Dodaj do ulubionych

Dziwne zachowanie

14.10.17, 08:27
Miałam dziś rano taka sytuacje z półtoraroczna córka. Ponieważ mam zastój w piersi, wzięłam ja na karmienie do pokoju. Gdy już dobie possala, zaczęła siłować się ze skarpetka. Myśląc ze chce ja zdjąć pomogłam jej i zdjęłam, aletojej się nie spodobało. Zaczęła siłować się z druga. Ni to tez jej zdjęła a ona znów rozdrażniona. Zaczęła płakać, wiec pomyślałam, ze jest śpiąca i położę ja na pierwsza drzemke choc było jeszcze o prawie godzinę wcześniej niż zwykle. Gdy tylko zaciągnęłam rolety, zgasiłem światło ona wpadła w płacz. Zapaliła światło i płacze. Pytam się czego chce, przytulić się, possać jeszcze a ona dalej płacze. Chciałam wziąć ja na ręce, ale mnie oddpchmela. Nie wiedząc o co chodzi i trochę rozdrażniona poprosiłam męża żeby ja przejął. Wziął ja na ręce, córka w jeszcze większy ryk wpadła, wyrywała się. Minęło kilka minut, podeszłam i wzięłam ja na ręce. Przytuliła się i uciszyła dosłownie na 1-2 sekundy i zaczęła się wić i wyrywać. Zaniosłam wiec ja do sypialni gdzie odłożyłam ja na łóżku: wiła się bardzo i prężyła. Przestraszyłam się ze coś ja boli, wiec rozebrałam ja i obejzalam, ale nic nie zauważyłam. Proponowałam pierś, ale nic cyrku jakby w jakimś amoku dalej się prężyła. Kazałam mężowi przynieść Podc jej Nurofen i dopiero jak wstrzyknął jej go do buzi to się trochę uspokoiła. Podałam jej pierś i zasnęła. Niemożliwe ze był to wynik działania leku bo uspokoiła się tuż po podaniu, wiec za wcześnie żeby lek zdążył za działać. No inzastanawiam się czy coś ja bolało? Czy to była jakaś histeria? Nie wiem... mieliśmy podobna sytuacje niedawno, tez rano, tez bardzo płakała, takim nieurojony płaczem i wtedy tez kazałam podać Nurofen. Pare sekund po podaniu trochę jej się ulalo/zwymiotowała i już było Ok.... dziwne to i nie wiem cY coś jej dolega czy o co chodZi? szczepień żadnych ostatnio nie miała. Macie jakiś pomysł?
Obserwuj wątek
    • adam.2x Re: Dziwne zachowanie 14.10.17, 10:35
      Czasem male dziecko chce cos robic same bez interferencji innych. Poniewaz nie jest jeszcze w stanie komunikowac sie efektywnie, moze reagowac zloscia i to moze wowczas troche potrwac. Dobrze jest wtedy usiasc przy dziecku i delikatnie starac sie odwrocic jej uwage np. muzyka czy ulubiona zabawka ale bez nacisku. Mialem takie doswiadczenia z wnuczka w tym wieku. Jesli bieze sobie sama ksiazke, zdejmuje czy zaklada skarpetki albo inne czesci garderoby, dobrze jest zostawic ja sama sobie. Moja wnuczka gdy chciala aby ja ubrac albo czytac ksiazke, to przynosila te rzeczy i dawala nam. Ja tez bym byl ostrozny z lekami. Jesli dziecko nie jest chore to lepiej unikac.
    • camel_3d Re: Dziwne zachowanie 14.10.17, 11:57
      obserwuj...

      moze cos sie szykuje..jakies przeziebienie..
      a moze sie po prostu rozwja i nie wie jak komunikowac potrzeby...

      roznie moze byc. Obserwuj i zobacz czy cos sie wyjasni.
      • gacek-junior Re: Dziwne zachowanie 14.10.17, 17:24
        Moja też tak ma smile już wiem, że jak się siłuje ze skarpetkami to należy ściągnąć tylko z pięty i pozwolić jej dokończyć bo inaczej ryk smile
    • mama_mil Re: Dziwne zachowanie 14.10.17, 18:48
      Dla mnie to klasyczne nie zrozumienie tego co chce dziecko. Possala sobie pierś i chciała widocznie pobawić się skarpetkami. Skoro po tym jak zdjęłas jej pierwszą była niezadowolona to dlaczego zdjęłas jej też drugą? Po drugiej skarpetce już całkiem się zdenerwowała i zaczęła płakać moim zdaniem z frustracji ze jest niezrozumiana. W tej sytuacji ty popełniłaś jeszcze jeden błąd a mianowicie zasłoniłaś zasłony i chciałas żeby poszła spać choć to nie była porą drzemki. Dziecko już całkiem się zdenerwowało że się go nie rozumie. Potem jeszcze zaognilas sytuację tym że się na nią zdenerwowałaś co zapewne od razu wyczuła bo ze złością oddałaś ja tacie. Córka poczuła się odrzucona i dlatego wpadła w jeszcze większą histerie. Znam te emocje z autopsji bo mój syn też ma półtora roku i reaguje podobnie. Taki maluch może mieć bardzo wybuchowe reakcje. Ale fakt jest taki że w tym wieku budzi się jego osobowość. Maluszek w tym wieku już doskonale wie kiedy chce mu się spać, kiedy chce coś osiągnąć np. Zdjąć skarpetkę sam, coraz więcej rzeczy chce wykonywać samodzielnie i trzeba mu to umożliwić a nawet chwalić za nowe osiągnięcia. Ja wkraczam dopiero wtedy kiedy syn sam sugeruje że potrzebuję pomocy np. Po dłuższym czasie jak mu coś nie wychodzi to zaczyna się frustrować i wtedy mu pomagam. Także Twoje przypuszczenia że nic jej nie dolega są moim zdaniem prawidłowe. Moja rada jest taka żeby jak najwięcej się z dzieckiem komunikować, rozmawiać pytać co chce. Nie wiem czy Twoja córeczka już coś mówi ale np. Mój syn w coraz bardziej zdecydowany sposób odpowiada na moje pytania Tak lub Nie. Trzymaj się bo generalnie wkraczamy w fazę buntu dwulatka i takie akcje będą coraz częściej. Trzeba po prostu zaakceptować że emocje dziecka stają się coraz bardziej skomplikowane i cierpliwie i z szacunkiem próbować je zrozumieć.
      • leni6 Re: Dziwne zachowanie 14.10.17, 19:07
        Zgadzam się w zupełności. W ogóle nie rozumiem podawanie dziecku leków przeciwbólowych dlatego że urządziło histerie.
        • mama_mil Re: Dziwne zachowanie 14.10.17, 20:14
          A ja rozumiem, że mama była bardzo zaniepokojona sytuacją i sadzila, że w ten sposób ulży córce. Jednak jej intuicja podpowiadała właściwie, że to nie o ból chodziło. Jeśli chodzi o uspokojenie się od razu po podaniu leku to tłumaczyłabym to tym że uwaga dziecka została odwrócona, a do tego np. Mój syn bardzo lubi sposób w jaki aplikowany jest nurofen, fascynuje go aplikator i lubi ten słodki smak.
          • zabka141 Re: Dziwne zachowanie 14.10.17, 21:57
            Nurofen to jest lek na goraczke. Tzn przy 38.5/39 stopniach podajemy. A nie dlatego ze dziecko placze.

            W opisanym przypadku jest mowa o 1.5 rocznym dziecku. Z takim mozna juz sie komunikowac czy cos boli na przyklad, a nie dozowac leki bez opamietania. A tym bardzie nie bo dziecko lubi slodki smak i aplikator!!!
            • zabka141 Re: Dziwne zachowanie 14.10.17, 22:00
              I co to niby by mialo miec za zwiazek ze szczepieniami? Ludzie maja juz tak sprane glowy, ze w zlosci czy histerii dziecka dopatruja sie NOPu?
            • mama_mil Re: Dziwne zachowanie 14.10.17, 22:15
              Nie napisałam, że aplikuje lek bo dziecko lubi smak lub fascynuje go aplikator, nie przeinaczają moich słów. Napisałam, że te czynniki mogły wpłynąć na to, że dziecko przestało płakać. Lincz za to, że zaniepokojona matka podała lek przeciwbólowy jest moim zdaniem nie na miejscu choć jest to oczywiste nadużycie w tej sytuacji.
              • zabka141 Re: Dziwne zachowanie 14.10.17, 22:27
                Jaki lincz? Ale jednak to nie jest odpowiedzialna reakcja rodzica. Nie mowiac juz ze ludzie boja sie efektow ubocznych szczeopionek, a faszeruja siebie i dzieci lekami.
                • mama_mil Re: Dziwne zachowanie 14.10.17, 22:58
                  "A nie dozować leki bez opamiętania". Jeśli nie lincz to duże nadużycie. Po co pisać o tym co już zostało raz napisane - a mianowicie, że na histerie nie podaje się nurofenu... Lepiej skupić się na wątku głównym i pomoc autorce, aby w takich sytuacjach radziła sobie lepiej. Apropo szczepienia tutaj akurat autorka moim zdaniem zachowuje czujność i tyle. Wiadomo, że nieutulony płacz jest jednym z Nopow i tak jej się skojarzyło. Moim zdaniem nie był to jednak nieutulony płacz gdyż ten jak sama nazwa wskazuje nie daje się uspokoić i trwa znacznie dłużej.
                  • zabka141 Re: Dziwne zachowanie 15.10.17, 10:21
                    Nie, nie skojarzylo sie slusznie. Stad ta panika dotyczaca szczepien, bo ludzie "wiedza" co to nieutulony placz, a nie zdaja sobie sprawy z frustracji czy histerii u malego dziecka.
                    • indjanek Re: Dziwne zachowanie 15.10.17, 14:48
                      No widzisz, można sobie nie zdawać sprawy co to histeria, jak się ma pierwsze dziecko, dopóki ona nie wystąpi. Fajnie się ocenia i hejtuje rodzica, który chce dobrze dla swego malucha, gdy znane sposoby uspokojenia nie działają. Ja też w podobnych sytuacjach myślałam że młodego coś boli.
                      • leni6 Re: Dziwne zachowanie 15.10.17, 15:09
                        Ale nawet w przypadku gdyby to był ból to podawanie środków przeciwbólowych nie jest właściwe. Środki przeciwbólowe podajemy dopiero jak wiadomo co dziecko jest, inaczej można jego stan pogorszyć.
                        • indjanek Re: Dziwne zachowanie 15.10.17, 21:21
                          Zgadzam się, i też nie podawałam leku. Chodzi mi o sposób w jaki młoda mama, która się tu otworzyła z problemem została potraktowana. O formę wypowiedzi. Mam wrażenie, że oberwała za inne matki nadużywające leków i bojące się szczepień/nie szczepiące dzieci. A nic nie wiemy o jej stosunku do powyższych spraw. Zwrócić uwagę można delikatnie.
        • biankao Re: Dziwne zachowanie 16.10.17, 12:30
          Ja jej podałam ten lek, bo bałam się, ze ja coś boli. Bardzo się prężyła, wyginała w luk. Nigdy jej takiej nie widziałam, myślałam, ze to z bólu.
          • biankao Re: Dziwne zachowanie 16.10.17, 12:39
            A co do szczepień, to w podobnych wątkach często pada pytanie czy dziecko było szczepione niedawno, wiec chciałam takie pytanie uprzedzićwink jeżeli chodzi o histerie to jestem przyzwyczajona, bo mam intensywnego pierworodnego. Córka jest raczej pogodna, wiec nieprzyzwyczajona do tak intensywnych emocji z jej strony, na pierwszym miejscu odjrzewalam jakaś dolegliwość lub ból. Z tym podaniem leku to tez się wahałam, ale stwierdziłam, ze jeśli tak cierpi z bólu to nie będę dłużej patrzeć aż się wije tylko zadziałam. Córka niestety mało mówi, Nie mówi tak ani nie. Zreszta była w takim amoku, ze komunikacja była raczej niemożliwa.
            • ela.dzi Re: Dziwne zachowanie 16.10.17, 14:19
              Dobrze zrobiłaś, nie tłumacz się.
          • leni6 Re: Dziwne zachowanie 16.10.17, 12:43
            Właśnie tego nie powinnaś robić, nawet jeśli to jest ból, to dopóki nie wiesz co boli to nie podajesz leków przeciwbólowych bo np. przy bólu brzucha możesz zaszkodzić.
    • indjanek Re: Dziwne zachowanie 14.10.17, 23:06
      U naszego syna (2 lata) też w tym wieku zaczęły się podobne histerie wynikające z frustracji, że go nie rozumiemy. Niestety czasem baardzo ciężko ustalić przyczynę, tym bardziej jak już dziecko się nakręci.. próby podania piersi kończyły się jeszcze większą złością bo przecież głodny nie byłwink
      Jedyna rada - obserwujwink jeżeli pomagasz to dyskretnie, tak by dziecko miało poczucie samodzielności.
    • aga.aga22 Re: Dziwne zachowanie 15.10.17, 23:40
      Nie jestem fanka teorii spiskowych zwiazanych ze szczepieniami, ale takze takie sytuacje, gdyby mialy miejsce szczepienia, skojarzylabym, jako jedna z opcji wlasnie ze szczepieniami. Wiec sie nie dziwie, a czujnosc zawsze warto zachowac. Aale to nie na temat, bo szczepienia nie bylosmile Moje dziecko w wieku nieco mlodszym bo 15 mcy, ale takze pozniej, miewalo takie akcje. Bylan baaardzo przestraszona, kp nie pomagalo, to byla histeria. Zbadalam.mocz, ok. Mogly podobno bolec uszy. Podalam nurofen a jakze, tez bylo uspokojenie ale takze "obwiniam" slodki smak, albo I pomogli na re zaczerwienione uszy... Podawalam czasem viburcol.
      OstatecNie placz byl ukojony poprzez nocne jezdzenie autem, tylko wtedy nam sie to zdarzylo. Pozniej histerie przeszly(bylo kilka nocy). Za to do tej pory jesli synek w.nocy sie obudzi to.najczesciej bardzo placze..moze mu sie cos sni. Jak sie z nim poloze to zadowolony zasypia.
      Obserwuj, moze to taki wiek. Jakby co to mocz zbadaj lub uszy..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka