magrox
05.11.05, 19:00
1. ostatnio moja maleńka wstaje rano, jak zwykle wczesnie, ale zasypia.... coraz częściej koło
godziny 16 i budzi sie o 23, 24. potem po serii moich zabiegów usypiających w końcu zasypia koło 3
w nocy, prześpi 4-5 godzin i wstaje wesolutka.
pytanie: czy budzić ją wieczorem na kąpiel, kolację itd, czy zostawić, żebi się sama uregulowała?
dodam, że prowadzimy spokojny uregulowany tryb życia, bez zbyt dużej zmienności. tzn
urozmaicamy i spacery i zabawy i ma kontakt z dziećmi, no i wszystkie posiłki są w tych samych
godzinach, kąpiel itd również.
2. często też, wtedy, gdy śpi normalnie w południe 2 godzinki, kładzie się wieczorem koło 23 i śpi 6
godzin i to jej wystarcza.
pytanie, czy tak może być bez szczerbku na jej zdrowiu? ew. co robić?