duni26
19.09.07, 14:22
jak organizujecie sobie odbieranie z przedszkola. czy wasze dzieci siedza do
konca? Moj maly dopiero zaczal edukacje przedszkolna i dzieki mojemu urlopowi
byl zabierany w 1. tygodniu po obiedzie. Docelowo ma byc w przedszkolu do 17
(do konca jego przedszkola i konca mojej pracy). Po rozmowie z przedszkolanka
o odbieraniu z przedszkola poszlo mi w piety i poczulam sie jak wyrodna matka.
Okazalo sie ze do konca przedszkola moj syn zostawalby sam. Wyobrazacie sobie
na 100 dzieci. Pani powiedziala, ze jak chce go odbierac o 17, to ktos zawsze
jest w przedszkolu i sie nim zajma. Wiekszosc dzieci jest odbierana po
obiedzie najpozniej raczej do 15-16. Nasuwa mi sie pytanie, gdzie ci rodzice
pracuja, skoro pierwszenstwo w przyjmowaniu dzieci do przedszkola maja oboje
rodzice pracujacy.Szukajac przedszkola kierowalam sie jego godzinami pracy.
Znalazlam w informatorze jedno czynne do 17.30, co by mi bardzo pasowalo. A co
sie dowiedzialam na rozmowie z p. Dyrektor? Ze w tym roku przedszkole bedzie
czynne do 17, bo bylo znikome zainteresowanie ze strony rodzicow odbieraniem
po 17.
Jak sobi eradicie nie majac babc na miejscu i pracujac na caly etat?
Czy dziecku dzieje sie krzywda, gdy siedzi tak dlugo w przedszkolu?