Czy ktoras podawala dziecku Ismigen ? pomogl czy nie pomogl ?
Mlody dzis dostal przepisana ta kuracje i ma niby mniej lapac infekcji
A ze pierwszy raz slysze o tym Ismigenie to chcialam sie dowiedziec czy na kogos podzialalo czy nie.
Miesiac temu pod koniec wrzesnia mlody z katarem i kaszlem trafil do lekarza. Dostal syropki i jakies psikadla. Po tygodniu nie bylo poprawy wiec do lekarza znowu. Okazalo sie ze zaczelo mu schodzic na oskrzela. Wiec dostal antrybiotyk.
Pochodzil 3 tygodnie do przedszkola i powtorka z rozrywki! Od 2 tygodni katar a od tygodnia kaszel. Lekarz przepisal syropki i psikadla. I znowu po tygodniu zamiast poprawy to pogorszenie.
Pojechalismy dzis do lekarza i znowu to samo. Schodzi na tchawice i oskrzela. Dostal znowu antybiotyk. Na pytanie czy musi byc znowu ten antybiotyk lekarz odpowiedzial ze inaczej tego nie przerwiemy bo bedzie schodzic nizej skoro syropy i psikadla nie pomogly.
No i jak juz tak zlapal po miesiacu to samo to niby bedzie lapal co chwile (zaczelismy w tym roku przedszkole)
Od razu przepisal Ismigen po ktorym na niby nie lapac tak czesto infekcji.
I juz sama nie wiem czy to jest czegos warte ? czy to tylko pic na wode. A moze na jednych dziala a na innych nie....
I chcialabym wiedziec czy ktos podawal i czy dziala.
No i jeszcze sie zastanawiam czy taki niespelna 4 latek bedzie wstanie trzymac ta tabletke pod jezykiem az sie rozpusci ?