Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jestem w ciąży

    IP: *.toya.net.pl 06.04.10, 19:25
    Właśnie się okazało, że jestem w ciąży a za 2 tygodnie kończy mi się
    umowa o pracę na czas określony i nie wiem czy pracodawca mi ją
    przedłuży. Nie ma takiego obowiązku bo ciąża jest zbyt wczesna. Czy
    jeśli pracodawca mi nie przedłuży umowy i dowiem się o tym dopiero
    gdy ta pierwsza umowa mi wygaśnie to czy mogę iść wtedy na
    zwolnienie lekarskie i zus będzie mi płacił zasiłek aż do porodu?
    Orientujecie się?


    Co zrobić by wyjść na tym jak najkorzystniej?
    Obserwuj wątek
      • volga_jasnowidzaca Re: jestem w ciąży 06.04.10, 20:24
        Zakładam, ze ciąża jest planowana i oczekiwana, jako ze nie wierze iż dorośli ludzie wierzą ze wiatr wschodni
        hni ich zapyla, i ciąża 'się okazuje' sama z siebie?

        W takim wypadku, dorośli ludzie maja przemyślane plany, stabilna sytuacje finansowa i awaryjne opcje, zwłaszcza, ze pracują na czas określony. A pytania, jak powyżej, zadają zanim ciąża 'się okaże'.

        Poziom uciekania od odpowiedzialności za własne życie na tym forum jest zatrważający!
        • Gość: Precz z matołami! Re: jestem w ciąży IP: *.chello.pl 06.04.10, 21:04
          Poziom twojej troll'owej wypowiedzi również woła o pomstę do nieba! Przeczytaj
          tą informację parę razy - masz wtórny analfabetyzm! Poproś też kogoś żeby ci to
          wyjaśnił. Zwróć się po pomoc, być może nie jest jeszcze za późno i coś da się
          zrobić.
          I najważniejsze - unikaj mężczyzn! Jeszcze cię któryś zapyli i będzie klops..

          Ty pasztecie..
          • volga_jasnowidzaca Re: jestem w ciąży 06.04.10, 22:10
            No dobrze, pokazuje i objaśniam, acz mogę potrzebować pomocy filologa
            klasycznego lub antropologa.

            Starożytni Etruskowie wierzyli iż, jeśli krowa stanie tyłem do wiatru - i tu nie
            pamiętam, wschodniego? zachodniego? - to następuje zapłodnienie. Juz ich
            kontynuatorzy, czyli Rzymianie, wiedzieli nieco więcej na ten temat i używali
            'prezerwatyw' zrobiwszy ze zwierzęcych trzewi, czyli wiedzieli, ze dzieci z
            wiatru nie powstają. Do tych wierzeń nawiązałam w swoim poście. Acz byli
            przesadni i w rożne inne głupoty na ten temat tez wierzyli;-)

            > I najważniejsze - unikaj mężczyzn! Jeszcze cię któryś zapyli i będzie klops..

            Dziękuję za światłą poradę, ale ja z powodzeniem stosuje porównywalnie skuteczne
            środki antykoncepcyjne, acz niekoniecznie jest to zalecana przez Ciebie szklanka
            wody zamiast:) ( i tu moja rada - ciesz się życiem, istnieją skuteczne środki
            zapobiegania ciąży, niekoniecznie abstynencja, będziesz mniej sfrustrowany;-)

            > Ty pasztecie..

            Tu mnie rozczarowałeś, po forumowiczach forum praca, spodziewałam się bardziej
            wyrafinowanych obelg, już taki kaszalot czy maszkaron byłby bardziej finezyjny:DDDDD

            Moj analfabetyzm zaś miewa się dobrze, kwitnie i owocuje;-)
            • nchyb Re: jestem w ciąży 07.04.10, 11:52

              > wody zamiast:) ( i tu moja rada - ciesz się życiem, istnieją
              skuteczne środki
              > zapobiegania ciąży, niekoniecznie abstynencja,

              Volgo, mimo wszystko, mimo bardzo wysokiej skuteczności - 100
              procentowej pewności nie dają żadne środki antykoncepcyjne, zawsze
              jakiś promil się trafi...
              • snajper55 Re: jestem w ciąży 07.04.10, 14:28
                nchyb napisała:

                > Volgo, mimo wszystko, mimo bardzo wysokiej skuteczności - 100
                > procentowej pewności nie dają żadne środki antykoncepcyjne, zawsze
                > jakiś promil się trafi...

                Są lekarze, którzy wywołują miesiączki. Zawsze jest jakieś wyjście.

                S.
                • annajustyna Re: jestem w ciąży 07.04.10, 14:47
                  Ale chyba nie o to pyta autorka watku?
                  • snajper55 Re: jestem w ciąży 08.04.10, 10:07
                    annajustyna napisała:

                    > Ale chyba nie o to pyta autorka watku?

                    Autorka pyta jak oszukiwać. Ja jej nie będę odpowiadać.

                    S.
                • nchyb Re: jestem w ciąży 08.04.10, 09:17

                  > Są lekarze, którzy wywołują miesiączki. Zawsze jest jakieś wyjście.

                  zdaje sie snajper, ze nie zrozumiełeś problemu autorki wątku. Ona
                  nie chce nie być w ciąży...
                  • snajper55 Re: jestem w ciąży 08.04.10, 10:08
                    nchyb napisała:

                    > > Są lekarze, którzy wywołują miesiączki. Zawsze jest jakieś wyjście.
                    >
                    > zdaje sie snajper, ze nie zrozumiełeś problemu autorki wątku. Ona
                    > nie chce nie być w ciąży...

                    Toż ja nie jej, tylko Tobie odpowiadam na argument, iż nie ma 100% antykoncepcji.

                    S.
                    • nchyb Re: jestem w ciąży 08.04.10, 11:13
                      przerwanie cięży (bo tym właśnie jest wywoływanie miesiączek tak
                      naprawdę) nie jest antykoncepcją... ani sposobem rozwiązywania
                      problemów ciężarnych zatrudnionych czasowo...
                      • snajper55 Re: jestem w ciąży 08.04.10, 11:16
                        nchyb napisała:

                        > przerwanie cięży (bo tym właśnie jest wywoływanie miesiączek tak
                        > naprawdę) nie jest antykoncepcją... ani sposobem rozwiązywania
                        > problemów ciężarnych zatrudnionych czasowo...

                        Chodziło o to, że można nie mieć dziecka, jeśli się tego nie chce.

                        S.
                        • nchyb Re: jestem w ciąży 08.04.10, 13:12

                          > Chodziło o to, że można nie mieć dziecka, jeśli się tego nie chce.
                          Snajper, to rzecz oczywista. Aborcja jest w Polsce w pełni dostępna
                          i tylko zalezy od kasy.
                          Ale aborcja to nie to samo co antykoncepcja i niektórzy nie
                          dopuszczają myśli ani o aborcji, ani o abstynencji seksualnej., I
                          mimo stosowania antykoncepcji raz na jakiś czas wpadka się zdarza.
                          100% pewnej antykoncepcji nie ma.

                          Co nie zmienia sytuacji - że nie tego dotyczy wątek autorki. Ja
                          tylko odpowiedziałam osobie, która twierdziła, że antykoncepcja
                          zawsze załatwia stprawę. Otóż nie zawsze.

                          Jak to mówią, mleko już się wylało, mimo antykoncepcji w ciążę można
                          zajść (chociaż bardzo rzadko) i nie chcieć jak to "ładnie" ująłeś -
                          wywoływać miesiączki.
                          Co więc robić?

                          Co do ciąży i pracy na czas określony. Autorka wątku pisze o bardzo
                          wczesnej ciąży. Jak wczesnej? Tego nie pisze, ale z tego co wiem,
                          umowa na czas określony lub na czas wykonania określonej pracy,
                          ulega przedłużeniu z mocy pra­wa do dnia porodu, o ile czas jej
                          trwania jest dłuższy niż miesiąc, o ile umowa zakończyłaby się po 3
                          miesiącu ciąży.

                          Co więc ma zrobić by było korzystnie? Porozmawiać z pracodawcą, czy
                          zechce przedłużyć umowę. Jeżeli tak, to jednak przez ten czas nie
                          wspominać o ciąży. A potem pracować dalej. Ewentualnie jeżeli nie
                          zechce przedłużyć umowy - spróbować znaleźć inną pracę - tam na
                          razie o ciąży nie wspominać. I po prostu pracować, aż się nabędzie
                          uprawnień do macierzyńskiego. I tyle.
      • ania8605 Re: jestem w ciąży 07.04.10, 00:29
        Czy Wy aby nie przesadzacie? Dziewczyna ma problem a Wy ją obrażacie
        chamy jedne. Może ona nie chciała brać tabletek antykoncepcyjnych bo
        później bardzo trudno zajść w ciążę a nawet tabletki czasem zawodzą.
        Najlepszą antykoncepcją jest po prostu brak seksu. W dzisiejszych
        czasach bardzo trudno o stałą pracę na czas nieokreślony a ile ona
        ma czekać na dziecko aż skończy 30 lat. Wtedy to już w ogóle by w
        ciąże nie zaszła. Nie wiem jak to jest gdy się ma umowę na czas
        określony. Też sie nad tym zastanawiam, ale jeśli jeszcze możesz
        ukryć że jesteś w ciąży to tak zrób a jak już podpiszesz umowę na
        czas nieokreślony to pracodawca nie może cię zwolnić.
        • black_halo Re: jestem w ciąży 07.04.10, 07:58
          No dobrze, nie musi czekac niewiadomo jak dlugo ale chociaz do momentu
          kiedy oboje maja jakis sensowny dochod i oszczednosci "na czarna
          godzine".
        • magdafil Re: jestem w ciąży 07.04.10, 08:09
          dziewczyna ma problem to dzwoni do zusu, a nie pyta ludzi na formum.
          kazdy moze tu wypisac swoje filozofie zyciowe i udzielic blednych
          odpowiedzi.

          bawi mnie wiara ludzi w forumowiczow i ich informacje:)
          • nothing.at.all Re: jestem w ciąży 07.04.10, 08:28
            Dlaczego? Ludzie często pomagają i jak nie wiedzą gdzie się zgłośić
            to piszą tutaj.
            • magdafil Re: jestem w ciąży 07.04.10, 08:40
              no tak, ale ja jej podpowiadam, niech zadzwoni do zusu, tam jej
              powiedza na 100%

              a na forum czasem bajki sa wypisywane.

              ja tez jej moge powiedziec, sluchaj na 100% nie ma prawa Ci zwolnic
              jak jestes w ciazy, musi Ci przedluzyc umowe i ide o zaklad, ze
              dziewczyna nie bedzie tej informacji sprawdzala w zadnym urzedzie, a
              pozniej moze byc placz, bo na forum jakas magdafil jej mowila, ze
              ona bedzie miala kase, a jej nie ma i dziewczyna w ciazy, bez
              srodkow do zycia zostala.

              pomijajac juz fakt, ze jesli ktos nie wie, to niech sie nie
              wypowiada, ale to juz inna bajka.
              pozdrawiam
      • annajustyna Ale tytul watku nie brzmi: jak to mozliwe, 07.04.10, 12:43
        ze jestem w ciazy...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka