jja1
04.05.05, 09:26
Moje dziecko nigdy nie było zbyt odważnym, śmiałym dzieckiem, ale to co się
teraz dzieje, strasznie mnie niepokoi. Ma 1,5 roku i od jakiegoś czasu
płacze, gdy wchodzimy do obcego domu, nie lubi poruszać się po zatłoczonych
miejscach, wtula się we mnie, gdy ktoś obcy ją zagaduje. Generalnie są osoby,
z które lubi, z którymi nawiązuje kontakt. Ale są to osoby, która zna od
dłuższego czasu. Martwię się strasznie. Czy to jest taki etap w rozwoju? Czy
miałyście do czynienia z takim zachowaniem dziecka osobiście lub w Waszym
otoczeniu?