaskoczony jak prędko podkręciła tempo. To nie są trudne dla córki utwory. Z nut gra płynnie po kilku dniach ćwiczeń, potem zostaje doszlifować artykulację i nauczyć się na pamięć. Teraz córka dostała 2 etiudy -każda na stronę. Ja sądzę, że któraś z nich będzie na egzamin chociaż na razie pan tego oficjalnie nie mówi wink
                        I to mają być 2 utwory i etiuda a nie 3 i etiuda. Ja jestem spokojna póki nauczyciel jet spokojny wink
                        • lucyjkama Re: Egzamin 03.12.16, 12:38
                          Znowu taki Taniec łabędzi z jeziora łabędziego Czajkowskiego na stronę był ćwiczony znacznie dłużej. Początek i koniec wychodził pięknie a chyba ze 4 czy 5 taktów ze środka szło opornie. Jak już poszło to potem był problem z nauczeniem się tego środka na pamięć bo faktycznie był pokręcony jak na umiejętności córki. Ale nauczyciel zaznaczył, jak dawał ten utwór że on jest trochę na wyrost, żeby zobaczyć jak młoda da radę. Dała, tylko więcej czasu potrzebowała. Nawet ten utwór grała na audycji i dostała pochwały smile
                        • mysiaapysia Re: Egzamin 03.12.16, 13:16
                          A, teraz rozumiem. U nas większość nauczycieli daje uczniom już od 2 klasy do nauczenia utwory mocno na wyrost, ale też więcej czasu. Nawet konkursowiczom rozczytanie i nauczenie się na pamięć np. inwencji Bacha zajmuje co najmniej 1 miesiąc.
              • 8wiola35 Re: Egzamin 02.12.16, 21:22
                Gratulacje smile
                • d.alexa Re: Egzamin 02.12.16, 23:45
                  Dzięki za gratulacje!

                  Mi się też zaczyna wydawać że lepiej grać utwór ciut za krótko, niż za długo.
                  Widzę to też po mojej córze, gdy się cieszy że może grać coś nowego.
              • pepperann Re: Egzamin 06.12.16, 09:43
                Brawo!!!

                U nas egzamin w poniedziałek. Obie dziewczynki jednego dnia. Cały ten tydzień albo jedna ma audycję, albo druga. Liczę, że po tym 12 grudnia w spokoju pouczą się kolęd w duecie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka