Dodaj do ulubionych

Mleko prosto od krowy :)

10.05.13, 12:56
Mam pytanie do tych z was ktore daja dzieciom do picia mleko prosto od krowy.
Czy to mleko trzeba obowiazkowo gotowac ?
Czy to mleko dajecie takie jakie jest czy rozcienczacie z woda ? bo samo w sobie to ono jest tluste wiec nie wiem czy odpowiednie do picia dla 2,5 latki i 4,4 latka.
Mam okazje kupowac takie mleko prosto od krowy i moja mama mnie namawia ze mam to mleko kupowac nam do picia a szczegolnie dzieciom. Podobno ja sama takie mleko pilam ale bylo rozcienczane z woda, tylko ze mama nie pamieta jak to sie robilo dokladnie suspicious
No i tak sie zastanawiam czy warto takie mleko dawac i jak je "obrobic" czy moze lepiej inne mleko "sklepowe" (kupujemy w butelkach plastikowych)
Obserwuj wątek
    • bluemka78 Re: Mleko prosto od krowy :) 10.05.13, 13:04
      Ja takie mleko kupuje. Ja gotuje, bo trzeba je szybko przegotować, żeby nie skwaśniało. Mąż pije nieprzegotowane, bo takie lubi i czasem daje dzieciom się napić jak chcą takie. Więc moje niespełna 3latki piją i przegotowane i nieprzegotowane. Kwaśne pije jedna, bo drugiej nie smakuje i oczywiście ono jest nieprzegotowane.
      Nie wiem na ile znasz źródło pochodzenia, generalnie to chyba trzeba by mieć wyjątkowego pecha, by z tym mlekiem było coś nie tak.
      Aaa, ja nie rozcieńczam wcale. Jak jedzą mleko z płatkami czy kakao to mają takie pełnotłuste, nic im nie szkodzi. Jak do placków, naleśników itp. to też nie rozcieńczam.
    • karro80 Re: Mleko prosto od krowy :) 10.05.13, 13:05
      Dawałam prosto od kozy. Niegotowane. Od 2 roku życia.
      A gdzie to mleko kupujesz? nie kupowałabym na bank z rynku - nie wiesz czy krowa zdrowa, czy higienicznie to wszystko się odbywa itp.
      • bbuziaczekk Re: Mleko prosto od krowy :) 10.05.13, 13:14
        Z tym mlekiem to jest tak ze moj tata pracuje z jakas kobita ktorej sasiad ma gospodarstwo we "wiosce" obok i sprzedaje mleko. 1,5 litrowa butelka za 3 zl.
        Wlasnie dalam tacie butelke zeby przywiozl wieczorem po pracy na probe.
        • bluemka78 Re: Mleko prosto od krowy :) 10.05.13, 13:27
          Tak jak już pisałam to byłby pech jakby było coś nie tak.
          Ja kupuje od wujka męża, który mieszka wioskę dalej i ma małe gospodarstwo, też 3zł za butelkę 1,5l smile A od sąsiadki kupuję jajka, od kurek z ogrodu po 70gr jedno smile
    • camel_3d Re: Mleko prosto od krowy :) 10.05.13, 14:25
      ja niestety nie mam dostepu..sam bardzo lubilem..i gdybym mial dostep to bym dawal...bez gotowania...bo przegotowane smakuje obrzydliwie big_grin
    • mikams75 Re: Mleko prosto od krowy :) 10.05.13, 14:30
      ja kupowalam z automatu mleko niepasteryzowane, tylko schlodzone i bylo napisane na automacie, ze mleko nalezy przegotowac. Ja sama pijalam nieprzegotowane, ale dla dziecka byl zagotowala. Bez dodawania wody.
    • budzik11 Re: Mleko prosto od krowy :) 10.05.13, 18:29
      bbuziaczekk napisała:

      > Mam pytanie do tych z was ktore daja dzieciom do picia mleko prosto od krowy.
      > Czy to mleko trzeba obowiazkowo gotowac ?

      W ogóle go nie trzeba gotować. Chyba, że na budyń czy kaszę wink Wychowałam się na mleku prosto od krowy, często dosłownie - babcia doiła prosto do kubeczka i piliśmy takie ciepłe, z pianką. Mniam. Najlepiej z granatowego emaliowanego kubeczka, na dnie którego widziało się po wypiciu własne oczy big_grin

      > Czy to mleko dajecie takie jakie jest czy rozcienczacie z woda ? bo samo w sobi
      > e to ono jest tluste wiec nie wiem czy odpowiednie do picia dla 2,5 latki i 4,4
      > latka.

      Dzieci powinny pić mleko pełnotłuste. Im tłustsze, tym lepsze.

      • karro80 Re: Mleko prosto od krowy :) 10.05.13, 19:11
        Z wodą gotowali na wsiach dla niemowląt jeśli kobita nie karmiła. Ale to typowo dla maluszków.
      • bbuziaczekk Re: Mleko prosto od krowy :) 10.05.13, 19:34
        Nasz lekarz uwaza odwrotnie. Czyli ze w tym wieku dzieci juz powinny pic chude mleko i nie potrzeba im juz tlustego. Czyli kazal nam z 3,2 % zejsc na 2%
        Ale pija roznie i takie i takie. Zalezy jakie jest tansze w sklepie w promocji akurat wink

        No dobra to jutro bedziemy probowac pic mleko od krowy. Bedzie ono z dzisiejszego wieczornego dojenia smile
        Jesli dzieciom zasmakuje to bedziemy kupowac.
        • karro80 Re: Mleko prosto od krowy :) 12.05.13, 14:06
          A ile ten jeden procent tłuszczu zaważy na prawidłowo skomponowanej diecie?
          To jak trza wedle lekarza ograniczać możesz trochę cieniej masłem smarować kanapki, więcej Wam wyjdzie zaoszczędzonego tłuszczuwink

          Ważne, że dzieciom smakowałobig_grin

          A i jak dla mnie nawet tłustsze nieprzetworzone i świeże będzie korzystniejsze od mniej tłustego sklepowego.
          Tłuszczu unikać trzeba roślinnego utwardzonego, bo to syfek<wyroby cukiernicze, ciastka itp> i jeśli coś to tu przyciąć na maxa a mleko jak nie mają alergii i smakuje niech sobie piją ze smakiemsmile
        • budzik11 Re: Mleko prosto od krowy :) 12.05.13, 17:09
          bbuziaczekk napisała:

          > Nasz lekarz uwaza odwrotnie. Czyli ze w tym wieku dzieci juz powinny pic chude
          > mleko i nie potrzeba im juz tlustego. Czyli kazal nam z 3,2 % zejsc na 2%

          A to źle uważa. Do 12rż dzieci powinny jeść jak najwięcej tłuszczy zwierzęcych, min. właśnie pełnotłustego nabiału. Cholesterol w nich zawarty jest niezbędny do prawidłowego rozwoju układu nerwowego, a konkretnie do budowy mieliny, która osłania połączenia nerwowe, jak izolacja kable elektryczne. 2,5 latek i 4-latek bardzo tego nadal potrzebują.
          • mikams75 Re: Mleko prosto od krowy :) 12.05.13, 23:45
            dokladnie, u nas jest mleko 3,9% i to sie kupuje wlasnie dla dzieci.
    • annubis74 Re: Mleko prosto od krowy :) 10.05.13, 22:19
      nie daję bo nie mam dostępu do mleka od zaprzyjaźnionej i przebadanej krowy. Ale jako dziecko sama piłam takiego mleko w formie nierozcieńczonej i żyję nadal całkiem zdrowo
      jeśli macie rodzinę/znajomych od których kupujecie to mleko to super, jeśli kupujecie je na targowiskach w butelkach typu PET - nie ryzykowałabym. w normalnym sklepowym obiegu każde mleko musi być pasteryzowane
      • bbuziaczekk Re: Mleko prosto od krowy :) 12.05.13, 13:58
        To jeszcze jedno pytanie smile
        Ile moge to mleko trzymac w lodowce ?

        Tata przywiozl tez ser od kobity. Mama upiekla sernik. Normalnie niebo w gebie sernik z takiego swojskiego bialego sera !! zupelnie inny smak.
        Przywiozl tez jajka wiec bedziemy testowac. Wprawdzie 0,90 groszy jedno ale sprobowac mozna a noz beda super.
        • bbuziaczekk Re: Mleko prosto od krowy :) 12.05.13, 13:59
          A wczoraj wieczorem ugotowalam dzieciom to mleko. Pili az sie uszy trzesly suspicious
          • bluemka78 Re: Mleko prosto od krowy :) 12.05.13, 22:59
            Takie nieprzegotowane to max dwa dni w lodówce. Jeśli świeżo udojone dostajesz smile Ja zazwyczaj tego samego dnia cześć gotuję, a cześć odkladam na zsiadle/ ser.
            • paliwodaj Re: Mleko prosto od krowy :) 13.05.13, 06:15
              >do mleka od zaprzyjaźnionej i przebadanej krowy.
              przebadanej to moze jeszcze, ale w przyjazn krowy I nabywcow mleka od niej to juz nie wierze ;-/
              • annubis74 Re: Mleko prosto od krowy :) 14.05.13, 01:08
                smile nie miałam na myśli przyjaźni w tradycyjnym rozumieniu big_grin
                raczej to że krowę znasz (albo bardziej ze znasz jej włąściciela).
                pozyskiwanie mleka od krowy nie wiąże się z jakąś specjalną traumą (tak myślę, bo wielkiego doswiadzcenia nie mam)
            • budzik11 Re: Mleko prosto od krowy :) 13.05.13, 18:31
              bluemka78 napisała:

              > Takie nieprzegotowane to max dwa dni w lodówce.

              Taaaa, a jak dłużej, to co?
              Takie mleko niepasteryzowane można dowolnie długo trzymać - nie zepsuje się, tylko zrobi się zsiadłe. A takie można zjeść, jest pyszne i zdrowe, akurat zaczynają się młode ziemniaczki smile
              • bluemka78 Re: Mleko prosto od krowy :) 13.05.13, 19:25
                Jak będziesz trzymać w lodówce to akurat sie zsiadłe nie zrobi, tyllko będzie zwyczajnie nieświeże.
                • budzik11 Re: Mleko prosto od krowy :) 14.05.13, 15:25
                  Ależ zapewniam cię, że się zrobi zsiadłe, tylko będzie to trwało dużo dłużej niż gdyby stało w temp. pokojowej. Najpierw robi się po prostu kwaśne (mleko UHT na tym etapie robi się gorzkie), potem się zsiada.
            • annubis74 Re: Mleko prosto od krowy :) 14.05.13, 01:05
              a jak myślisz ile czasu trwa wędrówka mleka do mleczarni i jego przerób. Poza tym dlaczego później termin ważności pasteryzowanego wydłuza się do kilkunastu dni a UHT do kilku tygodni (bez potrzeby przechowywania w lodówce). W takim razie jedzenie serów (o pleśniowych nie wspomnę ) powinno być śmiertelne.
              • bluemka78 Re: Mleko prosto od krowy :) 14.05.13, 09:44
                annubis74 napisała:

                > a jak myślisz ile czasu trwa wędrówka mleka do mleczarni i jego przerób. Poza t
                > ym dlaczego później termin ważności pasteryzowanego wydłuza się do kilkunastu d
                > ni a UHT do kilku tygodni (bez potrzeby przechowywania w lodówce). W takim razi
                > e jedzenie serów (o pleśniowych nie wspomnę ) powinno być śmiertelne.

                Piszemy o mleku od krowy, nie o wodzie koloru białego.

                Nie ma to jak specjaliści z forum w każdej dziedzinie. Mimo, że nie ma dostępu do mleka krowiego.
        • esr-esr Re: Mleko prosto od krowy :) 13.05.13, 18:40
          podpytaj czy ten rolnik oddaje mleko do mleczarni - jeśli tak, to znaczy że spełnia minimum sanitarne i sprzedaje nadwyżki.
    • leeah Re: Mleko prosto od krowy :) 13.05.13, 20:27
      ja daje uht 3,5% bez laktozy, młoda najbardziej lubi zimne
      • annubis74 Re: Mleko prosto od krowy :) 14.05.13, 01:10
        tylko że w UHT większość tego co dobre niestety juz sie ulotniła. I dlaczego bez laktozy???
        ile mleka pozostaje w tym mleku
        • leeah Re: Mleko prosto od krowy :) 14.05.13, 07:57
          nietoleranacje laktozy ma, nie znalazłam lepszego. Musi być całkowicie bez laktozy, obnizone wartości laktozy nie wchodzą w grę. Masz jakiś inny pomysł? smile
          Sojowe nie przeszło, choć nieustannie próbuje i w końcu wypijam je sama.
          • leeah Re: Mleko prosto od krowy :) 14.05.13, 08:04
            sprostuje jest to mleko pasteryzowane w kartonie, a nie uht
            • karro80 Re: Mleko prosto od krowy :) 14.05.13, 11:58
              A kozowe próbowaliście? Czasem przechodzi.
              • leeah Re: Mleko prosto od krowy :) 14.05.13, 16:58
                niestety kozie też ma zbyt dużo laktozy
          • esr-esr Re: Mleko prosto od krowy :) 14.05.13, 14:37
            sojowego bym nie dawała, produkcja soi chemią stoi (o ile nie jest to mleko bio).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka