brak-pomyslu
07.03.06, 14:16
Mój syn, tak mi sie przynajmniej wydaje, będzie raczej dzieckiem leworęcznym
(tak samo zresztą jak jego tata). Problem pojawia się w momencie wizyt u
teściowej, która z uporem przekłada mu wszystko z lewej ręki do prawej (z
moim mężem robiła tak samo). I nawet nie przejmuję sie moimi prośbami, żeby
tego nie robić bo to synek wie w której ręce najłatwiej jest mu trzymać różne
przedmioty.
Czy u was w rodzinie też jest podobnie, że mamy lub teściowe chcą z
leworęcznych na siłę zrobić praworęcznych? I jakich użyć argumentów, żeby tak
nie robiły?