Dodaj do ulubionych

mały szantażysta i nerwusek

08.05.05, 22:44
Witajcie,
Jestem mamą 20 m-ego chłopczyka i od jakiegoś czasu mój synuś na wszelkie
zakazy, słowo "nie" zaczyna reagować histerycznym płaczem, rzuca się na
podłogę i nawet stuka głową. Żadne prośby czy roźby nnie pomagają wogóle nas
nie słucha. Staram się zachowywać spokój chociaż to BARDZO TRUDNE. Nie wiem
co robić! Postanowiłam że raz w tygodniu będę zabierać go do sklepów tj
hipermarketów aby obył się z dużą ilością ludzi, rzeczy (bo praktycznie przez
cały dzień jesteśmy sami w domu, mąż wraca dopiero ok 18, a w poblizu nie ma
dzieci w okolicach jego wieku). Nie wiem czy to dobry pomysł? Ale jak
jesteśmy na małych zakupach to Maciuś jest nie cierpliwy, ale ciekawy i
wszystko chce zobaczyć, więc może to pomoże?
Obserwuj wątek
    • cocosek1 Re: mały szantażysta i nerwusek 09.05.05, 09:00
      nie sądzę zeby hipermarket pomógł, utrudni ci zakupy a w dodatku zniechęci do
      wspólnego chodzenia do sklepu. Niestety u nas też jest awantura jak czegoś
      zabronię, choc mały ma dopiero 14 m-cy. Silny jest bardzo i jak się zaprze to
      nie ma na niego mocnych. Ja nie znalazłam sposobu jeszcze, może ktoś go ma? a
      tymczasem zapraszam do naszej grupy wsparcia (post czy ktoś ma takie dziecko?)
      pozdr
      • 1asia Re: mały szantażysta i nerwusek 09.05.05, 21:43
        No dziewczyny zaczynam przechodzic to samo.MOja mala tez ma 14 mcy i juz wie
        jakie sklepy lubi i gdzie co znajdzie.Chodze z nia codzienie na zakupy, bo nie
        mam mozliwosci robienia ich raz w tygodniu i to hurtem.A mala maly eksplorer
        wszytko chce zobaczyc.I od dzisiaj postanowilam jedno: najpierw mama robi
        zakupy, a Sara jest w wozeczku.A jak skonczymy to wychodzimy z centrum
        handlowego i wracamy razem na nozkach.ale boje sie tego strasznie.Bo jest
        uparta.To musimy to wytrwac i czekamy na dobre sposoby opanowania zadzy
        poznaniasmile
        Pozdrawiam
        • tekla76 Re: mały szantażysta i nerwusek 09.05.05, 22:38
          Też miałam ten sam problem co wysmile Moja córcia ma dziś 3,5 roku i jakos dajemy
          sobie rade. Było podobnie wszelkie zakazy , prośby grożby były kwitowane buntem
          aż pewnego dnia odkryliśmy z mężem że kiedy to my zaczynamy zdanie od nie np.
          nie idziemy dzisiaj na spacer , lub nie kupujemy dzisiaj serka smile) moja corka
          zaczela reagowac odwrotnie tzn chcac wykazac odrobine buntu i jednoczesnie
          samodzielnosci zaczynala wszystko od zrobienia nam na przekór,( co własciwie
          okazało sie naszym sukcesem gdyż o to nam chodziło)i jej nie zamieniło sie mimo
          woli w tak, bo zgadzała sie na wszystko. Kolejnym sposobem było ignorowanie jej
          wystepkow i chociaz wiem ze to bardzo trudne ( bo nam sprawialo to najwiekszy
          klopot) okazało sie ze gdy zauwazyla ze nie reagujemy na jej proby krzyku i
          wymuszenie a wrecz przeciwnie zajmujemy sie soba lub przestajemy z nia
          rozmawiac doszla sama do wniosku ze musi byc grzeczna aby cos osiagnac i
          przedze wszystkim nie wymuszac krzykiem bo to powoduje ze rodzice sie do niej
          nie odzywaja. Wiem ze to bardzo trudne bo cala rodzinka musi dac temu rade
          zarowno rodzice jak i dziadkowie ( choc oni pewnie przede wszystkim) to zycze
          powodzeniasmile)))
    • weronikarb Re: mały szantażysta i nerwusek 10.05.05, 08:11
      Znam to bo borykam sie z tym pare m-cy.
      Ja poprostu mowie do malego (1,5 roku) "wiesz ze to na mame nie dziala" i albo
      udaje ze nie widze, albo odwracam uwage lub poprostu klade sie kolo niego i tez
      rwrzeszcze (to podpowiedziala mi mama), znasz swoje dziecko to bedziesz
      wiedziec w jakiej sytuacji co poskutkuje smile
      Maly taki cwany ze wie ze ta metoda swietnie dziala na tate - wszystko mu da
      byleby ten nie wrzeszczal. I tak teraz jest ze jak on jest z tata to on
      kompletnie nic nie zrobi tylko musi cala uwage poswiecac synkowi, jak ja wracam
      to wychodzi z podziwu, bo maly bardzo rzadko sprawdza to na mnie smile Choc
      jeszcze probuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka