Dziewczyny, musialam udac sie do doktora w Polsce, bo mi angina rozlozyla dziecko. Dostal antybiotyk i lekarz zalecil "osłonowo" probiotyk W TRAKCIE kuracji antybio. Moja mama mówi, że zawsze się tak u nas robi, we Francji natomiast lekarze jeśli w ogóle zalecają probiotyk (podobno nie ma dowodów, że te syntetyczne działają na dzieci), to tylko PO kuracji, na odbudowę flory bakteryjnej. Na logikę to ma sens, bo skoro podaję antybiotyk 3xdziennie, znaczy ze on wybija te bakterie non stop, czyli jeśli dodam jakiś lakcyd będzie tylko więcej martwej materii i pożywki dla grzybów... Jak Wy robicie? Dodam, że dziecko ciągle kp choć domyślam się, że matczyne probiotyki też antybio wybija