w zasadzie powinnam "pojsc" na forum Uroda czy cos takiego ale pomyslalam ze
my tu wszystkie chorujemy na podobna chorobe tj chroniczny brak snu, wiec
zaryzykuje.
Przyznam,ze natchnela mnie Wiolkak, gdzie w watku Dzien Swistaka napisala, ze
po zrobieniu make up to jej "Claudia Shiffer nie podskoczy"

)
No wlasnie.
Co robicie, zeby mimo niewyspania wygladac na wyspana??
Bo ja juz nie wiem co mam pod te oczy klasc

((
Pomijajac fakt, ze jestem blada jak sciana.Beda w ciazy przez 9m-cy
obiecywalam sobie, ze jak tylko urodze to pierwsze swe kroki skieruje na
solarium i mija juz prawie drugie tyle a moja noga tam nie zawitala, mimo ze
solarium mam doslownie pod domem.
Macie jakies sprawdzone myki na swiezy, wypoczety, rzeski, mlody, piekny jak
wiosenny poranek wyglad?
Jakich kremow pod oczy uzywacie i Wam sluza?
Ja uzywam podkladu Giordani z Oriflame, korektor pod oczy Avon (lenistwo, nie
chce mi sie isc do sklepu...).Podklad jest super, korektor BYL jak nie mialam
dziecka, a teraz....zanim te cienie zatuszuje, to wygladam jak przebieraniec
na Sylwestra.
A jak u Was,ze tak zapytam niesmialo?