Dodaj do ulubionych

Przesadzam? Jak postapic?

22.11.12, 20:54
Wlasnie moje dziecko konczy antybiotyk-kolejny idealnie dobrany, wg. antybiogramu w celu zwalczenia paciorkowca ropnego.
I tak czytam to nasze forum, znalazlam tutaj wiele ciekawych opini.
Analizuje rowniez to, co kazal zrobic pediatra, a wiec zbadac najblizszych czlonkow rodziny pod katem tegoz wlasnie paciorkowca.
Pewnie jest jedno, ze ja osobiscie zarazilam sie nim od syna. Przeprowadzilam 10 dniowa antybiotykoterapie, po 2 tygodniach zrobilam wymaz z gardla i jestem ,,czysta".
Jednak, niepokoji mnie inna rzecz, nie wiem moze popadam w skrajnosci, moze zaczynam od tego myslenia fiksowac. Ale jednka-no wlasnie jest to dosc konkretne ale-pediatra kazal przebadac osoby majace bezposredni i bliski kontakt z dzieckiem.
Z drugiej strony, przedszkole-caly zbior bakterii i wirusow, dziecko siedzi tam po 7 godzin dziennie-co mi da przebadanie czlopnkow rodziny.
Nie wiem, jeden czlonek rodziny juz sie obrazil na moja propozycje tj. dziadek mojego dziecka.
Stwierdzil, ze on napewno nie jest nosicielem itp. Naprawde nie wiem jak postapic.
Szczerze-boje sie wyslac dziecko do dziadkow na weekend, dopuki nie zbadaja sie.
On ma z nimi bardzo bliski kontakt: caluje ich itp.
Prawda jest taka, ze po pierwszej antybiotykoterapii dziecko bylo zdrowe jak rydz-morfologia krwi na to wskaywala-wyniki ksiazkowe. Po tygodniu( mimo tego, ze w tym czasie nie poszedl do przedszkola, byl jedynie przez 2 dni u dziadkow!) znow doszlo do powtornego zakazenia ta sama bakteria.
Nie wiem, moze popadam w jakies nienormalne historie, ale jednak 2 antybiotyki w ciagu miesiaca to bardzo duzo, jak na takiego malucha. Nie chce nadrobic sredniej prawie 5 letniej statystyki przyjmowania dzieci antybiotykow.
Nie wiem jak jest z nosicielstwem, wiem, ze osoba taka nie ma objawow, jednak czy stosuje sie u tej osoby antybiotyk w celu wybicia bakterii? Konkretnie chodzi mi o streptococcus pyogenes?
Nie wiem, jak postapic, jak rozmawiac, zeby nie urazic dziadkow?
Poradzcie cos!
forum.gazeta.pl(...)Kaszel, zapalenie ucha są niedogodnościami wieku dziecięcego, a nie chorobami. Antybiotyk przy zapaleniu ucha przyjmuje się do 10 dni(...)
Złota myśl D...Q, forum Małe dziecko
Obserwuj wątek
    • ola33333 Re: Przesadzam? Jak postapic? 22.11.12, 21:23
      a pomyslalas np. o wyparzaniu szczoteczki do zebow w czasie antybiotykoterapii i po?
      • ola33333 Re: Przesadzam? Jak postapic? 22.11.12, 21:25
        a w ogole to nie popieram calowania dziecka w usta, juz pomijajac paciorkowca, to po co dziecku prochnice sprzedac.
        • eps Re: Przesadzam? Jak postapic? 22.11.12, 21:32
          a gdzie było e całuje w usta?
          chyba że nie doczytałam.
          Ja bym nie nakłaniała niestety do badania.
          ludzi dookoła dziecka masa.
          • zjawa1 eps 22.11.12, 21:42
            Ale jednak z tymi dookola ludzmi nie ma tak bliskich kontaktow!
            Dziadek faktycznie daje sie obcalowywac przez wnuka nawet czasem w usta.
            Drazni mnie to skrajnie, jak widze, to reaguje, jak nie widze to nie mam wplywusad
            Teraz od strony dziadka pojawily sie insynuacje, ze ,,chce odsunac specjalnie syna od niego pod pretekstem bakterii". Nie rozumiem, co mu szkodzi zrobic wymaz?
            Nie wiem jak z nim rozmawiac.
            • makurokurosek Re: eps 23.11.12, 10:48
              Jeżeli do ponownego zakażenia doszło gdy dziecko nie chodziło do przedszkola, to faktycznie najprawdopodobniej nosicielem jest ktoś z otoczenia dziecka.
              Na twoim miejscu postawiłabym sprawę jasno do póki dziadkowie nie zrobią stosownych badań nie widują się z wnukiem.
              Do czasu gdy młoda nie została zarażona salmonellą i nie wylądowała w szpitalu, na wiele rzeczy patrzyłam z przymrożeniem oka. Jednak widok 3,5 miesięczniaka lejącego się przez ręce, podłączonego do kroplówek był dla mnie wystarczającą nauką.
              Na focha dziadków powiedziałabym im prosto w twarz, że trzeba być wyjątkowo nieczułym sk.. by dla swojego widzimisię i na złość synowej narażać dziecko na takie przeżycia.

              "> Nie wiem jak z nim rozmawiac."

              Zastanowić się przede wszystkim czy bardziej martwisz się fochem dziadków czy zdrowiem dziecka.
        • zjawa1 ola33333 22.11.12, 21:39
          Zgadzam sie z Toba w 100%. Sama wlasnego dziecka nie caluje w usta, tylko w glowke.
          Jednak dziadkowie sa skrajnie nie reformowalni.
          Tak, wszystko wypazone, nawet posciel zmieniana juz 3 razy w ciagu 7 dni.
    • ochra Re: Przesadzam? Jak postapic? 22.11.12, 21:44
      O ile mi wiadomo każdy z nas jest nosicielem jakichś tam bakterii i żyją sobie z nami w jako takiej symbiozie. Nie jest to powód do leczenia, leczy się aktywną infekcję. Dziwny ten pediatra.
      • zjawa1 Re: Przesadzam? Jak postapic? 22.11.12, 21:53
        Tak, bakterie nalezace do flory bakteryjnej kazdy ma w sobie, to jest naturalne, ale nie kazdy ma chorobotworczego streptoccocuc pyogenes. Ta bakteria nie nalezy do naturalnej flory i nigdy nalezec nie bedzie. Nie wiem, czytalam o tym sporo, tego trzeba sie pozbyc, bo to jest bardzo niebezpieczne.
        Przynajmniej zmniejszyc jej ,,obfitosc".
    • rulsanka Re: Przesadzam? Jak postapic? 23.11.12, 10:29
      Dobrze by było unikać tego całowania w usta i np. jedzenia z tej samej oblizanej łyżki, albo picia z tej samej butelki, to powinno wystarczyć w przypadku dziadków.
      Co do przedszkola to mój syn po anginie chodził normalnie i jak po pół roku zachorował na gardło, to nie był to paciorkowiec, a zwykły wirus. W przedszkolu nie było jakichś surowych zasad, że nie wpuszczają z katarem itp. Więc nie jest tak, że jak są wirusy, bakterie, to się na pewno zarazi.
      • zjawa1 rulsanka 23.11.12, 12:32
        Zdaje sobie z tego sprawe, chocby dlatego, ze wirusy grasowaly a syn nic nie lapal.
        Notorycznie do przedszkola przyprowadzane sa dzieci zasmarkane i kaszlace.
        Chodzi mi teraz o to, ze jednak bral 2 antybiotyki w ciagu 1 miesiaca, na jedno i to samo.
        Obydwa dobrane wg. antybiogramu.
        Odpornosc ma napewno zepsuta jak nigdy. Do przedszkola zaraz po antybiotyku go nie puszcze. Do dziadkow tez nie, bo nie wiem co gorsze i bardziej niebezpieczne dla niegosmile
        Nie chce ryzykowac. A z tym oblizywaniem, calowaniem to jak dla mnie temat nie do przeskoczenia! Mozna setki razy powtarzac, a rozmowa jak ze ,,sciana".
        • anetchen2306 Re: rulsanka 24.11.12, 11:06
          W naszej rodzinie robilismy wymaz na wredne szczepy pneumokokow. Ale syn wyladowal wtedy na oiomie, z pneumokokowa sepsa plucna. Cala najblizsza rodzina (rodzice, dziadkowie, moja siostra oraz brat) przeszla przez wymazy negatywnie (a tez lekarze typowali, ze prawdopodobnie ktos z rodziny jest nosicielem, bo mlody owczas do przedszkola nie chodzil i za duzej stycznosci z innymi ludzmi nie mial). Z tym ze u nas te testy byly niejaka koniecznoscia: gdyby mlody zarazil sie wowczas ponownie to nie wiadomo, jak by sie to skonczyc moglo.
    • annubis74 Re: Przesadzam? Jak postapic? 23.11.12, 12:43
      Zjawa, z jednej strony ja rozumiem, ze troszkę świrujesz. Też tak mam, bo u nas leczenie całego świństwa które złapało moje dziecko ciągnie się i ciągnie bez końca, więc zaczynam patrzeć na świat i ludzi z perspektywy tego jakie potencjalnie zagrozenie wirusowo-bakteryjne stanowią. Ale nie wiem czy jest sens poddawanai badaniom wszystkich krewnych i znajomych, bo jak sama zauważyłaś dzieciak i tak może przynieść coś z przedszkola. Poza tym nasza lekarka mowi ze nie leczy się wyników tylko chorobę - nie wiem czy ktoś nie mający żadnych objawów chorobowych powinien być leczony antybiotykiem, bo w sumie każdy z nas jest nosicielem róznych bakterii, które nie zawsze szkodzą. Oczywiście możesz tłuamczyć dziadkom dlaczego to badanie jest ważne by wyelimować ryzyko dla Twojego dziecka.
      Ja poza tym wprowadziłam bezwzgledny zakaz cmokania i obsliniania dziecka przez dziadkó (tzn. mój tata sam jakoś do cmokania nie dąży, ale teściowa całuje córkę centralnie w usta od czego robi mi się niedobrze). Narazie jako powód podałam to ze nie wiemy czy ciagle nie zarażamy
      • paliwodaj Re: Przesadzam? Jak postapic? 23.11.12, 18:39
        >Szczerze-boje sie wyslac dziecko do dziadkow na weekend, dopuki nie zbadaja sie.
        szczerze to mysle ze swirujesz, gdybys powiedzila to w odpowiedni sposob, bez ataku i posadzania, przedstawiajac swoj wlasny przyklad, pewnie dziadek by sie nie obrazil.
        Stawiasz syna i dziadkow w trudnej sytuacji.
        Na twoim miejscu popracowalabym nad odpornoscia dziecka, a nie traktowala antybiotykiem calej rodziny. Duzo twoich watkow o chorobach twojego dziecka. W kazdym innym watku gdzie inna forumka ma problem ze zdrowiem swojego dziecka krytykujesz i masz swoje jedyne sluszne zdanie, a nie mozesz sobie poradzic ze swoim dzieckiem??!!
        • zjawa1 paliwodaj 23.11.12, 23:25
          Oj paliwodaj , oj paliwodaj , nie pisz mi o ,,pracowaniu nad odpornoscia dziecka". Bo to z Twoich ust brzmi absurdalnie, po drugie, dziecko zlapalo ,,cos" po prawie 2 latach, wiec chyba z uposledzona odpornoscia, nie ma to nic wspolnego.
          Moje dziecko nie :,, charla srednio co 3 miesiace przez miesiac, nie ma notorycznyk katarow wirosowych itp".
          Moje dziecko, po raz pierwszy zalapalo bakterie. W ciagu ostatnich 21 miesiecy mialo 1 infekcje kataralna, wirusowa trawjaca 7 dni. Wiec, kto jak kto, ale nie Ty, ale ja moge pouczac cie ewentualnie: jak wzmocnic odpornosc dziecka, tak, zeby co chwile przez prawie dwa kilejne lata uczeszczania do przedszkola, nie lapalo: ,,notorycznych katarow" czy ,,przewleklych kaszlow" trwajacych miesiacami.
          • duzeq :-D :-D ;-D 24.11.12, 12:47
            "1 infekcje kataralna, wirusowa trawjaca 7 dni...."

            HAHAHAHAHAHAHA!!!! You made my day, zjawa!
            Normalni ludzie nazywaja to katarkiem.
            • zjawa1 Re: duzeq 24.11.12, 16:52
              W takim razie jestem nienormalna, skoro rozrozniam infekcje bakteryjne od wirusowychsmile
              A wiec katraki bakteryjne i katarki wirusowesmile
      • zjawa1 annubis74 23.11.12, 23:39
        Nie wiem, czy czytalas wszystkie moje ostatnie watki i wpisy?!
        Wlasnie z tym stwierdzeniem: ,,nie leczy sie wynikow tylko objawy chorobowe" itp. polemizowalabym.
        Popatrz syna przebadalo :2 laryngologow w tym jeden z szanujacej sie kliniki, 3 pediatrow.
        I Ci ,,renomowani" widzac wyniki, badajac bardzo gruntownie syna stwuerdzili, ze-doslownie-,,nie leczy sie wynikow badan,wymazow, tylko objawy ewentualnej choroby".
        Absolutnie wydali nakaz nie podawania antytbiotyku bo:
        -syn nie ma goraczki
        -syn nie ma naciekow ropnych
        -syn jest zywiolowy
        -nie stracil apetytu
        -nie widza typowego stanu anginalnego!
        Wiec poinformowalam ich o wymazie, o tym, ze syn znoiw chrapie jak stary chop, ze jednak ma wezel chlonny powiekszony itp-odpowiedz:
        -oni nie widza wskazan, zeby podac kolejny antybiotyk
        -ze dziecko jesli chiodzi do przedszkola to nie jedna bakteria zarazi sie
        -ze bez sensu podawac, jesli nie ma objawow strikte ksiazkowych....

        Tylko moj pediatra byl przeciwny temu, oczywiscie poszlam do niego ze wszystkimi wyn ikami, konsultacjami.
        Pediatra stwierdzi:
        -syn bedzie mial prawie 5 lat, od 2,5 roku uczeszcza do przedzkola, dopiero teraz zalapal po raz pierwszy jakas baktefie, wiec tym bardziej wg. niego jest nie uzasadnione takie podjescie.
        -streptoccocus trezba wybic do konca, bo to ona gl powoduje przerost mnigdalow i konsekwencje podciecia ich zabiegowo.
        -pediatra stwierdzil, ze zdania nie zmienia....pytalam tu na forum, co byscie zrobily, jedna osoaba przekonala mnie i jej posluchalam, podalam 2-gi antybotyk pod rzad w ciagu miesiaca.
        Teraz widze, ze zrobilam slusznie, dziecko przesztalo chrapac calkowicie, wezel chlonny, jest nie widoczny. Nie wiem, jak bedzie pozniej, wiem jednak ze mimo tej podwojnej antybioitykoterapi i 1 tygodniowej przerwie od przedszkolka po niej, nie zlapie nic kolejnegosmile!
        -
        • paliwodaj Re: annubis74 24.11.12, 02:57
          >charla srednio co 3 miesiace przez miesiac, nie ma notorycznyk katarow wirosowych itp".

          zjawa stanowczo pomylily ci sie forumki, staranniej te wyszukiwarki przegladaj
        • annubis74 Re: annubis74 24.11.12, 07:31
          zjawa, ale ja nie pisałam o konieczności leczenia syna
          pisałam o Twoich zapędach w kierunku diagnozowania i leczenia wszystkich dookoła
    • 18lipcowa3 ojej 24.11.12, 08:40
      to jednak nie jest taki odporny?
    • stuletnia_stokrotka Re: Przesadzam? Jak postapic? 24.11.12, 09:10
      czy ty o każdej infekcji swojego dziecka będziesz szczegółowo informować forum i rozkładać ją na czynniki pierwsze?
      nudna jesteś jak flaki z olejem.
      paliwodaj ci napisała-wymądrzasz się o chorobach innych a z banalną infekcją swojego dziecka nie możesz sobie poradzić.czyli ta twoja pożal się boże wiedza medyczna to raczej z dupy wzięta?
      • zjawa1 stuletnia_stokrotka 24.11.12, 16:59
        Nie rozumiem twojego oburzenia????
        Bo kto, jak kto ale ty jestes chyba najbardziej zintersowana stanem mojego dziecka, skoro w watkach innych forumowiczek, czesto odbiegajac od tematu poruszanego w nim, pytasz o stan zdrowia mojego synasmile))
        O... na przyklad taki ostatni wpis, pozwol, ze zalinkuje, aby nie bylo nie domowien:
        forum.gazeta.pl/forum/w,566,140684960,140695390,zjawa.htm
        • zjawa1 Re: stuletnia_stokrotka -link 24.11.12, 17:03
          Watkek dziewczyny o pneumokokach i wpis troskliwej, naszej Stokroteczki:
          stuletnia_stokrotka napisała:

          > a swoje dziecko już wyleczyłaś?

          forum.gazeta.pl/forum/w,566,140684960,140684960.html?f=566&w=140684960&a=140684960&wv.x=1
      • zjawa1 I jeszcze jedno, moja droga furiatko 24.11.12, 17:14
        Jesli nie masz ochoty czytac tego, co pisze, to po co wlazisz do moich watkow i zasmiecasz je swoimi zalami, indukowanymi jak widac frustracja osobista.
        A twoje oblegi i impertnencje w moim kierunku, naprawde nie robia na mnie wrazenia.
        Po prostu jestes zbyt malo inteligentna i blyskotliwa, zebys byla w stanie mnie obrazicsmile
        Wiec zaprzestan, nie wiem idz do psychogola, moze on podpowie ci jak radzic sobie z emocjami, jak je kontrolowac.
        • stuletnia_stokrotka Re: I jeszcze jedno, moja droga furiatko 24.11.12, 17:31
          ojoj-zjawa nie denerwuj się tak.ja wiem,że ciebie nic nie rusza bo prawdopodobnie nie rozumiesz tego co inni do ciebie piszą.na twoim miejscu nie chwaliłabym się tak swoją ignorancją..
          odzywam się w wątkach na tej samej zasadzie co i ty-bo mi wolno.ty się produkujesz jakbyś miała nie wiem ile tytułów medycznych i najczęściej piszesz głupoty i ja się z tego śmieję.wolno mi.
          no i nie jestem analfabetką nie potrafiącą sklecić jednego zdania bez worka błędów
          • zjawa1 Kobieto, prosilam o cos.. 24.11.12, 19:59
            Natomias jesli juz stawiasz komus jakies zrzuty, to udowodnij to. Twoje wypowiedzi sa strasznie niskich lotow, jedyne co robisz, to na okraglo powtarzasz jedno: ,,piszesz glupoty".
            Smiej sie, smiech to zdrowie smile
            Jak to mowia: ,,glupiec sie smieje, madry rozumie".
            • stuletnia_stokrotka Re: Kobieto, prosilam o cos.. 24.11.12, 20:37
              ależ możesz prosić,naprawdę,to wolny kraj
              wg mnie wypisujesz bzdury niemal w każdym wątku co już niejednokrotnie zostało ci udowodnione-do ciebie nic nie dociera.
              co ci mam udowodnić? że głupoty piszesz? wiesz ile czasu by mi zajęło linkowanie tego wszystkiego?
              • zjawa1 Re: Kobieto, prosilam o cos.. 24.11.12, 22:08
                To moze lepiej zachowaj te swoje ,,opinie" dla siebie bo znow sie osmieszasz, a warte sa on tyle co tysmile
                Albo zaluz odrebny watek i nie zasmiecaj mojego.
                Widac nie masz nic lepszego do roboty. Ja ma i nie bede juz tracic czasu na polemike ze ,,sciana".
                • stuletnia_stokrotka Re: Kobieto, prosilam o cos.. 25.11.12, 07:54
                  bla bla bla..tyle warte są te twoje wypociny tongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka