Wątek czysto ciekawski. Jak się zachowują Wasze dzieci w wodzie?
Teraz czas plażowania, więc na pewno bywacie nad wodą. Moja córka ostrożnie
podchodzi do baraszkujących i chlapiących się w wodzie dzieci, sama też
brodziła w morzu tylko do kolan. Ale mnie nie było z nią, tylko babcia, więc
nie wiem, na ile to ostrożność babci spowodowała tak nikły stopień
zanurzenia
Ja z małą jeszcze na plaży nie byłam, ale jesteśmy często na działce. Tam ma
malutki basenik, w którym ona przeważnie... siedzi. Delikatnie się bawi,
bardzo mało chlapie. Choć lubi, gdy ja ją ochlapię, ale krótko. Zupełnie
inaczej mój siostrzeniec, po chwili jego zabawy w basenie prawie nie ma wody.
Czekam na Wasze relacje!