Dodaj do ulubionych

ZAPOWIETRZANIE!!!

23.05.05, 17:47
Czy Wasze dzieci płacząc zapowietrzają się (gdy np. odmówi im się
czegoś)???Nie wiem, co robic, kiedy córka nie może złapać oddechu, zdarza się
jej to coraz częściej, nie wiem, co wtedy robić?!Ona robi się sino- biała i
leci przez ręce!!!Pomóżcie...
Obserwuj wątek
    • mama_maksa Re: ZAPOWIETRZANIE!!! 23.05.05, 18:48
      Maksio (14 m-cy) też się zapowietrza, ale nie trwa to zbyt długo. U nas pomaga
      dmuchnięcie w usta lub w twarzyczkę
    • wiolinkaw Re: ZAPOWIETRZANIE!!! 23.05.05, 22:32
      Moja córcia zapowietrza się (zanosi) od momentu pobutyu w szpitalu. Czasami ze
      złości, jak się czegoś odmawia, czasami broni się przed snem a czasami przy tym
      jak się uderzy. Za parę dni kończy roczek. Reakcji na zanoszenie nauczyłam się
      w szpitalu, tam dzieci zanoszą się często. Po pierwsze dmuchanie w twarz,
      drugie - klepanie po polecach a gdy to nie pomaga krzyk i potrząsanie. Wszystko
      z umiarem żeby dziecka nie przestraszyć. Lekarz powiedział mi, że to samo
      przejdzie i żeby się nie martwić. Pozadrawiam
    • thrier Re: ZAPOWIETRZANIE!!! 24.05.05, 08:45
      Moja Tusia też się zapowietrza. Pomaga klaps w pupę ale taki mocniejszy żeby
      coś poczułą przez pieluchę (jest wtedy zdziwiona i syzbko zaczyna nabierać
      powietrza). Jesli mam pod ręką wodę, to bardzo pomaga chlapnięcie w twarz, tak
      dosłownie garstkę.
      Ponoć najlepiej jest jak widzisz, że dziecko ma się ku-zapowietrzeniu szybko
      odwrócić uwagę malucha. Choć z doświadczenia wiem, że to nie zawsze pomaga sad(
      POzdrawiam
      • s-y-l-l-a Re: ZAPOWIETRZANIE!!! 24.05.05, 09:17
        można jeszcze uszczypnąć......, mieliśmy teżten problem, ale na szczęście
        minęło.....
        • gosialeszcz Re: ZAPOWIETRZANIE!!! 24.05.05, 09:27
          Moja Olcia też miała to samo. Tak mniej więcej do roku. Pomagało jeżeli się do
          niej dużo mówiło no i oczywiście dmuchanie po twarzy. Teraz ma już półtora i nie
          ma rzadnego zapowietrzania. Moim zdaniem to minie z czasem. Pozdrawiam.
    • basiaf1 Re: ZAPOWIETRZANIE!!! 24.05.05, 09:27
      Dzieci się po prostu tak złoszcząsmile Same piszecie, że zdarza się to jak czegos
      chcą albo wyją normalnie. I że jak je czymś zainteresowac - przechodzi. Jak
      płaczecie to nie zdarza wam się trochę dłużej przytrzmać powietrza a potem
      gwałtownie się zachłysnąć?smile Często takie bezdechy są krótkie i same
      przechodzą, mój synek też tak miał. Groźniej bywa , jeśli zbyt długo to trwa.
      Najlepiej wyedy po prostu potrząsnąć dziecko, uderzyć w plecki, uszczypnąć-
      przypomnieć o oddychaniu. Bo dzieci czasami zapominają, szczególnie te
      maleńkie. Cos o tym wiem, bo jestem mamą wczesniaczka (810g), któremu często
      zdarzało się "zapominać" o oddychaniusmile) Moje słowa kiedy wychodzilismy z
      domu "Jakby zapomniał oddychać to na rękę i walić w plecki" nie jedną osobę
      zostająca z Jasiem przyprawiły niemal o zawał sercasmile
      Nie martwcie się, przejdzie samo.
      Pozdrawiamy
      Basia i Jaś
    • flurcia Re: ZAPOWIETRZANIE!!! 24.05.05, 13:56

      U mojej Oli pomaga jedynie uderzenie w twarz. Inne metody nie skutkują. Przeżywam to strasznie.
    • magjo Re: ZAPOWIETRZANIE!!! 06.06.05, 19:29
      Ja tez mam ten problem i za kazdym razem jestem przerazona chociaz to trwa
      krotko.Przewaznie potrzasam i wolam do niego, czasami musze klepac po
      pleckach.Nie lubie tego i mam nadzieje ze szybko mu to minie.Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka