Dodaj do ulubionych

a propos kosztow ciazy

09.01.06, 12:08
to ile teraz Was kosztuje dzieciak? Nas kiedys postraszył znajomy, ze co
miesiac wydaje na synka (wtedy 1,5 roku) 500 zl. Fakt, ze kupowali dla niego
same słoiczki, deserki itp, całe zgrzewki, nic sami nie gotowali.
Malgol jest tanszy w utrzymaniu.
Pieluchy (2 paczki)- 500 koron
Jabluszka - 400 koron
Sloiczki -400 koron
to to, co kupujemy regularnie. Do tego owoce, rzeczy na obiadek, czasem
kaszka. Ubran kupujemy malo, bo dostaje od babci, sporo ma od znajomych.
Czasem dokupimy jakies body, albo spiochy.Zabawki tez dostaje, my kupujemy te
polecane, jak garnuszek na klocuszek, ksiazeczka interaktywna czy mata.
Kosmetyki mam od siostry-aptekarki, no i czeskie na recepte gratis. Lekarz
nas nic nie kosztuje.
Jak to kiedys wszystko liczylismy, to wyszlo, ze srednio jakie 350 zl
miesiecznie by wyszlo.Plus basen, jakies 70 zl za miesiac.
Obserwuj wątek
    • wenus.z.willendorfu Re: a propos kosztow ciazy 09.01.06, 12:19
      Pieluchy, chusteczki, mleka i kaszki- ok. 200 zł miesięcznie
      Ubrań prawie nie kupujemy, zabawek też nie, bo wszystko dostaje np. od dziadków.
      Za lekarza nie płacimy.
      To chyba tyle.
    • mmala6 Re: a propos kosztow ciazy 09.01.06, 12:30
      u nas srednio chyba troche mniej.
      Pieluchy z chusteczkami 100,
      mleko, kaszki, deseki, serki,warzywa i miesko na obiadki jakies nastepne 100zl.
      Z kosmetykow uzywamy:
      plyn do kapieli to 10zl na 2 m-ce,
      szampon -10zl na pol roku,
      Sudokrem -15zl na 3-4 m-ce.
      Krem na zime ma jeszze z poprzedniej zimy, krem pielegnacyjny po kapieli to taki
      duzy Nivea-prezent.
      Zabawek nie kupujemy praktycznie, a juz na pewno nie drogie, wszystko co ma to
      prezenty.A ze Matus ma mnostwo cioc i wujkow, to same rozumieciewink

      Nie licze kosztow jednorazowych np;
      -basen na 3m-ce 300zl
      -fotelik 280zl
      -wczesniej wizyta u spacjalisty koszt rzedu 60-100zl

      Wiecej troche wydalam kupujac ubranka na zime ale w zasadzie ja mu kupilam tylko
      kombinezon i komplet czapa, rekawiczki i butki.To razem jakie 120zl.
      Duzo rzeczy dostal od babci jednej i drugiej-spodenki, polary, bodziaki itp.
      Ciuszkow kupuje malo, w ostatnimm-cu nic nie kupilamwinkCzasem jakie body ale to
      kosztt rzedu 15-20zl.
      Bluzy i spodenk "po domu" do froterki to na allegro za grosze.

      Odpukac, nie choruje, wiec na leli nic nie wydajemy.
    • wiolkak Re: a propos kosztow ciazy 09.01.06, 13:09
      w zasadzie wydajemy tylko na pieluchy, chusteczki do pupy, płyn do kąpieli,
      kaszki i deserki, no ostatnio doszły danonki - myśle że jest to ok 200 zł góra,
      kosmetyki ma długo - krem do buzi jeszcze nie zużyty, do pupy dostała, szampon
      przy jej bujnym owłosieniu starczy do osiemnastki.
      ciuszki dostała i dostaje, zabawki tez nie jest najgorzej, myślałam że dziecko
      kosztuje więcej
    • izka_74 Re: a propos kosztow ciazy 09.01.06, 13:49
      U nas najwyższym kosztem jest koszt opieki 250 zł. na miesiąc. Wprawdzie
      zajmuje się małym moja mama, ale ponieważ aby przyjść do nas musiała
      zrezygnować z jakiś płatnych zajęć, więc jej to rekompensujemy.
      Poza tym pieluchy (kupujemy Bella Happy) to ok. 100 zł. na miesiąc.
      Kaszki i mleko to z 50 zł.
      Słoiczków z powodu oszczędności nie kupujemy - gotuję młodemu sama, więc nawet
      zakłądając kupno lepszego mięsa jeden obiadek wychodzi za ok. 1 - 1,50 zł. -
      załóżmy więc z 50 zł. miesięcznie wliczając owoce.
      Na leki narazie - odpukać - też nie musieliśmy wydawać, poza witaminami.
      Ubrania - większość w spadku po koleżankach i kupowana w lumpkach, powiedzmy z
      10 zł. miesięcznie, ale niestety ta pozycja wraz ze wzrostem dziecka cechuje
      się gwałtowną tendencją wzrostową.
      Kosmetyki - tylko mydło, szampon i krem do buzi. Koszty niewielkie i na długo
      starczają.
      Wyszło jakieś 360 zł. na miesiąc.
    • kangur4 Re: a propos kosztow ciazy 09.01.06, 15:11
      U nas teraz troche mniej, bo mniej pieluch zużywamy i kremów na pupę przestałam
      używać (mąka kartoflana rządzi!)

      ale podliczmy:

      pieluchy, chusteczki: 95 pln
      słoiki, mleko, kaszki, soczki : 300
      ubranka: średnio 50

      RAZEM: 445.
      Nie liczę ekstrasów, typu zabawki, smoczki, kubeczki. Nie liczę też szamponów
      czy płynów do kąpieli, bo to bardzo rzadko kupuję. Lekarz całe szczęście darmo.
      Uups. sporo. Chyba ten nocnik szybciej wprowadzę, niż myślałam...

    • jakw Re: a propos kosztow ciazy 09.01.06, 15:19
      Nie przejmuj się, potem i tak koszty wzrastają.
      • jakw Re: a propos kosztow ciazy 09.01.06, 15:25
        Na obiady w szkole, świetlicę, radę rodziców, dodatkowy język obcy, zajęcia
        teatrzykowo-taneczne co miesiąc to ze 400 wychodzi. Nie liczę tego, co starsza
        zje w domu, ubrania, butów (rozmiary dziecięce za małe, ostatnio kupowałam jej
        buty w stoisku damskim), książek (we wrześniu to chyba z 500 Plnów poszło).
        Ze starego sprzętu narciarskiego też wyrosła, jeszcze w tym roku czeka nas I
        komunia...
    • pampeliszka Re: a propos kosztow ciazy 09.01.06, 15:23
      tez mysle, ze koszty potem wzrosna
      odpadna pieluchy, a dojdzie kieszonkowe, hehe
      ps.1 odliczajac srednia za fotelik i zabawki, i troche ubranek, to miesiecznie
      tez by u nas wyszlo jakies 200 zl...

      ps.2oszczedzacie jakos kase dla dziecka na przyszlosc? my wplacamy poki co
      wszystko to, co zgarnie od dziadkow i cioc na moje konto, ktore jest tylko jej,
      czasem tez cos dolozymy, jak miesiac jest oszczędny. jak sie wiecej uzbiera to
      moze zainwestujemy w jakis fundusz powierniczy albo cuś...
      • wenus.z.willendorfu Odkładamy 09.01.06, 15:30
        ale niewiele.
        Założylismy Frutce konto (tzn. konto jest niby męża, ale pieniądze na nim
        należą do Laury)i wpłacamy np. pieniądze z chrztu, czy jakieś inne podarunkowe
        albo jak mamy czasem jakąś nadwyżkę finanową (oj, rzadko, rzadko)
        • mmala6 Re: Odkładamy 09.01.06, 16:38
          tez bym odkladala ale Matek jeszcze ani gronia nie dostal! A jakos nadwyzek nie
          mamy...ciekawe czemu....
          • enja11 Re: Odkładamy 09.01.06, 17:43
            a my zdefraudowaliśmy pieniądze z chrztu Jaszkawink)))) To znaczy nie do końca,
            bo dostał z tego krzesełko do karmienia, kurteczkę i śpiworek, ale reszta się
            rozeszławink) Na razie nie mamy co odkładać, bo widmo fotelika przed nami, poza
            tym musimy kupić kanapę i pewnie zacząć zbierać na jakieś wakacje.
            A co do kosztów to oprócz pieluch (100) i chusteczek (ok. 2 paczki) to nie mam
            pojecia, bo sama gotuje. Acha, mleko i kaszki to ok. 60 (?)zl. Ciuszki
            baaaaaaaaaardzo rzadko, zabawki to raczej tanizna, extrasy od dziadkowwink)
    • mooh Re: a propos kosztow ciazy 09.01.06, 18:24
      Jak dotąd nie udało mi się podsumować kosztów, ale też nie bardzo się
      wysilałam. Klusia niestety nie ma mnóstwa wujków i cioć, więc rodzice muszą
      zapewnić jej wszystko sami sad
    • yoko2 ja to chyba wole nie liczyć..... 09.01.06, 18:49
      ... jak pomyśle ile faktycznie wydaje to mi jakieś kosmiczne sumy przed oczami
      stają...
      no ale wkońcu kurczaków jest dwa :]

      więc pampersy x2
      kaszki i mleko x2
      żłobek i ciuszki x2

      no zabawek to niezawiele kupujemy

      myśle że miesięcznie z tysiaka wydaje sad
      ale co tam... najważniejsze są te dwa uśmiechnięte buziaki :]
      a i obiadki sami gotujemy
      • kubona nie jest tak źle.... 09.01.06, 22:49
        ok 250 zł co miesiąc na pampersy, mleko klieki i kaszki, słoiczki sporadycznie,
        gdy gdzieś jedziemy lub nie mam czasu gotować, ubranka po innych dzieciach,
        zimowa odzież wierzchnia była prezentem od chrzestnej, babcia kupuje swojej
        perełce dresiki i bluzeczki, gotuje juz dawno razem więc raczej nie mam kosztów
        dodatkowych jeśli chodzi o mięsko czy warzywa.zabawki raczej z tych tańszych,
        bo Kuba i tak woli moje kapcie lub drewniane łyżki. kosmetyki kupuję tak
        rzadko, żę nawet nie pamiętam ile kosztowały.

        jedynym wydatkiem nadprogramowym są rachunki z apteki - lekarz i badania za
        darmo, ale w aptece płacę zawsze co najmniej 50 - 60zł. jest to jednak wydatek
        konieczny więc nie ubolewam nad tym długo i nie oszczędzam.

        prawde mówiąc myślałam że będzie gorzej....
    • malwus Re: a propos kosztow ciazy 10.01.06, 08:06
      kurcze nawet nie liczę. Tak naprawdę to na bieżąco tylko pieluchy, płyn do
      kąpieli i mleczko do smarowania i kilka słoiczków (babcia gotuje małej obiadki).

      Potem się dopiero zacznie...
      • mmala6 Re: a propos kosztow ciazy 10.01.06, 08:56
        resumujac, wszystkie wydajemy podobnie-ok 200zl (mamy karmiace piersia do 6mz
        oszczedzaja na inszym jedzeniu, wiec mniej).
        O ironio, wydawalam wiecej jak Matus byl malutki:
        -szczepienia
        -jakies cuda na kolki
        -cuda na katarek (wystarczy wspomniec Fride-25zl, Nasivin 20zl itp itd)
        -lekarze-neurolog, ortopeda....
        -drozse mleko ale jadl mniej wiec wychodzi tak samo

        Jakos bardziej sie "trzeslam" nad dzieckiem kupowalam wszystko bez
        zastanawiania sie.Teraz chyba podchodze bardziej racjonalnie i wcale nie
        uwazam,ze moje dziecko musi miec wszystko.
        Jak podrosnie odejdzie koszt pieluch i mleka/kaszek, wiec te 200zl, dojdzie
        koszt ubranek i zabawek.Wyjdzie chyba podobnie.
        Na zajecia pozalekcyjne ma czas, poczekam az bedzie mial te lekcje i wspolnie
        zdecydujemy co ewentualnie robic po nich.
        Jezeli pojdzie do przedszkola tzn ze bede w pracy a jak bede wracy tzn ze bedzie
        wiecej kasy takze nie bedzie tak zlesmile)
        • pampeliszka Re: a propos kosztow ciazy 10.01.06, 09:35
          czyli faktycznie nie jest zle.... dziecko nie jest az tak drogie w utrzymaniu,
          jak wszyscy straszyli wczesniej
          ale to chyba zalezy od podejscia
          sama mam znajoma, ktora kupuje dla dziecka tylko markowe ubrania, nie korzysta z
          uzywanych od rodziny czy znajomych, mala je tylko słoiczki, bo sa zdrowsze,
          zabawki tez z najwyzszej polki cenowej, to sie pewnie i z 1000 uzbiera...
    • mama_olka Re: a propos kosztow ciazy 10.01.06, 22:12
      U nas tez wyszlo ok. 250 zl na miesieczne utrzymanie (tylko wikt i opierunek).
      A w ogole to nasze koszty policzylismy ostatnio bardzo dokladnie na prosbe
      dziennikarki z Nowego Dnia, ktora chciala wiedziec ile wydalismy na naszego
      roczniaka.
      Wyszlo nam -/+ 20 tys zł (wliczylam w to takze zatrudnienia niani od sierpnia.
      Niezla inwestycja, co? wink
      Dodam, ze odziedziczylismy mnostwo rzeczy po kuzynkach Olka (wyprawka, wozek,
      lezaczek, fotelik samochodowy itd) i dostalismy sporo prezentow (ubrania i
      zabawki) a nowe rzeczy kupowalismy przez internet albo w promocji.
      • mmala6 Re: a propos kosztow ciazy 10.01.06, 22:18
        20 tys? Mamo-Olka, to srednia wychodzi wiecej niz 250zl....wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka