stok82
30.04.13, 14:53
Witam, Mam problem z 2,5 letnią córką. Dwa miesiące temu zdjełam jej pieluchę i zaczełam wsadzać na nocnik. Przez tydzień sikała gdzie popadnie, albo jak ją wsadziłamw nocnik. Póżniej zaczeła popuszczać i mówić siusiu albo ją wcześniej wsadzałam. i tak jest do dziś a nawet powiedziałabym, ze obecnie od kilku dni jest gorzej bo znów zdaża się jej sikać gdzie popadnie. Na noc i na spacer ma zakladanego pampersa.W międzyczasie była miesięczna rozłaka corki z rodzicami i przebywała u babci. Tam tez popuszczała jak w domu. Za cztery miesiace idzie do przedszkola i boje sie ze tam bedzie problem. co moge zrobić?probowalam juz z sedesem tez i przekupywanie, tłumaczenie tez niewiele pomaga.