Dodaj do ulubionych

ząbkowanie i brak apetytu

20.02.15, 21:47
Córce od kilku dni wychodzą wszystkie trójki naraz. Jest marudna od 5 dni, od 3 płaczliwa, gorączkuje, wybucha płaczem co kilka minut, w zasadzie cały dzień mogłaby spędzać leżąc na mnie. Albo i nie, bo co chwila zmienia zdanie, ucieka, potem wraca, potem płacze... no jakiś koszmar.
Lekarz powiedział, że to zapalenie dziąseł, smaruję jej buźkę nystatyną, fioletem, do tego neosine. Natomiast to co mnie martwi najbardziej to brak apetytu, czego do tej pory nie było nigdy. Na widok jakiegokolwiek jedzenia, nawet ulubionych frykasów, od razu odwraca wzrok z płaczem. Od 2,5 dnia nie zjadła nic, tylko mleko i woda. Wieczorem zjadła ze 2 łyżki budyniu i znowu w płacz. Co radzicie żeby jej podać jutro do jedzenia? Przy czym nie będzie miała dyskomfortu? I co mogę jeszcze zrobić, żeby jej pomóc?
Obserwuj wątek
    • stokrotka_beauty Re: ząbkowanie i brak apetytu 20.02.15, 22:16
      Daj jej jakiś środek p/ bólowy.
      • julka.82 Re: ząbkowanie i brak apetytu 20.02.15, 22:30
        Tak, daję jej nurofen. Nie pomaga, nadal nie je sad
        • rulsanka Re: ząbkowanie i brak apetytu 21.02.15, 14:18
          To zmień na paracetamol, lepiej działa przeciwbólowo i jest bezpieczniejszy. A neosine bym nie dawała, skoro to nie wirus. Zresztą na zwykłą, w miarę lekką infekcję wirusową też lepiej nie dawać. Leki mają skutki uboczne.
          Jeśli pije mleko to z głodu nie umrze. Potem szybko nadrobi.
          Moje dzieci często przy ząbkowaniu, infekcjach, przerzucały się na samą pierś.
          • julka.82 Re: ząbkowanie i brak apetytu 21.02.15, 19:56
            Ok. dzisiaj przeszlam na paracetamol i pomaga bardziej. zaczela jesc, chociaz placzliwosc nadal przekraczajaca wszelkie mozliwe normysad a mozesz cos wiecej napisac o tym neosine? to nasza pierwsza taka infekcja wiec chetnie przeczytam co sadzisz o tym leku.
            • rulsanka Re: ząbkowanie i brak apetytu 21.02.15, 22:57
              Tak jak każdy lek, neosine ma skutki uboczne a efekt kliniczny w przypadku większości wirusów jest niepewny (nie ma bezpośredniego mechanizmu zwalczającego wirusa, poza niektórymi). Przy zwykłych infekcjach lepiej poczekać na działanie układu odpornościowego dziecka a nie na starcie truć je chemią. Ja czasem daję, gdy wirus jest dziwny lub cięższy niż zwykle. Osobiście biorę również, czasami. Czasem z pozytywnym skutkiem.
              Kiedyś endokrynolog postraszyła mnie kłębuszkowym zapaleniem nerek, ponoć w szpitalu dziecięcym widziała mnóstwo takich przypadków po tej substancji... Nie wiem, czy to prawda, bo nigdzie nie znalazłam potwierdzenia. Niemniej syn ostatnio brał neosine przy zapaleniu oskrzeli i bolały go nerki. Być może zbieg okoliczności.
              Z kolei młodszy miał po neosine biegunkę, to akurat ulotkowy skutek uboczny. Brał kilka razy, biegunka była raz. Ale za to taka, że kilka par spodni poszło do prania jednego dnia. Pomimo pieluchy (miał 2 lata).
              • julka.82 Re: ząbkowanie i brak apetytu 22.02.15, 20:13
                dzieki za info. dobrze wiedziec. a tymczasem chcialabym zapytac ile czasu trwalo zabkowanie u Twoich dzieci? u nas od 5 dni ciagle placzliwosc, marudzenie, wiszenie na rekach, brak apetytu... zastanawiam sie czy nie isc ponownie do lekarza...
                • rulsanka Re: ząbkowanie i brak apetytu 22.02.15, 20:24
                  Przy trojkach ze 2 tygodnie, ale do lekarza mozesz zajrzec, nie zaszkodzi zbadac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka