Dodaj do ulubionych

ciągłe ssanie

04.02.15, 12:37
Sytuacja wygląda u nas następująco; mała właśnie zaczęła 4 tydzień i od czasu powrotu ze szpitala cały dzień i noc chce być przy piersi. Rozumiem, że córa malutka, że chce być blisko mamy i dlatego ją dostawiam. Problem polega na tym, że ona cały czas ssie, nie wypuszcza cyca nawet jak się naje, nie zdarzyło się, żeby sama wypuściła brodawkę. Po prostu zasypia sobie słodko z cycem w buzi, od czasu do czasu posysa sobie, mleczko jej leci i jest git. Po wyjęciu cyca wybudza się i od nowa szuka. Jej aktywność w ciągu dnia wygląda w ten sposób, że ciągle szuka cycka, a jak go nie dostaje to drze się wniebogłosy. Nie pomaga bujanie, noszenie, nie można jej uspokoić, smoczka wypluwa. Na spacerach płacze, przy zmianie pieluchy, podczas kąpieli płacze. Słowem jak tylko nie śpi i nie je, to płacze. Wybudza się już z płaczem. Uspakaja się tylko przy cycu. W tyłku ma radar – odkładana do łóżeczka budzi się po 5 min, na moim lub męża brzuchu śpi dłużej i dosyć dobrze. W nocy karmimy się na leżąco, mała śpi z nami, przy czym najdłużej śpi po 1 godzinie, a najczęściej wygląda to tak, że 20 min ssie, zasypia, ja zabieram cyca, a ona po 20 min się wybudza i znów chce ssać i tak do rana sad. I teraz nie wiem – trzymać ją ciągle przy tym cycu? Nie zaszkodzi jej takie ciągłe ssanie i jedzenie w nadmiarze? Już teraz ciągle jej się ulewa, bo pije tego mleka potwornie duże ilości. Przyrosty ma po 210-230 g tygodniowo, kupek mnóstwo. Ktoś miał takiego żarłoka? I kiedy się to ustablizowało?
Obserwuj wątek
    • tommama Re: ciągłe ssanie 04.02.15, 12:39
      ehh, miało być zamieszczone na niemowlęcym forum, ale może mamy małych dzieci jeszcze pamiętają co nieco smile
    • kjut Re: ciągłe ssanie 04.02.15, 13:54
      Mój syn taki był. Małą ma takie prawo, to normalne i jej nie zaszkodzi. Ulewanie to kwestia kosmetyczna. Ja w 7 tyg się poddalam i dałam smoczek, ale potem mieliśmy problem że ssaniem, więc teraz bym tego nutę zrobiła drugi raz. A i tak do 3 miesiąca cały czas był na rękach, po 3 miesiącu zaczęło się to stabilizować. Po 4 miesiącu już potrafił sam na macie poleżeć 10 minut.
      • mruwa9 Re: ciągłe ssanie 04.02.15, 17:58
        wiekszosc noworodkow /malych niemowlat taka jest smile
        Absolutna norma dla wieku.Z tym sie nie walczy, nie oducza, to sie akceptuje, przyjmuje z calym dobrodziejstwem inwentarza i przeczekuje.
    • semi-dolce Re: ciągłe ssanie 04.02.15, 21:34
      Przyrosty są normalne, to nie jest jakoś wyjątkowo dużo. Tak, noworodki i małe niemowlaki tak miewają, połóg, który trwa około 6 tygodni, jak nazwa wskazuje jest po to, by polegiwać z dzieckiem (przy piersi). Kiedy masz dosyć tego polegiwania albo chcesz zająć się starszym dzieckiem wypróbuj noszenie w chuście, może da ci trochę odetchnąć od ciągłego karmienia.
    • awesome810 ja mam takie, dwie sztuki 04.02.15, 21:48
      A raczej miała, bo już są sporo większe, jedno nawet w szkole.
      Ale jak miały po 4 tygodnie to życzyły sobie wisieć na cycku non stop. One wcale cały czas nie jedzą, tak sobie trzymają, cmoktają i śpią sobie tak spokojnie...
      Jak cię nic nie goni to sobie czytaj, oglądaj tv (co tam lubisz) a córka niech sobie cmokta, skoro to ją uszczęśliwia.
      Docenisz ten spokój niedługo, mój dwulatek dzisiaj zapastował sobie całe nogi, podłogę, a potem na tej śliskiej podłodze wywalił się i rozciął sobie wargę.
    • lidmo.live Re: ciągłe ssanie 07.02.15, 14:54
      U nas tak bylo. Potem sie okazalo, ze corka miala za krotkie wedzidelko pod jezykiem. Po podcieciu robila dluzsze przerwy miedzy karmieniami. Po prostu z tym za krotkim nie mogla sie porzadnie najesc, bo za slabo przyciskala brodawke.
    • jasma1 Re: ciągłe ssanie 18.02.15, 20:38
      ja mam identycznie,mala duzo przybrala na wadze,ja nie potrafie jej rzadziej karmic,bo nic jej nie uspakaja,smoczka nie chce,ciagle płacze,mało śpi,nie wiem co juz robić.
      • mruwa9 Re: ciągłe ssanie 18.02.15, 21:20
        Co robic_ Karmic i nie kombinowac.
        Co innego mozna robic w tym ukladzie_
      • tommama Re: ciągłe ssanie 19.02.15, 09:14
        u nas sytuacja trochę lepsza; czasem mała robi mi promocję i 10-15 min poleży w dzień bez płaczu i ssania tak, że mam czas zęby umyć i na raty dom po wierzchu ogarnąć smile spacery dalej na płacząco, jak się w wózku obudzi, za to w kąpieli się zaczęła uspakajać. zaciskam zęby , przeczekuję ten okres i mam nadzieję że idzie ku lepszemu smile
    • bastionka Re: ciągłe ssanie 23.02.15, 21:43
      też miałam takiego cycora,mąż się śmiał że karmię godzinę a po godzinie znowu był głodny.Nie chciał smoczka więc zasypiał z cycem w buzi.Minie jakiś czas i córa jak zaśnie to próbuj wyciągać delikatnie sutek z buzi,nie bujaj nie kołysz bo ci kręgosłup wysiądzie uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka