Dodaj do ulubionych

Skubanie skórek - jak reagować?

13.03.12, 10:52
Synek (2,10) od pewnego czasu skupie skórki przy paznokciach. Tak mocno, aż pojawiają się małe ranki.
Jak zauważyłam, skubie praktycznie cały czas. Dodam, że generalnie ma b. suchą skórę (uczulenie), smarujemy Lipikarem jest lepiej, ale nie idealnie.
Ogólnie jest bardzo pogodnym, energetycznym dzieckiem, z dużą wyobraźnią i wrażliwym. Rano przychodzi do niego ukochana, bardzo oddana niania-skarb, po południu czas spędza z nami, na wygłupach, zabawach itp. Nic w ostatnim czasie nie zmieniło się w jego życiu.
Jak reagować na to skubanie? Wyczytałam, że to nawyk, który może wiązać się z napięciem. Na razie mówię delikatnie, żeby starał się nie skubać, bo tworzą się ranki.
Ale to nie pomaga (rozumiem go, bo jako dziecko też skubałam skórki, pamiętam to dobrze).

Obserwuj wątek
    • ciociacesia ja skubie do dzis 13.03.12, 10:58
      ranki to malo powiedziane.
      u mojej corki to ewidentnie bylo objawem stresu i napiecia, zaklejałam kolorowymi plasterkami, ale niewiele pomagalo
      • asienka95 Re: ja skubie do dzis 13.03.12, 11:01
        Brakuje mi dalszego ciągu. smile Nadal skubie? Próbowałaś jakichś innych sposobów?

        ciociacesia napisała:

        > ranki to malo powiedziane.
        > u mojej corki to ewidentnie bylo objawem stresu i napiecia, zaklejałam kolorowy
        > mi plasterkami, ale niewiele pomagalo
        • ciociacesia ostatnio przestala 13.03.12, 11:18
          problem pojawil sie kilka miesiecy temu - plakala bo ja polalo, bo miala spuchniete, bo skubala, potem byly plasterki, troche pozwalalo sie im zagoic, ale to jest bardzo silny nawyk i mi samej nie udalo sie przestac mimo wielu prób, po prostu jak sie czyms martwie (a martwie sie duzo bo mam kijowa sytuacje materialno-mieszaniowa i kiepskie perspektywy na zmiane) to skubie nieswadomie
          a młodej zwracalam uwage - czasem przestawala a czasem tlumaczyla ze ona musi - bo to tak swedzi i kusi, naprawde ciezko se powstrzymac, zwlaszcza jak sie o tym nie mysli.
          ostatnio zorientowalam sie ze od paru miesiecy nie ma problemu, bo0 znow ja przylapałam na skubaniu i uswiadomilam sobie ze od kilku miesiecy nie skubała

          pomoc moze chyba tylko poswiecenie dziecku wiecej uwagi i wynajdowanie zajec - jak ma zajete rece to nie skubie, skubie np ogladaac bajke
          • asienka95 Re: ostatnio przestala 13.03.12, 11:26
            A ile ma lat Twoja córcia? Ja też coś wiem o nawykach. Też kiedyś skubałam...



            ciociacesia napisała:

            > problem pojawil sie kilka miesiecy temu - plakala bo ja polalo, bo miala spuchn
            > iete, bo skubala, potem byly plasterki, troche pozwalalo sie im zagoic, ale to
            > jest bardzo silny nawyk i mi samej nie udalo sie przestac mimo wielu prób, po p
            > rostu jak sie czyms martwie (a martwie sie duzo bo mam kijowa sytuacje material
            > no-mieszaniowa i kiepskie perspektywy na zmiane) to skubie nieswadomie
            > a młodej zwracalam uwage - czasem przestawala a czasem tlumaczyla ze ona musi -
            > bo to tak swedzi i kusi, naprawde ciezko se powstrzymac, zwlaszcza jak sie o t
            > ym nie mysli.
            > ostatnio zorientowalam sie ze od paru miesiecy nie ma problemu, bo0 znow ja prz
            > ylapałam na skubaniu i uswiadomilam sobie ze od kilku miesiecy nie skubała
            >
            > pomoc moze chyba tylko poswiecenie dziecku wiecej uwagi i wynajdowanie zajec -
            > jak ma zajete rece to nie skubie, skubie np ogladaac bajke
            • ciociacesia 3,5 13.03.12, 11:29

    • panna.sarabella Re: Skubanie skórek - jak reagować? 13.03.12, 11:13
      nie pocieszę cię. Ja to robię odkąd pamiętam, obecnie mam 32 lata i nadal to robię. Czasem jest lepiej, czasem gorzej, ranki to mało powiedziane. U mnie to już nawykowe, pogłębia się w stresie.

      Obcinaj pazurki tak przy samej skórze, zeby tych paznokci nie było, rób to często, to nie będzie miało dziecko czym tych skórek skubać.
      Jak ma suchą skórę to te odstające skórki go pewnie drażnią i stąd to skubanie. Spróbuj czymś mu nawilżać te skórki, smaruj może kremem same skórki - miękkie nie drażnią tak bardzo, a suche czyli twarde - tak (wiem po sobie). No i jeśli zobaczysz jakąś odstającą skórkę to ją odetnij, nie czekaj aż synek zacznie ją skubać.
      • asienka95 Re: Skubanie skórek - jak reagować? 13.03.12, 11:23
        Dziękuję. smile
        Młody sam mówi: obetniemy skórkę cążkami. smile
        Skórki są tylko na kciukach, inne paluszki w stanie nienaruszonym. wink
        Bardzo sucha skóra nie jest naszym sprzymierzeńcą w tej sprawie.

        panna.sarabella napisała:

        > nie pocieszę cię. Ja to robię odkąd pamiętam, obecnie mam 32 lata i nadal to ro
        > bię. Czasem jest lepiej, czasem gorzej, ranki to mało powiedziane. U mnie to ju
        > ż nawykowe, pogłębia się w stresie.
        >
        > Obcinaj pazurki tak przy samej skórze, zeby tych paznokci nie było, rób to częs
        > to, to nie będzie miało dziecko czym tych skórek skubać.
        > Jak ma suchą skórę to te odstające skórki go pewnie drażnią i stąd to skubanie.
        > Spróbuj czymś mu nawilżać te skórki, smaruj może kremem same skórki - miękkie
        > nie drażnią tak bardzo, a suche czyli twarde - tak (wiem po sobie). No i jeśli
        > zobaczysz jakąś odstającą skórkę to ją odetnij, nie czekaj aż synek zacznie ją
        > skubać.
    • erba Re: Skubanie skórek - jak reagować? 13.03.12, 11:40
      A Ty skubiesz? Niania? Mąż?

      Dziecko to świetny obserwator.
      • asienka95 Re: Skubanie skórek - jak reagować? 13.03.12, 11:49
        Nie, nie skubiemy.
        Dawno temu skubałam... Jak miałam jakieś naście lat...

        erba napisała:

        > A Ty skubiesz? Niania? Mąż?
        >
        > Dziecko to świetny obserwator.
        • erba Re: Skubanie skórek - jak reagować? 13.03.12, 12:22
          A co sprawiło, że przestałaś skubać? Ja bym skupiła się na dojściu do przyczyny skubania, a nie na samym skubaniu, coś jednak musiało się zmienić moim zdaniem, bo człowiek nie okalecza sam siebie bez powodu.
          • asienka95 Re: Skubanie skórek - jak reagować? 13.03.12, 13:19
            Wiesz, nie pamiętam już, to było tak dawno. Zastanawiam się nad przyczyną, ale nie odnajduję.
            Zobaczymy...
    • joshima Re: Skubanie skórek - jak reagować? 13.03.12, 13:45
      asienka95 napisała:

      > Jak reagować na to skubanie? Wyczytałam, że to nawyk, który może wiązać się z n
      > apięciem. Na razie mówię delikatnie, żeby starał się nie skubać, bo tworzą się
      > ranki.
      > Ale to nie pomaga (rozumiem go, bo jako dziecko też skubałam skórki, pamiętam t
      > o dobrze).

      Chyba najskuteczniejsze by było znaleźć przyczynę i ją wyeliminować nim rzeczywiście stanie się to nawykiem.
      • asienka95 Re: Skubanie skórek - jak reagować? 13.03.12, 14:04
        Tak, ale niestety, nie znajduję przyczyny.
        Nic się w życiu synka nie zmieniło. Jest radosny, szaleje...Ale jak siedzi w foteliku samochodowym, ogląda bajkę - skubie.

        joshima napisała:

        > asienka95 napisała:
        >
        > > Jak reagować na to skubanie? Wyczytałam, że to nawyk, który może wiązać s
        > ię z n
        > > apięciem. Na razie mówię delikatnie, żeby starał się nie skubać, bo tworz
        > ą się
        > > ranki.
        > > Ale to nie pomaga (rozumiem go, bo jako dziecko też skubałam skórki, pami
        > ętam t
        > > o dobrze).
        >
        > Chyba najskuteczniejsze by było znaleźć przyczynę i ją wyeliminować nim rzeczyw
        > iście stanie się to nawykiem.
        >
        >
    • katriel Re: Skubanie skórek - jak reagować? 13.03.12, 15:08
      Mój też skubie. Jest w tym samym wieku - 2 lata 10 miesięcy. Ranek na razie nie ma, ale
      skubie też górną wargę i tam już do krwi. Ale mojemu się miesiąc temu brat urodził, więc
      po części na to zwalam to skubanie. Nie skubie, jak ma ręce zajęte czym innym; dlatego
      staram się, żeby stale miał coś w łapach: kredkę (lubi rysować), resoraka, jak jedziemy
      samochodem to plan miasta itp. Bajki ograniczam. Jak karmię młodszego to starszego
      przytulam z drugiej strony i pozwalam liczyć paluszki braciszka,; liczę że jak młodszy urośnie,
      zrobi się mniej przyklejony do mamy i jakoś wyjdziemy na prostą, to i ze skubaniem będzie
      lepiej. Próbuję dawać alternatywę - "nie skub, obetniemy", albo "zalepimy plasterkiem"
      (wargę posmarujemy) - ale słabo działa. Tzn. alternatywę akceptuje, chce żeby mu obciąć
      cążkami albo zalepić plastrem, ale niedługo potem znowu skubie.
    • naana26 Re: Skubanie skórek - jak reagować? 13.03.12, 23:19
      ja tez skubie do dzis... i robie to mimowolnie, podswiadomie, zwykle jako reakcja nawet na niewielki stres, po prostu nawyk, niby bzdura ale bardzo uspokajajaca... od jakichs 20 lat, takze albo mu minie albo zostanie. mnie tego mama probowala latami oduczac ale mi i tak zostalo. na szczescie w miare nad tym panuje i nie mam ran, co najwyzej minimalny ubytek odstajacej skorki, ale przy jednym pogrzebie ktory wiadomo przezywalam bardzo - autentycznie, krew mi ciekla po rekach, bylo widac mieso smile nawet nie wiedzialam kiedy zrobilam sobie masakre na rekach a tego nie czulam.

      .jesli to odruch to nie ma bolu bo moc uspokajania jest wieksza. skoro maly ma taki nawyk - moze mu zaproponuj altetnatywe, jakas zabawke np ktora by maltretowal, zamist wlasnych rak smile
    • kinga_owca Re: Skubanie skórek - jak reagować? 14.03.12, 09:19
      Moim rodzicom się niestety nie udało wyplenic u mnie tego nałogu i skubię do dziś uncertain
      sama tez nie dałam rady się odzwyczaić
      robię to mimowolnie np. gdy intensywnie o czyms myślę albo gdy jestem zdenerwowana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka