Dodaj do ulubionych

Myśl głęboko filozoficzna

03.02.06, 23:56
wybiegająca daleko w przyszłość naszła mnie dziś, kiedy to po raz nie wiem
już który w ostatnim półroczu, przewijałam Klusię. No więc, ciekawe jak będą
wyglądać pieluchy, kiedy nasze dzieci będą miały dzieci. To jest refleksja
kobiety, która sikała w tetrę, a swojej córce zakłada pampersa.
Tą ważką myślą kończę swą dzisiejszą bytność na forum. Dobranoc.
Obserwuj wątek
    • mooh Re: Myśl głęboko filozoficzna 04.02.06, 00:02
      Miałam już iść spać, ale wypiję jeszcze campari za zdrowie Mysza.
      • r.kruger Re: Myśl głęboko filozoficzna 04.02.06, 03:03
        będą cienkie i wygodne jak majtki, będzie je można prać w automacie i nie
        prasować
        a chłonąć będą dwa razy tyle co pampersy
    • mamapauli1 Re: Myśl głęboko filozoficzna 04.02.06, 07:46
      Też się nad tym zastanawiałam. Ostatnio mówię mamie, że my to teraz mamy fajnie,
      ze tyle udogodnień i w ogóle a ona mi na to "a skad wiesz jakie udogodnienia
      bedą miały nasze dzieci??". Fakt dla pokolenia naszych rodziców tetra była
      sporym udogodnieniem.
      • ezrapound Uwielbiam campari! 04.02.06, 08:37
        To mój absolutnie najukochańszy napój alkoholowy (bezalkoholowych nie tykam). A
        ja myślę, że nasze córki będą dzieciom znowu zakładały tetrę - bo się okaże, że
        jest super zdrowa, a papmersy powodują jakieś całkiem niewyobrażalne skutki
        uboczne (np. okaże się, że kilkugodzinny kompres z moczu zapewnia dziecku w
        przyszłości odporność na ptasią grypę).
        Mooh, na wypadek gdybyś obawiała się obrony doktoratu - mogę Cię zapewnić że to
        wyłącznie formalność. Jeśli rzetelnie przygotowujesz pracę i promotor ją
        przyjmie, nie ma mowy, żeby coś poszło źle w trakcie obrony. Oczywiście
        dostaniesz recenzje, na które będziesz musiała odpowiedzieć, ale te odpowiedzi
        przygotowuje się w domu, można je porządnie przemyśleć. Teoretycznie mogą
        jeszcze być pytania z sali, ale one raczej nie mają zbyt wielkiego wpływu na
        cokolwiek, najczęściej też nikt o nic nie pyta (tak było na mojej obronie).
        Znam to trochę "od kuchni" bo ostatnio, jako protokolantka, uczestniczę w
        obronach doktorskich i posiedzeniach komisji decydującej o przyznaniu stopnia
        doktora.
        • mmala6 Re: Uwielbiam campari! 04.02.06, 09:38
          pielucha rzecz wazna! a moze nasz gatunek tak wyelowuuje (jest takie slowo?) ze
          niemowleta nie beda sikac w pieluchy??tylko od razu do ubikacji?wink
        • mooh Ezrapound 04.02.06, 11:46
          Zdradzisz, co było tematem Twojego doktoratu albo chociaż jakiej dotyczył
          dziedziny?
          • ezrapound Re: Ezrapound 04.02.06, 12:34
            Jasne, moja dziecina to literaturoznawstwo - również jestem humanistką.
            Doktorat był właściwie poświęcony twórczości jednej amerykańskiej pisarki, ale
            to dało mi możliwość zagłębienia się w kilka ciekawych kwestii filozoficznych.
            W moim przypadku chodzi o filozofię języka - o to czym jest znaczenie,
            prawdziwość, interpretacja, itd. W pewnym sensie można powiedzieć, że też
            pisałam o wartościach.
            • pampeliszka Re: Ezrapound 04.02.06, 12:41
              Moj maz tez literaturoznawca, staropolska i staroczeska literatura, teraz
              pracuje nad habilitacja. Z ktorym uniwersytetem jestes zwiazana?
              • ezrapound Pam 04.02.06, 12:48
                pracuję na uniwerku warszawskim.
            • pampeliszka Re: Ezrapound 04.02.06, 12:42
              Ja mysle, ze dzieci nie beda w ogole sikac w pieluchy, bedzie takie specjalne
              urzadzenie, ktore zasygnalizuje, ze mlodziez ma potrzebe i wtedy sie cos
              przycisnie, jakis guziczek i juz.Skonczone, zutylizowane od razu.
            • kangur4 Re: Ezrapound 04.02.06, 12:43
              A której amerykańskiej pisarki? Napisz, bo ciekawa jestem.
              • ezrapound Kangur 04.02.06, 12:48
                Ona jest bardzo mało znana, tak w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych -
                nazywała się Laura Riding.
    • kangur4 Re: Myśl głęboko filozoficzna 04.02.06, 10:54
      A mnie ciekawi jak będą wyglądać laktatory wink
      • agagaby Re: Myśl głęboko filozoficzna 04.02.06, 12:56

        • agagaby Re: Myśl głęboko filozoficzna 04.02.06, 12:57

          • ezrapound agagaby 04.02.06, 12:59
            I jeszcze, żeby nie trzeba było tego laktatora ręką podtrzymywać - bo wtedy
            trudno jest walić w klawiaturę kiedy człowiek chce się na forum wypowiedzieć.
            • agagaby Re: agagaby 04.02.06, 13:03

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka