Dodaj do ulubionych

Problem z czesaniem

30.10.13, 13:06
Drogie mamy, jak radzicie sobie z okiełznaniem fryzury waszych dzieci?? Moja córka (3lata) ma loki (juz dosyć długie, do ramion prawie) i nie daje ich czesać. Robią się jej kołtuny i czesto muszę wbrew jej woli te kołtuny rozczesywać. Nie da sobie zrobić kucyka, warkoczyka, wpiąć spineczki. Nic nie da z nimi zrobic po prostu i wyglada dosyć nieciekawie w związku z tymsmile W przedszkolu prawie wszystkie dziewczynki mają schludnie uczesane włosy a ona na ich tle wygląda jak mały rastaman. Byłysmy u fryzjera, bo chciałam jej skrócić przynajmniej te włosy aby tak się nie plątały, ale jak zwietrzyła co się święci to był mega ryk i nie dała się dotknąc pani fryzjerce. Stąd moje pytanie do was. Co robocie i jak zachęcacie dzieci do czesania?? Czy używacie może jakis odżywek aby włosy sie nie plątały (my tylko szamponu uzywamy).
Obserwuj wątek
    • baba-baba Re: Problem z czesaniem 30.10.13, 13:28
      kup jej odżywkę i odpowiednią szczotkę,zrób dzień piękności z jakąś jej koleżanką,zróbcie dodatkowo pokaz mody zakończony zdjęciem,które powiesi w pokoju
      • bbuziaczekk Re: Problem z czesaniem 30.10.13, 13:45
        Moja za 3 tyg konczy 3 lata.
        Ma takie same wlosy jak twoja z tym ze dluzsze od twojej troche.
        Spinki musi miec obowiazkowo. Do 2 lat nie dala sobie nic zrobic z wlosami ani nic wpiac.
        Potem powoli powoli zaczela sobie dawac cos robic. Na dzien dzisiejszy czesto niestety musimy sila wszystko robic.
        Tez sie robia koltuny na koncach straszne. Ja jej nie czeszcze codziennie dokladnie tylko tak z wierzchu a wlosy rozczesuje porzadnie po umyciu jak sa mokre. Wtedy duzo latwiej to rozczesac te loki.
        Szczotke kupilam taka do wlosow doczepianych co jest czyli nie zwykla.
        Polecaja tez odzywke ulatwiajaca rozczesywanie.
        Dziala tez szampon johnson ten zielony ulatwiajacy rozczesywanie.
        Niestety czasem da sobie rozczesac i zrobic wlosy po dobroci a czasem trzeba sila.
        Nie mam innego wyjscia. Musialabym poskaracac te wlosy calkowicie zeby loko nie lecialy do oczu i nie wygladala jak szop.
        Juz raz sama jej skrocilam troche te wlosy ale to tylko ze 2 cm.
        Do fryzjera zaprowadzic sie nie da. Wpadnie w furie.
        • martinhaa Re: Problem z czesaniem 30.10.13, 14:09
          Moja trzylatka ma podobne włosy. Kręcone, grube, za ramiona.
          Zasada jest jedna - NIE czesze się loków na sucho. To nie tylko boli, ale sprawia, że włosy są napuszone i szybciej się niszczą.
          Nie ważne co ile myjesz dziecku włosy. Czeszesz (ja używam drewnianego grzebienia z The Body Shop - rewelacja) po umyciu. Rano tylko "przeczesujesz" palcami i dzięki temu ma przepiękne loki.
          Sama mam kręcone włosy i od zawsze stosuję tę metodę.
        • greendale Re: Problem z czesaniem 30.10.13, 14:10
          Właśnie chyba kupię jej jakąś odżywkę, ale nie mogę znaleźć takiej dla dzieci. Będę musiała poszukac intensywniej. Po umyciu oczywiście włosy są czesane, ale to jak wygląda dzień po umyciu włosów jak wstaje rano to jest po prostu masakra!! No ale cóż, ja w jej wieku tez tak miałam (i później też) więc "niedaleko padło jabłko" uncertain
          • kluska77 Re: Problem z czesaniem 31.10.13, 13:04
            W zamierzchłych czasach stosowano kręcenie loków na papiloty. Upiorna robota, ale przynajmniej włosy rano nie były skołtunione. To się robi chyba papierem pergaminowym, nigdy tego nie widziałam, znam tylko z opowieści.
          • aniaurszula Re: Problem z czesaniem 02.11.13, 16:55
            jesli nie ma uczulenia szampon plus odzywka ulatwiajaca rozczesywanie w sprayu pomoga .odzywka stosowana przedkazdym czesaniem.
    • camel_3d plyn do rozczesywania... 30.10.13, 14:43
      pomaga...

      ale nei taki z drogerii, jezeli masz dobrego fryzjera pod reka to polecam kupno profesjonalnego plynu.

      ja mialem dl amlodego plyn dla osob o "afrykanskich" wlosych...u nas mozna to kupic...bardzo pomagal.
    • saszanasza Re: Problem z czesaniem 30.10.13, 18:26
      ze szczotek dobra jest tangle teezer lub zwykła za kilkanaście złotych z włosiem dzika. ja swoją córkę czeszę partiami, choć ona jest z tych wyjątkowo odpornych na wyrywanie włosów (chyba się przyzwyczaiłabig_grin)
      dobrym szamponem jest loreal tendresse czy jakoś tak. łatwo się włosy rozczesują.
      • wro-tka Re: Problem z czesaniem 30.10.13, 19:33
        tylko tangle teezer - magiczna szczotka jak mawia mój fryzjer.

        https://www.perfektwlosy.pl/admin/_modules/_galerieZdjec/org/567.jpg

        do suchych końcówek do wcierania płynny jedwab. no odżywka do rozczesywania.
        • greendale Re: Problem z czesaniem 30.10.13, 20:25
          Dzięki za odp. Szczotka dosyc dziwnie wygląda ale może to i lepiej, może jej sie akurat spodobasmile
          • wro-tka Re: Problem z czesaniem 31.10.13, 08:46
            kolory są wesołe. szczotka nie ciągnie. została specjalnie stworzona do włosów typu afro.
            polecam. mam, korzystam i dziecko mi już nie wyje, nie kręci się, sprawę czesania załatwiamy szybko i bezboleśnie.
        • aniaurszula Re: Problem z czesaniem 02.11.13, 16:57
          nie wiem czy przy naprawde gestych i kreconych wlosach sie sprawdzi zwlaszcza jak rano koltun koltuna goni.
    • jehanette Re: Problem z czesaniem 30.10.13, 20:39
      2 lata wprawdzie i proste włosy, ale ścinam smile i ścinać będę, póki Młoda nie przyjdzie z płaczem i błaganiem, że ona musi mieć długie włosy, bo zakładam że będzie już na tyle kumata wtedy żeby jej przypominać przy czynnościach pielęgnacyjnych: masz co chciałaś!
      A loków lepiej nie czesać, tylko dobrze pielęgnować. Może jakaś lekka odżywka.
      • fantomka44 Re: Problem z czesaniem 30.10.13, 22:12
        Kup jedwab, bo wystarczy ociupinek i będzie łatwość rozczesywania i włosy będą odżywione.
        Żadne dziecko nie pała na początku chęcią do fryzjera, ale nie oznacza, że nie zetnie włosów przecież. Jak trzeba to musi iść i koniec - sposób przekonania zależy od konkretnego dziecka - wiesz co działa na nią, więc wykorzystaj to.
    • patr77 Re: Problem z czesaniem 31.10.13, 06:01
      Moje dziecko nie znosi czesania, spinek u fryzjera głową kręci tak, że nie ma szansy doknąć. kupiłam w rossmanie taki w sprayu płyn uławiający rozczesywanie dla dzieci (różowy z dziewczynką, za kilka złotych) i pryskam nim na włosy małej jakiś kwadrans przed kąpielą, później myję włosy normalnie szamponem też z opcją ułatwiającą rozczesywanie i wtedy pięknie się rozczesują.
    • alpepe Re: Problem z czesaniem 31.10.13, 10:39
      od kołtunów się nie umiera, takie jest moje zdanie i uczesane włosy nie są warte łez. Moja starsza córka miał włosy proste, ale do pasa i często gęsto chodziła rozczochrana, nawet włosy jej leciały do jedzenia, bo nie chciała spiąć. Teraz ma 11 lat i wymyśla stale jakieś fryzury, kołtuny odeszły w przeszłość, ale u mnie cała rodzina nosi włosy au naturel, dla osób postronnych wyglądamy pewnie na niezadbanych, co to się porządnie uczesać nie potrafią.
      • kanga_roo Re: Problem z czesaniem 31.10.13, 11:49
        ja się nie dziwię, że dziecko nie chce pozwolić na żadne zabiegi przy włosach, skoro są od zawsze częste i nieprzyjemne. proponuję obciąć w domu grzywkę, żeby włosy nie wchodziły do oczu, i zostawić w spokoju. potwierdzam - czesanie loków to masakra.
        a ja używam dla dzieci takich samych szamponów i odżywek jak dla siebie - te dziecięce to porażka, ja bym w życiu po dziecięcym szamponie włosów nie rozczesała.
    • illegal.alien Re: Problem z czesaniem 31.10.13, 12:15
      Po pierwsze to loki albo grzebieniem z szeroko rozstawionymi zebami albo tangle teezerem.
      Po drugie to moja corka ma wlosy krotkie i tyle. Niestety, co jej zapuszcze, to ojciec jej obcina i tak sie krecimy w kolko wink
      Ale moja ma afro, to sa loki typu hard-core wink
    • danaide Re: Problem z czesaniem 31.10.13, 17:01
      Za chemią nie przepadam (jak słyszę różowe za parę złotych to zastanawiam się o co kaman, choć miałam świetny krem na zimę za trzy zeta), moja córeczka ma szampon z serii oilan czy jakoś tak i działa ok - póki włosy w miarę czyste=) - parę dni powiedzmy.
    • aniaurszula Re: Problem z czesaniem 02.11.13, 16:51
      dorosly plyn do rozczesywania wlosow, tez jest krzyk ale jak mus to mus,i tylko kiteczka z gornych wlosow inne fryzury nie wchodza w gre. zreszta starsza corka mimo prawie 9 lat toleruje tylko kitke. takie osobki z moich dziewczyn
    • budzik11 Re: Problem z czesaniem 03.11.13, 10:30
      Skoro ani ładnie nie wygląda, ani nie daje sobie czesać, to jej obetnij. Jak nie chce do fryzjera, to sama. To w końcu małe dziecko, nie dorosła kobieta, nie musi mieć jakiejś mega wystylizowanej i profesjonalnie ostrzyżonej głowy. A poza tym można próbować czesać miękką (z naturalnego włosia) szczotką, robiąc z tego przyjemny rytuał - mama czesze włosy córce. Tylko to nie może być robione na siłę, rano, w pośpiechu, bo trzeba wychodzić - możesz spróbować na spokojnie, w łózku - ona przychodzi po wstaniu, a ty leniwie jej te włosy rozczesujesz, dla przyjemności.
      A ja wolałabym pierwsze rozwiązanie - synowi, któremu kołtun robił się zawsze w jednym miejscu, po prostu włosy obcięłam.
    • bluemka78 Re: Problem z czesaniem 05.11.13, 14:16
      Ja tam widzę tylko jedno wyjście, obciąć do czasu, aż zapragnie by ja ładnie uczesac. Moje dziewczyny maja długie włosy, jedna bardzo długie, do pupy, druga do pasa i zawsze są schludnie uczesane. Do przedszkola obowiązkowo tak, by fryzura dobrze sie trzymała nawet po drzemce. Każde czesanie trochę ciągnie i dziecko musi sie do tego przyzwyczaić. Myjemy zwykłym szamponem dla dzieci i nie stosujemy żadnych odzywek, ale mamy proste włosy.
      • aniaurszula Re: Problem z czesaniem 05.11.13, 17:39
        niestety obciecie wlosow nie rozwiazuje problemu, a wiem bo mam dwie dlugowlose obecnie corki, starsza do 5 lat miala max do ramion, nie znosila czesania, spinek itp wiec obcinalam ale wlosy krecone nieuczesane wygladaly zle. mlodsza oecnie 3 letnia wlosy do polowy pleckow, jest problem z czesaniem, zwlaszcza jak ma ciezka noc i koltun na glowie. ale zawsze moge zwiazac w kitke i jakos wyglada.
        • bluemka78 Re: Problem z czesaniem 05.11.13, 22:12
          Jak to nie rozwiązuje. Krótkich włosów praktycznie wcale nie trzeba czesac. Mówię o krótkich na tzw. chłopaka.
          Co do długich to ja moim corkom robię warkocz na noc, dzięki temu rano włosy nie są skoltunione.
          • aniaurszula Re: Problem z czesaniem 06.11.13, 08:25
            naprawde nie znasz tematu starsza corka potrafila zrobic sobie koltuna nawet i na krotkich wlosach, mlodsza jak miala rok tez miewala koltuny, wiec tylko obciecie na lyso lub max 1 cm sprawe rozwiazuje ale czy ktoras mama chce miec tak obcieta dziewczynke, watpie
            • bluemka78 Re: Problem z czesaniem 06.11.13, 10:22
              Hehe, jakbym tematu nie znała to bym się nie wypowiadała. Od zawsze noszę długie włosy, moje córki też. Moja dużo młodsza siostra też, ona ma naturalnie kręcone włosy, a jako dziecko bardzo jej się kręciły. To ja ją co rano wybierałam do przedszkola i nigdy nie było problemu z uczesaniem. Na noc miała warkocz, rano nie było problemów z rozszesaniem włosów. Pewnie jak ktoś ma afro to jest inaczej, ale chyba nie o takich tu mowa.
              Tak właśnie o obcięciu na 1 czy 2cm piszę, skoro dziecko wrzeszczy i nie da się czesać to po co męczyć siebie i dziecko w imię ideału damskiej fryzury. W krótkich włosach też dziewczynka może ładnie, dziewczęco wyglądać, a problem zniknie. W końcu podrośnie na tyle, by wytrzymać czesanie. Wiele dorosłych kobiet nie chce mieć długich włosów, wolą mieć króciutkie, które łatwo utrzymać w ładzie, nie róbmy więc tragedii z krótkich włosów u małej dziewczynki. Ja w każdym razie bym obcięła w takim przypadku, zamiast męczyć siebie i dziecko.
              • aniaurszula Re: Problem z czesaniem 06.11.13, 17:41
                ja osobiscie wole krotkie wlosy i takie zawsze mam, ale wcale nie uwazam ze z nimi latwiej, dlugie wiazesz w kitke czy warkot i wychodzisz na ulice krotkie trzeba jakos ulozyc a w okresie jesienno- zimowym przy czapkach i wiatrach wcale nie jest takie latwe. a wracajac do dzieci zgadzam sie jednym przychodzi czas kiedy zaczyna dziewczynka chciec lanie wygladac, miec dlugie wlosy ale nie oznacza to ze latwo przyjmuje czesanie. niestety wazne jest rowniez to jak geste sa te wlosy, starsza obecnie prawie 9 latka ma geste a jej kolezanka rowiesniczka cieniutkie warkoczyk grubosci palca. rowniez wrazliwosc jest wazna moje maja zaburzenia sensoryczne i silniej odczuwaja bol
              • greendale Re: Problem z czesaniem 06.11.13, 19:40
                Ale napisałam, że dziecko moje nie da się dotknąć fryzjerce do głowy, a siłą raczej nie obcina się włosów bo to niebezpieczne. Na 1 czy 2 cm bym dziecka nie obcięła, bo bym ją skrzywdziła i to bardzo
    • mamatin Re: Problem z czesaniem 05.11.13, 20:56
      szampon uzywamy johnson baby rumiankowy, włosy trochę kręcone.
      Na robienie fryzury u nas jest jedna sprawdzona metoda - bajka w tv. Z rozczesywaniem po kapieli, suszeniem nie ma problemu.
      Problemy z czesaniem byly rok temu, jak corka miala 2 lata, z tym ze w przedszkolu panie robily jej wymyslne fryzury i nawet nie pisnela.
    • maj-wolf Re: Problem z czesaniem 06.11.13, 22:00
      Drogie mamy, jak radzicie sobie z okiełznaniem fryzury waszych dzieci?? Moja có
      > rka (3lata) ma loki (juz dosyć długie, do ramion prawie) i nie daje ich czesać.


      odp.: urżnij krótko, przy skórze, pozbędziesz się wielu problemów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka