naise
28.02.14, 10:26
Mniej więcej tydzień (może dwa?) temu zauważyłam u synka powiększone migdałki - gdy przechyli główkę odznaczają się na szyi, ten z prawej strony bardziej. Również przy dotyku czuć, że są powiększone - u drugiego syna (brata bliźniaka) są prawie niewyczuwalne przez skórę. Na wizycie u logopedy pani mgr badając gardło również zapytała czy dziecko chorowało, czy taka jego uroda - bo ma powiększone migdały.
Syn ma 3 lata, czuje się dobrze, nie kaszle, nic go nie boli, nie ma gorączki. Nie chorował też ostatnio. Nie chodzi do przedszkola, ale od kilku tygodni chodzimy do klubu malucha.
Czy te migdałki powinny mnie niepokoić, szczególnie że jeden jest powiększony bardziej niż drugi? Co może być ich powodem? Udać się do pediatry czy od razu do laryngologa?