Dodaj do ulubionych

konkursy i kursy

29.12.11, 14:49
Czy możecie się podzielić wrażeniami z konkursów?
Jakie wrażenia, jak dzieci podeszły do zwycięstwa/porażki. Jak to przyjął nauczyciel.
Czy udział w konkursie proponuje nauczyciel czy samemu można wyrazić chęć udziału?
Druga sprawa to kursy. W Polsce są organizowane np kursy mistrzowskie w okresie ferii/wakacji.
Jakie są wasze doświadczenia z takich wyjazdów i gra z najlepszymi? W jakim wieku zaczynaliście?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • myszka1976 Re: konkursy i kursy 10.04.12, 16:17
      Podbijam wątek dotyczący konkursów i kursów z akcentem na drugą część tematu.
      Zastanawiam się nad wysłaniem 9 latki na taki wakacyjny kurs. Jej pomysł też bardzo się podoba. Myślę o Kołobrzegu (europejskie warsztaty muzyczne) , ewentualnie o Żychlinie (www.janromanowski.eu/dziecice-kursy-muzyczne.html).
      Ktoś był może w zeszłym roku i może podzielić się doświadczeniem? Czy to są bardziej wakacje dla dziecka (coś a'la kolonie) czy jest kładziony nacisk na intensywną pracę?
      Czytałam dużo pozytywnych głosów o takich kursach. Koszty podobne do kosztu kolonii. ok 1500 zl.

      Jeśli chodzi o konkursy- bo takie było pytanie w temacie postu- to przede wszystkim udział proponuje nauczyciel. Z doświadczenia wiem, że zdecydowanie rośnie motywacja i zapał do pracy, bo trzeba przygotować coś więcej, lepiej, itd. U nas na razie same pozytywne doświadczenia z udziałem w konkursach ale zawsze wspieram dziecko, nie wywieram żadnej presji ani zdobycia nagrody ani miejsca, itd. Nie nakręcam dziecka niepotrzebnie, staram się podchodzić spokojnie choć wiadomo co się w środku dzieje smile
      Z konkursem zawsze wiąże się przyjemny akcent- lody, kino lub inna atrakcja...
      • mmaja1 Re: konkursy i kursy 10.04.12, 19:58
        [b]moje dziecko było po 4 klasie na warsztatach w Toruniu i na początku było przerażone- praktycznie cały dzien grania- wyczułam w głosie ze miał dosć- zadzwoniłam do Pani i mu trochę odpusciła, bo sam nie miał chyba smiałosci się zbuntowac. Ale teraz twierdzi ze chce jechac znowu. 9 -letniego dziecka bym nie wysyłała chyba.-
        imiona, edziecko, dolośląskie, rówieśnicy
        • hejka72 Re: konkursy i kursy 23.03.14, 15:35
          Moja pociecha od 3 klasy, już 2 lata jeździ na warsztaty orkiestrowe, takie kolonie muzyczne w Karpaczu. Jest zadowolona, ubawiona no i gra w dziecięcej orkiestrze na skrzypeczkach a jej koleżanka na wiolonczeli. Wiem, że są też lekcje jak ktoś chce. Inne mamy mi polecały i miały racje. Córcia już nie może się doczekać. To zawsze na początku wakacji, 2 tygodnie.
      • namizawa Re: konkursy i kursy 10.04.12, 21:27
        Kilku użytkowników forum smyczkowo.pl (m.in. ja smile ) było w Kołobrzegu.
        smyczkowo.pl/europejskie-warsztaty-muzyczne-kolobrzeg-t17392.html
        Jutro w wolnej chwili postaram Ci się opisać jak to wyglądało z mniejszymi dziećmi bo takowe widywałam tam.Ahh i dla dziecka polecam panią Rezler.Bardzo miła kobieta,cierpliwa i z dobrym stosunkiem do dzieci.Widziałam kawałek jej lekcji.Co najlpesze,bardzo obrazowo tłumaczy o co chodzi.
        • jarkotowa1 Re: konkursy i kursy 11.04.12, 09:32
          Czytając fora i blogi dochodzę do wniosku, że dolna granica to właśnie wyjazd po 4 klasie.
          Dzieci już trochę umieją, są po roku orkiestry. I w takim wieku mogą chyba bardziej skorzystać niż 8-9 latki. Ale to tylko takie moje teoretyczne rozważania, nie poparte doświadczeniem.
          Znajomi z dwójką dzieci pierwsze wysłali po 2 klasie, ale już drugie po 4 klasie.
          • linusia_75 Re: konkursy i kursy 11.04.12, 13:34
            Nasza nauczycielka stwierdziła, że właśnie lepiej jechać wcześniej, kiedy ewentualne błędy nie są jeszcze mocno zaćwiczone i łatwiej je korygować, a dziecko jest bardziej elastyczne.
            Myślę, że dużo zależy od dziecka i od samego kursu, bo te są różne. Zazwyczaj na warsztatach liczba indywidualnych lekcji jest z góry określona i nie jest jakaś powalająca więc przemęczenie nie jest typowe.
            Młoda pojechała pierwszy raz jako 9-latka po 2 klasie na warsztaty w formie koloni, na warsztaty indywidualne rok później.
            Z jednych i drugich była bardzo zadowolona. Jednak możliwość skonfrontowania się z innymi i lekcje u najlepszych to świetna sprawa.

            Bywają nauczyciele, którzy odradzają udział w takich imprezach w obawie, że im ktoś uczniów "przestawi".

            To samo dotyczy moim zdaniem też wszelkich konkursów.
            W naszej szkole o udziale w konkursie decyduje nawet nie sam nauczyciel, a ostatecznie komisja z dyrekcją w składzie, po przesłuchaniu ucznia na jakieś 2 tygodnie przed samym konkursem.
            Z konkursami jest tak samo jak z kursami, na jedne warto jechać na inne mniej, ale wyjście poza szkołę zawsze daje szerszy ogląd własnych możliwości i moją pannę zawsze mobilizuje do intensywniejszej pracy.

            Tak czy tak - na pewno warto.
          • namizawa Re: konkursy i kursy 11.04.12, 18:09
            Jeśli chodzi o dzieci jakie widziałam to o ile dobrze pamiętam najmłodsze na oko miało z 8 może 9 lat.Nie mogę teraz zajrzeć na stronę EWM,mój komputer uznał ją za "niebezpieczną"-ma takie odchyły.
            Pamiętam chłopca który grał Allegro J.H.Fiocco,dziewczynkę grającą którąś z fantazji Telemanna,chłopca grającego zdaje się Dudziarza Wieniawskiego,była też dziewczyna która niesamowicie ślicznie zagrała Nie ma jak u mamy ze zbiorku Skrzypiące nutki D.Obijalskiej inna dziewczynka ok 12 letnia zagrała Tańczące śnieżynki z tego zbiorku,akompaniował jej mały braciszek smile Oczywiście była też mała azjatka grająca Bacha.W sumie sporo było uczniów z młodszych lub starszych klas podstawówki.Jak widać repertuar też jest różnorodny.Część z nich była uczniami p.Rezler.Ona moim zdaniem ma bardzo dobre podejście do dzieci,tych dorosłych też smile Nie używa słownictwa "z kosmosu".To o co jej chodzi stara się wyjaśniać jak najbardziej obrazowo.Na 1. rzut oka może się wydawać trochę dziwna,ale swoim zachowaniem,radami i rozsądnie dawkowanymi pochwałami umie motywować.Też nie robi tak,że na koncerty wypuszcza wyłącznie wirtuozów.
            Dzieciaki z tego co widziałam przyjeżdżały z mamami,razem z nimi miały pokoje.W pobliżu jest park linowy co stanowi dla dzieciaków niewątpliwą atrakcję,od internatu do plaży było maksymalnie z 7min jeżeli się szło powoli.W nocy było słychać szum morza.Jeśli chodzi o jedzenie to było niesamowite.Zawsze elegancko przozdobione,w ciągu 14 dni ani razu się nie powtórzył posiłek.Zawsze dostawaliśmy coś słodkiego,owoc,jogurt lub napój do posiłku.
            Codziennie można było obejrzeć lub zagrać na koncercie.
            Moim zdaniem Kołobrzeg to wymarzone miejsce na wakacje.Całkiem spokojne,ruch samochodowy też był nie wielki.Mnóstwo zieleni.
            Na koniec otrzymuje się dyplom z podpisami profesorów.
            Lekcje są przeważnie co 2-3dni i trwają godzinę,ew jeśli ktoś dobrze trafi to może się ciut przedłużyć.Są one w godz od 9-18.Jeśli chodzi o sale do ćwiczeń to najlepiej je zdobyć rano albo w okolicach posiłku.Chociaż mając pokój tylko z mamą mała nie powinna mieć kłopotu z miejscem do ćwiczeń.
            Osobiście polecam! smile
            • myszka1976 Re: konkursy i kursy 12.04.12, 08:19
              Dziękuję za obszerną wypowiedź Namizawa smile
              Dzwoniłam tam i dowiedziałam się, że niestety pokoje są tylko 4 osobowe. Jeżeli pojedziemy z Małą to musimy z kimś dzielić pokój, a to już raczej niezbyt ciekawa perspektywa...
              Gdyby były 2-jki to nie byłoby problemu.
              Kusi mnie ta bliskość morza i wspólne wakacje z dzieckiem.
              • jarkotowa1 Re: konkursy i kursy 12.04.12, 08:31
                Po przeczytaniu postu linusi i namizawy, które już tego doświadczyły zmieniam zdanie wyrażone we wcześniejszym pościesmile
                Niestety taki wyjazd z dzieckiem na kurs jest problematyczny przy posiadaniu większej liczby dzieci. Bo jak wezmę 2 tygodnie urlopu i wyjadę z jednym to już nie spędzę wakacji z drugim.
                Ale takie życie.
            • elaag Re: konkursy i kursy 25.04.12, 20:14
              Witam, własnie weszłam "tu" przez przypadek i bardzo sie ucieszyłam ponieważ tą opisywaną dziewczynką, która grała Nie ma jak u mamy była moja córkasmile)) Tak więc bardzo dziekuję namizawa, za ten pochlebny komentarz, który jest dla mnie równie cenny jak zdanie jury!
              Jeśli chodzi o ten kurs to polecam, córka była w ubiegłym roku pierwszy raz, miała 10 lat.
              Była bardzo fajna atmosfera, my mieszkaliśmy w Grzybowie i przyjeżdżalismy na lekcje i koncerty. Pozdrawiam!
      • jarkotowa1 Re: konkursy i kursy 12.04.12, 15:42
        Wakacje w Pasymiu to bardziej kolonie z muzyką a nie kurs. Ale mi to pasuje. W jednym roku mogę dziecię wysłać na kolonie z muzyką (zobaczy jak to jest muzykować z innymi, samodzielnie) a rok później pojechać na kurs.
        • linusia_75 Re: konkursy i kursy 14.04.12, 01:28
          Nie zgodzę się, to jest kurs, tyle, że w formie koloni. Dziecko należy tylko przywieźć i odebrać wink.
          Polecam szczególnie dla skrzypków i smyczkowych, choć moja flecistka jeździ od dwóch lat i jest super. Na stronie internetowej w zakładce z 2011 jest nawet nagranie jej Vivaldiego z koncertu finałowego.
          Tu nie ma może nazwisk wielkich profesorów /chociaż jest D.Obijalska czy prof. Przybylski/, ale dla dzieci na poziomie I stopnia moim zdaniem w zupełności wystarczy, no chyba, że ktoś naprawdę jest wirtuozem i już w tym wieku szuka warsztatów z wykładowcami akademickimi. Zajęć indywidualnych jest 5 godzin, orkiestrowych i zespołów kameralnych - bez liku. Sporo koncertów, te w ośrodku dla wszystkich chętnych.

          Ja w każdym razie ponownie polecam.
      • linusia_75 Re: konkursy i kursy 14.04.12, 13:06
        Wyników jeszcze nie ma, konkurs kończy się dziś i o 16 ma być ogłoszenie wyników.
        Nagroda i obowiązkowy udział w koncercie nagrodzonych nam nie groził więc wróciliśmy nie czekając na 2 dzień, żeby nadrobić lekcje. A i spać nie mieliśmy gdzie, bo nie było nigdzie wolnych miejsc noclegowych.
        Zagrała dobrze, biorąc pod uwagę, że przed konkursem zaliczyliśmy tradycyjny spadek formy.Ale to był konkurs międzynarodowy, poziom bardzo wysoki, a jury surowe. Byli na pewno lepsi.
        Córa była najmłodsza w swojej grupie i porównując jej rówieśników porównanie wypadło dużo lepiej. Ale czekamy na punktację.
        Co do atmosfery, to neutralnie przyjazna, ale tu raczej każdy radził sobie sam i w interakcje personalne za mocno się nie wchodziło.
        Pierwsze koty za płoty wink.
        Prawda jest taka, że na tej rangi konkursach miejsca zajmują najlepsi, tacy, dla których muzyka jest na pierwszym miejscu, którzy grają po parę godzin dziennie i chyba nie biorą pod uwagę innej opcji niż akademia muzyczna. A my zdecydowanie bierzemy i najpierw jest szkoła, potem flet.
        Te dzieciaki są niesamowicie zdolne i równie pracowite. A my tu z małej prowincjonalnej szkoły w mieście, gdzie filharmonia jest tylko kameralna i muzycznie niewiele się dzieje. Ale i ja i pani, i co ważniejsze córa jesteśmy zadowolone. Warto jest pojechać, zobaczyć jak grają inni i porównać się z najlepszymi w kraju i spoza Polski. O niektórych z nich na pewno kiedyś będzie głośno.
        • myszka1976 Re: konkursy i kursy 14.04.12, 16:21
          Mówisz o konkursie w Jastrzębiu Zdroju?
          Trzymam kciuki. Grupy nie były liczne więc szanse są duże.
          Sam udział też jest ważnym wyróżnieniem dla ucznia. Nie chodzi przecież tylko i wyłącznie o zajmowanie miejsc.
          Pozdrawiam
          • linusia_75 Re: konkursy i kursy 14.04.12, 16:47
            Dokładnie, chodzi o Jastrzębie.
            Wiesz, liczy się jakość nie ilość wink, w grupie córki było chyba 17 osób, to nie tak mało, chyba tylko Sochaczew jest większy. A wielu uczestników było weteranami/ laureatami konkursów co najmniej ogólnopolskich. Naprawdę jest dużo wybitnie zdolnych dzieciaków.
            Pewnie, że nie tylko miejsca się liczą, dlatego cieszymy się, że młoda dobrze zagrała i plamy nie dała, za to zdobyła nowe doświadczenia.
            Też pozdrawiam smile.
            • myszka1976 Re: konkursy i kursy 15.04.12, 18:41
              Gratulacje dla córeczki smile że ładnie zagrała a przede wszystkim za ogrom pracy, który włożyła w przygotowanie.
              Co do wakacji w Pasymiu to chyba się zdecydujemy - mam nadzieję, że jeszcze będą wolne miejsca.
              Pozdrawiam
    • kulju Re: konkursy i kursy 18.04.12, 16:04
      Powiedzcie mi dziewczyny jak sie startuje w takich konkursach w Polsce? Czy sa jakies eliminacje?
      My przyjedziemy do Polski na 2-3 miesiace w nastepnym roku (Kanada) i zastanawiam sie czy moj syn moglby startowac. A w Jastrzebiu Zdroju mieszka siostra mojego taty wink)) wiec z noclegiem nie byloby problemow. Czy tam jest konkurs co roku?
      Gratulacje dla Twojej coreczki,
      Pozdr,
      Magda
      • linusia_75 Re: konkursy i kursy 19.04.12, 09:09
        Jeśli chodzi o Jastrzębie, to do kwalifikacji trzeba było przesłać dokumenty wg podanego regulaminu - formularz, kopia aktu urodzenia, zdjęcie, i krótkie cv. Oraz wpisowe, of course wink. Przesłuchań eliminacyjnych jako takich nie było.
        Haczyk jest w tym, że do konkursu uczestników zgłaszają szkoły muzyczne, ale być może da się to jakoś obejść. Organizatorka jest bardzo sympatyczną i pomocną osobą, trzeba by się tam dopytać.
        Konkurs był po raz pierwszy w tamtym roku, ale tym razem po raz pierwszy miał charakter międzynarodowy. Poziom był bardzo wysoki. Czy będzie za rok - pojęcia nie mam, pewnie wszystko zależy od pieniędzy.
        Konkursy są różne i różnie wygląda procedura kwalifikacji, ale na etapie młodszych dzieci nie spotkałam się z przesłuchaniami eliminacyjnymi. Są konkursy, gdzie I etap to wykonanie obowiązkowego repertuaru podanego wcześniej, a w II etapie gra się utwory dowolne, z określonym jedynie czasem.
        Największy w Polsce, i chyba najbardziej prestiżowy jest festiwal w Sochaczewie, organizowany na wiosnę co roku od wielu lat. To takie nieoficjalne mistrzostwa Polski.
    • mama_dorota Re: konkursy i kursy 24.04.12, 09:04
      Żeby nie było tylko o sukcesach, to napiszę o porażce wink

      Małgosia była wczoraj na konkursie solfeżowym w innym mieście, ale nie zdobyła żadnej nagrody. Zrobiła błąd w dyktandzie melodycznym gdzieś na początku i choć potem wszystko było melodycznie dobrze, to jednak nuty nie te. Gdyby ten sam błąd był w ostatniej nucie, to miałaby III miejsce. No nic, trzeba się uczyć i sukcesy odnosić i porażki. Jej koleżanka z klasy zdobyła II miejsce. Miała jeden błąd.
    • myszka1976 Re: konkursy i kursy 27.04.12, 09:24
      To będzie tak na zmianę o sukcesach i porażkach smile
      Teraz o sukcesie- II miejsce w ogólnopolskim konkursie skrzypcowym.Nie mam jeszcze zgranego filmiku, ale postaram się zamieścić wkrótce.
        • myszka1976 Re: konkursy i kursy 13.05.12, 12:34
          3 raz? to chyba musiało byc naprawdę super smile
          Do zobaczenia na miejscu smile
          jak tam jest z noclegami na miejscu, bo pewnie nie będę wracać w ten sam dzień ? Orientujesz się może?
          proszę o kontakt na myszka1976@gazeta.pl
          Pozdrawiam
          • jarkotowa1 Re: konkursy i kursy 04.02.13, 14:25
            Podbijam temat bo pora myśleć o wakacjachsmile
            My w tym roku planujemy dwa wyjazdy skrzypcowe. Jeden to tygodniowy kurs (dziecko z opiekunem) na początku wakacji a drugi to Wakacje z nutkami (kolonie) na zakończenie wakacji.
            • hejka72 Re: konkursy i kursy 23.03.14, 15:41
              Ha,ha, To podobnie jak My tylko odwrotnie smile Od 2 lat jeździmy tak samo i sprawdza się. Na początku wakacji warsztaty orkiestrowe w Karpaczu a na koniec wakacji tygodniowy kurs w Krzyżowej smile Dobre zakończenie roku szkolnego i świetny start w nowy smile

              jarkotowa1 napisała:

              > Podbijam temat bo pora myśleć o wakacjachsmile
              > My w tym roku planujemy dwa wyjazdy skrzypcowe. Jeden to tygodniowy kurs (dziec
              > ko z opiekunem) na początku wakacji a drugi to Wakacje z nutkami (kolonie) na z
              > akończenie wakacji.
              • hejka72 Re: konkursy i kursy 23.03.14, 15:43
                Zapomniałam ci napisać , że oddaję dziecko pod opiekę , bo są tam wychowawcy.



                > Ha,ha, To podobnie jak My tylko odwrotnie smile Od 2 lat jeździmy tak samo i spraw
                > dza się. Na początku wakacji warsztaty orkiestrowe w Karpaczu a na koniec wakac
                > ji tygodniowy kurs w Krzyżowej smile Dobre zakończenie roku szkolnego i świetny st
                > art w nowy smile
                >
                > jarkotowa1 napisała:
                >
                > > Podbijam temat bo pora myśleć o wakacjachsmile
                > > My w tym roku planujemy dwa wyjazdy skrzypcowe. Jeden to tygodniowy kurs
                > (dziec
                > > ko z opiekunem) na początku wakacji a drugi to Wakacje z nutkami (kolonie
                > ) na z
                > > akończenie wakacji.
    • malinowe_lody Re: konkursy i kursy 04.04.14, 08:06
      Ja swoją pierwszoklasistkę na wakacje zapisałam tutaj: www.bemol.pl/muzyczny_2014
      Bardziej kolonia z atmosferą muzyczną. Bez nacisków, raczej z luźniejszym podejściem. Czytałam dobre opinie, jak będzie - zobaczymy.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka