Dodaj do ulubionych

Od kiedy kolczyki?

08.10.04, 11:35
Kiedy Waszym Milusińskim Paniom przebiłyście uszka. Maja ma 8 m-cy i
chciałabym jej założyć pierwsze kolczyki, ale zastanawiam się czy o nie za
wcześnie. Czy nie będą ropiały jej uszka? i czy ta pora roku jest
odpowiednia? czapki itp. Jak było w Waszych przypadkach???
Obserwuj wątek
    • lolka11 Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 11:48
      Oj, to teraz sie posypie....

      Ja osobiscie uwazam, ze to duuuuzo za wczesnie.

      Pozdrawiam
      Dorota
    • gagarin3 Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 11:49
      Ja miałam przekłute uszy w piątej klasie SP. Byłam już duża, wiedziałam, że tego
      chcę i nie miało to nic wspólnego z widzimisie mojej mamy. Kolczyki nosiłam
      bardzo krótko, bo ich nie znoszę. Ropiały mi uszy, okazało się, że mam alergię
      na wszystko oprócz złota (za którym nie przepadam), ciągle zaczepiałam nimi o
      ubranie, zimą marzły mi uszy... Dziecko jest urocze samo w sobie, nie trzeba go
      upiększać za pomocą biżuterii. Ale to jest tylko moje zdanie... Pozdrawiam.
    • elfii Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 11:49
      Witaj
      A może poczekasz aż dzidzia dorośnie i sama zadecyduje, czy chce kolczyki czy
      nie? A po za tym po co kolczyki? Można zahaczyć podczas zabawy albo ubierania.
      Pozdrawiam
      elfii
    • ewamonika1 Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 11:54
      polecam długi wątek nt. z wiosny br.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=12145842&a=12145842
      e.
    • joacabrel Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 11:59
      witam, witam

      prawdę powiedziawszy, to podpisuję się pod poprzednimi postami. Dlaczego chcesz
      takiej małej dziewczynce przekłuć uszki?? Uważasz że nie jest dostatecznie
      ładna, nie wierzę... na pewno jest śliczna i będzie bez kolczyków. Myślę, że to
      naprawdę niepotrzebne narażanie dziecka na ból w ewentualne wypadki, o których
      pisały mamy, i w imię czego...ambicji. Zastanów się, może warto poczekać az
      mała będzie dużo większa i może nie będzie chciała mieć kolczyków. Ja
      przekłułam uszy bedąc na studiach, a w wieku nastoletnim bardzo mi się kolczyki
      nie podobały, jak również inne ozdoby i pewnie byłabym zła na mamę, że mi
      przekłuła uszy.
      Oczywiście zrobisz jak zechcesz, ale przemyśl to dobrze.

      Pozdrawiam serdecznie

      Joanka mama Pawła
    • le_lutki Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 12:43
      Moze najpierw poczekasz, az mala sama zachce ? A potem jeszcze kilka tygodni
      dla sprawdzenia, czy jej sie to widzimisie nie odwidzialo. Nie widze z czym sie
      tu spieszyc?...
      Wez moze tez po uwage, ze ona moze nigdy nie chciec miec przeklutych uszu...
      • gawliki Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 13:01

        • lolka11 Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 13:03
          No to powodzenia...zwlaszcza dziecku...

          Dorota
        • le_lutki Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 14:16
          Czy to do mnie bylo? A gdzie ja konkretnie strasze albo tworze problemy??

          Napisalam, ze wg mnie to dziecku nalezy sie prawo wyboru - gdzie tu problem?

          A co do niemowlakow w kolczykach - to nie bedziemy dyskutowac, czy sa "sliczne"
          czy nie (dla mnie wrecz przeciwnie) bo to kwestia gustu. Niezaleznie od tego
          zal mi ich, ze im matka uszy poprzekluwala nie czekajac na to, czy one zechca.
          • gawliki Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 16:40
            le_lutki napisała:

            > Czy to do mnie bylo? A gdzie ja konkretnie strasze albo tworze problemy??
            >
            > Napisalam, ze wg mnie to dziecku nalezy sie prawo wyboru - gdzie tu problem?
            >
            > A co do niemowlakow w kolczykach - to nie bedziemy dyskutowac, czy
            sa "sliczne"
            >
            > czy nie (dla mnie wrecz przeciwnie) bo to kwestia gustu. Niezaleznie od tego
            > zal mi ich, ze im matka uszy poprzekluwala nie czekajac na to, czy one zechca.

            co do prawa wyboru,nie pytasz malca czy woli body czy bluzke?a moze nie lubi
            rozu?to Ty jestes matka i Ty wybierasz.nikt Cie nie zmusza do kolczykow,ale nie
            wpadajmy w paranoje.to nie tragedia kolczyki u malej dzidzi.
            • jagulec Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 09:28
              > co do prawa wyboru,nie pytasz malca czy woli body czy bluzke?
              Niezbyt trafna analogia. Zeby zalozyc body albo bluzke nie trzeba wykonywac
              otworow do przymocowania.
            • le_lutki Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 13:21
              Bluzka czy cokolwiek innego do ubrania w tym sie roznia, ze nie naruszaja
              dzieciecego ciala. Co bys nie napisala uwazam, ze taka ingerencja w cialo
              dziecka (nie chodzi o to, ze bolesna, czy niebezpieczna -ale ingerencja w JEGO
              cialo) i to dla fantazji i watpliwego poczucia estetyki mamusi to
              nieporozumienie.
        • milarka Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 14:58
          >
          • gawliki Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 16:37
            z autopsji wiem,ze ropiejace uszka moga byc-ale najczesciej nie ma!umieram jak
            piszecie,ze to krzywda,ze dziecko same zdecyduje,ze bol itd.nie przesadzajmy-
            szczepionki tez bola-pewnie,to ustrzega przed chorobami,ale kolczyki ladnie
            wygladaja i mysle,ze dziecko bedzie zadowolone jak podrosnie-wszystkie wokolo
            dziewczynki sa!bardzo dowcipna z tatuazem-bardzo.
            • milka_milka Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 16:56
              A nie uważasz, że jest pewna różnica między szczepionką a kolczykami? Dziecko
              to nie lalka... A jak zaczepi o coś kolczykiem i rozerwie sobie ucho? Skąd w
              ludziach tyle głupoty? Skąd w ogóle pomysły, żeby takim małym dziewczynkom
              przekłuwać uszka, żeby były "śliczne"...
            • mysia.8 Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 18:23
              ladnie wygladaja? geez... dla mnie niemowle z kolczykami to patologia
              • ligia76 Re: Od kiedy kolczyki? Patologia 08.10.04, 19:36
                Zgadzam sie z mysia.8, to patologia.

                Ligia
              • coppola1 Re: Od kiedy kolczyki? 21.10.04, 21:09
                dla mnie też patologia; a w dodatku nieeleganckie (żeby nie powiedzieć WSIOWE!)
            • szymanka Re: do gawliki 08.10.04, 18:47
              gawliki napisała:

              > piszecie,ze to krzywda,ze dziecko same zdecyduje,ze bol itd.nie przesadzajmy-
              > szczepionki tez bola-pewnie,to ustrzega przed chorobami,ale kolczyki ladnie
              > wygladaja i mysle,ze dziecko bedzie zadowolone jak podrosnie-wszystkie wokolo
              > dziewczynki sa!

              No więc Gawliki wyobraź sobie, że nie każde dziecko moze być zadowolone z
              kolczyków jak podrośnie.
              Moje uszy przekłuto gdy byłam malutka. Mam żal do mamy, ze to zrobiła
              (oczywiscie bez przesady) bo ja nie cierpię kolczyków. Moje uszy są na zawsze
              oszpecone wgłębieniami, dziurkami po kolczykach. Po co? Bo kiedys była taka
              moda? Szkoda... Nie zawsze to co nam się aktualnie podoba, będzie podobać się
              zawsze...
        • twinmama76 Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 11:37
          W 3 TYG ŻYCIA??!!! No to gratulacje! Swoja drogą czemu kolczyki w uszach? W
          nosie, pępku czy na brwi też ładnie wyglądają ;-(
          • milarka Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 14:40
            twinmama76 napisała:

            > W 3 TYG ŻYCIA??!!! No to gratulacje! Swoja drogą czemu kolczyki w uszach? W
            > nosie, pępku czy na brwi też ładnie wyglądają ;-(

            no właśnie, czemu nie w nosie, pępku, na brwi, czy na języku??
            i czemu tylko dziewczynkom? przecież chłopcy tez będą ślicznie wyglądać w
            kolczykach...
            ech..., szkoda gadać
        • marysia2004 Re: Od kiedy kolczyki? 20.10.04, 23:26
          Hej witajcie.
          Moja coreczka jest sliczna, uszki przekulismy jej jak miala skonczone 6
          miesiecy, nie ma zadnych klopotow z przekutymi uszkami. U nas w kraju jest to
          temat "rzeka" przekuwac - nie przekuwac. Poza granicami naszego kraju jest
          inaczej, w Hiszpani, Portugali czy w Chile w szpitalu zaraz po porodzie mozna
          tego zabiegu dokonac.
          Moja mala wyglada slicznie w kolczykach, a jak dorosnie i nie bedzie jej sie to
          podobalo to po prostu wyjmie kolczyki.
          POzdrawiam wszystkie mamy i ich pociechy.
    • hratli Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 14:02
      a ja dziekuje mojej mamie, ze dala mi prawo wyboru smile))) to co robie z moim
      cialem - to wylacznie moja decyzja
    • milarka Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 14:48
      nie rób tego!!!! W imię czego chcesz krzywdzić swoje dziecko?? To już lepiej
      załóż jej pierścionek na palec (równie bezsensowne i nieestetyczne - ale
      przynajmniej bez bólu i ingerencji w ciało), albo łańcuszek na szyję.
      Po co jej te kolczyki??
    • marghe_72 Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 15:18
      Mamo mai.. masz przekłute uszy?

      Ja mam.. w starczym smile) wieku sobie przekułam . Nie powiem ze to ból nie do
      zniesienia, ale jednak malenkiego dziecka bym nie naraziła nawet na takie coś.
      W imię czego? Urody? hmmm.
      itp

      Córka sama zdecyduje jak podrosnie. Moja córka.

      Mnie smieszą malenkie dziewczynki w kolczykach. Ale to tylko moja opinia..
      • renik.w Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 15:30
        Jak będzie w podstawówce i sama tego zechce ...
        Takich wątków było już mnóstwo i każdy konczył się awanturką. Był też ten temat
        poruszany na łamach gazety Dziecko (nie pamiętam w którym numerze ) .
    • marzena751 Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 15:49
      Natalka miała przebite uszka w wieku 6 miesięcy.Uszka pięknie się zagoiły,nie
      ropiały i kolczyki naprawdę w niczym nie przeszkadzały(spanie,ubieranie itp).
      Problemu z czapkami praktycznie nie było(był to maj).
      Pozdrawiamy- Marzena z Natalką(11 miesięcy)
      • 45q6 Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 16:05
        Ada miała 7 mies ,uszka wcale nie bolały ,mała ani nie zapłakała ,nie wiedziała
        że ma kolczyki .Aduże dzieci w wieku szkoły podstawowej to nawet gdy nie boli
        to sam fakt że coś tam robią zmusza do uczucia niezbyt przyjemnego .Ada ma 14
        miesięcy i kolczyki w niczym jej nie przeszkadzają . Zrobisz jak będziesz
        chciała u mnie na początku były kłutnie o to ,głownie z tesciową ale to ja
        wygrałam .PozdrawiamAgnieszka z Adrianną pa!
        • lidqa Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 19:44
          akurat ja jak widze dziecko tak male z przeklutymi uszami zawsze sie
          zastanawiam po co? bo ani to ladne ani fajnie wyglada......

          ale ja nei o tym. ja sobie uszy przeklulam jak mialam 18 lat. BOlu nie pamietam
          za to jak mi sie to psulo. 3 miesiace goilam, przemywalam, cos mi sie tam w
          srodku zrbilo i trzeba to bylo wyciskac bo ropa leciala, okropienstwo. I to ze
          kilku innym dzieciom ladnie zaroslo to nie znaczy ze twojej corce tez sie
          bedzie super goilo. A jak jej cos wszczepisz, albo bedize szarpac raczkami,
          albo wda sie zakarzenie? szczepienie to mala dziurka ktora od razu sie goi
          kolczyki to ranki. I to ty powodujesz ze one powstana. A potem w razie czego
          bedizesz mowic: i na co mi to bylo.....
          • lidqa Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 19:45
            sprubuj zastanowic sie szczerze po co to, a nie ze ci sie chce wiec to zrobisz
            a glupie baby z forum sie nie znaja.

            ja dzis na przyklad piore pierze bo mi sie zachcialo. byl to blad bo takiej
            babraniny to w zyciu nie mialam. i wiem ze glupio zrobilam ale czasu nie cofne.
            trzeba bylo nie byc impulsywnym sad
            • monika.pap Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 19:56
              A moja natalia miala dwa lata gdy zdecydowalismy sie jej przekuc uszka na
              urodziny ,z tym ze to ona bardzo nalegala,a ja mialam co do tego
              watpliwosci.Nawet niezaplakala a ja trzymajac ja malo co nie zemdlalam(bylam w
              4 mies.ciazy)Uszka jej sie ladnie goily a ona do dzisiaj wie gdzie pani jej
              zalozyla kolczyki.
              Jeste obojetnie nastawiona do tego kto w jakim czasie przekuwa dziecku uszy,a
              sama mam satysfakcje ze to ono chciala a nie ja,i miala mozliwosc wyboru.
              Pozdrawiam i zycze udanej decyzji.
              Monika-gg 8883531
        • le_lutki Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 13:26
          Jak sama piszesz, Twoja mala "nie wiedziala ze ma kolczyki" - czyli dla kogo to
          zrobilas? Dla siebie. A dla siebie, to moglas - wg moich kryteriow - przebic
          WLASNE uszy a nie postepowac z dzieckiem jak z bezwolna lalka.
          Nie rozumiem jakim prawem zakladacie, ze dziecko o niczym innym nie marzy, lub
          nie bedzie marzyc. Nie jestescie nim, wiec co Wam szkodzi poczekac i zobaczyc,
          czy zechce?
    • jagna.04 Re: Od kiedy kolczyki? 08.10.04, 21:40
      Mamo Mai, proszę zastanów się nad tym!!!
      Ja zawodowo przekłówałam uszy i gdy przychodziły mamy z dziewczynkami poniżej
      pięciu lat to odsyłałam je do konkurencji.
      1. To naprawdę boli.
      2. Mała może o coś zachaczyć i nieszczęście gotowe.
      3. Może nawet niechcący wyjąć kolczyk z ucha i np. połknąć go.
      4. Ucho ma prawo goić się do dwóch lat, a żeby się łatwiej goiło powinno być
      dsłonięte.
      5. Jestem pewna,że Twoja Majka jest śliczną dziewczynką i nie potrzebne jej
      tego typu ozdoby.
      6. Proszę, pozwól jej samej zdecydować!
    • minkapinka Re: Od kiedy kolczyki? 09.10.04, 00:41
      Nie rozumiem, jak mozna oszpecac kolczykami tak małe dziecko.
      Ani to estetyczne, ani to dla dziecka wygodne.
    • izulinka Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 07:53
      Dziewczynki w kolczykach są super. Moja córcia miała prawie trzy latka jak ją
      zaprowadziłam do kosmetyczki. Ale wiedziała co się będzie działo i sama tego
      chciała. Do tej pory (a minął już ponad rok) jest nimi zachwycona, zwłaszcza
      jak ktoś zwróci na nie uwagę. Uważam, że zbyt wcześnie nie ma co, ale taka dwu-
      trzyletnia dziewczynka jest chyba ok. i można jej włożyć kolczyki.Powodzenia w
      podejmowaniu decyzji, pozdrawiam.
    • weronikarb Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 09:56
      Mamo Mai
      Zastanów sie nad tym poważnie bo w razie wątpliwości po fakcie - nie da się
      cofnąć.
      Moim zdaniem też jest to niepoważne aby zakłdać kolczyki niemowlętom aby się
      podobały.
      Przecież małe dzieci są śliczne dlatego że są małe smile Możesz ładnie ubrać żeby
      jeszcze lepiej wyglądała...
      Moja szwagierka przekłuła swojej córce uszy chyba w 4 m-cu (jak nie wcześniej)
      Na szczeście nie babarało jej sie, ale teraz jak się bawi z mooim synkiem (12
      mc-y) to on próbuje złapać za te kolczyki - staramy się pilnować, co jest
      bardzo trudne gdyż oboje raczkują.
      Pozdrawiam
      • wheelerfan Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 12:34
        Dla odmiany meski głos w sprawie:
        Popieram wszystkie przedmówczynie, które twierdziły, że można i nalezy w tym
        zakresie pozostawić inicjatywę dziecku. A do tego to ono (a własciwie ona, bo
        chłopcom jakoś nikt nie chce uszu przekłuwać, mimo, że niektórzy z nich robią
        to sami znacznie później)powinno przynajmniej mówić.
        Moja 6 letnia córka niedawno, zaczęła przebąkiwać o przekłuciu uszu, bo
        koleżanki mają juz przekłute.
        Być może się zgodzimy, nie widzę specjalnych przeciwskazań w tym wieku (no może
        po za 2 letnim młodszym szalonym bratem)
        Na pewno jednak mała nie będzie miała do nas żalu, bo sama chciała a nie my
        dokonalismy wyboru za nią.
        Bo wbrew temu co powiedziała jedna z przedmówczyń, dziecko powinno mieć
        mozliwośc wyboru. Oczywiście nie zawsze jest to mozliwe czy sensowne, ale
        przekłówanie uszu moim skromnym zdaniem powinno wyjść z inicjatywy małej
        dziewczynki. A że to rzeczywiscie nie tragedia, to jesli nie ma przeciwskazań,
        to mozna się wtedy na taką prośbę zgodzić.
        Niemowlakowi jednak nie przekłuwałbym uszu. Tak samo ją boli tylko, że nie umie
        o tym jeszcze powiedzieć, a jeśli w przyszłości miałaby żal do mamusi to będzie
        on uzasadniony!

        Tatuś taki jeden, a bo co??
        • as09 Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 13:06
          boże!przecież niemowlak z kolczykami wygląda fatalnie!!
          tak samo smiesznie jak by wyglądał w szpileczkach czy w makijażu!
          ja sama nie mam przekłótych uszu i bardzo się z tego ciesze!to ingerencja
          w ciało i nie można tgo ściągnąć umyć itp!jak zauważyli inni niech sama
          zdecyduje jak dorośnie dzieci to nie maskotki!
          pozdrawiam!
    • karinka17 Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 13:10
      u nas w rodzinie, wszystkie kobiety mają kolczyki i prawie wszystkim uszy
      przekłuwano w wieku 3 lat...Mnie również.
      Nic niekomu ne ropiało, ani nie było oberwania ucha a dziurki przy
      wyciągnietych kolczykach są prawie niewidoczne. Ja np.uwielbiam kolczyki i
      noszę je 24h na dobę smile

      Córci przebiłam jak skończyla 2 lata (kolczyki ze stali hirurgicznej z
      ogranicznikami, które są tak mocne, że dorosły ma problem z otwarciem a co
      dopiero dziecko). Kolczyczki są minimalne, same perełki na przykrętki, żeby
      było jak najmniej do ew. zachaczenia (nie polecam: kwiatuszków, gwiazdek itp.
      bo te faktycznie mogą się zachaczyć).

      Ja nie pamiętam czy boli, ale mała płakała, myslę ze bardziej ze strachu...i
      długo przypominała mi, że "pani jej zrobiła ała". Widząc jej łzy, zaczełam
      wątpić czy dobrze zrobiłam, ale uszka szybko się zagoiły i w tej chwili mała
      nie dałaby sobie wyciągnąć z uszu smile.
      I teraz mała juz nie pamięta, że boli.

      Równiez uważam że mała dziewczynka wygląda uroczo w małych kolczyczkach. Mała
      dziewczynka, ale nie niemowlak...
      Uważam, że lepiej przekłuć małej dziewczynce, bo szybko zapomina, a dorosła
      kobieta najczęściej się boi bólu...

      no ale każy ma swoje zdanie na ten temat smile

      Myslę że powinnaś poczekać do ok 2, 3 lat z tym przekłówaniem.
      • karinka17 acha... 19.10.04, 13:13
        i najlepiej późną wiosną, jak nie trzeba czapeczek z nausznikami ani szalików smile
      • milarka Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 14:36
        karinka17 napisała:

        > Córci przebiłam jak skończyla 2 lata

        > Ja nie pamiętam czy boli, ale mała płakała, myslę ze bardziej ze strachu...i
        > długo przypominała mi, że "pani jej zrobiła ała".

        ojej, aż mnie w żołądku ścisnęło z żalu


        > Uważam, że lepiej przekłuć małej dziewczynce, bo szybko zapomina, a dorosła
        > kobieta najczęściej się boi bólu...

        No tak, jak widać na przykładzie twoje córci - takie dziecko tego w ogóle nie
        przeżywa i nie czuje, za to jak już dorośnie to taki tchórz się z niego robi...
    • marghe_72 Re: to moze... 19.10.04, 13:50
      ..ja zrobie córce trwałą?
      MAłe dziewczynki urrroczo wygladają w loczkach.. a moja ma takie koszmarne
      druty.
      No dajcie spokój..
      m.
      • le_lutki Re: to moze... 19.10.04, 13:55
        Tak, a potem je umalujemy, natapirujemy, wylakierujemy, ustroimy jak stare
        malutkie i urzadzimy konkurs na te "najsliczniejsza" wink)))
        Jak w Ameryce smile)))
        • kuku-007 Re: to moze... 19.10.04, 14:14
          Moim zdaniem małe dziewczynki w kolczykach wyglądają jak stare-malutkie.
          • karinka17 Re: to moze... 19.10.04, 14:57
            jak już napisałam każdy ma swoje zdanie na ten temat i każdemu podoba się co
            innego. Zalezy też co gdzie uważa sie za normalne. U Was to nienormalne a w
            moim otoczeniu KAŻDA mała dziewczynka ma kolczyki!
            Dziewczyny nie przesadzajcie, przecież przebijanie uszu u małych dzieci to nie
            nowość.
            Ma prawo się wam nie podobać, ale mnie się podoba i nie jest to powod żeby na
            kogoś naskakiwać.

            i nie wiem czy to z tego powodu, ale zauwazyłście że założycielka wątku, wogóle
            sie nie odzywa.
            • kuku-007 Re: to moze... 19.10.04, 15:21
              U Was to nienormalne a w
              > moim otoczeniu KAŻDA mała dziewczynka ma kolczyki!

              Mieszkam w Warszawie i kolczyki u tak małych dziewczynek zdarzają się
              sporadycznie. O niemowlętach nawet nie wspominam. Środowiskiem, gdzie KAŻDA
              dziewczynka ma kolczyki jest dla mnie, pardon, tabor cygański.
              A Ty gdzie mieszkasz, karinko?
    • mamaidwiebaby Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 15:42
      To jest nieludzkie.Nieludzkie jest narażanie takiego małego dziecka na ból i
      strach.Coraz częściej to widzę:Jeszcze łysa a w kolczykach.Jak skończy 2 lata
      pomalujesz jej usta wiśniową szminką?Jak skończy cztery będzie miała kolczyk w
      pępku?Jak skończy 6 dostanie czarny stanik?A jako nastolatka będzie chodziła w
      mini?Moje dwie córeczki mają 4 i 6 lat i w życiu nie zrobiłabym im d z i u r y
      w ciele.Są wspaniałymi poczochranymi łobuziarami.Choć typ urody mają
      barbie.Noszą ogrodniczki i spodenki.Ich obu ulubiony kolor to zieleń.Obie
      dostały na chszest złote śliczne kolczyki.Które leżą w pudełeczku.Moja starsza
      nigdy nie chciała kolczyków.Nawet spinek nie nosi smile Gdybym im kazała nosić
      kolczyki wyglądały by jak...


      Renata mama Weronisi i Martynki
    • kryska2 Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 15:59
      ja też dorzucę swoje trzy grosze. najmłodsze dziecko jakiemu montowałam
      kolczyki miało 2 miesiące. zazwyczaj nie ma komlikacji po takim zabiegu jeśli
      jest wykonany w sterylnych warunkach. można oczywiście trafić na
      coś "niemożliwego" czyli alergię na złoto (np. w moim przypadku wink)). myślę, że
      to rzecz gustu i przekonań. sama mam kolczyki w jednym uchu (od 17! roku
      życia). mam córeczkę i NIE PRZEBIJĘ jej uszu. chyba, że będzie chciała jako...
      nastolatka smile))) mogłabym apelować: nie róbcie tego ... kosmetyczkom! serio
      serce mi pęka gdy widzę takiego maluszka...crying((
      • marghe_72 Re: Od kiedy kolczyki? 19.10.04, 20:53
        Argument, ze KAZDE dziecko w mojej okolicy ma.. coś tam jakoś do mnie nie
        trafia. Wręcz przeciwnie. Wolę oryginalnosc niż slepe podązanie za modą.. i to
        jaką modą ..
        Nie jestem owcą i nie lubię owczego pędu.
        Kazdy ma prawo wyrazac swoję zdanie, nieprawdaż?
        • karinka17 Re: Od kiedy kolczyki? 20.10.04, 11:24
          oczywiście, że każdy może mieć własne zdanie i o tym wcześniej mówiłam...
          Wam się nie podobaja kolczyki w uszach iszanuje to, ale nam tak...

          i nie napisałam, ze każde dziecko w okolicy, ale w moim otoczeniu, czyli np.
          kuzynki mojej córci, czy jej kolżanki (ta sama grupa wiekowa) a i córcie
          znajomych...

          no i rozczaruję was bo nie mieszkam w taborze cyganskim tongue_out, a moja córcia nie
          podąża za najnowszą modą i również chodzi w ogrodniczkach i poczochrana...
          • driadea Re: Od kiedy kolczyki? 20.10.04, 11:30
            Dziewczyny, a od kiedy można zakolczykować łechtaczkę? Jak przestanie sikać w
            pieluchę, czy to akurat nie ma znaczenia?
            • wegatka Re: :-)))))) 20.10.04, 17:47
              Oto jest pytanie smile))
              • driadea Re: :-)))))) 21.10.04, 10:30
                Szanowna Kasiu, która nie miałaś odwagi napisać swego zdania tutaj, a
                zaśmiecilaś komentarze w albumie mojej córki, wiedz, Kasiu, że NIE ZAMIERZAM
                przekłuwać mojemu dziecku ani łechtaczki, ani nosa, ani nawet uszu. Nie będę
                jej także obrzezała ani tatuowała.
                Pozdrawiam serdecznie, Agnieszka

                P.S. Nie gniewaj się, Katarzyno, ale Twój komentarz pod zdjęciem mojej córki
                został usunięty. Chyba to rozumiesz..?
    • ewa.krain Re: Od kiedy kolczyki? 20.10.04, 12:18
      Daj dziecku samemu zdecydować. Poza tym ja uważam, że biżuteria jest dla
      dorosłych lub prawie dorosłych. Niemowle z kolczykami w uszach wygląda
      żałośnie, kiedy jeszcze nawet włosków nie ma zbyt dużo i trudno stwierdzić czy
      to chłopiec czy dziewczynka. Moja siostrzenica ma 8 lat i obie z siostrą
      uważamy, że to jeszcze za wcześnie na kolczyki. Moim zdaniem minimum to 12 lat
      kiedy z dziewczynki robi się kobietka. Zrobisz oczywiście jak uważasz, ale
      zapewniam Cię, że wiele osób widząc niemowlę z kolczykami w uszach stwierdzi,
      że to moda z zapadłej wsi.

      pozdrawiam

      Ewa
      • bursz Re: Od kiedy kolczyki? 20.10.04, 13:31
        Hej,
        myślałam, ze to zdaża się tylko na wsiach, choć sama jestem ze wsismile))Wg mnie
        szkoda paprać buzi, tak pięknej, kolczykami, po co?! Ba mama chce, własne
        dziecko jeje sie nie podoba?! i ma...nasuwa mie...nierówno...gdzieś....
        Zastanów się i daj biednemu dziecku zdecydować sama!!!!!
        Nie broń jej czasem później przebić sobie pępka, nosa, brwi itd....
        pozdrawiam,jola
        • mama-zuzi Re: Od kiedy kolczyki? 20.10.04, 14:43
          Ja przebiłam uszy córeczce, gdy mała kończyła roczek i wcale tego nie żałuję. Jedyne rady jakich mogłabym udzielić, to aby przebijać uszka w okolicach lata (nie trzeba nosić czapek) i jak najdłużej nie wyjmować zdrowotnych kolczyków. Wtedy nie powinno być żadnych problemów z ropiejącymi uszkami czy zahaczaniem o cokolwiek. A poza tym moim zdaniem kolczyki u takich maluszków są urocze.
          • wegatka Re: Od kiedy kolczyki? 20.10.04, 18:28
            Nigdy nie bym nie przebiła uszek niemowlakowi. Uważam, że można to zrobić
            dopiero wtedy, gdy dziecko samo będzie tego chciało.

            W zeszłym roku moja starsza córka zażyczyła sobie, aby w prezencie urodzinowym
            (6 lat) przebić jej uszy. Ja jej wcale nie zachęcałam ale po długim jęczeniu
            zgodziłam się. Po przebiciu pierwszego ucha (oczywiście pistoletem) okazało
            się, że to boli. Drugie przebijane już było z płaczem. Uszy miały się zagoić w
            ciągu sześciu tygodni, niestety ropiały i bolały chyba przez trzy miesiące.
            Zagoiły się dopiero, gdy wyciągnęłam wkrętki i włożyłam malutkie kółeczka -
            otwór w uchu był wtedy całkiem odsłonięty.
            Biedna by była moja córka, gdybym jej zafundowała tą przyjemność w
            niemowlęctwie dla własnego widzimisię.

            Rozmawiałam potem z inną kosmetyczką, która zamierzała kupić do tego celu jakiś
            super nowoczesny pistolet, bo podobno przy przebijaniu takimi zwykłymi zawsze
            się odczuwa ból.
    • e5121 Re:Za późno-najlepiej na porodówce... 21.10.04, 12:59
      zakolczykować.Będzie pięknie.Skoro małym pieskom obcina się ogonki to nie widzę
      problemu,zeby już po wyjęciu z brzuszka. Trak-prask i po krzyku.
      • e5121 Re:Za późno-najlepiej na porodówce... 21.10.04, 13:01
        e5121 napisała:

        > zakolczykować.Będzie pięknie.Skoro małym pieskom obcina się ogonki to nie
        widzę
        >
        > problemu,zeby już po wyjęciu z brzuszka. Trak-prask i po krzyku.
        A tak poważnie to dziewczyny dajcie spokój. Niech sama zdecyduje jak będzie
        cokolwiek rozumiała. Ja nie przekułam sobie uszu do dziś i też żyję.
    • julia111003 Re: Od kiedy kolczyki? 21.10.04, 14:04
      Hej, moja Julia ma w tej chwili roczek. Przeklulam jej uszy jak miesiac temu,
      ale tylko dlatego tak pozno, bo nie mialam czasu, zeby jechac wczesniej. Ja
      myslalam juz o tym kiedy mala miala 7 miesiecy. Takze smialo ruszaj do
      kosmetyczki, to nie boli. Julka nawet nie zajaknela. 10 sekund i po bolu.
      Pozdrawiam Asia i Jula
    • malgosik77 Re: Od kiedy kolczyki? 21.10.04, 14:51
      Ja tylko napiszę, że mi przekłuto uszy, gdy miałam 2 lata - ale pamietam to
      wydarzenie dobrze, bo jednak bolało sad Z tym, że było to 25 lat temu, wiec moze
      teraz są lepsze metody? Miałam przekłuwane uszy latem, ale mój organizm i tak
      tolerował jedynie złote kolczyki - po srebrze ropiały mi uszy. Troszkę się
      paprało jak pamiętam - mama przemywała mi te uszyska spirytusem i smarowała
      maścią z antybiotykiem. Poza tym nigdy nie narzekałam, że mam kolczyki, zawsze
      je lubiłam mimo trudnych początków wink Nie wiem, czy bedąc starszą i dokonując
      samodzielnych wyborów dałabym sie zakolczykować, czy w ogóle bym o tym
      pomyślała. A do rodziców pretensji nie mam o to przekłucie wink Pewnie i tak
      sądzili że im mniejsze dziecko tym mniej moze zapamietać traumatyczne
      przezycie... ja pamiętam, ale na szczęście nie mam od tamtej pory awersji do
      zastrzyków i kłucia w ogóle smile a teraz oczekuję córeczki i narazie jeszcze nad
      tym w ogóle nie myślałam....
      Pozdrawiam
      Małgosia
    • marghe_72 Re: Od kiedy kolczyki? 21.10.04, 15:11
      "Takze smialo ruszaj do kosmetyczki, to nie boli. Julka nawet nie zajaknela. 10
      sekund i po bolu"
      A gdzie logika?
      to boli czy nie??
    • mama_lukaszka Re: Od kiedy kolczyki? 21.10.04, 15:11
      Są kultury, w których niemowlętom niemal przy urodzeniu przekłówa się uszy i
      inne części ciała. Na zasadzie, że i tak trzebe przekłóć a im wcześniej tym
      łatwiej to dziecko znosi. W Indiach każde spotkane przeze mnie dziecko miało
      przekłóte uszy (chłopcy często też) a każda dziewczynka miała przekłóty nos.
      Dość dziwnie wygląda dla mnie niemowlę z kolczykami w uszach i w nosie.
      Myślę, że wszystko zależy od środowiska, ale ja bym się wstrzymała z
      przekłówaniem uszu. Niech córka sama zadecyduje w przyszłości. A teraz są takie
      możliwości bezbolesnego przekłówania, że nie ma co się martwić o "traumatyczne
      przeżycia".

      pozdrawiam

      mama lukaszka i brzuszka
      • marghe_72 Re: Od kiedy kolczyki? 21.10.04, 20:54
        szczerze mówiac nie bardzo rozumiem to cxałe powoływanie sie na srodowisko.
        Mówimy o kolczykach a nie o symbolach religijnych czy innych równie ważnych
        sprawach..
        Fakt,ze córka kolezanki, jej ciotka i kuzynka brata szwagra przekuła uszy
        swojej córce mnie naprawde nie interesuje. Mamy wszyscy wyglądac identycznie?
        Nuudy/.
        no nie rozumiem i juz.
        m.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka