pampeliszka 16.01.06, 11:46 Wszystkie juz po? Bo ja dopiero w połowie kubka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
izka_74 Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 11:50 JA kcem!! padam na pysk, ze się tak nieparlamentarnie wyrażę Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 12:05 Ja dla towarzystwa będę sobie popijac herbatkę laktacyjną Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 12:05 czesc i czołem, cos małego mi sie zbudziło w międzyczasie, cholera Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 12:07 Izka, ciężka noc była? U mnie tez, jak to od tygodnia niestety praktykujemy. Do 10 pobudek juz doszło, dramat. Boje sie zasypiac, bo i po co, jak za chwile ryk mnie wyrwie z objec Morfeusza. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 12:08 u mnie też dzisiaj paskudnie, chyba mi zęby postanowiły udowodnić, ze jednak w nocy wychodza też Odpowiedz Link Zgłoś
izka_74 Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 12:11 Już nie chcę narzekać, bo się monotematyczna robię. Powiem tak - każdej nocy czekam ranka, kiedy będzie już można wreszcie wstać i wypocząć. A mój kręgosłup... albo coś co było kręgosłupem... szkoda słów Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 12:18 ja nie chce grzeszyc, noce nie są złe, dzisiaj też była jedna pobudka, ale za to były jęko-popłakiwania przez sen co mnie wystarczająco wybudziło Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 12:29 Wiolka ale wczoraj to chyba zostałaś zawezwana na wieczorny dywanik?? co?? Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 12:37 dalej nie mam wysokich notowań, chwilowo demoluje pokój to mam spokój, ale widzę ze już powoli robią się nudy Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 12:39 a idziecie na spacer? może jak ją przewieziesz trochę to Ci trochę wybaczy Odpowiedz Link Zgłoś
wiolkak Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 12:43 nie chce mi sie, a ona na spacerze więcej marudzi niż to warte Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 13:06 no tak się się będziesz ścieać, a ona i tak ma w poważaniu Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 12:17 Dzień dobr i miłego dnia życzę wszystkim mniej lub bardziej wyspanym Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: kto pije kawusie? 16.01.06, 12:20 Izka, a propos kregoslupa, to ja jutro ide na masaz... Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Trzymajcie mnie 16.01.06, 12:24 ba zaraz zabiję sąsiadki i psa. Czy zawsze muszą uskuteczniać konferencje przy akompaniamencie szczekania? Jak chcą pogadać, to dlaczego jedna drugiej nie odwiedzi w mieszkaniu, tylko trajkoczą jak przekupki każda na swoim progu? Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: Trzymajcie mnie 16.01.06, 12:26 u mnie tez tak zawsze było, najczesciej w soboty, jak odsypialismy tydzien pracy o 7 rano zaczynały jazgot, psy tez sie wtedy niecierpliwiły a nie zapraszaja sie, bo wiedza, ze ta druga wtedy szybko nie wyjdzie i trzeba jej kawy zrobic, a mąz jej nie lubi-takie tam... Odpowiedz Link Zgłoś
izka_74 masaż 16.01.06, 12:35 Marzę o masażu. Niestety z przyczyn finansowych raczej nierealne... Obiecuję sobie, ze zacznę ćwiczyć, ale to chyba jeszcze bardziej nierealne. Odpowiedz Link Zgłoś
pampeliszka Re: masaż 16.01.06, 12:42 ja cwicze codziennie, raptem z 6 min, tylko na kregoslup cwiczenia inaczej bym chodzic nie mogla... Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: masaż 16.01.06, 12:55 Ja poszłam na gimnastykę. Raz w tygodniu, ale chyba zdecyduje sie na więcej. Wprowadzili jakies nowe ćwiczenia na piłkach podobno świetne na brzuch. Zobaczę ile są warte. Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: masaż 16.01.06, 12:56 oj, ja też, ja też. Tylko dlaczego te wszystkie ćwiczenia kregosłupowe sa taaakie nuuudneee ?! Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: masaż 16.01.06, 12:58 Żebyś ćwiczyła tylko parę minut i miała duuuuuuuuuużo czasu na zajmowanie się dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Mooh, nie kuś! ;-) 16.01.06, 13:03 a ja się powoli juz z Frutką zbieram do alergologa. Ciekawe, co nam powie? Odpowiedz Link Zgłoś
wenus.z.willendorfu Re: Wenus 16.01.06, 13:07 nic takiego w sumie, od kilku tygodni na twarzy wychodzą jej różne dziwne rzeczy. wstępnie wyeliminowałam cytrusy, pomidory i jajka, ale to chyba nie to. Odpowiedz Link Zgłoś
mooh Re: Wenus 16.01.06, 13:10 Przeciez wszystko był z Frutką ok. Wredne te alergie. Nigdy nie wiadomo, kiedy wylezą. Odpowiedz Link Zgłoś
xemm1 Re: Wenus 16.01.06, 13:18 Taaak z tymi wysypkami, nigdy nie wiadomo czy panikować czy zachować spokój, lepiej pokazać lekarzowi, my ostatnio znowu mamy uczulonko od pampków... Odpowiedz Link Zgłoś