straach
14.09.05, 22:04
ciekawa jestem czy ktos zauwazyl u siebie cos podobnego. jestem sfrustrowana
troche bo nie potrafie dobrac dla siebie wlasciwej diety, ktora by
zmniejszala dolegliwosci. wymysle sobie cos, trzymam sie tego pare dni, widze
ze skutek jest zerowy i..zaczynam sie opychac. pochlaniam czasem niesamowite
ilosci jedzenia. nie kontroluje sie w ogole. zupelnie jak bulimiczka. tylko,
ze ja pozniej nie zwracam, nie biore lekow przeczyszczajacych, choc glownie
przeszkadzaja mi zaparcia. mam wyrzuty sumienia ale nie dlatego, ze
przybedzie mi troche kilogramow, bo z tym jakos tak jest trudno u mnie, mam
wyrzuty bo wiem, ze zawalilam wszystko, ze teraz bedzie jeszcze gorzej.
gorsze zaparcia, wzdecia. macie cos takiego?? nienawidze tego objadania sie,
ale nie potrafie sobie z tym poradzic.