Dodaj do ulubionych

Ale sobie znalazłam zajęcie

17.01.06, 20:57
Zgłupiałam do reszty. Nanoszę siatkę centylową wagi niemowląt do Exela,
zamiast korzystać z okazji i pójść spać. Oderwać się nie mogę. Niech mnie
ktoś postuka po głowie, to może mi rozum wróci.
Obserwuj wątek
    • kangur4 Re: Ale sobie znalazłam zajęcie 17.01.06, 21:02
      Stuk puk. Wedle życzenia.

      Szczerze Cię rozumiem - sama mam ochotę czasem coś "potworzyć", podłubać, jakąś
      prezentację w PowerPoincie zrobić wink
      Cała szczęście ostatnio nadarzyła się okazja na tworzenie, bo projektowałam
      nasze nowe mieszkanie. No, projektowałam, to za duzo powiedziane, narysowałam
      meble do łazienek, szafę i drzwi. Nawet w tym celu kupiłam w kiosku kredki,
      temperówkę i blok rysunkowy! Ale miałam radochę!
      • duramgama Re: Ale sobie znalazłam zajęcie 17.01.06, 21:10
        he, he..
        Ileż to razy przez ostatni rok stukałam się w głowę mówiąc: "zamiast iść spać,
        ja robię to i to..."smile
        No, ale nie samym spaniem człowiek żyje (na szczęściesmile))

        A co do kredek, farb, ołówków, bloków i innych atrybutów domorosłych malarzy - u
        nas ich pod dostatkiem. Jak tylko mnie zaczyna świdrować albo mam do załatwienia
        jakis problem sama ze sobą, siadam i rysuję.
        Nie ma z tego co prawda namacalnego pożytku typu "prototyp mebli łazienkowych"
        (pochwal się Kangurku swoim wielkim dziełemsmile, ale z pewnością są inne korzyści.
        • mooh No to dłubię dalej 17.01.06, 21:15

    • renatka_sz Re: Ale sobie znalazłam zajęcie 17.01.06, 21:15
      niech zgadnę - wszystko przez Allegro? Szukałaś sukienek i zastanawiałaś się ile
      wzrostu mają roczniaki, zajrzałaś do siatki centylowej i cię natchnęłosmile
      • mooh Re: Ale sobie znalazłam zajęcie 17.01.06, 21:32
        Nie tylko. Klusia ostatni fatalnie przybiera na wadze. Spada z centyla na
        centyl. Jak sobie zrobię wykres, to będę miała lepszy obraz sytuacji.
        • renatka_sz Re: Ale sobie znalazłam zajęcie 17.01.06, 21:36
          mam nadzieję, ze to nic złego.
          Szafka też jakiś czas temu fatalnie przybierał na wadze, przez prawie miesiąc
          przybrał tylko 100 gr. Ale to był okres jego bojkotu piersiowego. No i
          "wywalczył" butelkę. Najpierw z moim mlekiem ściąganym, a potem ze sztucznym.
          Teraz na szczęście nie mogę narzekać, apetyt mu dopisuje, zupki z Bobovity (i
          inne dobroci) wcina, aż mu się uszy trzęsąsmile
    • zona_mi Re: Ale sobie znalazłam zajęcie 17.01.06, 21:31
      Stuk, stuk.
      Ale wiem co czujesz - trudny wybór między odrobina czasu dla siebie, a odrobiną
      czasu dla snu...
      Też mnie ten internet wnerwia czasem wink
      • mooh Re: Ale sobie znalazłam zajęcie 17.01.06, 21:33
        zona_mi napisała:

        > Też mnie ten internet wnerwia czasem wink
        >
        Microsoft Office też
    • pancerniczek No proszę... 17.01.06, 21:45
      ...a ja właśnie robię wszystko, żeby tylko nie musieć zrobić tego co muszę - a
      muszę otworzyć excela, nanieść doń elementy strategii, obmyśleć zawartość badań
      focusowych a całość na koniec najlepiej walnąć w powerpoincie, żeby potem - gdy
      nadejdzie czas próby - błysnąć profesjonalnym przygotowaniem do tematu wink)

      w związku z tym byłam już na ALLEGRO (tfu!), na stu forach, paru blogach,
      obcięłam paznokcie, a teraz się wkur***** oglądając tvn24 wink
      • pomme Re: No proszę... 17.01.06, 21:55
        a mi sie chce batonikasmile
        a z nudów wzięłam sie za robienie stronki www ( jeszcze wczoraj byłam zielona w
        temacie) fajna zabawa
        • mooh pomme 17.01.06, 22:51
          Fajna i pożyteczna zabawa. Mój jeszcze wtedy nie mąż i ja, wzięliśmy instrukcję
          do Front Page'a i zrobiliśmy stronkę pewnemu znanemu i bardzo zakochanemu w
          sobie politykowi (nie pytajcie, bo i tak nie powiem komu). Polityk był
          zachwycony, a my skasowaliśmy tyle pieniędzy, że było na całkiem ładny ślub.
          Mocno przepłacił, ale skoro mu się podobało....
          • kura17 Re: pomme 18.01.06, 10:42
            z "bardzo zakochanym w sobie politykiem" kojarzy mi wylacznie JK-M smile)
            jesli to jemu robilas strone, to sie przyznaj (chocby na priva), ja z nim kiedys
            w brydza gralam i nawet mam z nim zdjecie, tfu!!! smile))
            • mooh kura 18.01.06, 12:39
              Nieeee, to nie JK-M smile
      • xemm1 Re: No proszę... 17.01.06, 22:16
        Pancerniczku przypomniałaś mi stare czasy pracowe, pamiętam, ze jak wzięłam
        papiery do domu, to zawsze się okazywało, że muszę cały dom posprzątać, zrobić
        depilację ... no i koniecznie zobaczyć co się w kraju i na świecie dzieje...wink
      • mooh Pancerniczek 17.01.06, 22:54
        Bez pomalowanych paznokci nic się nie da zrobić. Absolutnie nic. Jak uczyłam
        się do sesji, zawsze zaczynałam od manicure.
    • wenus.z.willendorfu Mooh, pytanie techniczne 18.01.06, 12:44
      a jak to robisz? Pytam, bo z Excela kiepska jestem, a chyba mnie natchnęłaś i
      też bym sobie zrobiła smile
      • mooh Re: Mooh, pytanie techniczne 18.01.06, 12:55
        Trzeba do tego trochę cierpliwości, bo wagę dla poszczególnych centyli trzeba
        wprowadzić pieszo. Wysyłam Ci na priva to, co udało mi się zrobić.
        • wenus.z.willendorfu Kochana jesteś! 18.01.06, 13:09
          a mogę, hmmm, hmmm, prosić też o instrukcję obsługi? Twój wykres wygląda tak
          profesjonalnie...
          • mooh Re: Kochana jesteś! 18.01.06, 13:34
            Weź książeczkę zdrowia i zobacz, jak dokładnie wygląda siatka centylowa. Żeby
            dostosować mój arkusz dla Frutki, musiałabyś przerobić miesiące na lata od 1 do
            18, ale też, podobnie jak u mnie z połówkami to znaczy 1;1,5;2;2,5 itd. Wagę od
            5 do 55. Dla każdego centyla wprowadzasz wagę w odpowienie okienka. To jest
            najbardziej żmudny etap, bo nie zawsze da się ją odczytać tak dokładnie.
            Czasami trzeba tak trochę na oko ocenić, czy przyrost jest mniej więcej liniowy
            i jeśli między jednym dokłanym wynikiem a drugim brakuje dwóch odczytów, to
            dzielisz różnicę między nimi na trzy o dodajesz. Nie umiem chyba tego
            wytłumaczyć zbyt jasno, ale pewnie zorientujesz się o co chodzi.
            Tylko Wenus, po co Ci ta siatka? Ona jest do 18 lat! Daj spokój. Napij się
            szampana, pogadaj z nami. Co będziesz tracić czas na głupoty.
            • wenus.z.willendorfu Re: Kochana jesteś! 18.01.06, 15:29
              Dziękuję, wieczorem siądę sobie nad tym i pomyslę (chociaż słyszałam, że od
              myślenia strasznie głowa boli wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka