Dodaj do ulubionych

Przygotowania do roczku!!!

05.10.05, 22:19
Napiszcie dziewczyny jak obchodzicie lub obchodzilyscie roczek. Czy duzo
gosci zapraszacie, czy duzo do jedzenia szykujecie, w jakich godzinach
robicie imprezke, jakie prezenty.ITP. Napiszcie cos bo moj maly ma za miesiac
roczek a ja caly czas mysle nad organizacja. I nic nie moge wymyslic
Obserwuj wątek
    • niya Re: Przygotowania do roczku!!! 06.10.05, 08:06
      no ja ja ci pomysłów nie podam bo choć moja mała już za chwilkę bedzie mieć rok
      to ja pojęcia nie mam jak będziemy obchodzić jej pierwsze urodziny smile dzidkowie
      zajęli się całym planowaniem a nas nie chcą dopuścić do tej wielkiej
      niespodzianki smile
      przekonam się 31 pażdziernika jak już się odbędzie smile
      pozdrawiam
      p.s. masz ślicznego synka dziewczyny będą za nim szaleć już teraz to widać smile
    • nataliamackowiak Re: Przygotowania do roczku!!! 06.10.05, 08:17
      Witajcie-moja Oliwka ma za tydzień roczek, wyprawiam go "na słodko" czyli kawa
      i torcik oraz placki. I bez alkoholu !!!
      Co do prezentów, to wszyscy się pytali, co "chcę", dałam im kilka pomysłów, np.:
      -samochód do odpychania nogami
      -rajstopki-koleżanka mieszka w Angli i stamtąd przywiezie małej cudne
      rajstopki, a i atk potrzebuje i bym musiała kupować
      -pieniądze dadzą dziadkowie małejsmile
      -garnuszek na klocuszek, żyrafa pełna klocków, książeczka, która "gada"(postaci
      zwierząt itp.)-to z zabawek
      Nie mam pomysły na jakies niespodzianki, żeby było ładniej w domu, np. pęk
      balonów chyba zrobie, ale co jeszcze??
      Nataliasmile
      • nataliamackowiak Już po roczku:-) 17.10.05, 07:46
        Wczoraj wyprawialiśmy roczek, na słodko, o 16 kawka , tort w kształcie
        samochodzu, 4 placki itp. Było 11 osób, sami bliscy. Było fajnie, Oliwka
        chwyciła pierwszy różaniec. Trochę ząbki jej dokuczały akurat w ten dzień, ale
        trudno. Dostała pieniążki, zabawki (książeczkę plastikową z guzikami do
        naciskania, dzicko uczy się z tego poznawać wyrazy i dzwięki; żyrafa pełna
        klocków; garnuszek na klocuszek; lalka wydająca dźwięki itp), buty Bartek
        zimowe, ciuszki.
        Pozdrawiam i życzę także udanych imprez.
        Natalia
        • ma4ig Re: Już po roczku:-) 17.10.05, 11:38
          Co to jest garnuszek na klocuszek?
    • aneta_maz Re: Przygotowania do roczku!!! 06.10.05, 08:31
      My obchodziłyśmy roczek 2 października (niedziela). Zrobiłam uroczysty obiad na
      godz. 14, zaprosiłam dziadków, chrzestnych i moje siostry (było 12 osób). Po
      obiedzie był tort w kształcie motyla z dużą świeczką jedyneczką.Pokój w którym
      odbyła się ta uroczystość smile był ozdobiony balonami i serpentynami, bardzo się
      podobało wszystkim a szczególnie solenizantce. Madzia dostała piękną huśtawkę,
      kombinezon zimowy, misia, lalę-bobasa, klocki fisher price, ubranka i nową
      pościel do łóżeczka. Mimo tego, że była troszkę zakatarzona widać było, że
      bardzo się cieszyła. Próbowała zdmuchnąć swieczkę, mama pomogła smile), i
      obowiązkowo wsadziła swoje małe paluszki w masę z tortu żeby spróbować czy
      dobra smile. Ogólnie dzien minął bardzo miło i sympatycznie. A ja nie mogę
      uwierzyć, że to już rok minął. Pozdrawiam i życzę udanych urodzin.
      • karola810 Re: Przygotowania do roczku!!! 06.10.05, 09:09
        Witam
        właśnie minął tydzień od pierwszych urodziń mojej córeczki.
        Uroczystość była kolorowa i wesoła. Zaproszeni zostali dziadkowie, chrzestni i
        dzieci - jak małe to z mamuśkami. Moja niunia bardzo lubi dzieci i była
        wniebowzięta. Wszyscy razem to 16 osób. Pokój przystroiłam urodzinowymi
        ozdobami - kupiłam w geancie serię z myszką micki - super. Do tego pełno
        balonów i było pięknie. Najwspanialszy był jednak tort w kształcie kubusia
        puchatka - mówie Wam cudeńko, aż żal było go kroićsmile Oczywiście świeczuszka i
        taka fajna specjalna petarda obok świeczki.
        Na stole oprócz tortu inne słodkości, koreczki, sałatka - szampan na toast a
        dla maluchów pikolosmile
        Z prezentów: garnuszek na klocuszek, kaszuszki na patyku, duże puzzle, wózeczek
        dla lali +lala, wielka maskotaka, mniejsze zabawki i troche ciuchów.
        Wszystko zaczęliśmy o 16 i trwało do 20. Oczywiście aparat i kamera uwieczniły
        wszystko i mam nadzieję, że niunia będzie miała milą pamiątkę.
        pozdrawiam
        wkleiłabym fotkę tortu ale jeszcze nie potrafięsmile
    • mlekus Re: Przygotowania do roczku!!! 06.10.05, 09:01
      My roczek rozpoczniemy w kościele mszą a po niej obiad kawa i kolacja. Będzie
      ok. 12 osób.
      Moja córcia ma urodzinki 05.11. a imprezka będzie 06.11.
    • mama_kotula Zupełnie inaczej? 06.10.05, 09:21
      Mam odmienne zdanie, co do świętowania urodzin u rocznego dziecka, i zaraz
      pewnie na mnie masa osób naskoczy.
      Uważam, że to nie jest święto dla dziecka, tylko dla rodziców i rodziny.
      Dziecko nie zwróci większej uwagi na dekorację domu, może inaczej: nie skojarzy
      tego z faktem, że to akurat święto jest, zresztą u nas co rusz wieszamy
      baloniki, kolorowe wstążki czy chorągiewki, bo dzieci się cieszą.
      Jestem przerażona na samą myśl o zapraszaniu kilkorga maluchów - wystarczy mi
      moich dwoje, aby dom zdemolować, poza tym to oznacza, że parę osób będzie
      praktycznie wyłączone z imprezy.
      Mój synek nie miał wyprawianych urodzin, był wtedy na wczasach z dziadkami,
      wiadomo - torcik ze świeczką był kupiony sybolicznie, co by zdjęcie zrobić smile
      Teraz urodzinki obchodziła moja córcia, gości nie zapraszaliśmy, przyszli
      chrzestni, wypiliśmy kawę, było ciasto i ogólnie było miło. Prezentów nie
      dostała dużo - parę książeczek, garnuszek na klocuszek i chou chou (którą bawi
      się starszy braciszek, bo dla młodej jest za duża smile).
      Generalnie jestem za urządzaniem urodzin dziecka, ale jak jest starsze i choć
      trochę rozumie, o co chodzi, wtedy zaprasza się właśnie znajomych z dziećmi i
      dzieci się razem zajmą, a dorośli mogą w spokoju (względnym) porozmawiać.
      Pozdrawiam
      Marta
      • gkjustyna nas też to czeka.. 06.10.05, 09:47
        na poczatek nie zgodze sie z poprzedniczka ze dorosli sobie pogadaja a maluch
        nie rozumie!!
        otoz to jego swieto i warto sie poswiecic pierwszy roczek
        kiedys sie liczylo dni do porodu potem sam porod(brawa dla mamy za te 9m i
        porod to tez jej zasluga i po troszku swietosmile)pierwszy dzien, pierwszy
        tydzień ,miesiąc teraz roczek to ważne daty dla rodziców jak i malucha
        świeczka, goscie, prezenty.. wiwat..smile
        jeśli chodzi o przygotowania to:
        obchodzimy je dokladnie za miesiąc i tydzien czyli 12.11. 2005. Przypadną
        akurat w sobotę.
        Zapraszam hmm chyba tak na 16-17 zeby się z wszytskim wyrobić niektórzy tez w
        sobote pracują.Będą dziadkowie, pradziadkowie, chrzestni, mó brat z żoną i
        córką. W niedzielę natomiast zapraszam naszych znajomych z dzieckiem własciwie
        dwie takie rodziny(tam tez jest miłośc mojej kruszynki...Kubuś)sąsiadów z
        córeczką. na kawe -taki kinder bal popołudniowy.
        Pokój ustroję w balony i serpentyny. Próbuje zdobyc serwetki w kubusie lub coś
        podobnego ale jak narazie nici.W sobotnie popołudnie będzie:
        klopsy mielony, kurczak pieczony, schabowy, schabowy z pieczarkami, piersi z
        kurczaka w cieście, sałatka warzywna, sałatka z kurczaka, sałatka z makaronu,
        jakieś surówki, do tego placki, tort, potem mała kolacja...kiełbasa grzana,
        pomidory, ogórki jakas zagrycha... aa szampan na cześc solenizantki.
        Ciągle myśle co jeszce i w jakich ilościach to zrobić..Uwiecznimy to na kamerze
        i aparacie...To tylko jeszce miesiąc minie szybko jak cały ten roczek...
        Kto wie moze gwiazda wieczoru przyjdzie na własnych nóżkach...?
        Kartki juz po mału dostaje... prezenty również...dostała już jakieś dwa
        miesiące temu rowerek... kąplecik bialutki ręcznie robiony przez prababcię...
        od nas ma dostać pierwsze buciki- kozaczki. Kombinezon zimowy. Fotelik
        samochodowy ten większy lale z wózkiem... mam nadzięję ze temu podołamy i że
        nikt mnie z tym faktem nie wyprzedzi...
        ja dodałam moje pomysły i również czekam na wasze...
        • koteczka12 Re: nas też to czeka.. 06.10.05, 09:53
          U nas w rodzinie jest tradycja ze na pierwsze urodziny dziecka prezenty
          daje ... tata mamie. I to wystawne wink
          • gorgolka Re:Koteczka, podoba mi się ta tradycja 06.10.05, 10:11
            może i ja mojemu meżowi podpowiem, tylko nie wiem co on na to
        • mama_kotula Re: nas też to czeka.. 06.10.05, 09:57
          To niemalże małe wesele... życzę powodzenia i dobrej organizacji. Przepraszam,
          że zapytam, kiedy ty zdążysz to wszystko przygotować i jeszcze ładnie wyglądać
          na uroczystości?
          • mama_kotula do gkjustyna 06.10.05, 10:18
            Po ponownej lekturze twojego postu podtrzymuję opinię, że to święto dla
            rodziny, a nie dla dziecka. Ciekawe, jakie zdanie ma roczne dziecko o tłumach
            gości, hałasie, rozgardiaszu i całym tym zamieszaniu wokół jego osoby? Na
            dłuższą metę może to być nieco męczące...
            • gkjustyna Re: do gkjustyna 06.10.05, 10:28
              widzisz ja wiem co jest dla dziecka dobre bylismy ostatnio na duzym weselu nie
              pozwolilismy aby mala przechodzilan z rak do rak bo tam ja napotykaly rozne
              smakolyki bez wzgledu czy cos jadla czy nie czy moze czy nie ma uczulenia na to
              a dodam ze byla najmlodsza wiec oczko w glowie dlatego domyslam sie ze moze byc
              podobnie ale do tego nie dopuszce na chrzcianach byl ten sam komplet i wlacieiw
              wszytsko przespala (2m) a i tak uwazam ze to jej swieto moze bedzie sie
              rodrazniona bo wiecej ludzi te przygotowania i wogole ale beda z nia najbizsze
              jej osoby wiec nie pozwole sie jej bac i pewnie o tej samej porze lub troszke
              pozniej wyjatkowej poloze ja spac ...nie widze wiekszego problemu a czy sie
              wyrobie? mysle ze tak chcialabym przynajmniej juz teraz planuje organizacje
              wiec tego 11 mam wolne od pracy a juz od poczatku tygodnia bede robila to co
              mozna zamrozic a w ten dzien odmroze co za problem.. pozatym mysle ze ktos mi
              pomoze jedna babcia zrobi jedna saltke druga druga... placki i tort zamawiam...
              • mama_kotula Re: do gkjustyna 06.10.05, 10:46
                Nie chciałam się kłócić smile
                Ale chrzciny hm, przespała, bo właśnie 2 miesiące miała...
                W sumie to każde dziecko jest inne, może Twoją córcię (widziałam zdjęcia,
                śliczna!) nie męczą takie imprezy. Moje dzieci wszakże zawsze odmawiały
                współpracy smile
                Swoją drogą, to Cię podziwiam, że ci się tak chce.
                Pozdrawiam ciepło
                Marta
                PS. Nawet najlepsza organizacja może zawieść! zajrzyj poniżej i się już możesz
                śmiać smile
                nastroje1.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?451800
                nastroje1.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?454779
                • nataliamackowiak Roczek 06.10.05, 11:02
                  Ja robie roczek tylko "na słodko" z kilku powodów: po pierwsze raczej nikt mi
                  nie pomoże tego robić, więc nie chce mieć dużo roboty. Po drugie wyprawiam co
                  roku moje i męża imieniny wystawnie, więc doszłam do wniosku, ze dziecku tak
                  nie trzeba wyprawiać roczku. Po trzecie-oszczędność.
                  Pozdrawiam.
                  Nataliasmile))
    • czerska Re: Przygotowania do roczku!!! 06.10.05, 11:50

      My wyprawialiśmy małej roczek we wrzesniu. Zaprosiłam tylko najbliższych -
      dziadków i rodzeństwo moje i męża. W sumie było 10 osób dorosłych, no i Igusia.
      Wcześniej przygotowałam zaproszenia na roczek. Zaiwesiłam baloniki. Przyjęłam
      zasade, że to urodziny dziecka więc nie ma siedzenia za stołem, tylko uwaga
      będzie poświęcona małej. Na stole zrobiłam "bufet". Nie było za dużo jedzenia
      ale wszytstko co było zrobione mogło być zjedzone przez małą. No i torcik też -
      biszkopt z "kremen" z malin i kaszki mannej wink

      No i oczywiście było "wróżenie "przyszłości - postawiłam na przed mała
      kieliszek, różaniec, pieniążek i długopis - wybrała długopis - interpretacja
      rodzinna - będzie dziennikarką bądź "uczonym" wink))
      Prezenty:
      jeździk - hipcio Fisher Price
      "kożuszek" na zimę
      pieniążki (na kombinezon zimowy)
      lala szmaciana
      taka zabawka - klocuszki, z figurkami zwierzątek, po naciśnięciu
      wydają "zwierzęce" odgłosy.


      Pozdrawiam
      Karolina mama Igusi
      • mama_kotula Re: Przygotowania do roczku!!! 06.10.05, 11:53
        Hłe, hłe, u mnie kiedyś ciocia zorganizowała takie wróżby, oboje wybrali
        kieliszek! Ciotki mdleć zaczęły, ja tam się śmiałam.
        • carolline1 Re: Przygotowania do roczku!!! 06.10.05, 12:38
          to ja tez sie wypowiem!
          dla mnie i mojej rodzinki urodziny mojego synka byly naprawde dniem wyjatkowym
          i wartym swietowania.
          bylo okolo 20 osob, mamy spore mieszkanie wiec balaganu nie bylo, wszystko bylo
          ok. dwie babcie robily ciasta i tort. ja poza kupieniem picia, winka i
          przygotowaniem stolu nic nie musialam robic. wiec mialam duzo czasu by od rana
          napompowac troche balonow(ktorymi Franek cudnie sie bawil) udekorowac skromnie
          mieszkanie. no i oczywiscie wyszykowac siebie i malego-a nawet zdazylam
          wczesniej wpasc na manicure i solarium. gosscie byli zaproszeni na 18.00(moj
          maly zasypia kolo 22.00). kolo 15.00 byla moja mama, siostra i razem wszystko
          ustawilysmy na stole, kieliszki itd. bylo 4 malych dzieci-balaganu nie bylo,
          chalasu tez nie.....dzici bawily sie glownie w jednym pokoju zabaw Frania. a
          moj Franio mial wielka radosc jak ciagle lazil za swoja kuzynka, lapal ja za
          raczke i wciaz cos do niej gadal. przyjecie bylo super, u mnie w rodzince
          wszyscy czesto sie widujemy i mamy bardzo bliskie relacje. tak wiec atmosfera
          byla super. ostatni goscie wyszli o 21.00. oczywiscie moja mama pomagala nam
          wrzucac naczynia, kieliszki do zmywarki. ciast bylo tyle, ze dawalam gosciom na
          wynos smile
          bardzo mile bylo to, ze dostalam wiele kwiatow, jako ze wszyscy mowili, ze to
          takze moje swieto. Franek dostal wiele prezentow, a najbardziej bawily go
          oczywiscie torby i papiery. dopiero w nastepnych dniach odkrywal w domu nowe
          zabawki smile
          nie robilismy zadnych wrozb bo nie lubie takich zabaw.
          tak wiec imprezka byla spora, bardzo udana, wszystko bylo fajnie naszykowane,
          czasu bylo wystarczajaco na organizacje, a Franus napewno nie byl umeczony,
          tylko bardzo zdowolony i pelen wrazen. mamy z tego dnia wiele zdjec i filmikow.
          mysle, ze jak bedzie starszy to z wielkim przejeciem bedzie je ogladal, a i my
          bedziemy mieli co wspominac!!!
          pozdrawiam i ycze udanych urodzinek
        • czerska Re: Przygotowania do roczku!!! 06.10.05, 13:10

          hehehe my tez podejrzewaliśmy że Igusia wybierze kieliszek albo pieniążek... a
          ona nawet nie chciała na to spojrzec, od razu ten długopis jej wpadł w oko i
          rózaniec... raz dotykała jednego raz drugiego i nie wiedziała co wybrać
          ale zabawa była fajna, szczególnie doping (prababcia - Igusiu, Aniołku weź
          różaniec!, babcia - długopis!, maż - pieniądze!!!)
          Pozdrawiam
          Karolina mama Igusi
      • martynahpt Re: Do czerska 08.10.05, 10:55
        Karolina prosze jak mzoesz podaj mi przepis na ten torcik.Biszkoptowy z kremem z malin i kaszki. Ja wlasnie chcialabym zrobic cos takiego zeby moj synek mogl spokojnie zjesc. z gory dziekuje
    • nadka1 Do karola810 06.10.05, 15:33
      Gdzie zamawiałaś taki torcik piekny?I ile kosztował?
      • karola810 Re: Do karola810 07.10.05, 08:54
        Tak właśnie prezentował się tort - śliczny i pyszny.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=26026285&a=30069385
        Jestem ze Szczecina i po prostu cukiernia w której zamawiałam miała taka
        propozycję (cukiernia Woźniaków)- smak na życzenie do wyboru, forma kubusia.
        Kosztował więcej niż normalny 35 zł za kilogram.

        Co do kilku przedmówczyń - ja tam jestem zdania, że należy cieszyć się takimi
        chwilami jak roczek naszych pociech i zrobic wszystko aby ten dzień był troche
        inny i wyjątkowy.
        Według mnie nie tak do końca jest to dzień dla rodziców, moja karolcia była
        wręcz zachwycona, uwielbia towarzystwo, dzieci.
        Dodam, że dekoracje upinałam wieczorkiem dzien wcześnij i jak tylko je rano
        zobaczyła to wariowała z radości. Dla takiego uśmiechu i zadowolenia zrobię
        wszystko...
        Wszystkiego Naj dla waszych roczniaków
        • dorota_79 Re: Do karola810 07.10.05, 10:12
          Piękny tort!!! My 22-go będziemy świetować pierwsze urodziny Zuzi. Musze tez
          zamówic podobny torciksmile Pozdrawiam
          • martynahpt Re: co to jest garnuszek na klocuszek??? 08.10.05, 10:58

            Duzo z was pisalao ze dziecko dostalo zabawke garnuszek na kolcuszek. Czy to jest moze zabawka fisher price? Jak mozecie to wlejci mi link, chcialabym zobaczyc co to jest. Z gory dziekuje
            • mama_kotula Re: co to jest garnuszek na klocuszek??? 08.10.05, 12:41
              Tak, to zabawka Fisher Price, link wklejam, ale powiem ci, że zabawką bawi się
              raczej dwuipółletni braciszek, Młoda czasem tylko naciska na nosek i śmieje
              się, ogólnie jest to fajny gadżet, ale nie wiem, czy sama bym kupiła
              www.allegro.pl/show_item.php?item=66707715
              www.allegro.pl/show_item.php?item=66888243
    • bbb21 Re: Przygotowania do roczku!!! 17.10.05, 11:10
      u nas byli dziadkowie, chrzestni i kuzyni; razem z nami 11 osób i 5 dzieci. O
      godz 13 w niedzielę obiad, potem lekkie czyli pasta z dodatkami, owoce, lody,
      ciasta, soki, Tort także - zaraz po daniu obiadowym. Jako, że było lato -
      większość czasu spędziliśmy na podwórku. Udekorowaliśmy synkowi pokoik
      balonikami i krepiną, ale niewiele. Oraz w miejscu, w którym siedział przy
      stole nad nim wisiały balony. Dostał ciuszki, pieniążki, konika plastikowego do
      bujania, rowerek, piramidkę, od nas traktorek z przyczepą i zwierzątkami. Było
      miło, sympatycznie, spokojnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka