Dodaj do ulubionych

płyn w uszach- aerius , nasonex - wyleczą?

16.10.12, 21:33
Witam serdecznie!
Dowiedziałam się dziś od laryngologa, że synek (4.5l) ma płyn w uszach. Dr przepisała aerius w syropie i nasonex do psikania nosa. Ma to brać 3 tygodnie i kontrola. Czy ktoś z Was miał przepisany taki zestaw leków? Czy pomogły Wam i jak szybko wyleczyły, jeśli tak? Dr przerostu 3 migdała nie podejrzewa- stwierdziła to na podstawie wywiadu, ponieważ synek nie miał robionego rtg. Leki zaleciła na podstawie wywiadu oraz zajrzała do uszu i gardła. Czy nasonex nie jest za silny dla tak małego dziecka? O aeriusie słyszałam sporo niedobrego...czy pojawiły się u Was jakieś skutki uboczne brania tych leków?Rozumiem ,że jak mus to mus, ale czy branie takich leków to jedyna metoda na całkowite pozbycie się płynu? Rozumiem ,że drenaż to ostateczność, ale czy są jeszcze jakieś inne metody. Jestem jeszcze zielona w tym temacie, a diagnoza spadła dziś na mnie jak grom z jasnego nieba...
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: płyn w uszach- aerius , nasonex - wyleczą? 16.10.12, 21:42
      Jeżeli nie ma aktualnie ropnego kataru, to najlepszym rozwiązaniem jest otovent, takie baloniki do dmuchania. Płyn w uszach to pozostałość infekcji, żadna tragedia, można się go pozbyć i wizję drenażu możesz sobie spokojnie odpuścić.
      Steryd i antyhistamina to takie typowe leczenie, jednak ja bym zaczęła od otoventu. Mój syn miał duży niedosłuch po zapaleniu bakteryjnym ucha (słyszal dopiero gdy się do niego mówiło głośno) i po 2 dniach otoventu całkowicie mu się poprawiło.
      • aniaolawa Re: płyn w uszach- aerius , nasonex - wyleczą? 16.10.12, 21:57
        Aktualnie ma końcówkę 3 infekcji od początku września. Jest drugi rok w przedszkolu. Rano wydmuchuje zielony katar i ma mokry kaszel. W dzień z nosa nic nie leci, tylko pokasłuje. Mamy taką infekcję wirusową z przedszkola, która na początku objawiła się zapaleniem spojówek i zapaleniem gardła. Pomiędzy infekcjami miał tez poranny zielony glut i mokry kaszel. Poprzedni glut był leczony tobrexem, a teraz docortineffem jeszcze 2 dni. Jak nie przejdzie , to znaczy że lek nie trafiony. Rozumiem ,że tylko poranny żółto-zielony glut jest przeciwskazaniem do zastosowania otoventu? Nie chciałabym za bardzo na własną rękę działać. Udać się do innego laryngologa z pytanie o otovent czy leczyć te 3 tygodnie lekami i udać się na kontrolę i dopytać wtedy o otovent? Zastanawiam się czy puścić go do przedszkola czy dać mu czas bez kataru przejść tą kurację? Bo jak pójdzie to góra tydzień i znowu będzie miał katar...
        • rulsanka Re: płyn w uszach- aerius , nasonex - wyleczą? 16.10.12, 22:08
          Jeżeli ma te zielone gile, to lepiej z otoventem poczekać.
          Natomiast dziecko 4 letnie spokojnie może używać sinus rinse, polecane przez laryngologów i bardzo skuteczne. Dokładnie płucze nos i zatoki ze wszystkiego i likwiduje gile, czyli przyczynę zapalenia ucha. Przy zagrożonych uszach trzeba zwrócić uwagę, by przy wydmuchiwaniu kataru zatykać jedną dziurkę i nie smarkać za mocno, bo wtedy wtłacza się katar do uszu. Ta sama zasada obowiązuje przy sinus rinse.
          Tak więc ja bym zastosowała te leki, które dostałaś + płukanie sinus rinse. A gdy gile przestaną być zielone - otovent.
          • aniaolawa Re: płyn w uszach- aerius , nasonex - wyleczą? 16.10.12, 22:13
            Ruslanka dziękuję za pomoc, a szczególnie za uwagę o dmuchaniu nosa. Mój syn mocno dmucha, zawsze jedna dziurę , ale mocno.
            Twoje dziecko miało problemy z płynem w uszach? Jak Wy się z tym uporaliście i ile trwało leczenie?
            • rulsanka Re: płyn w uszach- aerius , nasonex - wyleczą? 16.10.12, 22:27
              W zeszłym roku miał płyn po locie samolotem w czasie kataru. Zauważyłam, że gorzej słyszy. Pediatra (mam dobrą), zauważyła płyn w uszach i przepisała zyrtec i avamys (antyhistamina i steryd). Słuch poprawił się bardzo szybko. Przy kontroli już płynu nie było. Mieliśmy rok spokoju.
              Natomiast w tym roku syn sam sobie ucho zakaził. Miał niewielką infekcję od dwóch dni. Czuł się normalnie. Ale chyba właśnie za mocno dmuchał nos i niestety ucho zostało zaatakowane bakterią. Dalsza choroba miała przebieg piorunujący - pierwsze w życiu zapalenie ucha, ból straszny, antybiotyk. Po leczeniu młody głuchy jak pień, na szczęście otovent pomógł.
              Poszliśmy na kontrolę do laryngologa i lekarka wyraźnie powiedziała, że nie wolno za mocno dmuchać nosa i że przy smarkaniu trzeba koniecznie zatykać jedną dziurkę.
              Acha, syn ma 4,5 roku a te problemy z uszami to wszystko co do tej pory zaliczył ze strony uszu. Dlatego ja widzę wyraźny związek ze smarkaniem, co potwierdza lekarka - wcześniej smarkał słabo, a uszy nie chorowały.
    • slonko1335 Re: płyn w uszach- aerius , nasonex - wyleczą? 16.10.12, 22:23
      Młody dostawał aerius/zyrtec, donosowo flixonase akurat nie nasonex, czasami dodatkowo mukolityk i wystarczyło. Jednak jego problemy akurat alergiczne, wiec taki zestaw się sprawdził.
      • aniaolawa Re: płyn w uszach- aerius , nasonex - wyleczą? 16.10.12, 22:45
        hmm ciekawa sprawa z tym dmuchaniem. Być może sami mu te uszy załatwiliśmy , nakazując mocno dmuchać. Synek to tej pory miał raz zapalenie uszu - nie ropiejące - leczone miejscowo. Więc też z uszami nie mieliśmy większych problemów do teraz sad
        • mamaivcia Re: płyn w uszach- aerius , nasonex - wyleczą? 17.10.12, 10:07
          Dokładnie tak.
          U nas niestety skończyło się drenażem, trochę też z winy kiepskich lekarzy.
          Teraz się trzymam jednego laryngologa i jest super. On jako pierwszy zwrócił uwagę na to, żeby dziecko prawidłowo dmuchało nos.
          Jeżeli chodzi o Aerius to akurat mój syn kiepsko na niego reagował. Senny, apatyczny i marudny.
          Do tego też mieliśmy Nasonex - w zasadzie bardziej się sprawdzał niż teraz Avamys.
          Nam jeszcze zalecono Mucosolvan lub coś innego co dziecko "lubi" i inhalacje z majeranku plus ciepłe okłady z wacików nasączonych majerankiem na zatoki. Jeżeli chodzi o Otovent czy Sinus to nasz lekarz najpierw chce delikwenta zbadać dopiero wtedy zaleca lub nie.
    • patrycja25.live Re: płyn w uszach- aerius , nasonex - wyleczą? 16.10.12, 23:55
      Syn mając coś koło 4 lata miał wysiękowe zapalenie ucha, lekki niedosłuch. Nasonex pomógł.
    • path04 Re: płyn w uszach- aerius , nasonex - wyleczą? 17.10.12, 08:48
      u nas też było leczenie nasonexem, ale córka miała wysiękowe zapalenie ucha środkowego no i pomogło. Z tym, że wczoraj byliśmy u innego laryngologa i się okazało, że nasonex powinna brać ok. 2 tygodnie, a poprzednia pani doktor "karmiła" nim córkę przez 4 miesiące!! i groziła przecinaniem błon bębenkowych. Skończyło się na wizycie u innego lekarza i stwierdzeniem, że dziecko zdrowe jak ryba, a lekki niedosłuch przy katarze jest normalny i póki się nie przeciąga to jest ok. Jeszcze co do nasonexu to u nas nie było żadnych skutków ubocznych, więc może nie jest taki straszny skoro pomaga.
      • aniaolawa Re: płyn w uszach- aerius , nasonex - wyleczą? 17.10.12, 11:33
        A jak ma się zasada "niemocnego dmuchania jedną dziurą" do wyciągania kataru mocno fridą bez zatykania drugiej dziury? Mam jeszcze młodsze, któremu wyciągamy katar fridą i własnie podczas obecnej naszej infekcji dr zauważyła ,że z uszami coś się zaczyna dziać i dała mu dicortineff do uszu.
        Rozpoczęłam dziś kurację starszego aeriusem i nasonexem.
        Poradźcie jeszcze czy puściłybyście swoje dziecko w tym czasie do przedszkola? Czy dać mu odpoczynek od "przedszkolnych glutów"i dać czas na leczenie w spokoju. Jak go puszczę to pewnie pochodzi tylko kilka dni, bo teraz sporo dzieciaków przychodzi z infekcjami. Obawiam się kolejnego kataru, dmuchania nosa i bakterii w nim i dłuższego leczenia płynu w uszach...Czy może źle myślę i to tak nie działa, a leki trochę go obronią przed katarem lub go złagodzą? Mam mętlik w głowie...
        • rulsanka Re: płyn w uszach- aerius , nasonex - wyleczą? 17.10.12, 14:30
          Ja syna z wysiękiem normalnie wysyłałam do przedszkola i lekarka nie widziała przeciwwskazań. Był to grudzień, syn nic nie złapał. Z zapaleniem bakteryjnym oczywiście nie chodził, odczekałam jeszcze kilka dni po zakończeniu antybiotyku.
          Fridą się nie przejmuj, ona naprawdę słabo ciągnie, zresztą to trochę inny mechanizm działania.
          Jeśli chodzi o sinus rinse to 2 laryngologów pozwoliło (a wręcz nakazało) mi to stosować zarówno przy ropnym jak i wysiękowym zapaleniu ucha i ropnym katarze.
          • aniaolawa aerius biegunka... 19.10.12, 15:48
            Nie wysłałam syna do przedszkola, wolałam poobserwować co się będzie działo po lekach... i dobrze zrobiłam, bo syn dostał biegunki po aeriusie...Jeszcze nie jest straszna , wiec podałam probiotyk i zobaczymy co będzie dalej. Aerius bierze dopiero 3 dni, a miał 21...nie wiem czy uda nam się dotrwać. Mam nadzieję ,że nie będziemy musieli zmienić leku. Czy Wasze dzieci miały po aeriusie biegunkę?
            • zjawa1 Przerabialam plyny w uszach 2 lata temu.... 19.10.12, 21:23
              I z doswiadczenia wiem, ze taki maks pakiet na wszystkie ewentualnosci to idiotyzm.
              Leki nie sa obojetne dla zdrowia dziecka. Nawet taki histaminowy lek Aerius.

              Aby wyleczyc tzw. plyny w uszach trzeba najpierw leczyc przyczyny, ktore powoduja ten stan rzeczy, a wiec stan zapalny blon bebenkowych!
              Najczestsza przyczyna jest nawracajacy sie katar wirusowy.
              Dlatego radz, jesli to mozliwe odstawic dziecko z przedszkola. Podac Sinupret w celu oczyszczenia zatok. Podawac go caly czas, nawet kiedy katar ustapi calkowicie tym razem w celu rozrzedzenia plynow, a wiec zalegajacej wydzieliny w uszach.
              I przedmuchiwac uszy Otoventem. To jest jedyna i skuteczna metoda.
              Jesli natomiast dziecko ma olbrzymie przerosniete patologicznie migdaly to nic nie pomoze, przy kazdej infekcji kataralnej beda blogowac trabke, na skutek czego znow gromadzic sie beda plyny.
              • aniaolawa Re: Przerabialam plyny w uszach 2 lata temu.... 19.10.12, 22:21
                Zjawa1 w jakich dawkach podawałaś sinupret i przez jaki okres czasu? Ile dziecko miało lat?
                Czy jak będę podawać teraz sinupret, kiedy katar się skończył to ten katar powróci ? Boję się katarów o tyle, że jemu schodzi w dół i kończy się zapaleniem płuc. U nas prawdopodobnie powodem płynu w uszach są przeciągające się katary.
                • zjawa1 aniaolawa 19.10.12, 22:41
                  Posluchaj, Sinupret to lek ziolowy. W mojej aptece to lek nr1. Ja wtedy podawalam go profilaktycznie, jak dziecko dostawalo katar w celu unikniecia powiklan typu ,,plyny w uszach".
                  Moje dziecko mialo wtedy niecale 3 lata.
                  Sinupret wystepuje w formie kropli i tabletek. Nie pamietam juz dawkowania kropel. Osobiscie preferowalam tabletki, bo bez alkoholu.
                  U mojego dziecka nie bylo problemu z polykaniem, powiedzialam mu, ze to ,,to takie zielone misie, ktore pomagaja i lecza". Podawalam 2 razy dziennie po 1 tabletce. Z tym, ze ostatnia nie pozniej niz o 16!

                  Nie wiem co wywoluje u Was katar, moze masz jakas bakterie w nosie?
                  Warto zrobic wymaz z noska. Ja tak przy plynach zrobilam w pierwszej kolejnosci tj. wymaz z gardla, nosa i ucha po perforacji blony. Dziecko bylo czytste, tzn zero bakterii.
                  Jesli katar zalega w zatokach sitowych-bo takie ma gl dziecko wyksztalcone do ok 4 roku zycia, to po Sinuprecie bedzie mu splywac, ale nie jakos masowo.
                  To jest jak najbardzie ,,zdrowy" proces i wskazany, w przeciwnym razie ciagle ten syf bedzie Wam tam siedzial.
                  I to nie sam w sobie katar powoduje u Was zapalenia pluc. To jest proces zlozony i wymaga dokladnej diagnostki lekarskiej.
                  Jesli mozesz to odstaw dziecko od przedszkola na 1 miesiac, tak, zeby przez chociaz 30 dni nie mialo infekcji kataralnych, bo w przeciwnym razie jesli lapie co 1 tydzien/2 nie wyleczysz plynow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka