Dodaj do ulubionych

pieciolatek-reakcja na przykrosci i obrona

13.07.14, 21:23
witajcie, jak sie zachowuja Wasze pieciolatki, chlopcy, ale nie tylko w obliczu nieprzyjemnych odzywek rowiesnikow lub starszych. Taki przyklad, syn nie zdaje chyba sobie sprawy, ze jesli ktos mu mowi: Zamknij sie albo a sio! ze to jest cos zlego, jesli ja jestem wtedy blisko, to tlumacze mu, ze na cos takiego powinien zareagowac, bo nikt nie ma prawa go obrazac, ale jak to robic ? Przeciez najczesciej jest wsrod dzieci sam... syn jest ogolnie bardzo mily, dziecinny i nie ma wsobie takiego cwaniackiego podejscia, ktore obserwuje u innych, ale mysle, ze chyba wlasnie powinien to cos miec, zeby w grupie byc szanowanym..sama nie wiem.. jak to jest u Was? Mialyscie takie sytuacje, ze ktos starszy badz rowiesnik obrazil Wasz skarb, albo brzydko sie odezwal, nie mowiac juz o agresji... ech...mam uczyc go odzywek obronnych czy dac na luz a samo przyjdziesmile))
Obserwuj wątek
    • 9rudy Re: pieciolatek-reakcja na przykrosci i obrona 13.07.14, 21:36
      moi chłopcy też wrażliwi bardzo....i w razie czego płacz mają na wierzchu ale myślę że trzeba ich uczyć odzywek obronnych bo zginą w tym świecie ...
      • marrea11 Re: pieciolatek-reakcja na przykrosci i obrona 13.07.14, 22:31
        A Twoi tez w podobnym wieku, piec lat? Wlasnie przed chwila wyszlam z pokoju syna, spi slodko, a mi gdzies serce peka w srodku, zeby nikt mu w zyciu krzywdy nie zrobil i jak to robic zeby wlasnie odparl ewentualny atak, jest taki ufny do innych, jesli pyta o imie i chce dolaczyc do grupy, to szczerze, a tu jeden z drugim bardziej cwany, walnie mu taka odzywke jak stary i ten moj tak patrzy, a ja mama kwoka mam serce przeciete na pol..ech...
        • angazetka Re: pieciolatek-reakcja na przykrosci i obrona 14.07.14, 15:54
          Nerwosol proponuję, bo przy PRAWDZIWYCH problemach dziecka padniesz trupem.
        • 9rudy Re: pieciolatek-reakcja na przykrosci i obrona 14.07.14, 17:11
          to mamy tak samo..... bo ja też wszystko przeżywam za dzieci...
        • judytka01 Re: pieciolatek-reakcja na przykrosci i obrona 16.07.14, 15:14
          A ja Cię rozumiem. Po prostu bardzo kochasz syna. Chciałabyś żeby miał fajnych kolegów.
          ALe nie zmienisz całęgo świata i trafi na różne dzieci, na podobne dzieci do siebie, ale i też te które będą się nie fajnie zachowywać. Ja osobiście staram się nie wtrącać, w to co się dzieje między dzieci. Uczę go nie chamskich oddywek ale asertywności, tzn proponuje synowi, żeby zamiast krzyku, czy rzucania w kogoś piaskiem, kto mu dokucza, poiwedział koledze o co chodzi i żeby ten przestał.
    • camel_3d wrzuc na luz... 13.07.14, 23:13
      bo w koncu nie bedzie wiedzial jak sie obronic....
    • sylwia-180793 Re: pieciolatek-reakcja na przykrosci i obrona 14.07.14, 21:04

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka